Jerzy Ganszer
piątek, 19 styczeń 2024 00:30

2024.01.18 P12W - Skrzyczne "standard"

Jerzy Ganszer


Pokonano trasę widoczną na schemacie. W schronisku mało narciarzy, bufet czynny do 22,00. Narty założyłem przed Jaworzynką, u góry zima z opadami śniegu. Na trasie FIS podchodziłem zakosami, było dość twardo. Członek Klubu o przezwisku Kudłaty kręcił się na nartach gdzieś w pobliżu i nawet rozpalił małe ognisko! Zjazd na parking pod gondolę ok. 25 minut. Jako, że w schronisku wieczorową porą jest bardzo przyjemnie to podobna akcja odbędzie się niebawem. 

Poniżej takie prywatne wspomnienia: mijałem dom w którym umarł mój starszy kolega - Stanisław Misztal ze Speleoklubu "Aven" Sosnowiec, trochę poniżej jak byłem bardzo mały to strzelałem z łuku do osób jadących wtedy jednoosobową kolejką, na Jaworzynce mój jamnik przytrzasnął sobie ogon i jak machał to wszystkich kropił krwią /było duże zamieszanie/, mam zdjęcie z Jaworzynki /brata babci/, który podczas pierwszej wojny walczył na froncie Włoskim, a drugą wojnę był w oflagu jako major i podobno to w tym obozie była to najwyższa szarża, kiedyś z Beatą Burdynowską szukałem w tym rejonie jej psa, a na "Hondraskach" odbyło się spotkanie Weteranów taternictwa jaskiniowego, mijałem Jaskinię nad Grzebieniem, w której to stwierdziłem występowanie podkowca małego - było to najwyższe stanowisko tego ssaka w Polsce /teraz są znane wyższe stanowiska/ - na powierzchni asekurował mnie młody Michał i powiedziałem mu, że jak nie wyjdę to żeby zjechał na Jaworzynkę i poprosił o pomoc /nie było takiej potrzeby/, Startowałem tutaj w "vertikalu" i nawet miałem 3 miejsce /to takie zawody w narciarstwie wysokogórskim, tylko podbieg do góry/, a na pobliskich Dolinach uczyłem się na kursie spadolotniarstwa . i t d....
Błażej Nikiel
Elżbieta Imielska
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Jerzy Ganszer

Akcja odbyła się wieczorową porą. Błażej miał najlepszy czas, lecz nie chce być ujęty w rankingu Pucharu. Zjechaliśmy na parking, lecz śniegu jest mało! W schronisku mimo zamkniętego bufetu dostaliśmy herbatę! Ładny widok na miasto! Zdjęcie wykonał Paweł Kasperkiewicz - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała.
środa, 17 styczeń 2024 22:23

2024.01.17 Szyndzielnia P12W z pod Dębowca

Zofia Gutek

Po śniegu tam przez Cuberniok i zjazd nartostradą
75 min 20 sek.
Tutaj sprawozdanie - "kliknij"  

Z Klubu byli: 
  1. Jerzy Pukowski
  2. Tomasz Kochel
  3. Agnieszka Krawczyk
  4. Krzysztof Fraś
  5. Jerzy Ganszer

Było zimowo, wszyscy zadowoleni. Dla klubowych uczestników w związku z wielkim jubileuszem zostaną ufundowane stosowne dyplomy! Za rok biwak odbędzie się w Beskidzie Śląskim.
niedziela, 14 styczeń 2024 22:33

2024.01.13 Akcja narciarska na Śnieżkę 1603 m

Jerzy Pukowski - do Śląskiego Domu
Jerzy Ganszer

Działaliśmy w oparciu o kolejkę na Kopę. Na szczyt dotarto bez nart. widoki, wiatr. Góra godna! Po drodze spotkaliśmy Andrzeja Pajdę, ze Speleoklubu Dąbrowa Górnicza, który wyszedł na Kopę na nartach i chyba dotarł do Domu Śląskiego. Kiedyś dawno temu z Andrzejem wyszedłem na Mont Blanc.
niedziela, 14 styczeń 2024 22:30

2024.01.12 Akcja turystyczna - Zamek Bolków

Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

W drodze na biwak zwiedzliśmy ciekawy średniowieczny zamek w Bolkowie, na Dolnym Śląsku.
czwartek, 11 styczeń 2024 18:49

2024.01.10 Pilsko na nartach

Zofia Gutek

Słońce. Zdjęcie wykonano po Słowackiej stronie!
środa, 10 styczeń 2024 21:23

2024.01.10 Jaskinia Zimna

Kaja Fidzińska - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Jerzy Ganszer

W drodze z Bielska Frytka zanotował - 19°C !   W jaskini Ponor zalany, ale było trochę prześwitu i po pierś w wodzie przeszliśmy wpław. Dotarliśmy do Syfonu Zwolińskiego. Czas akcji pod ziemią prawie dwie godziny.
poniedziałek, 08 styczeń 2024 00:35

2024.01.07 Czarny Groń - akcja narciarska

Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Suma podejść 289 m. Pięć centymetrów nowego śniegu. Ośrodek czynny do 21,00. Ta restauracja u góry czynna do 20,00.  Na zdjęciu sam Jerzy Pukowski.
Maja Jędrzejewska
Adam Marcinków
Jerzy Ganszer

Na dole deszcz, u góry śnieg. Trasa pięknie przygotowana, na dole przetopienia. Ogniska nie udało się rozpalić, na drugi raz lepiej się przygotujemy.