Jerzy Ganszer
Zobacz prywatną stronę Jerzego Ganszera - Ganszer
Krzysztof Talik
Jakub Krajewski
Michał Ganszer
Małgorzata Bugalska
Łukasz Piechocki

Była mgła. Nie było kofoli. Było wspaniale!
wtorek, 01 marzec 2022 00:09

2022.02.28 Austria Turystycznie

Gabriel Franecki


Krótka wizyta na zamku Burg Tittmoning koło Salzburga
poniedziałek, 28 luty 2022 23:52

2022.02.27 The Scalp - bulderowanie

Adam Marcinków
Pablo i Richard - Osoby Towarzyszące

Po udanym bulderowo styczniu, nadszedł deszczowy luty.
Dopiero przedostatniego dnia miesiąca, prawie po czterech mokrych tygodniach udało się wyskoczyć w skałki.
Wstrzeliliśmy się idealnie w okno pogodowa, buldery były stosunkowo suche, ale niestety skóra dłoni straciła swoja twardość.
Szybko zrobiły się dziurki i pęknięcia na palcach po spotkaniu z ostrymi jak brzytwa granitowymi krawadkami. 
Po ok 4h bulderownia ponownie pojawił się deszcz. Oby marzec był łaskawszy.
poniedziałek, 28 luty 2022 00:18

2022.02.27 Zwiedzanie Niemiec

Gabriel Franecki

Barokowy pałac i zamek Biebrich oraz Schlosspark Bieber w Wiesbaden Deutchland
26.02.2022 Zawoja Mosorny Groń
zawody polar sport
Barbara Barut Skupień - Były Członek Klubu    1,58,49   3 miejsce
Grzegorz Górczyński - Były Członek Klubu       2,21,58   44 miejsce
Zofia Gutek                       2,33,30    8 miejsce
Elżbieta Jasiak                  2,41        11miejsce
niedziela, 27 luty 2022 22:54

2022.02.26 Wycieczka do Jaskini Czarnej

W jaskini działało 5 osób ze Speleoklubu Bielsko-Biała. 

Bliższe szczegóły akcji zostaną opisane w "sprawozdaniach wewnętrznych"

Pokonano trasę z głównego otworu:  Sala Węgierska /wszyscy pierwszy raz/ , dotarcie do drugiego otworu, Sala Francuska z przejściem do Partii Tehub, Sala AKT.
W jaskini działał Speleoklub Warszawski.
niedziela, 20 luty 2022 00:33

2022.02.19 P 12 W - Skrzyczne

Beata Michalska-Kasperkiewicz - podchodziła z pod gondoli
Błażej Nikiel - z dolnej stacji kolejki na Skrzyczne
Jerzy  Ganszer - z dolnej stacji kolejki na Skrzyczne

Wszyscy spotkaliśmy się w schronisku. Zjazd do gondoli. Uwaga - Błażej nie startował w  Pucharze, a tylko dla własnej satysfakcji i nie jest wpisany w ranking. Zjazd szybki! W tym dniu na Skrzycznym działało 6 osób z klubu.
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Słońce, widok na Tatry, suma przewyższeń 792 m. Raz w roku należy wyjść na ten szczyt! Zachęcamy innych. Zlokalizowano duży głaz z napisem - niewątpliwie znany innym. W schronisku zainstalowano naklejkę klubową w stosownym miejscu. Zjazd na nartach do samego dołu.
Małgorzata Bugalska
Bartosz Brzezinka
Mateusz Kohut
Agnieszka Krawczyk
Majka W.
Paweł Chrobak - Speleoklub Tatrzański
Krzysztof Borgieł
Kamil Polański
osoba utajniona na nartach
Michał Ganszer
Jerzy Ganszer 


Wszyscy zadowoleni, akcja pod ziemią 6 godzin 30 minut. W górach sporo śniegu, wieczorem mróz! W jaskini mało wody. Według umowy nasi kursanci mają napisać minimum 4 zdania o akcji inni uczestnicy też mogą to zdobić. 

Małgorzata Bugalska ----------"czekamy na wypowiedź!"




Bartosz Brzezinka ------------"czekamy na wypowiedź!"



Mateusz Kohut ---------------"czekamy na wypowiedź!"

Agnieszka Krawczyk ----------
Każda jaskinia ma swoje piękno, jedne mają ich bezmiar, a ta, pokazała swoje olśniewające oblicze przy wiszącym jeziorku i mlecznej studni.
Kamil pokazał na co to grotołaz harpagan :-).
W jaskiniach ważna jest zasada jak w muszkieterach jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.
Pokonałam swojego stracha i sama zeszłam na "rękach" wąskim przejściem w dół przy obejściu obejścia - w życiu trzeba pokonywać swoje granice i strach.
 
Była fantastik, do zobaczenia


Jerzy Ganszer --------------
Do otworu dotarliśmy sprawnie dzięki Krzyśkowi i Kamilowi oraz osobie utajnionej - oni przetorowali nam drogę, chwała Im!  Dzięki Pawłowi "starsi" mogli sobie zjechać Studnią Mleczną i Imieninową /zabrał linę/, Przy Harnasiu spotkaliśmy Frytkę i Krzysztofa z Warszawy. Frytka szedł do Miętusiej i ponoć musiał być "przepychany". W tym samym czasie w rejonie działała Ela - jeździła na biegówkach. A Agnieszka miała bardzo ciężki plecak.  Kursantom najbardziej podobał się zjazd bez liny na obejściu obejścia Studni Imieninowej. W drodze w dół szlakiem obserwowaliśmy ślady naszego Kolegi utajnionego, który zjechał na nartach w sposób "perfekcyjny", a Kamil woził się na sankach!

Paweł Chrobak -------------
Jureczku , wiec jako kursant starszy mam coś do dodania. 
- starsi zaliczyli jeszcze Korytarz Żyrafowy
-kursantka Agnieszka pytała w przebieralni czy może pokazać kolegom pupę , co uczyniła ku uciesze kolegów. 
- Pan instruktor Jerzy Ganszer nosił kursantom plecak bo był ciężki 
- osoba utajniona przy Studni Imieninowej powiedziała że „p.......... naszego złodzieja” …. Ostatecznie jednak to złodziej w........... tę osobę na samo dno studni 
 
Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za zaproszenie na przemiłą akcję