2020.09.20 Jaskinie Józefa - Grzmiączka
Ewa Rutkowska
Marta Gandor - Osoba Towarzysząca
Marcin Parys
Majka W.
Tomek Kochel
Bartłomiej Golik
Łukasz napisał: "20.09 Grzmiączka?" Szybko otworzyłem terminarz i zobaczyłem, że mam wolne więc bez chwili namysłu odpisałem: "OK, ale może jeszcze zwiedzimy jaskinię Józefa?". Tak zaczęła się nasza przygoda z dwiema jaskiniami, grzybami i bardzo fajną niedzielą.
Pierwszą zdobytą jaskinią była Jaskinia Racławicka (Grzmiączka). Spotkaliśmy się w Krzeszowicach i w drogę - lasek, krzaczek, grzybek, polanka i już byliśmy pod jaskinią. Szybkie przebieranie, Marcin zaporęczował zjazdy i po kolei schodziliśmy do jaskini. W środku zachwycaliśmy się tym co zwykle czyli Grzmiączka w klasyku. Przy wyjściu trochę z przymusu, a trochę z zakładu "Ja nie dam rady?" pokonałem studnie zlotową metodą na BYKA. Po wyjściu szybki odpoczynek powrót do samochodów i ruszamy dalej w kierunku wsi Rodaki na poszukiwanie Jaskini Józefa. Technologia nas nie zawiodła GPS w miarę precyzyjnie pokazał położenie otworu. Przebieranie i hop do dziury. Długa szczelinowa studnia zaprowadziła nas do ładnych salek na dnie. Po wyjściu okazało się że dookoła nas jest pełno grzybów więc każdy pozbierał do jajeczniczki i ruszyliśmy w drogę do domu. Było Fajnie.
2020.08.26-30 Hel
ALeksandra Golik- Osoba Towarzysząca
Bartłomiej Golik
Ostatnią część naszego urlopu postanowiliśmy spędzić na Helu tym razem bez strzelaniny tylko totalnie rekreacyjnie. Zwiedzono największe stanowisko artyleryjskie na świecie oraz niezliczona ilość podziemnych tuneli łączących poszczególne schrony znajdujące sie na półwyspie ze sobą.
2020.08.24-25. Leskowiec
Bartłomiej Golik
Drugą część naszego urlopu postanowiliśmy wykorzystać na wędrówkę po Beskidzie Małym. Wybór padł na Leskowiec wyruszyliśmy ze Ślemienia na Gibasy i stamtąd dalej na Leskowiec gdzie spaliśmy w schronisku następnego dnia zeszliśmy szlakiem do Andrychowa. Było Bardzo Fajnie Pokonano 26 KM
2020.08.20-22 Tatry
Marta Gandor - Osoba Towarzysząca
Bartłomiej Golik
Pierwszą część naszego urlopu postanowiliśmy spędzić w tatrach typowo rekreacyjnie tak więc. Pierwszego dnia wybraliśmy się do Doliny Kościeliskiej gdzie doszliśmy nad Smerczyński Staw po drodze zwiedzając Jaskinie Mylną, Obłazkową, Raptawicką.
Dzień drugi był pod znakiem Czerwonych wierchów trasa wiodła od Kasprowego przez Goryczkową Czubę , Kopę Kondracką , Małołączniak , Krzesanicę , Ciemniak schodziliśmy do schroniska Ornak i dalej do Kir.
Dzień trzeci był typowo relaksujący poszliśmy na spacer do doliny Ku Dziurze gdzie zwiedzaliśmy jaskinie Dziura pogoda dopisała Było Miło i Przyjemnie
2020.08.15 Barania Góra
Marta Gandor - Osoba Towarzysząca
Bartłomiej Golik
Z Białego Krzyża poszliśmy na Baranią Górę i schodziliśmy do Węgierskiej Górki. Trasa długa zejście mozolne ale widokowo jedna z ładniejszych w Beskidach. Po drodze zwiedzono jaskinię Malinowską Było Fajnie .
2020.08.08 Wielka Rycerzowa
Bartłomiej Golik- SBB
Marta Gandor- Osoba towarzysząca
Weronika - Osoba towarzysząca
Mateusz- Osoba towarzysząca
Przy okazji wizyty znajomych z daleka wybraliśmy się na Wielką Rycerzową były piękne widoki
2020.07.12 Szyndzielnia
2020.07.2-7 Bory Tucholskie
Bartłomiej Golik- SBB
Marta Gandor- Osoba towarzysząca
Wybraliśmy się na kilka dni w piękny rejon Borów Tucholskich były spacery po lesie wędkowanie komary cisza i spokój. Zaliczono również spływ kajakowy rzeką Brdą. Było fajnie
2020.06.13 Spływ kajakowy Mała Panew
Magdalena Prochalska
Izabela Rosner Manda
Łukasz Piechocki
Marta Gandor- Osoba towarzysząca
ALA- Osoba towarzysząca
Bartłomiej Golik
Odpoczywając od gór, jaskiń, skałek i tym podobnych ekstremalnych rzeczy tym razem postawiliśmy na RELAKS. Wybraliśmy spływ kajakowy na rzecze Mała Panew startowaliśmy w miejscowości Zawadzkie i płynęliśmy do miejscowości Kolonowskie trasa liczyła 12 kilometrów i płynęliśmy ok trzech godzin. Wszyscy zostali spaleni przez słońce więc było Fajnie !!
2020.06.07 Trawers Jaskini Czarnej
Łukasz Piechocki
Marcin Parys
Bartłomiej Golik
Wykonano trawers Jaskini Czarnej od otworu głównego do otworu północnego. Czas akcji 6 godzin. Było Fajnie
