Sport i turystyka (2787)
Mateusz Knap - KS Kandahar
Paweł Ćwiklicki - osoba Towarzysząca
Michał Ganszer
Pokonaliśmy trasę: Bielsko - Biała - Wapiennica - Szyndzielnia - Klimczok - Błatnia - Łazek - Jaworze - Bielsko, na rowerach uzyskując 41 km. Polecamy trasę, bo z Klimczoka, aż do Jaworza jedzie się z górki lub po płaskim.
Beata Michalska-Kasperkiewicz - przewodnicząca Sekcji Cyklistów Przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Paweł Kasperkiewicz
Michał Ganszer
Zdzisław Grebl
Jerzy Ganszer
Przejechano ok. 25 kilometrów na trasie: Wapienica - Jasienica - Jaworze - Wapienica. Największa atrakcja to bunkier z okresu II wojny światowej /Polski z 39 roku/ /patrz zdjęcie/. Były lody i miejscowa "knajpa". Najwyższy osiągnięty punkt to 405 m. Była jedna przeprawa przez rzekę bez strat własnych.
O sekcji Cyklistów można sobie przeczytać na stronie Fanklubu Speleoklubu Bielsko-Biała
Rafał Klimara
Marek Pawełczyk - Jurajska Grupa Eksploracyjna
Maja Jędrzejewska
Tomasz Podgórski-Osoba Towarzysząca
W sobotę próby wspinu z Majką i Tomkiem zakończone zwiedzaniem różnych, niestety mokrych skałek.
W niedzielę eksploracja z Markiem. Działanie w obiektach namierzonych tej zimy. Jeden jest obiecujący. Na chwilę obecną długość szacowana jest na 5-7 a ROBOCZA nazwa jaskini to Trzy Otworowa Jaskinia Amatorów Dziur w skrócie TOJAD.
Na koniec dnia zwiedzano w pięknym sylu nowo odkrytą Jaskinię Grubią. Dobrze, że obeszło się bez strat w ludziach. :)
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Sebastian Korczyk
Naszła nas ochota na małpowanie, więc udaliśmy się do "Totemu", który jednak okazał się... nieczynny. Zbici z tropu postanowiliśmy więc przetestować "Trango". Podejrzenie, że decyzja o zamknięciu ścianki w taki deszczowy weekend nie była najlepszą z możliwych zamieniło się w pewność, gdy zobaczyliśmy, ilu gości spędza czas w drugim z wymienionych obiektów. Na szczęście znalazło się tam miejsce i dla nas. Autor sprawozdania wraz z Kolegą z KKTJ mieli okazję wyżyć się linowo.
Sercem jestem związany oczywiście z "Totemem", ale trzeba przyznać, że większa wysokość ściany nieco bardziej upodabnia "Trango" do jaskiniowej studni (choć oczywiście oryginał pozostaje niedościgniony!). Gdyby jeszcze nie było tak gorąco...
Marcin i Mikołaj prowadzili dodatkowo działalność wspinaczkową
Maetryna Michalska - osoba Towarzysząca
Elżbieta Michalska - Osoba Towarzysząca
Wacław Michalski
2013.05.01-04 Skialpinizm - Tatry Wysokie /Słowacja/
Napisał Michał GanszerGrzegorz Górczyński
Niosły mnie foki po dolinie Kieżmarskiej,Zielonej Kieżmarskiej ,w Dzikiej dolinie miałem Biwak pod chmurą na 2050m, dalej Dolina Pięciu Stawów Spiskich oraz Dolina Staroleśna. Zaliczyłem zjazd z przełęczy Baranie Rogi 2389m, Żółtej Ławki 2310m i przełęczy pod Łomnicą 2478m w Miedzianej Kotlinie.
Zofia Gutek - przewodnicząca Sekcji Narciarstwa Wysokogórskiego Speleoklubu Bielsko-Biała
Adam Marcinków
Michał Ganszer
Jerzy Ganszer
Kazimierz Ślęk - oddzielna grupa
Główna grupa z doliny Roztki wdrapała się na Krzyżne. Wspaniałe widoki, słońce. Ciekawy zjazd doliną Pańszczycy dotarto do Murowańca. Jeden kijek złamany, jedna dziura w koszuli, poobcierane stopy, Siklawa "wyszła" z pod śniegu i robiła dużo hałasu, chwilowe błądzenia, na trasie kilku dziwnych turystów, w dolinie Pańszczycy dwóch narciarzy z Krakowa, w dole spotkaliśmy Michała Jagiełłę byłego naczelnika GOPRu i autora książki "Wołanie w Górach", w sumie pokonano 1297 m przewyższenia. W górach wiosna!
Kazimierz z Kasprowego Wierchu skierował się do Doliny Pańszczycy, lecz dopiero spotkaliśmy się w Murowańcu - było miło!
Agnieszka Wróbel
Zdzisław Grebl
Paweł Kasperkiewicz
Tradycyjny, środowy podbieg w ramach Pucharu 10 wzniesień. Na trasie trafiliśmy na maszyny śnieżne. Poza nami nie było żadnych narciarzy, co jest usprawiedliwione nieczynnym (skandal!) wyciągiem na Golgotę.
Widaomości dla Ganszera:
1) Osiągnięto łączny czas około 69:69:21 (2 razy 6 na 9 i dwóch na jedną).
2) Po akcji poszliśmy na lodu.
Szersza relacja dostępna tutaj: http://fanklubsbb.blogspot.com/2013/05/na-golgocie-zima.html
Agnieszka Byrtek
Krzysztof Górski
27 kwietnia w późnych godzinach wieczornych dotarliśmy do schroniska w Dol. Chochołowskiej, by następnego dnia zrobić trasę na Wołowiec przez Grzesia i Rakoń. Jak postanowiliśmy, tak i zrobiliśmy. Podchodzenie na przemian z buta z turowaniem po płatach śniegu - nie ma jak to iść 10 km po to, by oddać się 15 minutowemu zjazdowi. Zjazd z Wołowca na raty, dalej z przełęczy już bez przeszkód do Wyżniej Chochołowskiej i gdzie tam jeszcze oczy poniosły :) Zjazd bardzo przyjemny, śnieg mokry ale w miarę zbity, szybki i przede wszystkim biały :)
Grzegorz Cieślik - Osoba Towarzysząca
Krzysiek Talik
Wspin na Straszykowej i Grochowcu Wielkim. Szczegóły tutaj
Więcej...
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Sebastian Korczyk
Dorosła część zespołu odparowywała w plenerze greckie promile.
Tomasz Grzegrzułka
Wacław Michalski
Katarzyna Szczerba
Filip Kiszło
Adam Donczew
Agnieszka Byrtek
Krzysztof Górski
Magdalena Pacyna
Agnieszka Wróbel
Mariusz Majka
Grzegorz Majka
Kamil Oślizło
Klaudiusz Stępień
Andżela - Osoba Towarzysząca
Sobotni dzień - 27.04.2013 spędziliśmy w Dolinie Będkowskiej, ćwicząc techniki linowe na skałkach Łabajowej. Zajęcia odbyły się pod okiem Wacka, Tomka i Kasi, a towarzyszyli i pomogli nam również Filip z Adamem, którzy to przygotowali ekscytujący „tor przeszkód”. Z zapałem przećwiczyliśmy wszystkie zagadnienia, trenowane wcześniej na sali gimnastycznej, a wykonywanie ich w skałach wzbudziło w nas wiele pozytywnych emocji. Dzień zakończyliśmy zmęczeni, uśmiechnięci i w fantastycznych humorach.
- Michał Ganszer /narty/
- Zofia Gutek /piechota/
- Sebastian Korczyk /piechota/
- Jakub Krajewski /narty/
- Zdzisław Grebl /narty/
- Jerzy Pukowski /narty/
- Beata Burdynowska - Weteran /piechota/
- Jerzy Ganszer /narty/
Dane nam było wieczorną porą spędzić miłe chwile na rekreacyjnym wysiłku. Śnieg nie miał ciągłości, niemniej ponad 95 % trasy poruszaliśmy się na nartach.
Na górze "wszyscy" nakleiliśmy naklejkę klubowa w miejscu bardzo trudno dostępnym, ale za to widocznym.
Tutaj strona poświęcona Pucharowi - http://www.jaskinie.bialy-orzel.com.pl/Zar.htm
Tutaj strona poświęcona naklejkom klubowym - http://www.jaskinie.bialy-orzel.com.pl/naklejki.htm
Tutaj strona ze śmiesznymi zdjęciami, bo takie tam dwa zostały zakwalifikowane z akcji - http://www.jaskinie.bialy-orzel.com.pl/G-smiesz.htm
2013.04.21 Wyjazd Sekcji Historii Kultury Materialnej Przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Napisał Michał GanszerEugeniusz Foltyn - Sekcji Historii Kultury Materialnej przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Jadwiga Micherdzińska
Jerzy Ganszer
Działano w rejonie starej cegielni /zdjęcie/ w Pszczynie i Miasteczka Śląskiego, gdzie spotkano starszego grotołaza z ośrodka Wrocław o nazwisku Chrust.
Przeprowadzona działalność objęta jest "utajnieniem". Niemniej można wspomnieć, że w cegielni jest ciekawe jezioro i tam zostanie zorganizowany wyjazd kąpielowy w lecie.
W drodze powrotnej weszliśmy na Kopiec Odzyskania Niepodległości koło Piekar Śląskich.
