Sport i turystyka (2787)
2013.06.13 Wycieczka - rejon Czyrnej - pokonanie cieku wodnego!
Napisał Michał GanszerJan Łaciak - Członek Honorowy Speleoklubu Bielsko-Biała
Zofia Gutek - Członek Honorowy Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
Działaliśmy w Dolinie Czyrnej w Szczyrku. Po okolicy oprowadzał nas Jan Łaciak. Mieliśmy okazję zapoznać się z potokiem - Głęboką Czyrną, a także ze Spaleńcem, którym poruszaliśmy się stromo w górę. Było bardzo dziko. W przybliżeniu można powiedzieć, że "kanion" jest równoległy do trasy zjazdowej Bieńkula. Niewątpliwie powrócimy tam w zimie na "jakąś ekstremalną eskapadę" ze sprzętem lawinowym!
Na górze zlokalizowaliśmy wychodnie skalne wysokie na ponad 10 m. Ten rejon zostanie zbadany późna jesienią lub wczesną zimą.
W drodze powrotnej na "wysokim trotuarze" Zofia zerwała "glistnika jaskółcze ziele" - jest on pomocny przy usuwaniu "kurzawek". W tym rejonie, tam gdzie niedawno była wzmacniana skarpa, leży kamień granitowy. Jeżeli nikt go nie przywiózł, to można założyć, że przywędrował do nas ze Skandynawii! Podobny znany (lecz mniejszy) znajduje się koło ratusza.
Z Bielska wyjechaliśmy o 17:00, a powróciliśmy po 20:00. W przyszłości zapraszamy wszystkich chętnych - zwłaszcza, że wiadomości o podobnych akcjach umieszczane są na stronie głównej SBB i na prywatnej stronie Ganszera.
Apel do Sebastiana - aby potok Spaleniec umieścił w swoim zestawieniu "kanionów beskidzkich". Można jeszcze wspomnieć, że w poprzednich latach przechodził go już Jan Łaciak, więc nie byliśmy pierwsi.
Sebastian Korczyk
W środę miałem iść na Łazka, lecz w wyniku różnych okoliczności podbiegłem w czwartek na Palenicę - w samo południe, wariantem klasycznym. Na "pionowej" części trasy mijałem się ze ściągającą pnie maszyną leśną.
Chyba skończył się już czas przyjemnej wiosennej rześkości. Było dość ciepło: zainstalowany przez nieznanego sprawcę na grzbiecie Kopanego ogromny termometr pokazywał 30°C (w słońcu).
Rafał Klimara
Katarzyna Szczerba
Czekaliśmy, czekaliśmy i się doczekaliśmy. Prognozy wreszcie były dobre, więc nie zwlekając pojechaliśmy w Taterki. Wczesnym rankiem podeszliśmy pod Murowaniec i dalej pod ścianę Zadniego Kościelca. Świstak tuż przy ścieżce głośnym gwizdem życzył nam udanej wspinaczki, na odchodne łypiąc okiem :)
Załupa H okazała się ciurkającym potokiem, zatem wrażenia ze wspinaczki były zbliżone do jaskiniowych - pod nogami mokro, z góry się leje i kapie za kołnierz. Dopiero połowa ostatniego wyciągu była sucha. Po skończeniu drogi podeszliśmy pod Gnojka na Kościelcu i raczyliśmy się słonkiem i suchą skałą. Bardzo przyjemne dwa wyciągi, trochę utrudnione przez Rafała wariantami obchodzącymi miejsca łatwe :) Na koniec zjazd i trochę zmagań z zaczepioną liną - cóż nie na daremnie było 13. a rano przez drogę przebiegł nam czarny kot...
Zofia Gutek
Ludmiła Witańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
Jedna z dam - złapała kleszcza!
2013.06.09 Rower - rejon Jaworza /"jedno ramię "Trójkąta Bermudzkiego"/
Napisał Michał GanszerBorys Witański - Osoba Towarzysząca
Ludmiła Witańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
W myśl zasady - "najłatwiejsza akcja z Prymulą przeradza się na walkę o przetrwanie". Dwie osoby wpadły do wody, jedno uszkodzone kolano - "ewakuacja", jeden utopiony telefon.
Jerzy Ganszer
2013.06.07-09 Warsztaty KTJ z poręczowania w Wojcieszowie
Napisał Michał GanszerMaja Jędrzejewska
Sebastian Korczyk
Katarzyna Szczerba
W piątek wieczorem dotarliśmy do Wojcieszowa. Iśka, reprezentująca tu Żagańskie Bobry, gościła nas w klubowej bazie badawczej - Dziuśkowej Chacie. Każdemu grotołajzie, i nie tylko, polecam zabłądzić kiedyś w tamte strony. Przy okazji jeszcze raz dziękujemy za serdeczne przyjęcie! Oprócz nas w warsztatach brało udział 11 osób z Poznania, Nowego Sącza, Żagania i Wrocławia.
W sobotę od rana działaliśmy w kamieniołomie Gruszka pod czujnym okiem Marka Lorczyka, Roberta Matuszczyka /Melona/ i Piotra Słupińskiego /Słupka/. Na początek odbyło się sprawdzanie sprzętu osobistego. Padło kilka uwag odnośnie naszego wyposażenia, zwłaszcza długości lonżyków oraz wytartych uprzęży, ale nóż Marka pozostał schowany :) Później zunifikowaliśmy wiedzę teoretyczną i praktyczną z węzełków i podstaw poręczowania. Po tym uzbrojeni w klucze i plakietki różnego rodzaju oblegliśmy na dwa dni ściany kamieniołomu. Nie uszło uwadze zbyt krótkie ucho na przepince, ani niedbale zawiązany węzełek - w podsumowaniu każdy błąd został omówiony, wyjaśniony i w takiej sympatycznej atmosferze sporo wiedzy weszło nam w głowy i chyba też w palce :) W głowy weszło nam też co nieco z wieczornych integracji i być może zaowocują one wspólnymi akcjami jaskiniowymi...
Autorem zdjęcia jest Daniel Guszcza z "Bobrów" Żagań.
2013.06.05 P10W Palenica - nowy wariant podbiegu
Napisał Michał GanszerZdzisław Grebl - grupa wspomagająca
Jerzy Pukowski
Sebastian Korczyk
Rafał Konior
Jerzy Ganszer
Zdjęcie wykonał Sebastian na szczycie. Podchodziliśmy nowym wariantem "na wprost". Jest bardzo stromo! Wydaje się, że trasa będzie szybsza od poprzedniej.
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Eliza Wencelis-Sękalska - Osoba Towarzysząca
Marcin Sękalski - Osoba Towarzysząca
Marcelina Sękalska - Sekcja Młodzieżowa
Wiktoria Sękalska - Sekcja Młodzieżowa
Sebastian Korczyk
Krótka wycieczka w Beskid Śląski. Trzy osoby dotarły na grzbiet - dwie z nich zarejestrowały swoje pierwsze tegoroczne czasy na trasie. Ku uciesze najmłodszych zmoczył nas deszcz. Wróciliśmy Szalinową Doliną.
Ines znalazła i od razu przetestowała w terenie interesujący imagineskop o niezłym współczynniku substancjalnym FY = 136,289.
Więcej...
2013.06.02 II Mistrzostwa Polski w Biegach Wysokogórskich Skyrunning
Napisał Michał GanszerJerzy Pukowski
Samodzielnie na piechotę od północy. Wysokość góry - 1126 m.
Robert Bereta
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Sebastian Korczyk
Wieczorne spotkanie towarzysko-rekreacyjne. Wmałpowano łącznie ok. 600 metrów bieżących sznurka. Frytka i Mikołaj wspinali się, a drugi z nich także skakał po materacach.
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Rafał Konior
Jerzy Pukowski
Sebastian Korczyk
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Paweł Kasperkiewicz
Beata Michalska Kasperkiewicz
Jerzy Ganszer
Było miło. Dyskutowano między innymi o nowej trasie podbiegu na Palenicę.
