Sprawozdania (4893)
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Spotkanie startych znajomych w pieknych okolicznosciach trawersu klasycznego czarnej.
Trzeciego zabraklo bo "niby" noga go bolala.
Duzo dobrego humoru i ciekawych rozmow.
Jerzy Ganszer
Bunkier służył do ochrony zapory, prawdopodobnie wybudowali go Niemcy. W tej chwili obiekt zarośnięty, są tam schody, można się wygodnie schować przed deszczem.
Maja Jedrzejewska
Mialo byc wspinaczkowo, ale niestety opady sniegu pokrzyzowal plany.
Pierwszego dnia udalo sie wspiac na Zamarla Turnie, lecz w kolejnych juz tylko spacery po okolicy.
Tomasz Liszowski
3 osoby towarzyszące
Z uwagi na dostęp do jaskini, postanowiliśmy spędzić niedzielne popołudnie na jej przejście.
Dotarto do dna, akcja przebiegła bardzo sprawnie.
W dolnej części "CIĄGÓW MARYNY" spore osuwisko ziemi/gliny. Jest wykonane obejście.
2021.09.18-19 Jaskinia Śnieżna-Syfon Dziadka
Napisała Maria WęgrzynkiewiczMajka W.
Wybraliśmy się do suchego dna jaskini. Sporo wody. Akcja udana. Podziękowania dla klubu, który użyczył nam lin.
Jerzy Ganszer
Na stronie Rudzkiego Klubu Grotołazów "Nocek" pod datą 2021.08.11 jest sprawozdanie w którym jest opisana akcja Na północnych stokach Trzech Kopców /Paweł i Damian Szołtysik/. Myśmy poszli ich śladem i przeszliśmy podobną trasę. Faktycznie jest tam ładnie, dość stromo. Możemy potok zakwalifikować do "Kanionów Beskidzkich".
Materiał szczegółowy zostanie posłany do Sebastiana Korczyka, aby kanion wprowadził do rejestru.
Bartosz Baturo
Elżbieta Imielska
Honorata 'Honka' Kaczmarek
Paweł Kasperkiewicz - Fanklub SBB
Kuba Krajewski
Wacław Michalski
Beata Michalska Kasperkiewicz
Błażej Nikiel
Łukasz Piechocki
Ewa Rutkowska
Anna Sobańska - Fanklub SBB
Marek Sobański
Małgorzata Toczyłowska
Bejke - Fanklub SBB
Ekipa działała w rejonie Friuli, na pograniczu Włoch i Słowenii. W różnych składach osobowych pokonano 3 kaniony.
Pierwszego dnia kanion Cadramazzo. To dwa duże zjazdy z widokiem na dolinę i przebiegającą tam autostradę. Na koniec sporą atrakcją było pokonanie rzeki Felli, w drodze do zaparkowanych samochodów. W trakcie przebierania zaczęło padać, momemtami nawet bardzo intensywnie więc popołudnie spędziliśmy na grze w kalambury oraz zwiedzaniu miasteczek Venzone i Gemona del Friuli. Kolejnego ranka ilość wody w pobliskiej rzeczce weryfikuje nasze plany z Polski. Wybieramy potencjalnie suchy kanion oznaczony jako a1 – Rio Malinberg. To kilka zjazdów do mis z wodą a najwyższy ma 20 metrów. Po takich opadach okazuje się bardzo przyjemnym kanionem, zwłaszcza że w połowie pogoda się poprawia i wychodzi słońce. Potem kąpiele rzeczne i słoneczne oraz turystyczna atrakcja Fontanon di Goriuda. Ta ostatnia zrobiła na nas wrażenie ogromem spadającej wody. Trzeciego dnia idziemy do Torrente Favarinis. Okazuje się kanionem z wszystkimi elementami kanioningu są i zjazdy i mały topogan i całkiem fajny próg do skoku. Ostatni zjazd to 50 metrów znowu z widokiem na dolinę i autostradę. No a potem to już był chillout....
2021.09.14 Akcja eksploracyjna do Zbójnickiego Okna w Zakocierzu
Napisał Jerzy GanszerJerzy Ganszer
Warto tam pojechać, na skałce są poprowadzone drogi wspinaczkowe. Ten obiekt jaskiniowy po prawej stronie splanował Błażej Nikiel ze Speleoklubu Bielsko-Biała. Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Więcej...
Tomasz Murzyn Grzegrzułka
Bardzo fajne miejsce na ćwiczenia, niestety trochę zaniedbane. Wiele dróg pozarastało mchem i innym czymś. Taki teren idealny na trening przed wspinaniem Komina Węgierskiego :))
2021.09.12 Jaskinia Lotnych Piasków
Napisała Maria WęgrzynkiewiczMajka W.
Wybraliśmy się do nowo odkrytej jaskini Pawła. Udało się odkryć kolejny korytarz. Kawał fajnej dziury. W jaskini zaobserwowano studniczka tatrzańskiego. Bardzo przyjemne 3 godziny pod ziemią. Paweł Gądek robi genialną robotę-chwała mu ;)
Jerzy Ganszer
Działaliśmy na głównym ciągu. Akcja typowo rekreacyjna osiągnęliśmy gł. 200 m i jedna osoba 300m. Mijała nas czteroosobowa grupa grotołazów z Akademickiego Klubu Grotołazów AGH Kraków, którzy powracali z Syfonu Dziadka - gratulacje! - "kliknij" Jak szliśmy w górę to zobaczyliśmy "potworną" kolejkę ludzi do łańcuchów.
2021.09.11 Hala na północ od Siwiańskich Turni
Napisał Jerzy GanszerJerzy Ganszer
To była akcja pod tytułem - poszukiwanie nieistniejącej skałki. Miejscowy pasterz radykalnie powiedział, że tam nie ma żadnej skałki. Za to było sporo owiec. Jest to rejon "początki" Doliny Chochołowskiej.
