Ula Tebin - Były Członek Klubu

Jerzy Ganszer

 

A na górze było bardzo zimno! Należy dodać, że Zadni Kościelec jest trochę wyższy od Kościelca. 

Jerzy Pukowski
Ula Tebin - Były Członek Klubu
Jerzy Ganszer

Wykonano wielki trawers nad wodą - uwaga - nie w całości - akcja zostanie powtórzona

Woda ciepła!

czwartek, 28 lipiec 2016 16:27

2016.07.24. Przysłop

Napisał

Paweł Gądek

Bronisław Gądek – osoba towarzysząca

Po drodze spotkaliśmy dwie duże żmije. Byliśmy przy otworach kilku znanych jaskiń. Z dna studni wejściowej w jaskini H.K. uratowaliśmy dużą gąsienicę (pieska), która tam wpadła

sobota, 06 sierpień 2016 16:27

2016.07.24 Diablak

Napisał

24.07.2016

Maja Parys - Osoba Towarzysząca

Chilli - Osoba Towarzysząca

Yastel - Osoba Towarzysząca

Marcin Parys - Speleoklub Bielsko Biała

 

Akcja na szczyt Babiej Góry przebiegła w dobrym stylu i niezłym czasie.

Wanda Ganszer - Fanklub Speleolubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Polska:

 

Wacław Michalski – kierownik

Joanna Micherdzińska

Michał Ganszer

Jakub Krajewski

Zbyszek Grzybek

Klaudiusz Stępień

Karina Tomalik – kurs

Gabriela Sobańska – fanklub SBB

Martyna Michalska – osoba towarzysząca

Gabriela Król – osoba towarzysząca

Magdalena Piechówka – osoba towarzysząca

 

Belgia:

 

Benoit Devleminck

Justin Devleminck

Cedric Steenhout

Martin Heusterspreute

Gery Berghmans

Mirjana Jakic

Etienne Darquenne

Francois Van Lierde

 

Wraz z przyjaciółmi z belgijskiego speleoklubu wybraliśmy się zobaczyć sławne słoweńskie jaskinie. Całość pierwszego dnia (tj. czwartek) spędziliśmy w samochodzie próbując dojechać na miejsce spotkania. Zajęło nam to około 10 godzin, co okazało się małą ilością, ponieważ nasi koledzy musieli poświęcić na dojazd aż 16 godzin!

Wieczorem nastąpił pierwszy wieczór zapoznawczy przy słoweńskim winie oraz kiełbaskach z grilla. Drugiego dnia (tj. piątek) całą grupą zwiedziliśmy dwie jaskinie: Maćkovica Jama i Vranja Jama. W tej pierwszej spędziliśmy 5 godzin. Myślę, że zobaczyliśmy tam, a także poczuliśmy, największą ilość błota w naszym krótkim życiu. Jaskinia zakończona salą po 20 metrowym zjeździe próbowała nam nawet zabrać obuwie ; ) Druga jaskinia była typową jaskinią turystyczną – ścieżka prowadząca pod jaskinię w kształcie ogromnej groty, w której podobno zmieściłby się hangar.

W dni dzisiejszym (tj. sobota) zwiedziliśmy Najdeną Jamę. Przepiękna jaskinia w stylu rozwiniętych krasowych „Trzech Kopców” zachwyciła polską grupę i zmęczyła grupę belgijską. Końcowa sala zachwyciła nas pięknymi błotnymi posągami w kształcie: jedzącego taternika oraz co bardziej spodobało się męskiej części wyprawy- nagiej kobiety w ciąży. By druga część grupy nie poczuła się gorsza została stworzona niedokończona figura nagiego mężczyzny ; ) (osobiście uważam że wyszła ona wyjątkowo wiarygodnie pomimo braku chętnego modela).

Dla rozrywki wstąpiliśmy również do Planinskiej Jamy, gdzie Zbyszek w kompletnym stroju jaskiniowym wskoczył do lodowatej wody i pokazał pozostałym jak dawniej czyściło się sprzęt.

Kolejne osoby widząc to zrobiły to samo w trochę cieplejszej wodzie poniżej groty. Warto nadmienić, że co niektórzy po wymyciu się zaczęli obrzucać się glonami. Dzisiejszego wieczoru dojechały do nas kolejne dwie osoby z Belgii i zaczynamy właśnie planować wyjście do Kacnej Jamy.

Gabriela Sobańska - Osoba Towarzysząca
Zbigniew Grzybek
Joanna Micherdzińska
Michał Ganszer
Gabriela Król - Osoba Towarzysząca
Martyna Michalska - Bielski Klub Alpinistyczny /?/
Wacław Michalski - kierownik
Jakub Krajewski
Karina Tomalik
Klaudiusz Stępień

czwartek, 28 lipiec 2016 16:29

2016.07.20 P12W - Golgota

Napisał

Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Adam Kucharczyk - Były Członek Klubu
Jerzy Ganszer

piątek, 29 lipiec 2016 18:56

2016.07.18-28 Słowenia - Alpy Julijskie

Napisał

Elżbieta Jasiak - Osoba Towarzysząca
Barbara Skupień - Ultra Beskid Sport
Wawrzyniec Talik - Osoba Towarzysząca
Wojciech Jasiak

Wraz ze znajomymi wybraliśmy się w Alpy Julijskie na Via Ferraty. Zrobiliśmy kilka fajnych dróg ferratowych wraz ze szczytami. Nie omieszkaliśmy oczywiście zdobyć najwyższy szczyt Alp Julijskich - Triglav 2864 m n.p.m. Podczas tego wyjazdu zaobserwowałem dość sporą ilość otworów jaskiniowych, do jednego udało mi się wejść na około 10 metrów.

niedziela, 17 lipiec 2016 17:40

2016.07.17 Jaskinia Radochowska

Napisał
Gabriela Michalska

 

Przy okazji relaksu w Lądku Zdroju, zwiedziłam z lokalnymi “oprowadzaczami” Jakinię Radochowską, która rozwinięta jest w soczewce marmuru, podobnie jak pobliska Niedźwiedzia.