środa, 03 luty 2016 16:47

2016.02.02 Jasło

Napisał
 
Wacław Michalski
 
W przerwie technicznej w pracy, eksploracja koło Jasła. Stwierdzono małe wychodnie skalne ale jaskiń brak.

To było spotkanie intelektualne członków Klubu. Szczegóły w sprawozdaniach wewnętrznych.

środa, 03 luty 2016 09:31

2016.01.31 Wielka Racza ski toury

Napisał

Beata Michalska-Kasperkiewicz

Paweł Kasperkiewicz

Bejke- Fanklub SBB

Jedyny możliwy ski-tour w Beskidach nie w całości po naśnieżanych trasach narciarskich. Spotkaliśmy Szołtysików z Rudzkiego Klubu. Ja byłam w jaskini, Bejke tylko przed otworem. Na szczycie piękne widoki. Wycieczka jak na panujące warunki całkiem miła.

sobota, 30 styczeń 2016 21:16

2016.01.30 P12W Czantoria x 3

Napisał

Zofia Gutek

niedziela, 31 styczeń 2016 11:00

2016.01.30 Miętusia - Ciasne Kominy

Napisał

Skład:

Wojciech Jasiak - SBB

Joanna Micherdzińska - SBB

Mateusz Popek - SPELEOnurkowanie

Mariusz Linke - SPELEOnurkowanie

Mariusz Mejza - SW

Joanna Siwirska - SW

W ramach integracji ekipa 6 osób poszła do cieszących się niechlubna sławą „Ciasnych Kominów” w jaskini Miętusiej. Z bazy u Pani Krysi wyszliśmy około godziny 8:00. Pod otworem spotkaliśmy kurs z Warszawy, drugi kurs z Krakowa był już w dziurze. Do jaskini weszliśmy o 10.30. Rura, Szczekociny oraz Kaskady standardowo nie stanowiły dla nikogo problemu. Poręczowanie oraz zjazdy poszły szybko i sprawnie. Dalsza część poszła zaskakująco równie sprawnie. Zacisk Kaczanosia, Wyżymaczka, Droga Przez Mękę, a nawet Ucho Igielne zostało pokonane praktycznie bez żadnych problemów i postojów.  W myślach można było sobie zadawać pytanie: „Gdzie te zaciski?”. Droga powrotna okazała się znacznie ciekawsza. Ucho Igielne dalej nie było zaciskiem ale Droga Przez Mękę oraz Wyżymaczka stanowiła mały problem dla męczącego się ciała. Na szczęście skały umieszczone w zacisku miesiąc wcześniej ułatwiły sprawę. Największą trudnością okazał się Kaczanoś, z którego m.in. ja byłam wyciągana na żywca przez kolegów. Pozostała część jaskini do otworu została pokonana bez żadnych trudności, a rura okazałą się przyjemnością. Pierwsza para wyszła z jaskini po godzinie 18. Całość akcji trwała 8 godzin.

Podsumowując „Ciasne Kominy” są wymagające, ale nie na tyle trudne by nie dało się przez nie przejść, a straszne historie krążące po świecie o tej części jaskini są głęboko przesadzone. 

 

Przynajmniej ja z Wojtkiem i mam nadzieję z resztą ekipy kiedyś tam wrócimy.

 

Jerzy Pukowski
Zdzisław Grebl
Jerzy Ganszer

Odwiedzono rejon Wielunia. Baza zjazdu Weteranów odbędzie się w Nadwarciańskim Grodzie w maju. Już teraz zapraszamy wszystkich Wetetranów i osoby towarzyszące.

Ekipa zwiedzała między innymi Jaskinię Ewy.  

Dariusz Rozmus

Marcin Parys

 

Odwiedziliśmy kilka nowych obiektów ostatnio odkrytych przez Darka. Znaleźliśmy nowe schronisko skalne.Trenowaliśmy awaryjne wiązanie uprzęży, zjazd na półwyblince i asekurację z półwyblinki, oraz wiązanie węzła flagowego

piątek, 29 styczeń 2016 11:22

2016.01.28 Jaskinia Kasprowa Niżnia

Napisał
Krzysztof Handzlik
Klaudiusz Stępień
Wojciech Jasiak
Marcin Szendoł - Osoba Towarzysząca
Wacław Michalski
 
Doszliśmy do Syfonu Danka, jaskinia w trakcie zalewania, Zapałki niedostępne a w drodze powrotnej już bardzo "nawilgły" syfon Złotej Kaczki i nowe kałuże wody. Głównym zadaniem było jednak wyniesienie reszty sprzętu nurkowego. Mamy klubowy sukces, Wojtek dwa dni wcześniej przenurkował dwa syfony: Danka i Krakowski.
Zdjęcie wykonał Krzysztof.

Honorata 'Honka' Kaczmarek - jej główne osiągnięcie to piękny, pierwszy zjazd w życiu Golgotą

Honka nie wyjeżdżała wyciągiem na Golgotę tylko wyszła na nartach Julianami i dzielnie zjechała Golgotą.
Zofia Gutek - startowała ze swoim psem Wpinką
Jerzy Pukowski - dotarł do jaskini, ma duży potencjał, zjechał pięknie z Golgoty
Paweł Gądek - Osoba Towarzysząca - dotarł do jaskini i był w środku
Aleksandra Chruściel - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR - zabrała wielkie narty i miała kłopoty, aby przegonić Krzysztofa
Krzysztof Banot -  Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR - miał lekkie narty
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - miał kłopoty z butem i musiał prędzej zjechać
Błażej Nikiel - miał dobry czas na podbiegu, potem towarzyszył Honoracie w jej karkołomnym zjeździe
Jerzy Ganszer - to on wymyślił akcję do Malinowskiej - w końcu jesteśmy klubem grotołazów ...

Oczywiście wszyscy działali na nartach.

Jedynie trzy osoby dotarły do Jaskini Malinowskiej, weszło dwóch do środka asekurując się trzema kawałkami liny /taki był plan, że wszyscy niosą po 2 m liny/

W środku stwierdzono - poniżej pierwszej /jedynej/ drabinki obsunięcie się spągu - powstała studnia o dł. 2 m. , która doprowadza do niższych partii. Czyli jednoznacznie można powiedzieć, że długość jaskini zwiększyła się o 2 m! Czyli oficjalnie jaskinia od teraz posiada 249,5 m dł.

Stwierdzono występowanie 10 nietoperzy w tym 3 Podkowców Małych.

Na dole znaleźliśmy puszkę "z depozytem" - można było się tam wpisać.

Najciekawsza rzeczą, która udało się nam stwierdzić - to występowanie studniczków w kałuży przed drewnianą drabinką. Należy wspomnieć, że pierwszy wzmiankował o tych "robalach" Kazimierz Kowalski w latach 50 XX wieku, potem było tam błoto, potem były plotki, że coś ktoś tam widział, a potem /jeżeli nikt nie wpisał nic do literatury fachowej/ znaleźli te żyjątka Paweł Gadek i Jerzy Ganszer.        

piątek, 29 styczeń 2016 11:30

2016.01.27 Nurkowanie w Kasprowej Niżnej

Napisał
Mariusz Linke - SPELEOnurkowanie
Wojciech Jasiak
 
Razem z Mariuszem zanurkowaliśmy w Jaskini Kasprowa Niżna. Przepłynęliśmy Syfon Danka - 6m, oraz Syfon Krakowski - 20m, w Sali Kaskad podeszliśmy do Syfonu Muminków. W ten sposób przeszedłem chrzest jako kandydat na Nurka Jaskiniowego.