Jaskinie i wyprawy (1605)
Bartłomiej Golik
Łukasz Piechocki
Agnieszka Gądek
Korzystając z ostatniego dnia weekendu majowego i pięknej pogody (mgła, mżawka) wybraliśmy się do Jaskini Malinowskiej. Zwiedziliśmy prawdopodobnie wszystkie korytarze, podziwialiśmy cieknącą po ścianach wodę i wysoki strop w Galerii. W jaskini zaobserwowaliśmy jednego nietoperza, a na dojściu/powrocie jednego dużego ślimaka, gołębia pocztowego i ostatnie płaty śniegu na szlaku. Akcja trwała 3 godziny.
Zbigniew Grzybek
Joanna Zemczak - Osoba Towarzyszaca
Teodor Grzybek - Osoba Towarzyszaca
Korzystając z okazji pobytu w okolicach Wiednia mieliśmy dzisiaj jaskiniowy akcent. Odwiedziliśmy "Seegrotte" gdzie znajduje się największe podziemne jezioro w europie. Jako ciekawostka w jaskini tej w czasie 2 wojny światowej były wytwarzane samoloty z napędem odrzutowym przez niemieckie siły zbrojne. Jako jedną z atrakcji jest pływanie łodzią czego doświadczyliśmy.
Po południu chodziliśmy po okolicznych szlakach zdobywając parę nie wybitnych szczytów. Pragnę zaznaczyć że była to pierwsza tak duża jaskinia odwiedzona przez mojego syna Teodora.
Zbyszek Grzybek
Joanna Zemczak
I nasz syn Teodor
2017.04.30 Akcja kursowa do Jaskini w Trzech Kopcach
Napisał Michał GanszerAgnieszka Gądek - kurs "W"
Iwona Kuś - PTTK Cieszyn - grupa wspomagająca
Gabriel Franecki
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
osoba utajniona z poza klubu - grupa wspomagająca
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - grupa wspomagająca
Katarzyna Wrzeszcz - grupa wspomagająca
Jerzy Ganszer
Adam Marcinków - grupa wspomagająca
Łukasz Piechocki
Bartłomiej Golik - kurs "stary" "0"
Wysprzątano rejon przy otworowy, jak i główny ciąg jaskini. W Jadalni zauważono oberwaną wantę ze stropu. Czas akcji pod ziemią to 1 godzina.
Marek Sobański
Anna Sobańsaka - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Gabriela Sobańska - Osoba Towarzysząca
Natalia Sobańska - osoba Towarzysząca
Jerzy Pukowski
Marcin Freiddorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Joanna Micherdzińska
Bartłomiej Bolik
Łukasz Piechocki
Dariusz Rozmus
Jerzy Ganszer
"osoba dodatkowa"
Wszyscy zadowoleni, akcja sprawna. Większość była tam pierwszy raz. Znaleziono nietoperza z "obrączką" - numer - Ao1 lub a01.
Paweł Gądek
Agnieszka Gądek
Bronisław Gądek - Osoba Towarzysząca
Kontynuowaliśmy eksplorację odkrytej niedawno przez nas jaskini. Zaobserwowaliśmy w środku jednego nietoperza. Przeszliśmy nad studnią i zwiedziliśmy korytarz wysokości około 7 metrów w którym na ścianie jest formacja skalna w kształcie kuli. Na zdjęciu nacieki.
Klaudiusz Stępień
Korzystając ponownie z otwarcia zamkniętej zazwyczaj jaskini zwiedziłem tę jakże piękną dziurę w towarzystwie Jarka z krakowskiego AKG.
Łukasz Piechocki
Jerzy Ganszer
Czas akcji w jaskini ponad 2 godziny. Dotarto do Biwaku. Na powierzchni sporo śniegu. Grupa wspomagająca - to Były Członek Klubu Beata Burdynowska
Zofia Gutek
21 śpiących nietoperzy
Warunki zimowe 30-40 cm śniegu były trudności z dojazdem nawet na drogach asfaltowych
Więcej...
Jakub Adamus
Jakub Krajewski
Zaobserwowano jednego Podkowca Małego.
Zdzisław Grebl
Piotr Smoczyński
Paweł Gądek
Jerzy Ganszer
Wykonano 40 metrowy zjazd na starym kamieniołomie w Porąbce
Zwiedzano Okap nad Zaporą K.Bm-01.08 - tam też wspinano się z użyciem liny
Dotarto do miejsca wypoczynku SS-manów w Międzybrodziu Bialskim. Są tam dwa schrony przeciwlotnicze. Jest tam domek wypoczynkowy komendanta niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau
Agnieszka Gądek
Łukasz Piechocki
Jerzy Pukowski - grupa wsparcia
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - grupa wsparcia
Jerzy Ganszer
Zwiedzaliśmy jaskinię, wysprzątano jaskinię, jak i rejon przy otworowy. Policzono nietoperze.
2017.04.09 Akcja jaskiniowo - rekreacyjna Ostre Lipowa
Napisał Michał GanszerDariusz Rozmus
Marzena Rozmus - Osoba Towarzysząca
Magdalena Rozmus - Osoba Towarzysząca
Sergiusz Waluda - Osoba Towarzysząca
Zwiedziliśmy Jaskinię Ostrą-Rolling Stones wejście przez otwór Ostrej , otwór Rolling Stones dalej zatarasowany sporą wantą w związku z tym Zacisk Wyrwibarka przeszliśmy w obie strony. Odwiedziliśmy również Jaskinię Chłodną z której wynieśliśmy trochę śmieci.Całej wyprawie towarzyszył pies Max była to jego pierwsza górska eskapada-poradził sobie wyśmienicie.
