Jaskinie i wyprawy

Jaskinie i wyprawy (1605)

poniedziałek, 27 lipiec 2026 14:07

2026.07.25 Ptasia Studnia - Wielki Kłamca

Napisał
Ewa Rutkowska
Michał Merta
Kamil Polański - Speleoklub Tatrzański
Filip Pukmiel
Maciej Jeziorski

Pogoda wyjątkowo nam dopisała, a to nie zdarza się często!

Do jaskini podeszliśmy wariantem górnym – od szlaku czerwonego przeszliśmy przez Kazalnicę Miętusią, by przez płaśń pod moreną w Dolinie Mułowej dotrzeć do Przebieralni, nad Progiem Mułowym. Następnie zjechaliśmy w dół na trawiastą półkę i dalej przetrawersowaliśmy pod sam otwór Ptasiej Studni. Dotarcie do niego przerosło nasze oczekiwania. Z dumą możemy powiedzieć, że jest to najpiękniej położony otwór w całych Tatrach!

Zjechaliśmy Studnią Wlotową, Czterdziestką i Studnią Palidera do Studni z Mostkiem Piratów. Mimo skomplikowanego planu, przejście do tego miejsca okazało się bardzo intuicyjne. Następnie przez okno w ścianie pod Mostkiem przeszliśmy do komina Pustynna Burza i dalej, w górę, do Meandra Majowego. Tu zrobiliśmy niewielką przerwę na mały rekonesans pod przyszłe wyprawy – zjechaliśmy na dno Franusiowej Studni i meandrem, przez ciasny zacisk, wyszliśmy w stropie Studni Romea i Julii. Z tego miejsca zawróciliśmy, jednak mamy zamiar wrócić tu następnym razem. Kontynuowaliśmy naszą drogę przez korytarz w stropie Sali Gwiazdeczki, dotarliśmy do Kaprawej Salki i stamtąd do Studni Oddziału PTTK. Z dna Studni dzieliło nas tylko kilka prożków do Wielkiego Kłamcy. Zjechaliśmy do niewielkiej półki na prawo od linii zjazdu, gdzie wykonaliśmy kilka zdjęć i rozpoczęliśmy powrót na powierzchnię.

Sprawnie zdeporęczowaliśmy liny i udało nam się idealnie załapać na zachodzące słońce, które oświetlało na pomarańczowo nie tylko otwór, ale także cały strop Studni Wlotowej.

Czas akcji pod ziemią wyniósł 9 godzin (8,5 godziny, jeśli szłoby się tylko do Kłamcy i z powrotem, bez eksploracji we Franusiowej Studni).
Zofia Gutek
Beata Burdynowska - Weteran
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer /strona internetowa - kliknij/

Akcja rekreacyjna, jaskinie godne poznania. Zwiedzaliśmy tez Ołomuniec. Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
poniedziałek, 20 lipiec 2026 00:15

2026.07.19 Zamczysko /Beskid Mały/ - wspinaczka

Napisał
Maja Jędrzejewska
Adam Marcinków
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - grupa wspomagająca
Jerzy Ganszer /strona internetowa - kliknij/- grupa wspomagająca

Wspinaczka odbywała się na skałce "El Cap" drogo od IV do V+

Dotarto do otworu Jaskini Strzelistej i Lodowej w Zamczysku /przy otworze zimny wywiew/
Tutaj zdjęcia - "kliknij"
sobota, 18 lipiec 2026 23:12

2026.07.18 Jaskinia Nad Kotliny

Napisał
Zofia Gutek
Jerzy Ganszer /strona internetowa - kliknij/

Akcja rekreacyjna, dotarliśmy do głębokości - 100 m. Gdyby było nas więcej to zeszlibyśmy niżej. 
Czas akcji jaskiniowej 2,20 godzin, całej akcji 9 godzin.
Potem wizyta na Polanie Rogoźniczańskiej.   
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
niedziela, 19 lipiec 2026 04:47

2026.07.16 Tatry Słowackie, Osterwa

Napisał

Południowo-zachodnia ściana Galerii Osterwy, droga Majowa VI-

Dominika Kot
Piotr Kudłaty Gawlas

Piękna, tatrzańska wspinaczka. Trochę zacięciowo, trochę płytowo, krawądkowo i rajbungowo. Droga dobrze ubezpieczona, w zasadzie wystarczą pętle i długie ekspresy. I gdyby nie fakt, że poranne bezchmurne niebo zaciągnęły przed południem ciężkie chmury szykujące zapowiadaną burzę, wcześniej kilka dni padało i glony na ścianie nie zdążyły powysychać i było ślisko, to wspinanie na Miód-Malina.
Pod ścianę przemieszczaliśmy się na rowerach, w górę, asfaltem trochę pchając. Zaparkowaliśmy na symbolicznym cmentarzu pod Osterwą. Stąd jest jakieś 15 minut pod ścianę ścieżką. Za to w dół jazda bez trzymanki.

Po wspinaniu wpadliśmy do Schroniska nad Popradzkim Stawem na kawę i kofolę. Piliśmy obserwując dobrze widoczną z tarasu Osterwę.
środa, 15 lipiec 2026 10:13

2026.07.11-12 Czechy, Jeskyně Podkova.

Napisał

Beata Michalska Kasperkiewicz

Paweł Kasperkiewicz – Fanklub SBB

 

Przy okazji rowerowego weekendu w okolicy Litovela i Ołomuńca odwiedziliśmy Jaskinię Podkova. Zaskoczyła nas długością – 160 m . Pokonano trawers między dwoma otworami. W zimie jaskinia jest zamykana kratą. W okolicy znajdują się inne, turystyczne Jaskinie Mladečské. Polecamy całą okolicę na rower.


sobota, 11 lipiec 2026 23:14

2026.07.11 Jaskinia Przed Rozdrożem

Napisał
Beata Burdynowska - Weteran - grupa wsparcia
Gabriela Gajny
Jerzy Ganszer

Akcja rekreacyjna, za zewnątrz trochę padało. Zdjęcia - "kliknij"

Maciej Jeziorski jako kiero :)
Tomasz „Murzyn" Grzegrzułka
Małgorzata „Stara" Błaszczyk
Wojciech „Komandos"
Piotr „Kudłaty" Gawlas

Oficjalnie Jaskinia Ptasia Studnia. Nieoficjalnie, to tak nas zlało i wychłodziło, że ledwo doszliśmy pod otwór. Kolejna akcja wkrótce. Zapraszamy wszystkich klubowiczów na wyjazdy z nami. Nie ma co narzekać.
niedziela, 05 lipiec 2026 21:23

2026.07.05 Jaskinie rejonu Mirowa na Wyżynie

Napisał
Monika Bolckowa - Speleoklub Orcus Bohumin
Milan Gerża - Speleoklub Orcus Bohumin
Roman Latećka - Speleoklub Orcus Bohumin
Filip Chalcarz - Speleoklub Olkusz
Michał Palski - Speleoklub Olkusz
Jerzy Pukowski
Roman Czarnecki
Jerzy Ganszer

Pokonano w różnym składzie następujące jaskinie:
- Jaskinia Księdza Borka
- Studnia Gliwicka
- Przekątna
- Piętrowa Szczelina
- Kamiennego Gradu

Było miło! Wszyscy zadowoleni! Tutaj zdjęcia - "kliknij"


Jak zwykle zaproszenie było w internecie.
Strona 1 z 115