Jaskinie i wyprawy

Jaskinie i wyprawy (1605)

środa, 17 luty 2016 19:39

2016.02.17 Zimna, Czarna

Napisał

Maciej Waszek

Krzysztof Gajny

Marcel Wajda

Wyruszyliśmy z planem trawersu Zimnej do "cenzura", zapowiadało się świetnie lecz radość nie trwała długo widząc stan wody w Ponorze...
 Szybka decyzja żeby nie tracić dnia i zbyt daleko nie dreptać uderzamy do Czarnej z myślą wywspinania i przebycia partii Królewskich. Niestety w otworze znajdowała ekipa kursowa z AKG(do tego doszliśmy całkowicie mokrzy) i coby sobie nie kolidować idziemy do górnego otworu. Mimo małych niepowodzeń wszyscy zadowoleni, polecamy bardzo wycieczkę do góry:))

Tomasz Grzegrzułka
Adam Marcinków
Marcin Parys
Jakub Adamus
Łukasz Piechocki
Agnieszka Anioł
Marcin Płaszyński
Jerzy Ganszer

Czas akcji pod ziemią 6 godzin 40 minut. Wszyscy zadowoleni. To było tak zwane "maglowanie kursantów"

niedziela, 31 styczeń 2016 11:00

2016.01.30 Miętusia - Ciasne Kominy

Napisał

Skład:

Wojciech Jasiak - SBB

Joanna Micherdzińska - SBB

Mateusz Popek - SPELEOnurkowanie

Mariusz Linke - SPELEOnurkowanie

Mariusz Mejza - SW

Joanna Siwirska - SW

W ramach integracji ekipa 6 osób poszła do cieszących się niechlubna sławą „Ciasnych Kominów” w jaskini Miętusiej. Z bazy u Pani Krysi wyszliśmy około godziny 8:00. Pod otworem spotkaliśmy kurs z Warszawy, drugi kurs z Krakowa był już w dziurze. Do jaskini weszliśmy o 10.30. Rura, Szczekociny oraz Kaskady standardowo nie stanowiły dla nikogo problemu. Poręczowanie oraz zjazdy poszły szybko i sprawnie. Dalsza część poszła zaskakująco równie sprawnie. Zacisk Kaczanosia, Wyżymaczka, Droga Przez Mękę, a nawet Ucho Igielne zostało pokonane praktycznie bez żadnych problemów i postojów.  W myślach można było sobie zadawać pytanie: „Gdzie te zaciski?”. Droga powrotna okazała się znacznie ciekawsza. Ucho Igielne dalej nie było zaciskiem ale Droga Przez Mękę oraz Wyżymaczka stanowiła mały problem dla męczącego się ciała. Na szczęście skały umieszczone w zacisku miesiąc wcześniej ułatwiły sprawę. Największą trudnością okazał się Kaczanoś, z którego m.in. ja byłam wyciągana na żywca przez kolegów. Pozostała część jaskini do otworu została pokonana bez żadnych trudności, a rura okazałą się przyjemnością. Pierwsza para wyszła z jaskini po godzinie 18. Całość akcji trwała 8 godzin.

Podsumowując „Ciasne Kominy” są wymagające, ale nie na tyle trudne by nie dało się przez nie przejść, a straszne historie krążące po świecie o tej części jaskini są głęboko przesadzone. 

 

Przynajmniej ja z Wojtkiem i mam nadzieję z resztą ekipy kiedyś tam wrócimy.

 

Jerzy Pukowski
Zdzisław Grebl
Jerzy Ganszer

Odwiedzono rejon Wielunia. Baza zjazdu Weteranów odbędzie się w Nadwarciańskim Grodzie w maju. Już teraz zapraszamy wszystkich Wetetranów i osoby towarzyszące.

Ekipa zwiedzała między innymi Jaskinię Ewy.  

Dariusz Rozmus

Marcin Parys

 

Odwiedziliśmy kilka nowych obiektów ostatnio odkrytych przez Darka. Znaleźliśmy nowe schronisko skalne.Trenowaliśmy awaryjne wiązanie uprzęży, zjazd na półwyblince i asekurację z półwyblinki, oraz wiązanie węzła flagowego

piątek, 29 styczeń 2016 11:22

2016.01.28 Jaskinia Kasprowa Niżnia

Napisał
Krzysztof Handzlik
Klaudiusz Stępień
Wojciech Jasiak
Marcin Szendoł - Osoba Towarzysząca
Wacław Michalski
 
Doszliśmy do Syfonu Danka, jaskinia w trakcie zalewania, Zapałki niedostępne a w drodze powrotnej już bardzo "nawilgły" syfon Złotej Kaczki i nowe kałuże wody. Głównym zadaniem było jednak wyniesienie reszty sprzętu nurkowego. Mamy klubowy sukces, Wojtek dwa dni wcześniej przenurkował dwa syfony: Danka i Krakowski.
Zdjęcie wykonał Krzysztof.

Honorata 'Honka' Kaczmarek - jej główne osiągnięcie to piękny, pierwszy zjazd w życiu Golgotą

Honka nie wyjeżdżała wyciągiem na Golgotę tylko wyszła na nartach Julianami i dzielnie zjechała Golgotą.
Zofia Gutek - startowała ze swoim psem Wpinką
Jerzy Pukowski - dotarł do jaskini, ma duży potencjał, zjechał pięknie z Golgoty
Paweł Gądek - Osoba Towarzysząca - dotarł do jaskini i był w środku
Aleksandra Chruściel - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR - zabrała wielkie narty i miała kłopoty, aby przegonić Krzysztofa
Krzysztof Banot -  Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR - miał lekkie narty
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - miał kłopoty z butem i musiał prędzej zjechać
Błażej Nikiel - miał dobry czas na podbiegu, potem towarzyszył Honoracie w jej karkołomnym zjeździe
Jerzy Ganszer - to on wymyślił akcję do Malinowskiej - w końcu jesteśmy klubem grotołazów ...

Oczywiście wszyscy działali na nartach.

Jedynie trzy osoby dotarły do Jaskini Malinowskiej, weszło dwóch do środka asekurując się trzema kawałkami liny /taki był plan, że wszyscy niosą po 2 m liny/

W środku stwierdzono - poniżej pierwszej /jedynej/ drabinki obsunięcie się spągu - powstała studnia o dł. 2 m. , która doprowadza do niższych partii. Czyli jednoznacznie można powiedzieć, że długość jaskini zwiększyła się o 2 m! Czyli oficjalnie jaskinia od teraz posiada 249,5 m dł.

Stwierdzono występowanie 10 nietoperzy w tym 3 Podkowców Małych.

Na dole znaleźliśmy puszkę "z depozytem" - można było się tam wpisać.

Najciekawsza rzeczą, która udało się nam stwierdzić - to występowanie studniczków w kałuży przed drewnianą drabinką. Należy wspomnieć, że pierwszy wzmiankował o tych "robalach" Kazimierz Kowalski w latach 50 XX wieku, potem było tam błoto, potem były plotki, że coś ktoś tam widział, a potem /jeżeli nikt nie wpisał nic do literatury fachowej/ znaleźli te żyjątka Paweł Gadek i Jerzy Ganszer.        

piątek, 29 styczeń 2016 11:30

2016.01.27 Nurkowanie w Kasprowej Niżnej

Napisał
Mariusz Linke - SPELEOnurkowanie
Wojciech Jasiak
 
Razem z Mariuszem zanurkowaliśmy w Jaskini Kasprowa Niżna. Przepłynęliśmy Syfon Danka - 6m, oraz Syfon Krakowski - 20m, w Sali Kaskad podeszliśmy do Syfonu Muminków. W ten sposób przeszedłem chrzest jako kandydat na Nurka Jaskiniowego.
wtorek, 26 styczeń 2016 23:55

2016.01.24 Nurkowanie Kasprowa 2016

Napisał

Mariusz Linke - SPELEOnurkowanie
Dominik Graczyk "Honzo" - SPELEOnurkowanie
Mateusz Popek "Bober" - SPELEOnurkowanie
Jakub Maciejewski - SPELEOnurkowanie
Michał Smaga - SPELEOnurkowanie 
Joanna Micherdzińska
Karina Tomalik
Justyna Pukowska
Tomasz Pukowski
Marcin Parys
Dariusz Rozmus
Jakub Adamus
Marcin Płaszczyński
Łukasz Jurczyk
Wacław Michalski - instruktor

Wojciech Jasiak

Akcja transportu całego sprzętu do nurkowania w jaskini przebiegła bardzo sprawnie, do wyniesienia było 12 worów, które wywiezione zostały przez TOPR prawie pod samą dziurę, a z stamtąd już ręcznie cała ekipa przetransportowała sprzęt pod syfon Danka. Ekipa SPELEnurkowanie bardzo wszystkim dziękuje za wysiłek i pomoc oraz za chęci wzięcia udziału w tej trudnej akcji.  

Wacław Michalski – instruktor

 

Joanna Micherdzińska

Wojciech Jasiak

Tomasz Pukowski

Łukasz Jurczyk


 

Kurs:

Justyna Pukowska

Dariusz Rozmus

Marcin Parys

Jakub Adamus

Marcin Płaszczyński

Karina Tomalik


 

Akcja kursowa trwała około 6 godzin. Transportowano wyposażenie dla uczestników akcji nurkowej (wśród nich Wojtek Jasiak) oraz zwiedzano partie za Zapałkami (nielicznymi Zapałkami ). Część kursantów (Darek, dwóch Marcinów i Kuba) dotarła z butlami pod Syfon Danka. Współpraca z ekipą nurkującą udana.


 

Na odcinku za Salą Rycerską (w stronę południową), zaraz za pierwszym progiem, czekała na nas niespodzianka. „Żółta Bojowa Kaczucha" dryfująca przy wejściu zwiastowała warunki na dalszym odcinku. Pomimo wysokiego poziomu wody na niektórych odcinkach, jaskinia oceniona na względnie suchą. Asia z determinacją sprawdzała warianty dalszego przejścia zażywając przy tym rześkiej kąpieli. Wykonała też kilka zdjęć swoim telefonem. Ze względu na brak punktu zjazdowego nie dotarliśmy do samej Szczeliny.

Pogoda dopisała, humory też, wyjazd jak najbardziej udany.

Życzymy udanej eksploracji ekipie nurkującej!