Michał Ganszer
2013.06.14 Popradzka Grań
Paweł Pępek - Osoba Towarzysząca
Rafał Klimara
Krzysiek Talik
Tendencyjnie drugie części produkcji są gorsze, ale czy to reguła? W pierwszej części akcja toczyła się na filarze Świnicy, a efektem był krwiak uda wielkości arbuza. Druga, łamiąc prawidła kinematografii, pozornie wyglądała gorzej, ale skończyła się swoistym hepy end’em. Zapraszam...
http://kt-livetheadventure.blogspot.com/2013/06/granitowy-kuglarz-2.html
2013.06.13 P10W Palenica
Sebastian Korczyk
W środę miałem iść na Łazka, lecz w wyniku różnych okoliczności podbiegłem w czwartek na Palenicę - w samo południe, wariantem klasycznym. Na "pionowej" części trasy mijałem się ze ściągającą pnie maszyną leśną.
Chyba skończył się już czas przyjemnej wiosennej rześkości. Było dość ciepło: zainstalowany przez nieznanego sprawcę na grzbiecie Kopanego ogromny termometr pokazywał 30°C (w słońcu).
2013.06.13 - Wspinaczka w Tatrach
Rafał Klimara
Katarzyna Szczerba
Czekaliśmy, czekaliśmy i się doczekaliśmy. Prognozy wreszcie były dobre, więc nie zwlekając pojechaliśmy w Taterki. Wczesnym rankiem podeszliśmy pod Murowaniec i dalej pod ścianę Zadniego Kościelca. Świstak tuż przy ścieżce głośnym gwizdem życzył nam udanej wspinaczki, na odchodne łypiąc okiem :)
Załupa H okazała się ciurkającym potokiem, zatem wrażenia ze wspinaczki były zbliżone do jaskiniowych - pod nogami mokro, z góry się leje i kapie za kołnierz. Dopiero połowa ostatniego wyciągu była sucha. Po skończeniu drogi podeszliśmy pod Gnojka na Kościelcu i raczyliśmy się słonkiem i suchą skałą. Bardzo przyjemne dwa wyciągi, trochę utrudnione przez Rafała wariantami obchodzącymi miejsca łatwe :) Na koniec zjazd i trochę zmagań z zaczepioną liną - cóż nie na daremnie było 13. a rano przez drogę przebiegł nam czarny kot...
2013.06.13 Wycieczka - rejon Czyrnej - pokonanie cieku wodnego!
Jan Łaciak - Członek Honorowy Speleoklubu Bielsko-Biała
Zofia Gutek - Członek Honorowy Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
Działaliśmy w Dolinie Czyrnej w Szczyrku. Po okolicy oprowadzał nas Jan Łaciak. Mieliśmy okazję zapoznać się z potokiem - Głęboką Czyrną, a także ze Spaleńcem, którym poruszaliśmy się stromo w górę. Było bardzo dziko. W przybliżeniu można powiedzieć, że "kanion" jest równoległy do trasy zjazdowej Bieńkula. Niewątpliwie powrócimy tam w zimie na "jakąś ekstremalną eskapadę" ze sprzętem lawinowym!
Na górze zlokalizowaliśmy wychodnie skalne wysokie na ponad 10 m. Ten rejon zostanie zbadany późna jesienią lub wczesną zimą.
W drodze powrotnej na "wysokim trotuarze" Zofia zerwała "glistnika jaskółcze ziele" - jest on pomocny przy usuwaniu "kurzawek". W tym rejonie, tam gdzie niedawno była wzmacniana skarpa, leży kamień granitowy. Jeżeli nikt go nie przywiózł, to można założyć, że przywędrował do nas ze Skandynawii! Podobny znany (lecz mniejszy) znajduje się koło ratusza.
Z Bielska wyjechaliśmy o 17:00, a powróciliśmy po 20:00. W przyszłości zapraszamy wszystkich chętnych - zwłaszcza, że wiadomości o podobnych akcjach umieszczane są na stronie głównej SBB i na prywatnej stronie Ganszera.
Apel do Sebastiana - aby potok Spaleniec umieścił w swoim zestawieniu "kanionów beskidzkich". Można jeszcze wspomnieć, że w poprzednich latach przechodził go już Jan Łaciak, więc nie byliśmy pierwsi.
2013.06.12 Puchar 10 Wzniesień - Łazek
Zofia Gutek
Ludmiła Witańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
Jedna z dam - złapała kleszcza!
2013.06.07-09 Warsztaty KTJ z poręczowania w Wojcieszowie
Maja Jędrzejewska
Sebastian Korczyk
Katarzyna Szczerba
W piątek wieczorem dotarliśmy do Wojcieszowa. Iśka, reprezentująca tu Żagańskie Bobry, gościła nas w klubowej bazie badawczej - Dziuśkowej Chacie. Każdemu grotołajzie, i nie tylko, polecam zabłądzić kiedyś w tamte strony. Przy okazji jeszcze raz dziękujemy za serdeczne przyjęcie! Oprócz nas w warsztatach brało udział 11 osób z Poznania, Nowego Sącza, Żagania i Wrocławia.
W sobotę od rana działaliśmy w kamieniołomie Gruszka pod czujnym okiem Marka Lorczyka, Roberta Matuszczyka /Melona/ i Piotra Słupińskiego /Słupka/. Na początek odbyło się sprawdzanie sprzętu osobistego. Padło kilka uwag odnośnie naszego wyposażenia, zwłaszcza długości lonżyków oraz wytartych uprzęży, ale nóż Marka pozostał schowany :) Później zunifikowaliśmy wiedzę teoretyczną i praktyczną z węzełków i podstaw poręczowania. Po tym uzbrojeni w klucze i plakietki różnego rodzaju oblegliśmy na dwa dni ściany kamieniołomu. Nie uszło uwadze zbyt krótkie ucho na przepince, ani niedbale zawiązany węzełek - w podsumowaniu każdy błąd został omówiony, wyjaśniony i w takiej sympatycznej atmosferze sporo wiedzy weszło nam w głowy i chyba też w palce :) W głowy weszło nam też co nieco z wieczornych integracji i być może zaowocują one wspólnymi akcjami jaskiniowymi...
Autorem zdjęcia jest Daniel Guszcza z "Bobrów" Żagań.
2013.06.08-09 Zjazd PZA w Spale
Zofia Gutek
2013.06.09 Explo
Rafał Klimara
Jako że ostatnimi czasy troszkę zaniedbałem nasz poczciwy flisz, wybrałem się dzisiaj na szybką akcję do Rolling Stonesów. Sprawdzić co słychać, posprzątać śmieci jakby były i takie tam :) Śmieci mało, jaskinia nadal stoi, chociaż wejście jest trochę niestabilne. Udało się odkryć nowe ciągi w jaskini - Partie Pijanych Hatifnatów. Na razie liczą sobie kilkadziesiąt metrów, ale eksploracja nie została zakończona. Zresztą przypomina mi o tym wyraźny przewiew z ostatniej salki.
Uwaga partie trochę ciasne*, że o luźnych kamerdolcach nie wspomnę.
* Moje pojęcie partii ciasnych i definicji zacisku jest mocno przekolorowane lub może niedokolorowane :) Echh, te wszystkie "Zetki" są takie subiektywne :)
2013.06.09 Bobrek - rowerowo
2013.06.09 Rower - rejon Jaworza /"jedno ramię "Trójkąta Bermudzkiego"/
Borys Witański - Osoba Towarzysząca
Ludmiła Witańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
W myśl zasady - "najłatwiejsza akcja z Prymulą przeradza się na walkę o przetrwanie". Dwie osoby wpadły do wody, jedno uszkodzone kolano - "ewakuacja", jeden utopiony telefon.
