Sprawozdania (4892)
Wacław Michalski - instruktor Zofia Gutek - instruktor Joanna Micherdzińska Marek Wojtynek Wojciech Jasiak W ramach wyjazdu kursowego nieliczną grupą kursową udaliśmy się do jaskini Przy Przechodzie. Po dłuższym przeczesywaniu terenu Markowi Wojtynek udało się odnależć dolny otwór wejściowy który był praktycznie cały zasypany. Jaskinia okazała być dość mocno zasypana śniegiem w środku, więc Zosia Gutek została na zewnątrz w ramach zabezpieczenia na powierzchni, natomiast cała reszta ruszyła szukać górnego otworu wyjściowego. Jaskinia w środku jest zaporęczowana, a liny okazały się mocno zalodzone, mieliśmy więc okazje potrenować wychodzenie na zalodoznych linach. Po odnalezieniu wyjścia z jaskini i zaporęczowaniu z górnego otworu zjazdu na linie (około 40m) wszyscy biezpiecznie opuścili tą bardzo ciekawą jaskinie.
2015.04.11 Akcja narciarska. Salatyn z Doliny Rohackiej przez Brestową.
Napisał Michał GanszerGabriela Gajny
Krzysztof Gajny
Jerzy Ganszer
Dane statystyczne opracowane przez Krzysztofa:
Suma podejść 1140m
Dystans 10,96km.
Czas 4g18min.
Najniższy punkt 1036m.
Najwyższy punkt 2047m.
Czas podejścia 2g31min
Czas zjazdów 0g.58min.
W rejonie Salatyna działali ponadto:
Grupa 1 - Beata Michalska-Kasperkiewicz, Paweł Kasperkiewicz, Marek Sobański z Fanklubu SBB i Beke /pies - suka/ z Fanklubu SBB
Grupa 2 - Ewa Chylaszek-Brylska, Bartłomiej Brylski, Jan Brylski + kilkanaście osób /wszyscy/ z Beskidzkiego Klubu Narciarzy "Gronie"
Agnieszka Wróbel
"topniejący śnieg"
Krzysiek Talik
Trasa: Bystrzańska - Straconka - Przegibek - Magurka (P12W) - Stalownik - Bystrzańska (18km; całość 1:48'39).
Z Przegibka na Magurkę breja ponad kostki. Wszystko płynie. Na szczycie w słońcu przyjemnie.
P12W Magurka: 0:18'34.5
2015.04.08 Pierwsze udokumentowane przejście sportowe pod starym basenem na Kozubniku
Napisał Michał GanszerAgnieszka Wróbel
Marcin Freindor - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Rafał Konior - Były Członek Klubu
Jerzy Pukowski
Jakub Krajewski
Jerzy Ganszer
Akcja wymagająca dużego zdeterminowania. Wykorzystaliśmy trzy odcinki linowe! Największy zjazd w wodospadzie to 5 m. Dość solidnie zmokliśmy, ale było wesoło, groźnie i humorystycznie. Pokonaliśmy trzy progi i trzy odcinki "rurowe". Czas akcji nie dłuższy niż 1 godzina z robieniem zdjęć. Deniwelacja miedzy otworami mogła sięgać 10 m! Dużą determinacją wykazała się Agnieszka, która już w pierwszej fazie wpadła dość solidnie do wody. Należy wspomnieć, że dużą kondycją wykazał się nasz Prezes. Rafał nie pokonywał głównego ciągu, lecz obserwował nas z różnych miejsc i też nabrał wody do butów. Więcej zdjęć zostanie posłana do klubowej galerii.
Michał Ganszer - dotarł przez Malinowską Skałę
Zdzisław Grebl
Jerzy Ganszer
Jest zima - pozdrawiamy Wszystkich. A w schronisku ruch. Śniegu dużo!
Krzysztof Gajny
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Jerzy Ganszer
Zwiedzanie - było ciasno.
2015.04.01 Golgota - niedokończona akcja narciarska
Napisał Michał GanszerJerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Było tak:
- pogoda dobra
- 10 cm świeżego puchu
- trasa wyratrakowana
- po kilkunastu minutach podejścia - gwałtowne załamanie pogody /opad śniegu/ z wyładowaniami atmosferycznymi
- bez strat własnych w szaleńczym zjeździe ewakuowaliśmy się w doliny - tym sposobem cel nie został osiągnięty, ale uratowaliśmy życie!
2015.03.30 Zwiedzanie starej cementowni w Goleszowie
Napisał Michał GanszerJakub Krajewski
Sebastian Korczyk - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Jerzy Ganszer
Chwilami używaliśmy latarek. Jakub pozyskał dwie cegły!
Więcej...
Monika Wasilewska - Osoba Towarzysząca
Michał Ganszer
Jakub Krajewski
Jerzy Pukowski
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Paweł Kasperkiewicz
Jerzy Ganszer
Zwiedzaliśmy kamieniołom pod Tułem, strzelaliśmy z łuku, na Tule stwierdziliśmy okopy z drugiej wojny światowej, odważne osoby jadły dziki czosnek, zwiedzano jezioro w starym kamieniołomie w Goleszowie.
Dwie odważne osoby zagłębiły się do Jaskini na Górze K.Ps-01.02 gdzie stwierdzono ślady dłuższego przebywania jakiegoś "zwierza" - duża ilość nagromadzonych patyków i igliwia. Obiekty przez to stał się mnie ciekawy. Można wspomnieć, że ten "zwierz" przenika do partii nieznanych "normalnemu grotołazowi".
Na zakończenie można wspomnieć, że w wyjeździe uczestniczyli przedstawiciele Sekcji Historii Kultury Materialnej Speleoklubu Bielsko-Biała i zwyczajowo wszyscy są mile widziani na podobnych wyjazdach. Anonse o tych wyjazdach są na stronie SBB i stronie Ganszera.
Rabka
Michalska Gabriela
Wacław Michalski
Z cyklu spacery folklorystyczne odwiedziliśmy Rabkę.Potem eksplorowaliśmy północny stok Koskowej Góry, koło Jordanowa, gdzie jest duże osuwisko, ale jaskiń nie stwierdzono.
Tomek Klaptocz PTT B-B
Piotr Homa PTT B-B
Tomek Pikula - Osoba Towarzysząca
Sebastian Gruszka - Osoba Towarzysząca
Zosia Gutek
28.03.2015 Karb od wsch. w totalnej mgle i zjazd z Kasprowego /suma podejść 1195m/
29.03.2015 Przeł pod Kopą Kondracką /suma podejść 843m/
Jakub Krajewski
Piotr Smoczyński
Jerzy Ganszer
Szczegóły w sprawozdaniach wewnętrznych.
