Michał Ganszer
niedziela, 23 luty 2014 21:35

2014.02.22 Skitouring w Tatrach

Beata Michalska-Kasperkiewicz
Paweł Kasperkiewicz

Skitourowa akcja narciarska w trakcie której pokonaliśmy 1665 metrów przewyższenia (780+885). Najwyżej osiągnięty punkt to Skrajne Solisko (2126 mnpm).

Skitotować można właściwie na naśnieżanych trasach narciarskich. Poza nimi sporo wystających kamieni i korzeni (nawet powyżej 2 000 mnpm).

Gdzie jest zima?

W trakcie akcji nawiązano kontakt SMSowy z ekipą z Jaworza oraz Bielska. Kontakt z zakopiańskim straceńcem był wyłącznie jednostronny, a w schronisku nawiązano kontakt wzrokowy z innymi narciarzami alpejskimi. Podczas akcji nie nawiązano żadnego kontaktu głosowego.

niedziela, 23 luty 2014 20:34

2014.02.22 - 3 Kopce z ZHR

Rafał Klimara

Krzysiek Górski

Agnieszka Byrtek

 

W sobotę 22 lutego obstawialiśmy w ramach Ogólnopolskiego Zlotu Zwiazku Harcerstwa Rzeczypospolitej wejście czterech grup harcerzy jaskini w trzech Kopcach, ok 50 - 60 osób. 

Z okolic jaskini jak i z niej samej wyniesiono pół dużej reklamowki śmieci.

Zaobserowano ok 12 szt netoperzy - przede wszystkim podkowce małe.

Szczególne podziękowania dla Rafała K.:)

 

 

Honorata Kaczmarek
Sebastian Korczyk
Jerzy Pukowski
Adam Kucharczyk
Beata Burdynowska - Weteran / Grupa wspomagająca - zdobyła Iwaniacką Przełęcz
Jerzy Ganszer

Ponad połowa składu ekipy dotarła do dna Wielkich Kominów. Czas akcji w jaskini: prawie 5 godzin.

W jaskini działały jeszcze następujące grupy:
- Kursanci STJ KW Kraków,
- grupa Frytki,
- grupa kursantów SBB ,
- około trzy niezidentyfikowane osoby.

W Wielkich Kominach są widoczne stare drewniane szczebelki z drabinek.

Należy podkreślić, że Honorata i Sebastian doszli najniżej, bo zamoczyli swoje buty w końcowym syfonie.

Sebastian nawiązał pod ziemią komunikację z następującymi uczestnikami kursu:
- z Agnieszką Wróbel - kontakt głosowy,
- z Klaudiuszem Klausem Stępniem - kontakt głosowy i wizualny,
- z Magdaleną Pacyną - kontakt głosowy i wizualny.

czwartek, 20 luty 2014 17:53

2014.02.20 Czantoria BTC i P12W

Sebastian Korczyk
Krzysiek Talik

Dzisiaj BTC tylko dla koneserów! Powyżej górnej stacji kolejki płaty lodu + 200 metrów z buta. Na szczycie piękne słońce i ciepło!

Błażej Nikiel
Agnieszka Wróbel
Maciej Jeziorski - grupa wspomagająca
Rafał Konior - grupa piesza
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Było nastrojowo, stok oświetlony - prawie nie było ludzi. Najlepszy wynik w podejściu na nartach miał Błażej. A potem byliśmy na herbacie i była długa dyskusja. Zapraszamy wszystkich na następne biegi - w przyszłą środę odbędą się na Golgocie.  

środa, 19 luty 2014 18:32

2014.02.16 Skitury w Tatrach - cz.2

Beata Michalska-Kasperkiewicz
Błażej Nikiel
Kuba Krajewski
Paweł Kasperkiewicz

Gdy Ganszer w obawie przed utratą przewodniego miejsca w swej tabeli orał Czantorie dla sławetnego 2,5 km przewyższenia narciarskiego my wybraliśmy się w prawdziwe góry wysokie, gdzie zrobienie 1230 m sumy podejść jest nie tylko naturalne, ale i przyjemne. Trasa: Kuźnice rondo-Nosal-Dol.Gąsienicowa-Kasprowy. 

środa, 19 luty 2014 09:15

2014.02.18 P12W Magurka

Sebastian Korczyk
Ramzes - Pies Towarzysz
Krzysiek Talik

Spora część trasy zalodzona.

Marcin FrytkaPunk Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Croll - Canis lupus familiaris
Sebastian Korczyk

Zagraniczną działalność rozpoczęliśmy od pozostawienia samochodu w miejscowości Košařiska. Zdobywszy przełęcz pod Wielką Kikulą, oddaliśmy się kontemplacji doliny Olzy oraz masywów wyrastających po jej drugiej stronie. Nasze myśli mimowolnie wędrowały ku pozostawionej hen daleko Ojczyźnie.
Ponad przełęczą zalegał już śnieg, ale jego obecność nie przeszkodziła zespołowi w dotarciu do Chaty Ostrý, umiejscowionej na grzbiecie opadającym ze szczytu o tej samej nazwie. Wszystkie rezerwy dewizowe wydaliśmy na hranolky i smažený sýr. Konsumpcji towarzyszyła lektura obcojęzycznej prasy turystyczno-krajoznawczej. Wyżej podpisany wraz z Mikołajem zbudowali obok schroniska polskiego bałwana, lecz czeski pies wyrwał i zjadł mu rękę.
Dalsza trasa wiodła grzbietem do rozstajów U Kalužného, skąd własnym wariantem (zboczami Wielkiej Kiczery) powróciliśmy w dolinę potoku Kopytná. Po drodze omawiano istotne zagadnienia z dziedziny alpinizmu jaskiniowego.

wtorek, 18 luty 2014 22:23

2014.02.09 Magurka Wilkowicka

Marcelina Sękalska - Sekcja Młodzieżowa
Wiktoria Sękalska - Sekcja Młodzieżowa
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Eliza Wencelis-Sękalska - Osoba Towarzysząca
Marcin Sękalski - Osoba Towarzysząca
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Sebastian Korczyk

Start z Wilkowic Hucisk. Po drodze mały piknik obok Skały Czarownic (patrz: zdjęcie). Młodzież zwiedziła niegdysiejszą kryjówkę zbójnika Wojciecha Buloka i jego dwóch podejrzanych towarzyszek - Schronisko w Skale Czarownic K.Bm-01.06. Klimatyczny grzbiecik doprowadził nas na skraj polany, z której rozciągał się naprawdę ładnie skomponowany widok na Jezioro Żywieckie, Beskid Wysoki i prześwitujące w oddali Tatry. Po dojściu wyżej autor niniejszego sprawozdania wraz z Mikołajem zajrzeli do Wietrznej Dziury K.Bm-01.01. Wszyscy posililiśmy się w schronisku, by w końcu zejść mniej więcej wzdłuż szosy. Już o zmroku i w siąpiącym deszczu dane nam było pierwszy raz zobaczyć nową zaporę spiętrzającą wody zbiornika retencyjnego. Uczestnicy wycieczki byli zadowoleni.

Justyna Barut - KW Kraków

Grzegorz Majka

Mariusz Majka

 

 

W sobotę wcześnie rano udaliśmy się z Grzegorzem do Nowego Targu po Justynę i Przemka (KW Kraków), którzy zabrali nas do Kamieniołomu Wdżar, gdzie próbowaliśmy swoich sił w drytoolingu. Ku naszemu zaskoczeniu spotkaliśmy na miejscu Agnieszkę Adamczyk i Tomasza Klize. Po dniu pełnym wrażeń odwieźliśmy Przemka do Nowego Targu, a my udaliśmy się na bazę do Pani Krysi. W niedziele rano poszliśmy nad Zmarzły Staw poćwiczyć wspinaczkę lodową. Późnym wieczorem zeszliśmy do schroniska na obiado-kolację. Pożegnaliśmy się z Justyną i  wróciliśmy  do domów walcząc po drodze z narastającą sennością.