2018.07.19 Jaskinia Salmopolska
Paweł Kasperkiewicz - grupa wsparcia
Jerzy Pukowski - grupa transportowa
Paweł Gadek
Jakub Krajewski
Jerzy Ganszer
Wdrapano się do Sali Chińskiej. Z jaskini wyniesiono trochę śmieci. Było dość sporo wody. Nastrój wesoły!
Zdjęcie po wyjściu zrobił Jerzy Pukowski
2018.07.15 Jaskinia Głęboka w Podlesicach
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
Aby wejść do jaskini należy zakupić bilet, oprowadza przewodnik.
To była jaskinia, którą pokonywano przez kilkadziesiąt Maratonów Jaskiniowych. Od kilku lat Maraton omija tą jaskinię /bo nie da się wejść/. Ogólnie warto tam wejść, podobno dla grotołazów są tam zniżki.
Tutaj kilka zdjęć z akcji "kliknij"
2018.07.14 Jaskinia Ptasia Studnia
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Kaja Fidzińska - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Tomasz Stryczek
Jerzy Ganszer
Ekipa w dobrym stylu dotarła do Starego Dna - czas akcji w jaskini 4.5 godzin
2018.07.09 Wizyta przyjaźni u Członka Honorowego Jana Łaciaka w Szczyrku
Aniela Klassek
Grzegorz Klassek
Julia Łaciak - Osoba Towarzysząca, żona Jana i główny koordynator części kulinarnej
Jan Łaciak
Jerzy Ganszer
Na spotkaniu było czterech honorowych członków SBB! Poruszano kwestie historyczne i klubowe. Było bardzo miło! Dziękujemy gospodarzom za wszystko!
Dla młodzierzy - należy wspomnieć, że Jan Łaciak był kierownikiem wyprawy SBB do Austrii w latach 70 XX wieku.
Kilka zdjęć ze spotkania "kliknij"
2018.07.05-07 Georgia Stany Zjednoczone
Martyna Michalska
Moi towarzysze: Amber Griffith, Andy Zellner, Jennelle Llantin, Cristal Inoh, Glen Fell, Damian z Francji i Anna z Rumunii oraz wielu innych, którzy zwiedzali różne jaskinie w innych godzinach.
Odkąd się przeprowadziłam chciałam odwiedzić tutejszy klub Dogwood City Grotto w Atlancie podczas ich comiesięcznego spotkania, ale okazało się, że lipcu mają coroczny camping w tzw. TAG ( Tennessee, Alabama i Georgia - w tych trzech stanach jest najwięcej jaskiń). Z nadzieją napisałam do nich maila i znalazło się dla mnie miejsce. Bez sprzętu, auta ani nawet namiotu pojechałam na trzydniowy wyjazd dwie godziny od Atlanty. Wszyscy byli bardzo pomocni i umożliwili mi zwiedzenie dwóch pięknych jaskiń. Pierwsza jaskinia Sinking Cove Cave, w której rezerwacie był nasz samochodowy camping „na pace” oraz do której, trzeba było wpłynąć parę metrów zimną rzeką. Następnego dnia (ja z pożyczonym sprzętem dzięki przemiłemu Steve’owi Davis z synem Kyle i żoną Karen) obeszliśmy też krótką, ale ładną jaskinę Cagle Chasm Complex z dosyć długim, bo 56 metrowym zjazdem. Dowiedziałam się parę ciekawostek jak funkcjonuje klub tutaj w Georgi oraz jakich technik jaskiniowych używają. Trudno było znaleźć dla mnie rolkę, ponieważ wszyscy zjeżdżają na drabince zjazdowej, a zamiast poręczowania podkłada się pod linę podkładkę. Zawsze coś nowego!
2018.07.04 Darmowe środowe spotkania z jogą na świeżym powietrzu
2018.07.07 Wyjazd kursowy do Nad Kotlin
Paweł Gądek
Łukasz Piechocki
Dominik Sarnowski - kursant
Katarzyna Lena Koprowska - kursantka
Patrycja Kopytko - kursantka
Jerzy Ganszer
Główny "trzon" ekipy dotarł nad "100". Czas akcji w jaskini 9 godzin i 10 minut. Mieliśmy kłopoty z dotarciem do otworu ze względu na mgłę. Nasi kursanci pokazali bardzo dzielna postawę.
2018.07.08 Spływ kajakowy na Sole w Oświęcimiu
2018.07.08 Akcja turystyczna na Wielką Sowę
Jerzy Pukowski
Atak na szczyt odbył się z miejscowości Pieszyce.
