Sport i turystyka (2787)
czwartek, 25 styczeń 2024 22:16
2024.01.25 Akcja narciarska na /Kiczorkę/ Halę Śmietanową 1298 w rejonie Babiej Góry
Napisał Jerzy Ganszer
Jerzy Nico
Jerzy Ganszer
Przez Mosorny Groń dotarliśmy na szczyt. Suma przewyższeń - 600 m. Na górze - prawdziwa zima! Jest tam piękny schron "nowy" z widokiem na Babią i chyba na Tatry! Jak będą chętni to zrobimy tam biwak. Na zdjęciu wieża widokowa na Mosornym Groniu.
Jerzy Ganszer
Przez Mosorny Groń dotarliśmy na szczyt. Suma przewyższeń - 600 m. Na górze - prawdziwa zima! Jest tam piękny schron "nowy" z widokiem na Babią i chyba na Tatry! Jak będą chętni to zrobimy tam biwak. Na zdjęciu wieża widokowa na Mosornym Groniu.
Dział:
Sport i turystyka
poniedziałek, 22 styczeń 2024 18:02
2024.01.21 Kasprowy Wierch - akcja narciarska
Napisał Jerzy Ganszer
Piotr Gawlas
Podejście odbyło się z Kuźnic przez Kasprowy Wierch na Halę Gąsienicową do Czarnego Stawu i z powrotem. 23,5 kilometrów.
Podejście odbyło się z Kuźnic przez Kasprowy Wierch na Halę Gąsienicową do Czarnego Stawu i z powrotem. 23,5 kilometrów.
Dział:
Sport i turystyka
niedziela, 21 styczeń 2024 00:15
2024.01.20 Puchar 12 Wzniesień - Skrzyczne od gondoli
Napisał Jerzy Ganszer
Ewa Chylaszek-Brylska - Były Członek Klubu
Jerzy Pukowski
Bartłomiej Brylski - Beskidzki Klub Narciarzy :Gronie" PTTK Bielsko-Biała
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Błażej Nikiel
Jerzy Ganszer
Błażej podchodził od Soliska
W schronisku dość sporo narciarzy. Podczas podchodzenia w dole było widać zabudowania Jana Łaciaka - Honorowego Członka naszego Klubu. Wszyscy podali swoje czasy podejścia z wyjątkiem Błażeja - on nie chce się porównywać z innymi, podobno w domu ma swoje zestawienie i tam "zawsze jest pierwszy"! Należy jeszcze dodać, że nasz Wielki Kolega Błażej zdobył Małe Skrzyczne podczas tej akcji. Przy okazji należy zaznaczyć, że w akcji uczestniczyła Ewa - to ona wiele lat temu uczestniczyła w pierwszym biwaku zimowym na Górze Ostre w Beskidzie Śląskim. Można wspomnieć, że tego typu akcje zwyczajowo są nagłaśniane na "Stronie - P"
Jerzy Pukowski
Bartłomiej Brylski - Beskidzki Klub Narciarzy :Gronie" PTTK Bielsko-Biała
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Błażej Nikiel
Jerzy Ganszer
Błażej podchodził od Soliska
W schronisku dość sporo narciarzy. Podczas podchodzenia w dole było widać zabudowania Jana Łaciaka - Honorowego Członka naszego Klubu. Wszyscy podali swoje czasy podejścia z wyjątkiem Błażeja - on nie chce się porównywać z innymi, podobno w domu ma swoje zestawienie i tam "zawsze jest pierwszy"! Należy jeszcze dodać, że nasz Wielki Kolega Błażej zdobył Małe Skrzyczne podczas tej akcji. Przy okazji należy zaznaczyć, że w akcji uczestniczyła Ewa - to ona wiele lat temu uczestniczyła w pierwszym biwaku zimowym na Górze Ostre w Beskidzie Śląskim. Można wspomnieć, że tego typu akcje zwyczajowo są nagłaśniane na "Stronie - P"
Dział:
Sport i turystyka
niedziela, 21 styczeń 2024 00:52
2024.01.20 Masyw Skrzycznego - akcja narciarska
Napisał Jerzy Ganszer
Zofia Gutek
Gondola-Małe Skrzyczne -Skrzyczne -Jaworzyna-Małe Skrzyczne-Gondola
880 m do góry 12 km dł.
Gondola-Małe Skrzyczne -Skrzyczne -Jaworzyna-Małe Skrzyczne-Gondola
880 m do góry 12 km dł.
Dział:
Sport i turystyka
Krzysiek Talik
Michał Klimczak - Osoba Towarzysząca
Szybka akcja z ładnym widokiem. Góra twarda i przewiana.
Michał Klimczak - Osoba Towarzysząca
Szybka akcja z ładnym widokiem. Góra twarda i przewiana.
Dział:
Sport i turystyka
Zofia Gutek
Gondola -Małe Skrzyczne 59 min 37 sek -Skrzyczne 79 min - Jaworzyna FISem - Kopa Zbojnicka - Gondola
Gondola -Małe Skrzyczne 59 min 37 sek -Skrzyczne 79 min - Jaworzyna FISem - Kopa Zbojnicka - Gondola
Dział:
Sport i turystyka
Jerzy Ganszer
Pokonano trasę widoczną na schemacie. W schronisku mało narciarzy, bufet czynny do 22,00. Narty założyłem przed Jaworzynką, u góry zima z opadami śniegu. Na trasie FIS podchodziłem zakosami, było dość twardo. Członek Klubu o przezwisku Kudłaty kręcił się na nartach gdzieś w pobliżu i nawet rozpalił małe ognisko! Zjazd na parking pod gondolę ok. 25 minut. Jako, że w schronisku wieczorową porą jest bardzo przyjemnie to podobna akcja odbędzie się niebawem.
Poniżej takie prywatne wspomnienia: mijałem dom w którym umarł mój starszy kolega - Stanisław Misztal ze Speleoklubu "Aven" Sosnowiec, trochę poniżej jak byłem bardzo mały to strzelałem z łuku do osób jadących wtedy jednoosobową kolejką, na Jaworzynce mój jamnik przytrzasnął sobie ogon i jak machał to wszystkich kropił krwią /było duże zamieszanie/, mam zdjęcie z Jaworzynki /brata babci/, który podczas pierwszej wojny walczył na froncie Włoskim, a drugą wojnę był w oflagu jako major i podobno to w tym obozie była to najwyższa szarża, kiedyś z Beatą Burdynowską szukałem w tym rejonie jej psa, a na "Hondraskach" odbyło się spotkanie Weteranów taternictwa jaskiniowego, mijałem Jaskinię nad Grzebieniem, w której to stwierdziłem występowanie podkowca małego - było to najwyższe stanowisko tego ssaka w Polsce /teraz są znane wyższe stanowiska/ - na powierzchni asekurował mnie młody Michał i powiedziałem mu, że jak nie wyjdę to żeby zjechał na Jaworzynkę i poprosił o pomoc /nie było takiej potrzeby/, Startowałem tutaj w "vertikalu" i nawet miałem 3 miejsce /to takie zawody w narciarstwie wysokogórskim, tylko podbieg do góry/, a na pobliskich Dolinach uczyłem się na kursie spadolotniarstwa . i t d....
Pokonano trasę widoczną na schemacie. W schronisku mało narciarzy, bufet czynny do 22,00. Narty założyłem przed Jaworzynką, u góry zima z opadami śniegu. Na trasie FIS podchodziłem zakosami, było dość twardo. Członek Klubu o przezwisku Kudłaty kręcił się na nartach gdzieś w pobliżu i nawet rozpalił małe ognisko! Zjazd na parking pod gondolę ok. 25 minut. Jako, że w schronisku wieczorową porą jest bardzo przyjemnie to podobna akcja odbędzie się niebawem.
Poniżej takie prywatne wspomnienia: mijałem dom w którym umarł mój starszy kolega - Stanisław Misztal ze Speleoklubu "Aven" Sosnowiec, trochę poniżej jak byłem bardzo mały to strzelałem z łuku do osób jadących wtedy jednoosobową kolejką, na Jaworzynce mój jamnik przytrzasnął sobie ogon i jak machał to wszystkich kropił krwią /było duże zamieszanie/, mam zdjęcie z Jaworzynki /brata babci/, który podczas pierwszej wojny walczył na froncie Włoskim, a drugą wojnę był w oflagu jako major i podobno to w tym obozie była to najwyższa szarża, kiedyś z Beatą Burdynowską szukałem w tym rejonie jej psa, a na "Hondraskach" odbyło się spotkanie Weteranów taternictwa jaskiniowego, mijałem Jaskinię nad Grzebieniem, w której to stwierdziłem występowanie podkowca małego - było to najwyższe stanowisko tego ssaka w Polsce /teraz są znane wyższe stanowiska/ - na powierzchni asekurował mnie młody Michał i powiedziałem mu, że jak nie wyjdę to żeby zjechał na Jaworzynkę i poprosił o pomoc /nie było takiej potrzeby/, Startowałem tutaj w "vertikalu" i nawet miałem 3 miejsce /to takie zawody w narciarstwie wysokogórskim, tylko podbieg do góry/, a na pobliskich Dolinach uczyłem się na kursie spadolotniarstwa . i t d....
Dział:
Sport i turystyka
Dział:
Sport i turystyka
Błażej Nikiel
Elżbieta Imielska
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Jerzy Ganszer
Akcja odbyła się wieczorową porą. Błażej miał najlepszy czas, lecz nie chce być ujęty w rankingu Pucharu. Zjechaliśmy na parking, lecz śniegu jest mało! W schronisku mimo zamkniętego bufetu dostaliśmy herbatę! Ładny widok na miasto! Zdjęcie wykonał Paweł Kasperkiewicz - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała.
Elżbieta Imielska
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Jerzy Ganszer
Akcja odbyła się wieczorową porą. Błażej miał najlepszy czas, lecz nie chce być ujęty w rankingu Pucharu. Zjechaliśmy na parking, lecz śniegu jest mało! W schronisku mimo zamkniętego bufetu dostaliśmy herbatę! Ładny widok na miasto! Zdjęcie wykonał Paweł Kasperkiewicz - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała.
Dział:
Sport i turystyka
niedziela, 14 styczeń 2024 22:38
2024.01.13-14 Biwak zimowy nr 30! - jubileuszowy. Góra Ptasiak w Sudetach
Napisał Jerzy Ganszer
Tutaj sprawozdanie - "kliknij"
Z Klubu byli:
Było zimowo, wszyscy zadowoleni. Dla klubowych uczestników w związku z wielkim jubileuszem zostaną ufundowane stosowne dyplomy! Za rok biwak odbędzie się w Beskidzie Śląskim.
Z Klubu byli:
- Jerzy Pukowski
- Tomasz Kochel
- Agnieszka Krawczyk
- Krzysztof Fraś
- Jerzy Ganszer
Było zimowo, wszyscy zadowoleni. Dla klubowych uczestników w związku z wielkim jubileuszem zostaną ufundowane stosowne dyplomy! Za rok biwak odbędzie się w Beskidzie Śląskim.
Dział:
Sport i turystyka
Więcej...
niedziela, 14 styczeń 2024 22:33
2024.01.13 Akcja narciarska na Śnieżkę 1603 m
Napisał Jerzy Ganszer
Jerzy Pukowski - do Śląskiego Domu
Jerzy Ganszer
Działaliśmy w oparciu o kolejkę na Kopę. Na szczyt dotarto bez nart. widoki, wiatr. Góra godna! Po drodze spotkaliśmy Andrzeja Pajdę, ze Speleoklubu Dąbrowa Górnicza, który wyszedł na Kopę na nartach i chyba dotarł do Domu Śląskiego. Kiedyś dawno temu z Andrzejem wyszedłem na Mont Blanc.
Jerzy Ganszer
Działaliśmy w oparciu o kolejkę na Kopę. Na szczyt dotarto bez nart. widoki, wiatr. Góra godna! Po drodze spotkaliśmy Andrzeja Pajdę, ze Speleoklubu Dąbrowa Górnicza, który wyszedł na Kopę na nartach i chyba dotarł do Domu Śląskiego. Kiedyś dawno temu z Andrzejem wyszedłem na Mont Blanc.
Dział:
Sport i turystyka
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
W drodze na biwak zwiedzliśmy ciekawy średniowieczny zamek w Bolkowie, na Dolnym Śląsku.
Jerzy Ganszer
W drodze na biwak zwiedzliśmy ciekawy średniowieczny zamek w Bolkowie, na Dolnym Śląsku.
Dział:
Sport i turystyka
Dział:
Sport i turystyka
Piotr Gawlas
Andrzej - OT
Mateusz - OT
Robert - OT
Korzystając z pięknej pogody wybraliśmy się na kondycyjne wyjście na Kasprowy. Podejście szlakiem zielonym przez Myślenickie Turnie i Suche Czuby. Z Kasprowego zjazd do Gąsienicowej, powrót i zjazd Kotłem Goryczkowym aż do parkingu. Śniegu w Tatrach jest jak na lekarstwo, przewiany i przymrożony, ale podejście i zjazd przyjemne, w górach mróz, widoczki piękne.
Andrzej - OT
Mateusz - OT
Robert - OT
Korzystając z pięknej pogody wybraliśmy się na kondycyjne wyjście na Kasprowy. Podejście szlakiem zielonym przez Myślenickie Turnie i Suche Czuby. Z Kasprowego zjazd do Gąsienicowej, powrót i zjazd Kotłem Goryczkowym aż do parkingu. Śniegu w Tatrach jest jak na lekarstwo, przewiany i przymrożony, ale podejście i zjazd przyjemne, w górach mróz, widoczki piękne.
Dział:
Sport i turystyka
