Jaskinie i wyprawy (1605)
Po około 70m zjeździe doszliśmy do pięknej sali z jeziorkiem. Następnie przeszliśmy kilka ciekawych kanionów dochodząc do zawaliska, gdzie pokonaliśmy kilka prożków.
Ze względu na brak lin na dalszą wedrówkę zawróciliśmy niewiele przed ostatnimi kaskadami przed syfonem. Przynajmniej jest motywacja by wrócić :)
Akcja rozpoczęła się około 15:30 a zakończyła się koło 2:00 dnia następnego.
W wycieczce brali udział:
Tomi - STJ
Michał Gabzdyl - STJ
Małgorzata Orłowska - SCW
Maciej Florys - GRJ
Dominik Sarnowski - SBB
Małgorzata Bugalska - Osoba Towarzysząca
Michał Ganszer
Rozpoczęliśmy podejście z parkingu Montaña Blanca (ok 2350 m n.p.m) o godz. 17:00, tak żeby dotrzeć na nocleg do schroniska Refugio de Altavista (3250 m n.p.m). Samochodem przebiliśmy się przez chmury, które spowiły w ten dzień Teneryfę, więc szliśmy przy pięknej pogodzie, słońce na szczęście już nie doskwierało za bardzo. Rano, wyszliśmy ze schroniska chwilę po 5:00, tak żeby zdążyć na wschód słońca (7:10) na szczyt Pico del Teide (3718 m n.p.m). Piękne widoki, na zdjęciu widoczny cień, który rzuca góra oświetlona wchodzącym słońcem.
Paulina Kulpa
Rafał Wojtkielewicz
Ewa Stryczek - Osoba Towarzysząca
Tomasz Stryczek
Po 8 latach przerwy Speleoklub Bielsko- Biała powrócił w góry rejonu Malesia e Madhe.
To była długa i wyczerpująca wyprawa, obfitująca w różne sytuacje i niespodzianki oraz nowe odkrycia. Ale po kolei. Wszystko zaczęło się jeszcze w Polsce. Z Bielska- Białej wyjechaliśmy o godzinie 8:00 rano. Podróżując przez Słowację, Węgry, Bośnię i Hercegowinę, po 14h jazdy dotarliśmy w końcu do Czarnogóry, gdzie spędziliśmy noc nieopodal Jeziora Szkoderskiego. To jedno z ostatnich mokradeł z tak czystą wodą. Warto go zobaczyć, zwłaszcza, że dzięki swojemu urokowi znajduje się pod ochroną i leży na terenie Parku Narodowego.
Następnego dnia, przed południem, dotarliśmy do Albanii. Już od wczesnych godzin rannych słońce prażyło mocno. Niezłomni i gotowi na nowe wyzwania przygotowywaliśmy się na nowe odkrycia. W miejscowości Koplik zrobiliśmy zakupy, a następnie udaliśmy się do Albańskiej wioski Xhaj. To tam zbieraliśmy informację wśród lokalnej ludności, szukaliśmy transportu. I udało się… prawie.
Na górę próbowaliśmy wjechać leśnymi dróżkami korzystając z uprzejmości tubylców, samochodem marki Mitsubishi L200, ale auto dowiozło nas tylko do połowy. Niestety, i ono wobec natury musiało się poddać. Nie było innego wyjścia, jak wysiąść i kontynuować wyprawę pieszo. A choć nie było łatwo, bo przyszło nam na miejsce dotrzeć w skwarze, z bagażem na plecach, sprzętem i zapasami jedzenia, udało się. Zlokalizowaliśmy też źródło wody, odległe od nas około 30 min. marszu.
Obozem stała się polana na wysokości około 1500m n.p.m., która oferowała również schronienie od upału wśród drzew. A było naprawdę gorąco. Temperatury sięgały blisko 40 stopni skutecznie utrudniając poruszanie się w górach. Obszar, który przemierzaliśmy sięgał do 2000m n.p.m. Uwzględniając geologię terenu, odkrycie 30 nowych celów eksploracji może być bardzo perspektywiczne.
Celem wyprawy była eksploracja i poszukiwanie jaskiń znajdujących się w niedostępnych górach, położonych na południe od wioski Xhaj. Niestety, ze względu na okrojony skład osobowy wyprawy, konieczna była modyfikacja zamierzeń. I tak głównym zadaniem stała się eksploracja powierzchniowa oraz rozpoznanie terenu. Zbadaliśmy dojścia do nowych obszarów, wymagające poręczowania. Poruszanie w terenie utrudniał występujący tam ostry lapiaz, rowki krasowe, rumosz skalny i urwiska.
Wyniki eksploracji powierzchniowej to aktualizacja współrzędnych otworów odkrytych w 2011 roku (przypomnijmy, że rozpoznano wtedy ponad 700m nowych ciągów) oraz ujawnienie ponad 30 nowych celów eksploracji. Zbadanie wstępnych partii daje nadzieję na duże odkrycia. Kilka znalezionych obiektów rozpoczyna się kilkusetmetrowymi ciągami pionowymi. Największy zlokalizowany otwór to olbrzymi lej krasowy o wymiarach 25x25m.
Mimo małej liczby uczestników wyprawy osiągnięto założone cele. Zebrane informacje będą punktem wyjścia podczas następnego wyjazdu eksploracyjnego, który odbędzie się ................ niebawem!
tekst:Rafał
Małgorzata Bugalska - Osoba Towarzysząca
Michał Ganszer
Zwiedzilismy turystyczny fragment jaskini Cueva del Viento i dowiedzieli co nie co o działalności wulkanicznej na Teneryfie. Jaskinia ma ponad 18 km, odcinek turystyczny ok 250m. Jaskini nie formowała woda tylko płynąca lawa przez co występują w niej egzotyczne dla nas formy.
Beata Burdynowska - Weteran
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Zofia Gutek
Błażej Nikiel
Jerzy Ganszer
W jaskini są nowe zabezpieczenia /drabinki, klamry/ ze stali ocynkowanej. Instalował to Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR, który jednocześnie zdeklarował się, że będzie opiekunem tej jaskini, co niewątpliwie będzie miało wpływ na oczyszczanie jaskini ze śmieci.
Według "zasłyszanych informacji" - będzie instalowana jeszcze drabinka do górnych partii jaskini.
Tutaj zdjęcia z jaskini - "kliknij"
2019.06.08 Wielka Litworowa - akcja kursowa
Napisał Joanna MicherdzińskaTomasz Stryczek
Jerzy Ganszer
Oprowadzanie wycieczki po obiektach jaskiniowych w Podlesicach i Bobolicach. Między innymi działano w Jaskini Kalesonowej /Berkowej/ i Jaskini Suchej.
2019.06.08 Jaskinia Malinowska otwarcie
Napisał Gabriel FraneckiPatrycja Kopytko
Dominik Sarnowski
Gabriel Franecki
W dniu 08.06.2019 odbyła się uroczystość otwarcia jaskini Malinowskiej dla szerokich mas społecznych. Imprezę organizował Klub Alpinistyczny Beskidzkiej Grupy GOPR. Imprezie towarzyszyła kapela góralska, radio CCM relacjonowało mprezę. Po oficjalnej części uroczystości udaliśmy się na wyprawę wglab jaskini. Zwiedziliśmy część udostepnioną dla turystów oraz jak na Speleologow przystało pozostałą część jaskini.
Łukasz Piechocki
Teresa Zwierzchowska
Dariusz Rozmus
Marcin Parys
Piotr Gawlas
W sobotę odbyła się akcja do jaskini Pod Wantą. Jaskinia ładna, osiągnięto dno, na ścianie pięćdziesiątki leżał i kruszał zdechły nietoperz.
Kolejne nocne wyjście do Czarnej. Wejście głównym otworem, cel w dół - partie Tehuby do syfonu, cel w górę - wyjście górnym otworem, zjazd na powierzchni.
W partiach Tehuby poręczowanie "z natury", bez plakietek.
Uczestnicy:
Paulina Kulpa
Rafał Wojkielewicz
Więcej...
2019.05.30 Mont Blanc 4810m.Alpy Zachodnie.Włochy
Napisał Gabrysia GajnyAkcja narciarska na Mont Blanc rozpoczęła się atakiem od strony Włoskiej 26.05.Próba dotarcia do schronu zimowego Francesco Gonella 3071m. lodowcem Miage nie udana ze względu na spadające kamienie i seraki, trudne warunki zła widoczność i wiatr.Odwrót z wys 2450m. następne 3 dni oczekiwania na pogodę,w miedzy czasie spadło 0.5m świeżego mokrego ciężkiego śniegu zimno i wiatr. Wybieramy jedyną w miarę bezpieczną drogę w tych warunkach przemieszczamy się tunelem na stronę francuską ,dochodzimy we mgle i wietrze lodowcem Des Bossons do schroniska CAF Grands Mulets 3050m.Na następny dzień od 3.00 podchodzimy na przełęcz Col du Dome przez Les Grandes Montes 4057m.przy dobrej pogodzie ,od schronu Valot 4360m.nie możliwe jest poruszanie się na nartach ze względu na oblodzenie i silny wiatr,zostawiamy więc narty.Na szczyt docieramy o 11.30 zejście do schronu i zjazd od 4300m. przez Grand Plateau do Chamonix.Akcja niebezpieczna ze względu na ciągle spadające lawiny śniegu i topniejącego lodu, pogoda nie pewna i trudny zjazd w ciężkim śniegu.Mała ilość narciarzy tego dnia(na szczęście).Trudny moment to wspinaczka ok.40m czystym lodem,słaba asekuracja.Przewyższenie dnia to 2260m.
Gabriela i Krzysztof Gajny
2019.05.25-26 Rzędkowice i Góra Birów - wyjazd kursowy
Napisał Magdalena ProchalskaWyjazd kursowy 25-26.05.2019
Uczestnicy (kolejność przypadkowa):
Michalski Wacław - instruktor
Grzegrzułka Tomasz - instruktor
Motoszko Tomasz
Liszowski Tomasz
Miczołek Norbert
Knop Piotr
Binda Jakub
Prochalska Magdalena
Pikania Elżbieta - OT
Jasiak Wojciech - wizytacja i kontrola szkolenia :)
Piechocki Łukasz- wizytacja i kontrola szkolenia :)
Omówiono ABC wspinaczkowe.
Wszyscy wrócili ze szkolenia cali i niekontuzjowani co potwierdza doskonałą koordynację ruchową oraz odpowiedzialną asekurację :)
Ines Korczyk – Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Mikołaj Korczyk – Sekcja Młodzieżowa
Sebastian Korczyk
Pretekstem do wyjazdu było spotkanie z Wacławem, Tomaszem i kursem.
Zwiedziliśmy birowskie jaskinie: Schronisko w Górze Birów koło Podzamcza Zachodnie J.Cz.III-08.28, Schronisko w Górze Birów koło Podzamcza Wschodnie J.Cz.III-08.29 oraz Schronisko w Górze Birów koło Podzamcza Północne J.Cz.III-08.26.
Zerknęliśmy na ukryte w lesie okopy z czasu I wojny światowej.
Mikołaj wspinał się w południowo-zachodniej części góry, na Szarej Płycie.
Padły drogi: Szary kominek i Filarek dziupli (dla obu stanowisko założone było kawałek ponad "półką"), Prawy filar i Sosnowiecki marsz (obie do końca), a także Tyrolka, Pie[...]ony rurociąg, kombinacja Dziurek Kukuczki z Lewymi dziurkami i wreszcie Lewe dziurki (wszystkie cztery do punktów nad "półką").
Przejechawszy do Ryczowa, udaliśmy się w Ruskie Góry. Nasz cel stanowiła Jaskinia w Straszykowej Górze J.Cz.IV-03.13 (na zdjęciu). Obejrzeliśmy część jej głównego ciągu, dokonując trawersów między różnymi otworami. Potem odbyliśmy spacer po malowniczym Wąwozie Ruska.
Wieczorem zatrzymaliśmy się w Podzamczu, gdzie uniósł nas falujący tłum wczesnośredniowiecznych Słowian, przybyłych na XVI Najazd Barbarzyńców. O tej porze ochrona dzielnie broniła wstępu za mury zamku Ogrodzieniec, lecz niezrażeni ruszyliśmy dookoła skalnych ścian, znaleźliśmy tajne przejście i "sposobem" przeniknęliśmy do rozległego obozowiska – między białe, płócienne namioty.
Dzień spędziliśmy spokojnie i bardzo rekreacyjnie.
W naszej pamięci pozostaną kwitnące na biało, jurajskie głogi.
Jan Dunat - Weteran /Kapituła/ - ośrodek macierzysty Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer - Weteran /Kapituła/ - ośrodek macierzysty Bielsko-Biała
Zofia Gutek - Weteran /Kapituła/ - ośrodek macierzysty Bielsko-Biała
Ryszard Kubera - Weteran /Kapituła/ - ośrodek macierzysty Bielsko-Biała
Beata Michalska-Kasperkiewicz - Weteran /Kapituła/ - ośrodek macierzysty Bielsko-Biała
Włodzimierz Porębski - Weteran /Kapituła/ - ośrodek macierzysty Dąbrowa Górnicza
Jerzy Pukowski - Weteran /Kapituła/ - ośrodek macierzysty Bielsko-Biała
Jerzy Urbański - Weteran /Kapituła/ - ośrodek macierzysty Wrocław
Ewa Chylaszek-Brylska - Weteran - ośrodek macierzysty Bielsko-Biała
Zdzisław Grebl - Weteran - ośrodek macierzysty Bielsko-Biała
Paweł Kasperkiewicz - Weteran - ośrodek macierzysty Bielsko-Biała
Ewa Libera - Weteran - ośrodek macierzysty Dąbrowa Górnicza
Jadwiga Micherdzińska - Weteran - ośrodek macierzysty Bielsko-Biała
Damian Szołtysik - Weteran - ośrodek macierzysty Ruda Śląska
Teresa Szołttysik - Weteran - ośrodek macierzysty Ruda Śląska
Waldemar Wowro - Weteran - ośrodek macierzysty Dąbrowa Górnicza
Kazimierz Ślęk - Weteran - ośrodek macierzysty Bielsko-Biała
Maciej Halski - Osoba Towarzysząca - mianowany do Koneserów
Danuta Halska - Osoba Towarzysząca - mianowana do Koneserów
Bartłomiej Brylski - Beskidzki Klub Narciarzy "Gronie" PTTK w Bielsku-Białej
Anna Brylska - Osoba Towarzysząca
Anna Długoń-Ryba - Osoba Towarzysząca - mianowana do Koneserów
Anna Sobańska - Speleoklub Bielsko-Biała - mianowana do Weteranów
Agnieszka Gądek - Speleoklub Bielsko-Biała
Honorata 'Honka"Kaczmarek - Speleoklub Bielsko-Biała
Renata Sadowska - Beskidzki Klub Narciarzy "Gronie" PTTK w Bielsku-Białej
Błażej Nikiel - Speleoklub Bielsko-Biała - mianowany do Weteranów
Roman Czarnecki - Były Członek Klubu - mianowany do Weteranów
Józef Gurgul - Koneser
Halina Szczerbińska - Koneser
Marcin Dunat - Koneser
Michał Dunat - Koneser
Ekipa zwiedzała Zbrasowskie Aragonitowe Jaskinie, Hranicką Przepaść i Jaskinię w Grzybie K.Bs-02.07. Główne uroczystości jubileuszowe odbyły się na Cińkowie.
Obecnym na długo zapadnie w pamięci ten czas spędzony wspólnie.
Spotkania tego typu są otwarte i zawsze są mile widziane osoby z innych ośrodków jaskiniowych.
Jest specjalna strona internetowa poświęcona spotkaniom Weteranów.
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Tutaj zdjęcia grupowe - "kliknij"
Powyższe dane można kopiować i przetwarzać.
Zarejestrowano 32 uczestników spotkania.
