Dział Beskidzki

Dział Beskidzki

Starsze dokumenty: do 2016 2017 2018 2019

Dokumenty internetowe

Tomasz Grzegrzułka
Tomasz Motoszko
Łukasz Piechocki
Lana Svietlicić
Radosław Jędrzejko
Maciej Filipecki
Iwona Pośpiech

Wyjazd kursowy na Jurę Krakowsko-Częstochowską, środkowa część rezerwatu przyrody Góra Zborów niedaleko Podlesic. Postanowiliśmy powspinać się na Wielbłądzie i Minogach. Fajna około 25 metrowa skała. Pogoda, gdyby nie chłodny wiatr, byłaby idealna. Na początku Murzyn zapoznał nas z teorią wykorzystując nowy przewodnik. Obserwowaliśmy poprowadzone w nim drogi wspinaczkowe. Dobraliśmy się w zespoły i szkolili umiejętności budowania stanowisk, bezpiecznej asekuracji, używania przyrządów, przeloty, stanowiska w skale, zmianę prowadzącego, rzucanie liny do zjazdu itd. Po wyczerpującym i aktywnym dniu przeparkowaliśmy auta w pobliże Łutowca, rozbiliśmy namioty i rozpalili ognisko. Kolejnego dnia zmieniła się niestety pogoda i deszcz od 6 rano pokrzyżował nam plany wspinaczkowe. Padł mit chrapiącego instruktora. Wszyscy bezpieczni i zdrowi wróciliśmy do domów.
sobota, 03 maj 2025 07:02

2025.26.04- 03.05 Jaskinie Korfu

Napisał
Gosia Imielska 
Elżbieta Imielska 

Na majówkę wybraliśmy się na Korfu i ku naszemu zdziwieniu okazało się, że jest tam wiele pięknych jaskiń do którym można dostac się od strony morza. Do kilku udało się nam wpłynąć. Bardzo polecamy każdemu kto znajdzie się na tej pięknej wyspie aby popłynął w rejs i kilka z nich zobaczył :)
wtorek, 13 styczeń 2026 13:27

2025.12.31 Sylwester na bazie

Napisała
Agnieszka Krawczyk
Piotr Krawczyk – osoba towarzysząca
Wojciech Jasiak
Sylwia Wójcik
+ 15 osób

Tegoroczny Sylwester na bazie speleo miał charakter międzyklubowy. Oprócz naszego klubu wzięli w nim udział członkowie Speleoklubu Olkusz, Speleoklubu Wrocław, Speleoklubu Katowice, Speleoklubu Świętokrzyskiego, Speleoklubu Warszawskiego, TKTJ oraz SDG. W sylwestrowy poranek pierwotne plany wyjścia w teren musiały zostać zweryfikowane ze względu na warunki pogodowe. Ostatecznie przeszliśmy Doliną Lejową do Doliny Kościeliskiej, a następnie przez Wąwóz Kraków do Smoczej Jamy. Na bazie przygotowania kulinarne oraz dekoracyjne przebiegły sprawnie a wieczór sylwestrowy szybko przerodził się w tańce trwające do rana. O północy, zgodnie z wieloletnią tradycją, udaliśmy się do wylotu Doliny Kościeliskiej, symbolicznie witając Nowy Rok.
środa, 31 grudzień 2025 19:45

2025.12.31 Morsowanie w Porąbce

Napisał
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - wszedł do wody
Roman Czarnecki - Były Członek Klubu - wszedł do wody
Bogusława Czarnecka - Osoba Towarzysząca
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Było zimno! Za rok morsowanie odbędzie się w Bystrej. tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
poniedziałek, 29 grudzień 2025 23:36

2025.12.29 Jaskinia Kasprowa Niżnia

Napisał
Jerzy Pukowski
Michał Różański - Speleoklub Tatrzański
Maria W.
Tomasz Kochel
Antoni Krajewski - Speleoklub Tatrzański
Paweł Chrobak - Speleoklub Tatrzański
Jerzy Ganszer

Dotarto do zalanego syfonu przed Partiami Sylwestrowymi. Gniazdo Złotej Kaczki suche, nasza "mała" kaczka pływa w jaskini. Czas akcji w jaskini - 4 godziny. Trochę zmokliśmy i zabrudziliśmy się. Wszyscy zadowoleni! Akcja odbyła się na zaproszenie Speleoklubu Tatrzańskiego. A potem było moczenie się w Orawicy. Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
poniedziałek, 29 grudzień 2025 11:16

2025.12.27-28 Jaskinia Czarna - Wyjazd Kursowy

Napisał
Tomasz „Murzyn" Grzegrzułka
Wacław „Przygoda" Michalski
Daria Kusztelak
Lana "Wycior" Svetličić
Iwona "Ciotka" Pośpiech
Jowita Kubica
Jacek Kamiński
Maciek Filipski
Radosław "Wycior" Jędrzejczyk 

W ramach dzisiejszego wyjazdu kursowego wyruszyliśmy na kolejną akcję w Tatry, tym razem do naszej pierwszej faktycznie dużej jaskini. Wybór padł na Jaskinię Czarną (T.E-09.12).

Poranne podejście, dzięki wspaniałym warunkom pogodowym okazało się bezproblemowe, choć pewnie mało kto z nas powiedziałby to o tym zboczu gdy w nocy schodził powoli po oblodzonych odcinkach. 

W jaskini działaliśmy w dwóch zespołach - jedna grupa ruszyła do Partii Tehuby dotrzeć nad biwak (i zabłądzić pod drodze). Zaskoczyła nas tutaj całkiem bogata szata naciekowa. W tym samym czasie druga ekipa poręczowała Trawers Herkulesa oraz Komin Węgierski, docierając finalnie nad Studnię Smoluchowskiego. Następnie zespoły wymieniły się deporęczując wszystko w drodze powrotnej.

Zakończyliśmy wychodząc wspólnie przez Partie Trzeciego Komina. 

W jaskini spędziliśmy około 11 godzin. Poręczowanie, deporęczowanie, trawersowanie i inne techniki idą nam coraz sprawniej, a niektórzy odkrywają w sobie serce wspinacza. Z niecierpliwością wyczekujemy kolejnego wyjazdu i wiedzy (a także miejmy nadzieję pięknych widoków), które z sobą przyniesie.
sobota, 27 grudzień 2025 17:59

2025.12.27 Masyw Skrzycznego na nartach

Napisał
Marek Sobański
Jerzy Ganszer

Przez Doliny dotarliśmy do Jaskini w Jaworzynie K.Bs-03.03, do Nory Klasska K.Bs-03.42  /otwór trochę "przywalony"/, Jaskini nad Grzebieniem K.Bs-03.41 /kiedyś najwyższe stanowisko Podkowca Małego w Polsce/.  W sumie 978 m przewyższenia. Słońce, na dole chmury. Tutaj kilka zdjęć - "kliknij".
wtorek, 30 grudzień 2025 17:02

2025.12.27 Jaskinia Nad Dachem

Napisała
Piotr "Kudłaty" Gawlas
Filip Pukmiel
Maciej Jeziorski
Ewa Rutkowska
Michał Merta
Arkadiusz Turek
Dominika Kot
Katarzyna Domaniecka
Anna Boczkowska

Planów i pomysłów na ten weekend było wiele. Zebrała się spora grupa chętnych, a dla części zespołu były to pierwsze samodzielne podrygi po kursie. Ostatecznie zapadła decyzja, by w sobotę rozruszać kości w Jaskini Nad Dachem.

Pogoda sprzyjająca: raczkująca zima w Tatrach, bez opadu, trochę śniegu – idealnie na podejście pod Wielką Świstówkę. Do otworu jaskini dostaliśmy się klasycznie, po linach, wariantem od dołu.

Sama jaskinia to już niezła przygoda, ukazująca różnicę między kursowymi wyjściami a akcjami samodzielnymi. Piękne meandry, zmyślne przepinki, sporo zacisków – jaskinia wymagająca wicia się jak piskorz oraz gratka dla fanów zapieraczki (zapychaczki).

Droga do Studni Taty jest dosyć imponująca. Z tego miejsca dotarliśmy również do Starego Dna, a także Piaszczystego Syfonu i Prostego Meandra. Mieliśmy też ambicje na przejście przez Ciąg Rzetelnej Informacji, by dostać się do Szczeliny Strzygi. I szło nam naprawdę sprawnie, do samego końca. Przy ostatnim zacisku było jasne, dlaczego to Ciąg Rzetelnej Informacji. Nie każdy z nas przejdzie – zacisk bowiem bardzo rzetelnie weryfikuje budowę ciała każdego grotołaza.

Po decyzji o odwrocie wracaliśmy tą samą drogą. Część zespołu zdecydowała się na przejście Górką Rozrządową. Ominiemy liny, będzie fajnie, będzie szybciej. Jakimś cudem, choć byłam już dosyć mocno zmęczona i momentami śmiałam wątpić w tę drogę i decyzję, dotarliśmy do reszty idealnie na czas.

Podczas samej akcji znajdowaliśmy czas na przystanki regeneracyjne – kawa i ciepła herbata zawsze podnoszą na duchu. Dominika robi coraz lepsze zdjęcia, co cieszy, bo o dobre zdjęcie z dziury trzeba się postarać.

Sama akcja przebiegła dosyć sprawnie i zakończyła się w nocnych godzinach. Było nas sporo i cieszyliśmy się z tego wspólnego, aktywnie spędzonego czasu. No i kolejne osoby po kursie zasilają klubowe akcje.

czwartek, 25 grudzień 2025 21:26

2025.12.25 Przegibek - turystycznie

Napisał
Tomasz Pukowski - Były Członek Klubu
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Małgorzata Bugalska-Ganszer
Michał Ganszer
Jerzy Ganszer
+ sporo osób towarzyszących i dzieci

Akcja odbyła się na wniosek Tomasza. Główna atrakcja to przejście podziemnym ciekiem wodnym pod drogą. Potem zwiedzanie okolicznych ciekawostek. Dzieci były zadowolone. Tutaj zdjęcia - "kliknij"
poniedziałek, 22 grudzień 2025 22:15

2025.12.20 Ptasia Studnia

Napisał
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Jerzy Ganszer
Filip Pukmiel
Marek Sobański
Maciej Jeziorski

W sobotę bezchmurna i stosunkowo ciepła – jak na tę porę roku – pogoda wyjątkowo sprzyjała wszelkim akcjom w Tatrach. Na szlaku było sucho i w większości bez śniegu; ten pojawił się jedynie w rejonie Wielkiej Świstówki, bezpośrednio pod ścianą, w postaci cienkiej, lecz mocno zmrożonej warstwy. Konieczne było użycie raków i czekanów.

Podejście pod otwór przebiegło sprawnie, a w trakcie spotkaliśmy zespół z KKS, który podchodził pod otwór jaskini Nad Dachem. Udało nam się osiągnąć dno Szczeliny Strzygi (Nowe Dno) w bardzo szybkim tempie. Czas akcji pod ziemią wyniósł nieco ponad 4 godziny. Po powrocie zdążyliśmy jeszcze załapać się na żurek „u Zięby”.