Dział Beskidzki
Sprawozdania (4903)
poniedziałek, 18 sierpień 2025 16:58
2025.08.18 Odbył się pogrzeb Byłego Członka Klubu - Ewy Pawełek
Napisał Jerzy Ganszer
Dział:
Życie klubu
niedziela, 17 sierpień 2025 22:35
2025.08.17 Gaiki - zachód Słońca nad Bielskiem
Napisał Jerzy Ganszer
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
To była akcja rowerowa. Polecamy ten widok. Wiadomość o akcji była na SBB-wyjazdy. Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Jerzy Ganszer
To była akcja rowerowa. Polecamy ten widok. Wiadomość o akcji była na SBB-wyjazdy. Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Dział:
Sport i turystyka
Jerzy Pukowski - grupa turystyczna
Zbigniew Mastalski - Fanklkub Speleoklubu Bielsko-Biała - grupa turystyczna
Kinga Kluczewska - Speleoklub Olkusz - wspinaczka
Jerzy Ganszer - wspinaczka
W wyśmienitym stylu grupa wspinaczy pokonała grań od Mylnej Przełęczy. Zejście z Kościelca jest słabo dostosowane do ruchu turystycznego. Widoki, ciepło, jeden grzmot, sporo turystów. Jak zwykle zapraszam na podobne akcje. Następna akcja to grań Fajek. Można się już zapisywać, albo śledzić internet. Tutaj kilka zdjęć "kliknij"
Zbigniew Mastalski - Fanklkub Speleoklubu Bielsko-Biała - grupa turystyczna
Kinga Kluczewska - Speleoklub Olkusz - wspinaczka
Jerzy Ganszer - wspinaczka
W wyśmienitym stylu grupa wspinaczy pokonała grań od Mylnej Przełęczy. Zejście z Kościelca jest słabo dostosowane do ruchu turystycznego. Widoki, ciepło, jeden grzmot, sporo turystów. Jak zwykle zapraszam na podobne akcje. Następna akcja to grań Fajek. Można się już zapisywać, albo śledzić internet. Tutaj kilka zdjęć "kliknij"
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Przemysław Stanisławski
Tomasz Kochel
Udało nam się wspiąć na Czarny Szczyt drogą o wycenie -IV. Droga bardzo przyjemna, skała dość stabilna, dobre stopnie i chwyty. Polecam.
Opis drogi dla zainteresowanych: https://tatry.nfo.sk/cestadb.php?obr=stity//0103//01030603.p
Tomasz Kochel
Udało nam się wspiąć na Czarny Szczyt drogą o wycenie -IV. Droga bardzo przyjemna, skała dość stabilna, dobre stopnie i chwyty. Polecam.
Opis drogi dla zainteresowanych: https://tatry.nfo.sk/cestadb.php?obr=stity//0103//01030603.p
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Dawid Linert - Siwy Dym i Wiatr
Paweł Zachorek - Siwy Dym i Wiatr
Kacper Akus - Siwy Dym i Wiatr
Wojciech Omyła - Siwy Dym i Wiatr
Dominik Linert - Siwy Dym i Wiatr
Barbara Madalińska - Osoba Towarzysząca
Zdzisław Grebl
Michał Grebl - Osoba Towarzysząca
Andrzej Grebl - Osoba Towarzysząca
Jerzy Ganszer
Były kontuzje i otarcia, akcja bardzo intensywna, sporo turystów. Spotkaliśmy żmiję. Akcja zostanie powtórzona.
Paweł Zachorek - Siwy Dym i Wiatr
Kacper Akus - Siwy Dym i Wiatr
Wojciech Omyła - Siwy Dym i Wiatr
Dominik Linert - Siwy Dym i Wiatr
Barbara Madalińska - Osoba Towarzysząca
Zdzisław Grebl
Michał Grebl - Osoba Towarzysząca
Andrzej Grebl - Osoba Towarzysząca
Jerzy Ganszer
Były kontuzje i otarcia, akcja bardzo intensywna, sporo turystów. Spotkaliśmy żmiję. Akcja zostanie powtórzona.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
poniedziałek, 11 sierpień 2025 18:27
2025.08.11 Wizyta w sanatorium u Jerzego Koczura
Napisał Jerzy Ganszer
Jerzy Koczur - Były Członek Klubu
Jerzy Ganszer
Należy wspomnieć, że Jerzy Koczur był naszym prezesem przez ok. 6 lat. Jego z większych przejść to Litworowa - Nad Kotliny. Akcja zimowa.
W tej chwili Jerzy rehabilituje się po operacji, przebywa w sanatorium Równica w Ustroniu i pozdrawia wszystkich w Klubie.
Jerzy Ganszer
Należy wspomnieć, że Jerzy Koczur był naszym prezesem przez ok. 6 lat. Jego z większych przejść to Litworowa - Nad Kotliny. Akcja zimowa.
W tej chwili Jerzy rehabilituje się po operacji, przebywa w sanatorium Równica w Ustroniu i pozdrawia wszystkich w Klubie.
Dział:
Życie klubu
Tomasz Grzegrzułka Murzyn
Piękna niedziela się zapowiada co wybrać rower czy góry?
Piękna niedziela się zapowiada co wybrać rower czy góry?
Jedno i drugie, szybkie śniadanie rower w aucie od trzech tygodni czyli ruszam do Ostrego. Zmierzyć się ze Skrzycznem bez prądu.
Po wypluciu płuc cel został zdobyty. Nie elektryczni są żadkością i się na trasie witają jak najlepsi znajomi dzieląc się przeżyciami i planami na trasy w dół. Pogoda dopisała a humor poprawiła perspektywa kawy u znajomych w drodze powrotnej
Dział:
Sport i turystyka
Jerzy Ganszer
Przepłynąłem na kajaku trasę od zapory w Porąbce do mostu w Międzybrodziu Żywieckim. Od strony Żaru jest tam wiele skałek. Zapraszam na podobną trasę.
Przepłynąłem na kajaku trasę od zapory w Porąbce do mostu w Międzybrodziu Żywieckim. Od strony Żaru jest tam wiele skałek. Zapraszam na podobną trasę.
Dział:
Sport i turystyka
Adam Marcinków
Alan i Marcin - Osoby Towarzyszące
Sobotni rekonesans w skałkach słowackiego Súľova. Miejsce zapowiada się obiecująco pod kątem wspinaczki – niewielu ludzi, a widoki przepiękne.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Małgorzata Bugalska- Ganszer,
Michał Ganszer,
Paulina Kohut,
Mateusz Kohut,
Paweł Olszewski
Celem naszego wyjazdu w Tatry była Sala Dantego w Ptasiej Studni, a po wyjściu z jaskini zjazd Progiem Mułowym do Wielkiej Świstówki. Akcja harda, całodniowa i wymagająca. Nasz 5-osobowy zespół też był hardy, gdyż udało się zrealizować plan w 100%. W miarę szybko udało się dotrzeć do Sali Dantego a jeszcze szybciej wyjść z jaskini. Próg Mułowy pokonaliśmy jeszcze za dnia. Późnym wieczorem- mocno zmęczeni ale jeszcze bardziej szczęśliwi- dotarliśmy do auta. Wszyscy jesteśmy zadowoleni z akcji:).
Ciekawostka:
Poniżej wejścia do jaskini po lewej stronie, na półce skalnej leży truchło większego ssaka (koza/ lis?) w zaawansowanym stanie rozkładu. Smród okrutny.
Michał Ganszer,
Paulina Kohut,
Mateusz Kohut,
Paweł Olszewski
Celem naszego wyjazdu w Tatry była Sala Dantego w Ptasiej Studni, a po wyjściu z jaskini zjazd Progiem Mułowym do Wielkiej Świstówki. Akcja harda, całodniowa i wymagająca. Nasz 5-osobowy zespół też był hardy, gdyż udało się zrealizować plan w 100%. W miarę szybko udało się dotrzeć do Sali Dantego a jeszcze szybciej wyjść z jaskini. Próg Mułowy pokonaliśmy jeszcze za dnia. Późnym wieczorem- mocno zmęczeni ale jeszcze bardziej szczęśliwi- dotarliśmy do auta. Wszyscy jesteśmy zadowoleni z akcji:).
Ciekawostka:
Poniżej wejścia do jaskini po lewej stronie, na półce skalnej leży truchło większego ssaka (koza/ lis?) w zaawansowanym stanie rozkładu. Smród okrutny.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Więcej...
niedziela, 10 sierpień 2025 14:35
2025.08.08-10 Spływ kajakowy Mirowskim Przełomem
Napisał Elżbieta Imielska
Elżbieta Imielska
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Piotr Pydych
Paweł Kasperkiewicz
Agnieszka Kom
I wielu znajomych i przyjaciół Agnieszki
Wybraliśmy się na spływ kajakowy Mirowskim Przełomem Warty na odcinku od Mirowa do Kłobukowic (12 km), który organizowała Agnieszka. Na miejsce przyjechaliśmy już w piątek wieczorem i spędziliśmy przyjemny, w końcu ciepły wieczór w rejonie Mirowa. W sobotę ok. godz 11 wyruszyliśmy na spływ. Trwał około trzech godzin, i na niektórych odcinkach był dość wymagający min. ze względu na liczne meandry. Po spływie wszyscy spotkaliśmy się przy ognisku, a noc spędziliśmy przy rzecze. Dziękujemy Agnieszce za organizację i za pyszne ciasto, równocześnie wszystkim polecamy na weekendowy wypad.
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Piotr Pydych
Paweł Kasperkiewicz
Agnieszka Kom
I wielu znajomych i przyjaciół Agnieszki
Wybraliśmy się na spływ kajakowy Mirowskim Przełomem Warty na odcinku od Mirowa do Kłobukowic (12 km), który organizowała Agnieszka. Na miejsce przyjechaliśmy już w piątek wieczorem i spędziliśmy przyjemny, w końcu ciepły wieczór w rejonie Mirowa. W sobotę ok. godz 11 wyruszyliśmy na spływ. Trwał około trzech godzin, i na niektórych odcinkach był dość wymagający min. ze względu na liczne meandry. Po spływie wszyscy spotkaliśmy się przy ognisku, a noc spędziliśmy przy rzecze. Dziękujemy Agnieszce za organizację i za pyszne ciasto, równocześnie wszystkim polecamy na weekendowy wypad.
Dział:
Sport i turystyka
Elżbieta Imielska
Piotr Pydych - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski - Komisja
Paweł Kasperkiewicz - Komisja - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jakub Krajewski - Komisja
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - "rzeczoznawca"
Beata Michalska-Kasperkiewicz - "rzeczoznawca"
Jerzy Ganszer - Komisja
Po burzliwych obradach udzielono "zgody bezwarunkowej" na ślub Piotra i Elżbiety.
Spotkanie odbyło się na osiedlu Karpackim.
Wacław Michalski, Zdzisław Grebl i Jerzy Koczur - Były Członek Klubu "oczekujący na wejście do Komisji" - wyrazili zgodę na "piśmie"!
Dziękujemy gospodarzom za przyjęcie.
To już było 10 posiedzenie Komisji Ślubnej. Pierwsze zebranie Komisji odbyło się w 2009 r.
Piotr Pydych - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski - Komisja
Paweł Kasperkiewicz - Komisja - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jakub Krajewski - Komisja
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - "rzeczoznawca"
Beata Michalska-Kasperkiewicz - "rzeczoznawca"
Jerzy Ganszer - Komisja
Po burzliwych obradach udzielono "zgody bezwarunkowej" na ślub Piotra i Elżbiety.
Spotkanie odbyło się na osiedlu Karpackim.
Wacław Michalski, Zdzisław Grebl i Jerzy Koczur - Były Członek Klubu "oczekujący na wejście do Komisji" - wyrazili zgodę na "piśmie"!
Dziękujemy gospodarzom za przyjęcie.
To już było 10 posiedzenie Komisji Ślubnej. Pierwsze zebranie Komisji odbyło się w 2009 r.
Dział:
Życie klubu
Do Klubu dotarła wiadomość o śmierci Byłego Członka Klubu - Ewy Pawełek
Zdjęcie przysłała jej córka Anna Pawełek
Zdjęcie przysłała jej córka Anna Pawełek
Dział:
Życie klubu
Gabriela Michalska
Wacław Michalski
Turystycznie odwiedziliśmy w tym roku portugalskie Azory, podobnie jak wcześniej Gosia. Jak najbardziej polecamy kierunek, mało ludzi, sporo ładnych trekingów, świetne temperatury. Jako ciekawostkę odwiedziliśmy lawową jaskinię "Grota de Natal". ok 300 metrów dziury, udostępnionej za odpłatą. Interesująca jest jednak geneza. To jaskinia powstała w wypływie lawy. Jak wiemy płynąca w strumieniach z erupcji wulkanicznej lawa, stygnie z wierzchu a w głębi pozostaje nadal płynna. Przy sprzyjających warunkach, zatrzymania erupcji lub zmiany wypływu lawy z wulkanu, ten gorący środek czasami całkiem wypływa, pozostawiając wydłużone próżnie. Po wielu latach wejście jest już bezpieczne i można podziwiać taką lawową dziurę od wewnątrz.
Wacław Michalski
Turystycznie odwiedziliśmy w tym roku portugalskie Azory, podobnie jak wcześniej Gosia. Jak najbardziej polecamy kierunek, mało ludzi, sporo ładnych trekingów, świetne temperatury. Jako ciekawostkę odwiedziliśmy lawową jaskinię "Grota de Natal". ok 300 metrów dziury, udostępnionej za odpłatą. Interesująca jest jednak geneza. To jaskinia powstała w wypływie lawy. Jak wiemy płynąca w strumieniach z erupcji wulkanicznej lawa, stygnie z wierzchu a w głębi pozostaje nadal płynna. Przy sprzyjających warunkach, zatrzymania erupcji lub zmiany wypływu lawy z wulkanu, ten gorący środek czasami całkiem wypływa, pozostawiając wydłużone próżnie. Po wielu latach wejście jest już bezpieczne i można podziwiać taką lawową dziurę od wewnątrz.
Dział:
Sport i turystyka
