Dział Beskidzki

Dział Beskidzki

Starsze dokumenty: do 2016 2017 2018 2019

Dokumenty internetowe

Jaskinie i wyprawy

Jaskinie i wyprawy (1611)

poniedziałek, 09 luty 2026 19:49

2026.02.08 Chopok na skiturach

Napisał
Szymon Tiebler - niezrzeszony
Tymoteusz Siedloczek

W niedzielę zmieniliśmy pasmo górskie i zameldowaliśmy się na Chopoku (z nadzieją na jakieś widoki). Podejście po trasie jednostajne i nudne, ale przynajmniej śnieg się nie kleił do fok. Po dojściu na szczyt zdecydowaliśmy o zjeździe Żlebem Meteorologów. Warunki do zjazdu przyzwoite, miejscami lekko wylodzone, ale w dolnej części żlebu złapała nas mgła. Przetrawersowaliśmy pod skałami, po czym podeszliśmy do góry "z buta" Żlebem Szkolnym i na dół zjechaliśmy już po trasach.
Jerzy Ganszer


Trasa akcji została pokazana na mapce. To było moje pierwsze przewyższenie 1000 m w tym roku. W jaskini policzyłem nietoperze i sprawdziłem czy studniczki żyją. Ponadto startowałem w Pucharze 12 Wzniesień na Golgocie. Tutaj kilka zdjęć "kliknij"
Beata Michalska-Kaspekiewicz
Jerzy Ganszer

Nie udało się nam przenurkować syfonu. Na powierzchni odwilż i w jaskini sporo wody. Wykonano sporo zdjęć. Dopracowano sprzęt do działalności "syfonalnej". Spotkaliśmy Warszawiaków i Zakopiańczyków - było miło! 
Tutaj kilka zdjęć z powierzchni - "kliknij"
niedziela, 01 luty 2026 22:45

2026.01.31 Jaskinia Miętusia

Napisał
Kaja Fidzińska - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Marcin Freindorf- Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Tomasz Niemiec - Akademicki Klub Grotołazów Akademii Hutniczo Górniczek Kraków
Jerzy Ganszer

Akcja odbyła się na zaproszenie Krakusów. Grupa z Bielska dotarła do Syfonu Marynarki Wojennej - 4 godziny 42 minuty, grupa Krakowska dotarła do Korytarza bajkowego i do dna Avenów - ok. 12,5 godziny. 
Na zewnątrz spory mróz. I było wesoło!
Tutaj kilka zdjęć z powierzchni "kliknij".
To była 809 akcja jaskiniowa autora /bez jaskiń Beskidzkich, Jurajskich i w Sudetach/
piątek, 30 styczeń 2026 13:59

2026.01.29 Jaskinia Komonieckiego K.Bm-02.14

Napisał
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklub Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
+ osoba towarzysząca

Po drodze zwiedzaliśmy wodospad na Dusicy. W jaskini sporo nacieków lodowych. Polecamy wszystkim na odwiedzeniu tej jaskini. Obiekt został splanowany przez członków naszego klubu w 1985 r. 
Tutaj inne zdjęcia - "kliknij"
poniedziałek, 26 styczeń 2026 15:05

2026.01.25 Jaskinia Śnieżna - prace śnieżne cz. 2

Napisał
Kamil Polański - Speleoklub Tatrzański
Filip Pukmiel
Maciej Jeziorski

W niedzielę wybraliśmy się pod otwór Śnieżnej, aby go zabezpieczyć. Godzinę po naszym przybyciu dołączył do nas Jerzy Ganszer, który ochoczo wsparł intensywnie prowadzone prace śnieżne.

Sprostowanie do wcześniejszego sprawozdania: Już po odejściu Jerzego zmieniliśmy koncepcję i zdecydowaliśmy się zasypać otwór jaskini trzymetrową warstwą śniegu oraz lodu. Dodatkowo, aby ostudzić zapał najbardziej wścibskich grotołazów, zasypaliśmy również wejście do przebieralni, zamieniając ją w głęboki na 2,5 metra „wilczy dół”. Sądząc po pogodzie, to, czego nie zdołaliśmy zakamuflować sami, w najbliższych godzinach przykryje świeży opad. Podczas naszej obecności w ciągu zaledwie czterech godzin przybyło 20 cm nawianego śniegu.

Na ten moment odradzamy wypraw do Śnieżnej bez towarzystwa osób znających lokalizację wspomnianych pułapek! :)
niedziela, 25 styczeń 2026 20:53

2026.01.25 Jaskinia Śnieżna - prace śnieżne

Napisał
Zofia Gutek - grupa narciarska - ze względu na wiatr do otworu nie doszła
Jerzy Ganszer - grupa narciarska - doszedł do otworu w którym działała grupa piesza, która pod dowódctwem Kamila Polańskiego ze Speleoklubu Tatrzańskiego wykopywała "przebieralnie". Byli tam też Filip Pukmiel i Maciej Jeziorski. 
Narty bardzo pomogły nam w poruszaniu się. Miałem problemy z asekuracją liną, bo poigne "się zalodziła" i nie działała.
Akcja bardzo górska i bardzo zimowa! 
Tutaj zdjęcia - "kliknij"
W sumie 865 m podejścia.

Mirjam Widmer- AGS Regensdorf
Gregor Bättig - AGH
Jean Godat - AGH
Sandra Bernegger - AGS Regensdorf
Tinu Lüthi - Universität Zürich
Waldemar Makoś - AGS Regensdorf
Martyna Michalska - Speleoklub Bielsko-Biała, AGS Regensdorf

Wycieczka zorganizowana przez koleżankę z naszego szwajcarskiego klubu AGS, która robi naprawdę świetne zdjęcia!
W ramach jej pomysłu na sesję fotograficzną w Hölloch — jaskini krasowej, drugiej pod względem długości w Europie — zeszliśmy jedynie do jej imiennej części, Widmergang. Pomagaliśmy tam przy ustawianiu lamp błyskowych, aby mogła stworzyć swoją sztukę.
Zdjęcie powyżej to slynna "Elipsa" w Hölloch.

Jeśli ktoś jest zainteresowany jej twórczością, więcej prac można znaleźć na stronie:
https://www.mirjam-widmer.ch/

Podczas wycieczki udało nam się również zobaczyć przy pracy geologów, którzy badają poziom ścierania w jaskini. Hölloch jest bardzo dokładnie badana i obserwowana przez Szwajcarów, a jednocześnie cały czas prowadzone są tam prace eksploracyjne.

Bardzo ciekawa przygoda — choć muszę przyznać, że trzymanie lamp błyskowych w odpowiednich miejscach podczaas zdjęć nie należy do łatwych zadań i też trzeba wykazać się umiejętnościami wspinaczkowymi. :P

czwartek, 22 styczeń 2026 18:13

2026.01.17 Jaskinia Zimna - kurs

Napisała
Miłosz Kubica
Jacek Kamiński
Daria Kusztelak
Artur Suwała-Pikania
Iwona Pośpiech
Lana Svetlicić
Maciej Filipecki
Radosław Jędrzejczyk
Wacek Michalski
Tomasz Grzegrzułka
Tomasz Motoszko 
Jowita Kubica 

Z samego rana (z lekkim opóźnieniem) wyruszyliśmy pod otwór jaskini Zimnej. Tego dnia warunki pogodowe bardzo nam sprzyjały. Ku naszemu zdziwieniu dojście do jaskini było dosyć łagodne i przyjemne. Początkowo trochę się czołgaliśmy i przeciskaliśmy. Docierając do Ponoru, wiedzieliśmy już, że nikt nie wyjdzie z jaskini suchy - zwłaszcza osoby, które nie miały kaloszy:) Z pierwszym poręczowaniem Maciek poradził sobie bez większych problemów. Oczywiście nie zabrakło przy tym polskiego bogactwa językowego. Przy kolejnym poręczowaniu Lana poradziła sobie równie dobrze. Grupa Murzyna zaporęczowała całe dojście do Komory pod Wielkim Kominem, kierując się przez Czarny Korytarz. W tym czasie grupa Wacka udała się do Syfonu Zwolińskich, a potem do Komory przez Biały Korytarz, który sami zaporęczowaliśmy. Na powrocie grupa Wacka deporęczowała Czarny Korytarz, a grupa Murzyna - Biały. Ostanie odcinki jaskini pokonaliśmy szybko i sprawnie. Na pewno godną zapamiętania będzie znana wszystkim BECZKA oraz wieczorne "dyskusje" i plany na przyszlość.
wtorek, 20 styczeń 2026 20:48

2026.01.17 - Jaskinia Miętusia

Napisał

Filip Pukmiel
Łukasz Kosiński
Adam Jakubczyk
Arkadiusz Turek

MarWoj. Tyle wystarczyło, żeby Filip namówił nas na wyjazd.
W jaskini tłoczno, wiele ekip zgłaszało wyjście. Postanowiliśmy wyruszyć nieco później bo "może się rozluźni"... Rozluźniała to się jedynie atmosfera czekając godzinę na zjazd do Błotnych Zamków :P
Na szczęście byliśmy jedyną ekipą idącą do MarWoja. A jeśli o nim mowa to przejście okazało się znacznie przyjemniejsze niż to ludzie opisywali. Strach oczywiście był, ale zawodowy nurek w zespole dodawał otuchy.

Stan wody wysoki, zanurzając jedno ucho dało się uniknąć zanurzania ust. Zielony But dało się przejść względnie sucho, niestety Jeziorko Szmaragdowe okazało się zaskakująco głębokie. Dużo głębsze niż zakładaliśmy, wody było prawie pod poręcz. Co prawda plany mieliśmy na znacznie więcej zwiedzania, ale stan wody zmotywował nas do wycofu.

Jeszcze wrócimy!