2013.09.19 Babia Góra
Grzegorz Cieślik - Osoba Towarzysząca
Krzysiek Talik
Podbieg z Markowych na Babią Górę przez Perć Akademików na wschód słońca. Nic tego dnia nie było normalne: ani pogoda, ani warunki, ani towarzysz ni sprawozdawca. Mgła tak gęsta, że z trudem dostrzegalne były własne buty. Na szczycie płaty śniegu. Wiało, lało i sypało. Będzie to jedna z moich tras Trail Challenge. Wykręciliśmy niezły czas. Szczegóły na mojej stronie.
2013.09.19 P10W Palenica w deszczu
Sebastian Korczyk
Lało, lało, lało, lało, lało.
Uzyskałem czas o 7,13 s gorszy od mojego rekordu na tej trasie w bieżącym sezonie, a następnie zrobiłem sobie jeszcze krótki spacer w stronę Wysokiego.
Temperatura na grzbiecie tuż przed południem wynosiła 6,5 °C (patrz: zdjęcie).
P.S. Anonimowy znakarz nie próżnuje! Wyznakował "stylizowany na szlak PTTK" odcinek łączący skręt niebieskiego szlaku ze szczytem Palenicy (a może nawet dalej). Niestety, zainstalował też (zakładam, że chodzi o tę samą osobę) nowy termometr na pobliskim drzewie, na miejscu poprzedniego (po którym zostały jedynie kawałki plastikowych wsporników). Za pośrednictwem tej strony pokojowo apeluję do odpowiedzialnej za to wszystko osoby, aby przemyślała swe postępowanie i zaprzestała ww. działalności. Intencje może ma dobre, ale skutki dla estetyki zaśmiecanego w ten sposób otoczenia nie są najlepsze. Domyślam się, że taki nabyty w sklepie "1001 drobiazgów" termometr nie wytrzyma zbyt długo w górach (nawet jeśli oprze się czynnikom atmosferycznym, może paść ofiarą wandali); podobnie krótki żywot czeka wykonywane domowym sposobem tabliczki. Drogi znakarzu, znieś na dół termometr i nie znakuj już więcej! Honka mnie trochę pocieszyła: według niej 99 % dostępnych w handlu termometrów jest bezrtęciowych.
2013.09.18 P10W Golgota
Zofia Gutek
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała, grupa wspomagająca
Rafał Konior
Jerzy Ganszer
Czuć zimę!
Zaistniała sugestia aby w zestawieniu na stronie Pucharu 10 Wzniesień podawać wszystkie czasy danego zawodnika, a nie tylko najlepsze. Następny pomysł, aby trasy /wzniesienia/ letnie, nie we wszystkich przypadkach pokrywały się z zimowymi.
Zdjęcie wykonano na mecie - Zofia nie miała sił i leżała jak "kłoda", poprawiła swój czas tegoroczny o 8 sekund!
Rafał czas porawił o wiele minut! /gratulacje/. Autor sprawozdania niestety miał gorszy wynik ...
2013.09.16 P10W - Szyndzielnia
Zofia Gutek
2013.09.16 KG-16
Krzysiek Talik
Podbieg na Kozią Górkę. Wyznaczono nową trasę: dystans 2,7 km, suma podejść 379 m.
Szczegóły tutaj. Serdecznie zapraszam wszystkim miłośników zadyszek i bezsensownej męczarni ;)
2013.09.16 Pogrzeb Jana Adamusa "Zupy" w Kamienicy
Jerzy Ganszer
Był członkiem założycielem Speleoklubu Bielsko-Biała. Był członkiem honorowym. Był instruktorem taternictwa jaskiniowego. W aktach figuruje data wstąpienia do klubu - 11.02.1969 r. Należał również do do Klubu Wysokogórskiego w Bielsku-Białej. Był w Kapitule Weteranów Taternictwa Jaskiniowego. Działał w jaskiniach, wspinał się, jeździł na rowerze i na nartach. Pod ziemią zaczynał jeszcze działać w pierwszym Speleoklubie pod wodzą Jana Hoffmanna.
Na stronie SBB jest Księga Zmarłych - tam jest więcej informacji o naszym Koledze.
2013.09.14-15 Wyjazd kursowy
Grzesiek Majka
Drugiego dnia w Studnisku, część z nas pierwszy raz zaliczyła zjazd do studni.
Przy otworze wejściowym Wacek zapewnił nas, że "jest dość szeroko", ale rzeczywistość przerosła nasze wyobrażenia. Wszyscy zjechali na dół podekscytowani i z szaleństwem w oczach, z których można było wyczytać: JESZCZE. Na dnie komory wejściowej rosły dziwne grzyby, a w górze popiskiwała kolonia nietoperzy.
We Wszystkich Świętych było "dość ciasno". Nikt nie ma klaustrofobii, choć nie wszyscy przeszli początkowy zacisk.
Dziękujemy Zosi za ogromne wsparcie duchowe i motywację.
Przy ognisku został opracowany i przetestowany unikalny przepis na "kamikadze - herbatkę rozgrzewającą z dodatkiem sake".
Nocne poręczowanie.
Ogrom Studniska
2013.09.15 Barania Góra
Żaneta Stwora - Osoba Towarzysząca
Ramzes - pies towarzyszący
Krzysiek Talik
Spacer wzdłuż Białęj Wisełki na Baranią Górę. Rozpoznanie możliwości utworzenia trasy biegowej.
Dystans: 6,9 km. Suma podejść: 884 m (do zweryfikowania).
2013.09.08 Rowerem przez Góry Swiętokrzyskie
Jerzy Niepsuj - Weteran SBB
W dniu 8.09.2013 r. odbyłem z trzema współtowarzyszami - Jackiem Badnarkiem, Bogdanem Łągwą i bratem Pawłem - wycieczkę rowerową przez trzy niewybitne pasma Gór Świętokrzyskich: Zgórskie, Posłowickie i Dymińskie.
W poprzednich wyjazdach zaliczyliśmy główny szlak świętokrzyski (kolor czerwony), na który składa się sześć pasm oraz zwiedziliśmy ciekawe pasmo Klonowskie.
Ostatnią akcję rowerową zaczęliśmy w miejscowości Łaziska, skąd czarnym szlakiem rozpoczęliśmy jazdę a częściej targaliśmy rowery do góry, gdyż deniwelacje w tych niepozornych górkach okazały się być dosyć spore.
Czarny szlak przed górą Patrol przechodzi w niebieski i jadąc nim już do końca można ciągnąć na górę Telegraf (ok. 400 m n.p.m.). Góra Telegraf znana jest m.in. z odbywających się tutaj zawodów w kolarstwie górskim Family Cup. Trasę górską skończyliśmy w miejscowości Ostrogórka, skąd już asfaltem wróciliśmy do Łazisk.
Te trzy pasma okazały się być najbardziej wymagające dla nas ze wszystkich dotychczas poznanych tras w Górach Świętokrzyskich.
W sumie przejechaliśmy i przeszliśmy ok. 42 km w czasie ok. 5,5 godz. z przerwami na posiłki i drobną naprawę jednego roweru. Na najszybszym zjeździe osiągnęliśmy prędkość ok. 45 km / godz.
Z ciekawostek można dodać , że na trasie spotkaliśmy więcej rowerzystów i motocyklistów (tych ostatnich na szczęście tylko w paśmie Zgórskim) niż pieszych.
Wyjazd był bardzo udany i polecamy ten wariant dla mocnych w nogach weteranów.
Na załączonym foto: podejście na górę Patrol w paśmie Zgórskim (wysokość 388 m n.p.m.).
