Michał Ganszer
czwartek, 19 wrzesień 2013 22:39

2013.09.19 Babia Góra

Grzegorz Cieślik - Osoba Towarzysząca
Krzysiek Talik

Podbieg z Markowych na Babią Górę przez Perć Akademików na wschód słońca. Nic tego dnia nie było normalne: ani pogoda, ani warunki, ani towarzysz ni sprawozdawca. Mgła tak gęsta, że z trudem dostrzegalne były własne buty. Na szczycie płaty śniegu. Wiało, lało i sypało. Będzie to jedna z moich tras Trail Challenge. Wykręciliśmy niezły czas. Szczegóły na mojej stronie.

czwartek, 19 wrzesień 2013 16:23

2013.09.19 P10W Palenica w deszczu

Sebastian Korczyk

Lało, lało, lało, lało, lało.
Uzyskałem czas o 7,13 s gorszy od mojego rekordu na tej trasie w bieżącym sezonie, a następnie zrobiłem sobie jeszcze krótki spacer w stronę Wysokiego.
Temperatura na grzbiecie tuż przed południem wynosiła 6,5 °C (patrz: zdjęcie).

P.S. Anonimowy znakarz nie próżnuje! Wyznakował "stylizowany na szlak PTTK" odcinek łączący skręt niebieskiego szlaku ze szczytem Palenicy (a może nawet dalej). Niestety, zainstalował też (zakładam, że chodzi o tę samą osobę) nowy termometr na pobliskim drzewie, na miejscu poprzedniego (po którym zostały jedynie kawałki plastikowych wsporników). Za pośrednictwem tej strony pokojowo apeluję do odpowiedzialnej za to wszystko osoby, aby przemyślała swe postępowanie i zaprzestała ww. działalności. Intencje może ma dobre, ale skutki dla estetyki zaśmiecanego w ten sposób otoczenia nie są najlepsze. Domyślam się, że taki nabyty w sklepie "1001 drobiazgów" termometr nie wytrzyma zbyt długo w górach (nawet jeśli oprze się czynnikom atmosferycznym, może paść ofiarą wandali); podobnie krótki żywot czeka wykonywane domowym sposobem tabliczki. Drogi znakarzu, znieś na dół termometr i nie znakuj już więcej! Honka mnie trochę pocieszyła: według niej 99 % dostępnych w handlu termometrów jest bezrtęciowych.

środa, 18 wrzesień 2013 22:55

2013.09.18 P10W Golgota

Zofia Gutek
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała, grupa wspomagająca
Rafał Konior
Jerzy Ganszer

Czuć zimę!

Zaistniała sugestia aby w zestawieniu na stronie Pucharu 10 Wzniesień podawać wszystkie czasy danego zawodnika, a nie tylko najlepsze. Następny pomysł, aby trasy /wzniesienia/ letnie, nie we wszystkich przypadkach pokrywały się z zimowymi.  

Zdjęcie wykonano na mecie - Zofia nie miała sił i leżała jak "kłoda", poprawiła swój czas tegoroczny o 8 sekund!
Rafał czas porawił o wiele minut! /gratulacje/. Autor sprawozdania niestety miał gorszy wynik ...

wtorek, 17 wrzesień 2013 13:50

2013.09.16 KG-16

Krzysiek Talik

Podbieg na Kozią Górkę. Wyznaczono nową trasę: dystans 2,7 km, suma podejść 379 m.

Szczegóły tutaj. Serdecznie zapraszam wszystkim miłośników zadyszek i bezsensownej męczarni ;)

poniedziałek, 16 wrzesień 2013 23:08

2013.09.16 Pogrzeb Jana Adamusa "Zupy" w Kamienicy

Jerzy Ganszer

Był członkiem założycielem Speleoklubu Bielsko-Biała. Był członkiem honorowym. Był instruktorem taternictwa jaskiniowego. W aktach figuruje data wstąpienia do klubu - 11.02.1969 r. Należał również do do Klubu Wysokogórskiego w Bielsku-Białej. Był w Kapitule Weteranów Taternictwa Jaskiniowego. Działał w jaskiniach, wspinał się, jeździł na rowerze i na nartach. Pod ziemią zaczynał jeszcze działać w pierwszym Speleoklubie pod wodzą Jana Hoffmanna.

Na stronie SBB jest Księga Zmarłych - tam jest więcej informacji o naszym Koledze.

poniedziałek, 16 wrzesień 2013 09:19

2013.09.14-15 Wyjazd kursowy

Magda Pacyna 
Grzesiek Majka
Mariusz Majka
Kamil Oślizło
Klaudiusz Stępień
 
Opiekę nad kolegami z kursu sprawowali:
Zosia Skrudlik
Wacław Michalski
 
Relacja Wacława:
 
Odbyły się zajęcia kursowe na Wyżynie.
Dzięki uprzejmości Brzeszcz - Roberta Pesta i Pylona zaliczyliśmy jaskinię Brzozową, gdzie trwała unifikacja pomiarowa pod wodzą Andrzeja Ciszewskiego, Pumy i Jerzego Zygmunta.
Odbyły się późnowieczorne manewry linowe na skale Łutowiec, potem udane ognisko.
W niedzielę zaliczyliśmy Studnisko i wąski trawers Wszystkich Świętych-Olsztyńska.
 
Uzupełnienie, czyli wrażenia Magdy i Klausa:
 
Przygotowana dla nas niespodzianka - Jaskinia Brzozowa, zauroczyła nas swoją delikatnością i wspaniałymi naciekami, a okoliczności, w jakich mogliśmy ją zwiedzić zrobiły na nas duże wrażenie. Nie często spotyka się w jednym miejscu takie sławy polskiej speleologii.
Drugiego dnia w Studnisku, część z nas pierwszy raz zaliczyła zjazd do studni.
Przy otworze wejściowym Wacek zapewnił nas, że "jest dość szeroko", ale rzeczywistość przerosła nasze wyobrażenia. Wszyscy zjechali na dół podekscytowani i z szaleństwem w oczach, z których można było wyczytać: JESZCZE. Na dnie komory wejściowej rosły dziwne grzyby, a w górze popiskiwała kolonia nietoperzy.
We Wszystkich Świętych było "dość ciasno". Nikt nie ma klaustrofobii, choć nie wszyscy przeszli początkowy zacisk.
Dziękujemy Zosi za ogromne wsparcie duchowe i motywację.
Przy ognisku został opracowany i przetestowany unikalny przepis na "kamikadze - herbatkę rozgrzewającą z dodatkiem sake".
 
Brzeszcze, Brzozowa.
Nocne poręczowanie.
Ogrom Studniska
 
niedziela, 15 wrzesień 2013 20:47

2013.09.15 Barania Góra

Żaneta Stwora - Osoba Towarzysząca
Ramzes - pies towarzyszący
Krzysiek Talik

Spacer wzdłuż Białęj Wisełki na Baranią Górę. Rozpoznanie możliwości utworzenia trasy biegowej.

Dystans: 6,9 km. Suma podejść: 884 m (do zweryfikowania).

piątek, 13 wrzesień 2013 21:29

2013.09.08 Rowerem przez Góry Swiętokrzyskie

Jerzy Niepsuj - Weteran SBB

W dniu 8.09.2013 r. odbyłem z trzema współtowarzyszami - Jackiem Badnarkiem, Bogdanem Łągwą i bratem Pawłem - wycieczkę rowerową przez trzy niewybitne pasma Gór Świętokrzyskich: Zgórskie, Posłowickie i Dymińskie.

W poprzednich wyjazdach zaliczyliśmy główny szlak świętokrzyski (kolor czerwony), na który składa się sześć pasm oraz zwiedziliśmy ciekawe pasmo Klonowskie.

Ostatnią akcję rowerową zaczęliśmy w miejscowości Łaziska, skąd czarnym szlakiem rozpoczęliśmy jazdę a częściej targaliśmy rowery do góry, gdyż deniwelacje w tych niepozornych górkach okazały się być dosyć spore.
Czarny szlak przed górą Patrol przechodzi w niebieski i jadąc nim już do końca można ciągnąć na górę Telegraf (ok. 400 m n.p.m.). Góra Telegraf znana jest m.in. z odbywających się tutaj zawodów w kolarstwie górskim Family Cup. Trasę górską skończyliśmy w miejscowości Ostrogórka, skąd już asfaltem wróciliśmy do Łazisk.
Te trzy pasma okazały się być najbardziej wymagające dla nas ze wszystkich dotychczas poznanych tras w Górach Świętokrzyskich.
W sumie przejechaliśmy i przeszliśmy ok. 42 km w czasie ok. 5,5 godz. z przerwami na posiłki i drobną naprawę jednego roweru. Na najszybszym zjeździe osiągnęliśmy prędkość ok. 45 km / godz.
Z ciekawostek można dodać , że na trasie spotkaliśmy więcej rowerzystów i motocyklistów (tych ostatnich na szczęście tylko w paśmie Zgórskim) niż pieszych.

Wyjazd był bardzo udany i polecamy ten wariant dla mocnych w nogach weteranów.

Na załączonym foto: podejście na górę Patrol w paśmie Zgórskim (wysokość 388 m n.p.m.).

piątek, 13 wrzesień 2013 13:48

12.09.2013 KG-15

Krzysiek Talik

Przyjemnie i w tempie. To 15 raz! Można już dostrzec jesień.

Szczegóły tutaj