Sport i turystyka

Sport i turystyka (2787)

niedziela, 01 marzec 2015 17:10

2015.02.28 Dębowiec rowerem

Napisał

Agnieszka Wróbel
Darek Jonkisz

Jedni na nartach inni na rowerze :)
Wyjechano na 686 mnpm. Wycof ze względu na znaczne ilości śniegu i sporą ilość narciarzy. Na długich odcinkach widoczność bardzo dobra. Wszyscy zadowoleni! Ze względu na złe warunki śniegowe nie pokonano Szyndzielni.

czwartek, 26 luty 2015 20:33

2015.02.26 P12W Golgota

Napisał

Krzysiek Talik

 

Czas: 0:20'45.2; zapis GPS

Gratulacje dla "Lola" ;)

czwartek, 26 luty 2015 00:24

2015.02.25 Golgota - akcja narciarska

Napisał

"Lolo"
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Uzyskano dobre czasy. Golgota oświetlona. Na górze pełnia zimy!

wtorek, 24 luty 2015 19:55

2015.02.24 P12W Magurka Narty

Napisał

Beata Michalska Kasperkiewicz

Bejke - Fanklub SBB

W ramach spaceru z psem  - P12W Magurka- czas 31,08. Śniegu jeszcze spokojnie na tyle ze bez problemu i podejście i zjazd na nartach.

wtorek, 24 luty 2015 07:52

2015.02.23 Poniedziałkowe spacery

Napisał

Krzysiek Handzlik +2ot

Ulegając namowom wybrałem się w południe na Pilsko i wieczorem na Małe
Skrzyczne.
Zdecydowanie warunki lepsze na Małym - Pilsko jest ostro przeorane i z
brązowym śniegiem, Małe całkiem przyzwoite i tylko miejscami coś wystaje.

Traski:
www.strava.com/activities/258835810
www.strava.com/activities/258973140

wtorek, 24 luty 2015 09:49

2015.02.23 Pilsko BTC - narty

Napisał

Krzysiek Talik

 

Do schroniska warun dobry. Świeciło miło słonko troszkę wiało. Wraz z wysokością widoczność spadała i wiało coraz bardziej. Od wysokości ok 1400m n.p.m wisiała gęsta mgła. W okolicach polskiego wierzchołka łeb urywało, a widoczność spadła gdzieś do 20m. Spotkałem w odstępie 100m dwóch narciarzy szukających się nawzajem. Na szczyt dotarłem po omacku z czasem 1:25'29. Powiem, że gdyby nie GPS ciężko byłoby wrócić. W okolicach kopuły szczytowej setki śladów we wszystkich kierunkach, tyczek nie widać, kosówka przysypana. Żeby było śmieszniej w okolicach Hali Miziowej sielanka.
Ogólnie nieźle mnie przedmuchało...

niedziela, 22 luty 2015 19:42

2015.02.22 Rysianka skitourowo

Napisał

GRUPA ZASADNICZA:

Jadwiga Miecherdzińska
Gabrysia Micherdzińska - OT
Sophie - Pies (suka) Towarzyszący
Agnieszka Byrtek
Krzysztof "Byrtek" Górski
Majka - Pies (suka) Towarzyszący
Anna "Hanuś" Sobańska - Fanklub SBB
Marek Sobański - Fanklub SBB
Zdzisław Grebl
Agnieszka Wróbel
Ewa Szarowicz - OT
Andrzej Kulka - OT
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Bejke - Fanklub SBB
Kuba Krajewski
Paweł Kasperkiewicz

GRUPA DODATKOWA:

Honorata "Honka" Kaczmarek
Błażej Nikiel
Filip Nikiel

Zgodnie z zapowiedziami akcja nie była skoordynowana, nie było kierownika i ogólnie był chaos. Przy schronisku spotkało się w sumie 16 osób i 3 suki. 14 narciarzy skitourowych.

Grupa ZASADNICZA wyruszyła z Żabnicy-Skałki, dotarła na Rysiankę, a następnie w większości przez Halę Boraczą wróciła do samochodów. Generalnie w trakcie akcji odwrotu grupa została rozbita przez warunki psycho-klimatyczne na 7 oddzielnych formacji. Pokonaliśmy wysokość i długość. Grebl o 5 metrów więcej wysokości od pozostałych, a Bejke o 5 kilometrów większą długość.

Grupa DODATKOWA wyszła ze Złatniej i prawdopodobnie tam też powróciła (brak potwierdzenia).

Aleksandra Chruściel Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR /4 miejsce/
Ela Pawlikowska Klub Wysokogórski Zakopane
Zofia Gutek 

Nie zmieściłyśmy się w limicie. Ok 18 km trasy w bardzo dobrych warunkach śniegowych.
niedziela, 22 luty 2015 17:35

2015.02.22 Czantoria

Napisał

Michał Ganszer /P12W/

Wanda Ganszer

Jerzy Ganszer

Akcja narciarska - zdobyto szczyt.

czwartek, 12 marzec 2015 21:51

2015.02.21-28 Lutowe Skitury

Napisał

Rafał Klimara
Wojciech Stachowiak
Katarzyna Szczerba

21 lutego, dzień przed zawodami podeszliśmy w trójkę na Pilsko od Przełęczy Glinne. Na szczycie wiało okrutnie, Rafał z uporem maniaka trenował zjazd po "kocich łbach" - warunki trudne.

27 lutego, dzień przed wyjściem na Skrzyczne, poszliśmy we dwójkę na Żar. Czas podejścia ok. 4 kolejki. Zjazd w mokrym cukrze - warunki dość męczące.

28 lutego, dzień przed odpoczynkiem wyszliśmy z Soliska na Skrzyczne, wrócili na Małe Skrzyczne i zjechali do Soliska. Gęste chmury, mgła, muldy, rynny i mokry śnieg. Rafał definitywnie połknął bakcyla, mysza narzekała, że warunki trudne.