Sport i turystyka

Sport i turystyka (2787)

Zbigniew Grzybek
 
 
Przy blasku wschodzącego słońca przeszedłem na skiturach: z Soliska na Małe Skrzyczne następnie do schroniska na Skrzycznem i powrót do Soliska.


Bejke - Fanklub SBB
Beata Michalska-Kasperkiewicz

Hau! Pan chory wiec Pani znowu kazała mi iść z nią na narty. Całe szczęście na Błatnią bo tam lubię chodzić (dają dobre piwo). Najpierw bez zatrzymanki wyciągałam ją na P12W Łazek (35 minut) a potem jakąś drogą z czerwonymi znaczkami do schroniska. A następnie był fajny bieg na dół a Pani goniła mnie na nartach, podobno szlakiem Szklanym. No a na koniec speed na maxa drogą, już w dolinie do samochodu. W nagrodę dostałam pysznego smaczka. Hau hau!

Honorata 'Honka' Kaczmarek

Osoba Utajniona nr 745 (nie Lolo ale Bolo)

 

Wielka akcja skiturowa z Żabnicy do Jaskini Boraczej.

2 osoby 1 autem na 4 nartach, a z tego: 1 auto czekało na parkingu, 2 osoby podchodziły, 2 były w schronisku i 2 zjechały na dół. Piękne okoliczności przyrody, mocno zlodzony śnieg. Próba wykopania w śniegu Jaskini Boraczej mniej więcej tam gdzie ostatnio była. Testowanie pod kątem przydatności narciarskiej nowych czapek wydzierganych na drutach przez Ciocię Danusię. Eksploracja schroniska podskalnego na Boraczej w celu odkrycia nowego dojścia do bufetu. Zjazd na dziko przez las ukraszony wieloma głębokimi przemyśleniami psychologiczno-lingwistycznymi Honki ukoronowanymi decyzją o natychmiastowej sprzedaży nart. Ze względu na brak chętnych na ten okazjonalny odkup - zaistniała konieczność dokończenia zjazdu skiturowego. 

 

Jakub Krajewski
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Dwie osoby dotarły na szczyt. Uzyskano 1090 m przewyższenia.

Trasa zaznaczona na zdjęciu.

Akcję polecamy innym. Piękne widoki!

Na dole spotkaliśmy Jadwigę i Adama Gomolę ze Skialpinistycznego Klubu Kandahar.

piątek, 13 luty 2015 13:40

2015.02.13 Czantoria BTC (P12W)

Napisał

Krzysiek Talik

 

Pewnym zaskoczeniem było dla mnie, że nie wolno podchodzić na Czantorii stokiem narciarskim - ustawili szereg znaków wzdłuż trasy. Dymałem więc lasem. Wariant ten jest dłuższy i rzecz jasna bardziej wymagający. Na szczycie brak ludu! Pogoda jak i zjazd przez las bajka! Trasa narciarska mocno zalodzona.

Czas P12W bidny: 0:35'37.9

Czas BTC - tutaj.

Podsumowując, to była moja ostatnia trasa BTC w tym tygodniu (Skrzyczne, Klimczok, Szyndzielnia, Czantoria), jak i ostatnie nudne sprawozdanie. Łącznie przedymałem od poniedziałku 2721m przewyższenia na ponad 15km dystansu w 4 godziny 34min. Jutro jadę kulturalnie pojeździć na nartach zjazdowych do Białki ;)

 

Pozdrawiam

KT

czwartek, 12 luty 2015 17:20

2015.02.12 Szyndzielnia BTC (P12W)

Napisał

Krzysiek Talik

 

Mimo golonki na pięcie musiałem! Tym razem podchodziłem z dolnej stacji kolejki na Dębowiec, łapiąc start na dolnej stacji kolejki na Szyndzielnie. Przyznam, że zastanawiam się nad modyfikacją trasy BTC Szyndzielnia właśnie z tym wariantem. Okazuje się, że wtedy przewyższenie wynosiłoby 631m, a nie 532m jak w chwili obecnej.

Ogólnie pogoda żyleta!. W związku z kontuzją nie dymałem, spacerowałem... Zjazd wzdłuż zielonego szlaku na Szyndzielnię - bajka!!!

Czas P12W: 41'07.7

 

Więcej zdjęć tutaj

Zarejestrowane następujące osoby:

Agnieszka Byrtek - podejście z Czyrnej do Hali Skrzyczeńskiej
Krzysztof Górski - podejście z Czyrnej do Hali Skrzyczeńskiej
Lolo - członek SBB - Solisko - Małe Skrzyczne /trasa Pucharu/ - najlepszy wynik
Jerzy Pukowski - Solisko - Małe Skrzyczne /trasa Pucharu/
Krzysztof Handzlik - podchodził trasą Pucharu /nie wiadomo czy doszedł na szczyt/
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała, Solisko - Hala Skrzyczeńska
Jerzy Ganszer - Solisko - Małe Skrzyczne /trasa Pucharu/

W miarę napływu danych sprawozdanie będzie modyfikowane. Na trasie starowały osoby towarzyszące - jeżeli zajdzie "chęć",  to zostaną wpisane do reankingu Pucharu. Szczegóły tutaj - http://www.jaskinie.bialy-orzel.com.pl/Zar.htm

Zdjęcie wykonano podczas odpoczynku.

czwartek, 12 luty 2015 15:33

2015.02.11 Magurka P12W - narty

Napisał

Jakub Krajewski

Bejke – Fanklub SBB

Beata Michalska Kasperkiewicz

 

Bojkotując piętnasty tej zimy podbieg na Małe Skrzyczne wybraliśmy się na Magurkę. Zwłaszcza że i Bejke wolała pobiegać sobie dziko no i zima tam przepiękna. Zjazd po kilkucentymetrowej warstwie świeżego śniegu (o dziwo). Na trasie nie spotkaliśmy żadnych skiturowców i osób towarzyszących.

Beata Michalska Kasperkiewicz
Bejke - Fanklub SBB

Szybko topniejący śnieg natchnął mnie żeby mimo niesprzyjającej aury wyjść z psem na spacer na Kozią Górę, w ramach P12W. To pewno ostatnia taka możliwość tej zimy .
Udało się wyjść na nartach i zjechać na parking.
Przy okazji dementuję zarzuty Komisji Rewizyjnej: pies nie ciągnie pod górę a wręcz przeciwnie: okręca się wokół drzew i nóg, skacze w bok za sarenką i zajączkiem, wącha wszelkie napotkane nory i turla się w śniegu.

wtorek, 10 luty 2015 13:49

2015.02.10 Klimczok BTC

Napisał

Krzysiek Talik

 

Na dole deszcz, śniegu baaardzo dużo, szlak nie przetarty, wyżej spory opad śniegu i wiatr, golonka na pięcie. Reasumując czas kiepski: tutaj

Siedząc w schronie wpadło trzech Panów z Kandaharu z podziękowaniami za przetarcie szlaku ;)

 

Morał z tego taki: kto rano wstaje, ten przeciera szlaki!