Sport i turystyka (2787)
Adam Marcinków
Dzisiaj wszedłem na Szczyt Adama o wys. 2243 m npm. Nie mogłem sobie darować wejscia na niego. Imię zobowiązuje.Prawie cała trasa jest wyłożona stopniami, a nocą oswietlona. Nieźle jeśli wziąść pod uwagę tysiąc metrów przewyzszenia. Na szczycie znajduje się świątynia buddyjska. Poza tym od kilku dni kręcę się po okolicznych wzgórzach obsadzonych krzakami herbaty. Widoki wspaniałe. Pozdrawiam ze Sri Lanki.
2015.01.21 Puchar 12 Wzniesień - Małe Skrzyczne
Napisał Michał GanszerZofia Gutek - 48,30,31
Jerzy Pukowski - 63,59,48
Krzysztof Talik - 44,04,60
Jakub Krajewski - brak pomiaru
Agnieszka Wróbel - trasa nie ukończona
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleolubu Bielsko-Biała - trasa nie ukończona
Jerzy Ganszer - brak pomiaru
Było bardzo dużo narciarzy na trasie - gdyby ktoś chciał być dopisany do rankingu Pucharu to proszę przysłać dane i czas na adres - Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. . Wszelkie wiadomości o Pucharze są w tym miejscu - http://www.jaskinie.bialy-orzel.com.pl/Zar.htm .
Zdjęcie wykonano na szczycie - wykonała osoba utajniona.
2015.01.19- WIELKI CHOCZ (1611 m n.p.m.) - SŁOWACJA
Napisał Michał Ganszer1.Gabriela Micherdzińska (osoba towarzysząca)
2.Jadwiga Micherdzińska
3.Sophie- Golden Retriver (osoba towarzysząca)
Wyżni Kubin ( 510 m n.p.m.)- szlak zielony- Drapacz ( 1147m n.p.m.)- szlak czerwony- Wielki Chocz ( 1611m .n.p.m.)
Nadszedł ten czas, gdy to dzieci organizują czas wolny swoim rodzicom ( śmiech).
Propozycją mojej córki Gaby było poszerzenie naszych horyzontów, na góry Słowacji ;
rzadko odwiedzane Góry Choczańskie.
Wyjechałyśmy z Bielska- Białej o 7:30 , a po drobnych zakupach żywieniowych
i 105 km, jadąc przez Korbielów, na szlak wyruszyłyśmy "z buta" o 10:30.(całe szczęście, bo miałam wcześniej głupi pomysł na ski toury).
Do ok. 1000 m np.m. - błoto,mgła, błoto i znowu błoto...
Po dość stromym podejściu na szczyt Drapacza pokazał się śnieg (twardy a później zlodzony).
Powyżej 1500 m n.p.m. mgła i chmury pozostały w dole, a oczom ukazały się widoki szczytów Małej i Wielkiej Fatry.
Poniżej szczytu jest kilkanaście metrów łańcuchów zabezpieczających, które okazały się bardzo pomocne przy podejściu i zejściu.
Nasz kochany Pies podciągał nas i ratował , gdy natrafiałyśmy na "pola lodowe" ( śmiech)
Na szczycie wpisałyśmy się do zeszytu wejść umieszczonego w puszce pod kołem z wypisanymi kierunkami i nazwami
szczytów widocznych dookoła ; Mała Fatra. Wielka Fatra, Niżne Tatry, Wysokie Tatry (wynurzały sie majestatycznie
z morza mgieł ). Ponieważ świeciło słońce z jednej strony, a po przeciwnej ( pólnocne przepaści) była gęsta mgła, ukazało się Gabie
WIDMO BROCKENU. W ciągu wielu lat chodzenia po górach pierwszy raz zobaczyłam to zjawisko ( niesamowite!).
Ale jak mawiają" starzy górale" jak jeszcze zobaczy widmo dwa razy, to będzie żyć na wieki, a urok będzie odczyniony( śmiech ?)
Zrobiłyśmy przewyższenie ok.1100 m. Wyjazd był bardzo udany: pies "padł "już w samochodzie, a ja dopiero w domu.(śmiech).
Wydaje się, że na ski toury lepsze będzie podejście z Valaskiej Dubovej.
Chcemy jeszcze dodać, że Wielki Chocz został zdobyty w stylu alpejskim;
bez zakładania bazy i obozów pośrednich , w jednej dobie, a pola lodowe pokonane bez raków i czekanów :-D ;-)
z taternickimi pozdrowieniami Jadzia i Gaba
2015.01.17 Tatry Wysokie, Słowacja - akcja narciarska
Napisał Michał GanszerZdzisław-Andrzej Grebl – nie dotarł do schroniska na piwo
Honorata 'Honka' Kaczmarek
Paweł Kasperkiewicz
Beata Michalska Kasperkiewicz
Błażej Nikiel
Bejke – Pies Towarzyszący - Fanklub SBB
W poszukiwaniu śniegu udaliśmy się na Słowację. Po drodze zobaczyliśmy parking na którym przebierali się ski-tourowcy. Okazało się że to wylot Doliny Białej Wody Kieżmarskiej. Żółtym szlakiem dotarliśmy do schroniska położonego nad Zielonym Stawem (1545 m n.p.m.). Tam część ekipy spożyła piwo a część dziwny napój o smaku bilinki (prawie jak wylinka).
Jak na panującą aurę całkiem przyzwoite warunki śnieżne.
2015.01.17 Narty - Solisko /P12W/ - Skrzyczne - Solisko
Napisał Michał GanszerMichał Ganszer
Czas na trasie do Małego Skrzycznego 43,17,72.
Warunki bardzo dobre!
Zbigniew Mastalski
Krzysztof Talik
Jerzy Pukowski
Po raz kolejny zdobyto pucharowo Żar. Tym razem jednak z "atrakcjami". Nasz kolega klubowy Maciej "Jezio" Jeziorski pracujący na kolejce powiadomił nas, że na płotku przy wyciągu rozbiła się sowa i złamała skrzydło. On ją zabezpieczył (czyli włożył do stosownego pudełka) i przekazał za pośrednictwem zjeżdżającego w dół wagonika nam, oczekującym na dole. Tym sposobem była to chyba pierwsza sowa podróżująca kolejka na Żar. Potem wraz z nami pojechała do Bielska, a jeżeli wszystko będzie ok. pojedzie do "kliniki" do Mikołowa.
Gabriela Michalska
Wacław Michalski
Byliśmy na Czantorii, część pokonano sławnym "kanionem". Gratulujemy odwagi ekipie biwakowej z Jałowca.
Krzysiek Talik
W 2014 roku nieco się podymało w ramach BTC. Choć w projekcie tym brało mało osób, nie brakowało emocji, rywalizacji i pięknych widoków z beskidzkich szlaków. Stoczone bitwy dotyczyły nie minut, a sekund. W ramach rozwoju nauki o dymaniu powstały koncepcje syndromu pierwszej i ostatniej pałki. Jedni kupowali obuwie, innym je kradli z balkonów. Nie brakowało również ciekawych gadżetów, baletów, wizyt na izbie przyjęć Szpitala Wojewódzkiego, tropików, obcisłych geterków i głosu zza głowy: "ostatni raz!". Jednym słowem DZIAŁO SIĘ!!!
W ramach Beskid Trail Challenge startowało 5 zawodników: Tomek „Stryku” Stryczek, Grzesiek „Łysy” Cieślik, Żaneta Stwora, Sebastian Korczyk oraz Ja – prezes zarządu. Odbyły się 74 indywidualne starty zawodników:
|
Zawodnik |
Ilość startów |
|
Tomek „Stryku” Stryczek |
19 |
|
Grzesiek „Łysy” Cieślik |
17 |
|
Żaneta Stwora |
2 |
|
Sebastian Korczyk |
1 |
|
Krzysiek Talik |
35 |
Osobiście na trasach BTC przedymałem 163,7km i pokonałem łączną sumę wzniesień 26,082km. Końcowa klasyfikacja najlepszych czasów poszczególnych tras (bez uwzględnienia zawodników) przedstawia się następująco:
|
BTC |
Dystans |
Przewyższenie |
Najlepszy czas |
|
Babia Góra |
5,7 |
1009 |
1:06:33 |
|
Pilsko |
5,3 |
882 |
0:51:56 |
|
Romanka |
5,4 |
790 |
0:53:34 |
|
Skrzyczne |
3,0 |
719 |
0:38:06 |
|
Wielka Racza |
6,0 |
577 |
1:12:33 |
|
Barania Góra |
6,7 |
648 |
0:48:22 |
|
Klimczok |
5,0 |
644 |
0:43:49 |
|
Szyndzielnia |
2,7 |
532 |
0:30:25 |
|
Czantoria |
2,9 |
612 |
0:32:29 |
|
Półmaraton |
24,5 |
1764 |
4:14:50 |
Dzięki wszystkim zawodnikom za dużą ilość startów w 2014r i życzę chęci i luzu dymania w 2015 roku w ramach BTC. Wszystkich „cichych” obserwatorów zachęcam zaś do uczestnictwa indywidualnego, bądź grupowego i zmierzenia się nie z innymi, lecz z samym sobą. Zapraszam !!!
Więcej...
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Paweł Kasperkiewicz
Jakub Krajewski
Błażej Nikiel - działalność na Golgocie
Honorata 'Honka" Kaczmarek - działalność na "Julianach"
Kazimierz Ślęk
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
A potem wszyscy piliśmy płyny w Hotelu Góral.
Na zdjęciu - Kazimierz Ślęk na mecie.
Uwaga - w dniu poprzednim Błażej działał na Małym Skrzycznym i podał swój czas.
2015.01.06 - tura na Małe Skrzyczne i Skrzyczne
Napisał Michał GanszerAgnieszka Byrtek
Krzysztof Górski
Pokonaliśmy następujacą trasę Solisko - Małe Skrzyczne - Skrzyczne - Polana Skrzyczeńska - Solisko. Piękna pogoda, warunki wyśmienite, ekscytujący długi zjazd:)
3 wyjście na Małe Skrzyczne w przeciagu tygodnia:)
Bez pomiaru czasu:)
2015.01.04 Wieczorna tura na Małe Skrzyczne
Napisał Michał GanszerAgnieszka Byrtek
Krzysztof Górski
Pod szczytem lód, mgła, bardzo silny wiatr i w ogóle niezła zadymka. Poniżej Hali Skrzyczeńskiej piękny długi zjazd po wyratrakowanym stoku:)
Czas... na pewno lepszy niż poprzednio:)
