Sprawozdania (4893)
2023.04.11 Akcja narciarska do schroniska na Soszowie
Napisał Jerzy Ganszer2023.04.10 Wspinaczka na amfiteatrze w Lipniku
Napisał Jerzy GanszerJoanna - Osoba Towarzysząca
Jerzy Ganszer
Z asekurację odgórną Mirosław Grupka pokonał drogi: Zacięcie górne +IV i Drogę przez Rurę +VI . Należy wspomnieć, że to są przejścia pierwsze tej formacji wspinaczkowej i można tam poprowadzić więcej takich dróg.
Przy okazji można wspomnieć, że Dolne Zacięcie pokonał kilka dni temu Jerzy Ganszer a powtórzył /prawdopodobnie bez asekuracji/ - Wacław Michalski
Jerzy Ganszer
W górach śnieg. Z powodu dużej ilości śniegu nie dotarliśmy do leśnego kościoła ewangelików.
Na zdjęciu Jerzy Pukowski podczas przekraczania mety podbiegu.
Zdzisław Grebl
Jerzy Pukowski
Beata Burdynowska - Weteran
Jerzy Ganszer
Odbył się zjazd i wyjścia linowe nad wodą! Trochę sypał śnieg.
Kasia ‘Mysza’ Szczerba
Maja Jędrzejewska
Jednodniowa szybka wycieczka na Mały Salatyn, tym razem był i wiatr i słońce i chmurska i mróz, no i warstewka świeżego śniegu. Było pięknie, wymarzłyśmy okrutnie, okolica na skitury wspaniała. Do pełni szczęścia brakuje tylko trochę techniki narciarskiej, ech, grunt że żyjemy.
Dziękujemy starszemu doświadczonemu koledze za podpowiedź celu wycieczki :)
Na zdjęciu: Słowacki bałwan już się szykuje do Wielkanocy.
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Barbara Mazanowska- Osoba Towarzysząca
Zdzisław Grebl
Karolina Luksa - Osoba Towarzysząca
Jakub Krajewski
Jerzy Pukowski /chwilowo/
Jerzy Ganszer
Film ciekawy - o historii Bielska. Warto zobaczyć! "kliknij"
Filip Talaga
Paweł Olszewski
W trójkę dzielnie robiliśmy trawers jaskini Czarnej (od Pisanej do Upłazu). Akcja była w miarę rekreacyjna. Do końca obawialiśmy się jak pójdzie nam wyspinanie Latających Want. Na szczęście w naszym zespole był doświadczony wspinacz i boulderowiec, więc Wanty nie miały z Nim szans. Działaliśmy w naszym starym kolektywie więc było radośnie.
Foty i video
2023.04.01 Runmageddon Tarczyński Arena Wrocław
Napisał Tomasz MotoszkoTomasz Motoszko
No więc tak, 1 kwiecień Wrocław, stadion Arena Tarczyński, za namową Łukasza Piechockiego, po ubiegłorocznym biegu pod Krakowem, długo nie musiał mnie namawiać , wystartowaliśmy w biegu Runmageddon.
I tak dziwnie się złożyła data 01.04.2023 - pierwszy bieg z czterech w 2023, gdyż taki mamy plan, aby zdobyć Koronę Runmageddonu, czyli 4 biegi w czterech stronach Polski.
Było też cioranie w błocie, skoki przez ścianę, nurkowanie w wodzie z mnóstwem lodu, ścianka z trawersem, ale bez liny zabezpieczającej ;),
wiało, trochę padało, ale było super.
2023.04.01 Jaskinia Czarna - rejon III Komina
Napisał Michał GanszerKarolina Barciszewska-Kozioł
Małgorzata Bugalska - Ganszer
Paulina Kohut
Bartłomiej Golik
Dawid Jędrysek
Mateusz Kohut
Karol Pastwa
Michał Ganszer
Wybraliśmy się do jaskini Czarnej, żeby dotrzeć do 2 otworu i zjechać efektowną ścianą Organów nad Doliną Kościeliską. Weszliśmy głównym otworem i w ramach zwiedzania partii zjechaliśmy do Sali Węgierskiej. Obawialiśmy się nieco o nasze możliwości oraz warunki wspinaczkowe na ostatnim prożku przed 2 otworem, więc nie ściągaliśmy liny ze studni wlotowej, żeby nie odcinać sobie powrotu. To samo zrobiliśmy z liną na zjeździe w ramach tych partii, którą zdjęliśmy dopiero po udanej wspinaczce na ostatni prożek. Po wyjściu z otworu zobaczyliśmy piękny widok na całą dolinę. Partie oceniamy jako kameralne, ale bardzo urokliwe, a zjazd na powierzchni na niezwykle efektowny. Czas akcji w jaskini: 4 godziny.
Więcej...
2023.04.01 Adelboden wspinaczka lodowa
Napisała Martyna MichalskaWaldemar Makoś – Klub Wysokogórski Bielsko-Biała
Csaba Kiss – Osoba Towarzysząca
Rahel Leimgruber – Osoba Towarzysząca
Martyna Michalska
W sobotę 18.03 odbyliśmy szkolenie w zakresie wspinaczki lodowej w Adelboden w kantonie Bern w Szwajcarii. Zawierało dodatkowe informacje w zakresie używania śrub i sprzętu do wspinaczki lodowej. W Adelboden pod górną stacją kolejki Engstligenalp znajduje się „Arena Lodowa”, czyli sztucznie przygotowane lodospady do ćwiczeń wspinaczki. Polecam do ćwiczeń póki jeszcze jest śnieg...
Jerzy Ganszer
Ośrodek już nieczynny. Niemniej udało się na zjechać do dolnej stacji kolejki. U góry sporo śniegu. Warunki narciarskie dobre!
Bartłomiej Golik
Karolina Barciszewska-Kozioł
Łukasz Piechocki
Marta Golik - Ochotnicza Straż Pożarna w ................
Magdalena Prochalska
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Małgorzata Toczyłowska
Marek Sobański
Piotr Gawlas
Zbigniew Grzybek
Jakub KrajewskiZbigniew Grzybek
Wojciech Zowada
Zofia Gutek
Jerzy Ganszer
W pierwszy dzień czterech narciarzy z Kużnic przez Zawrat, Przełęcz Szpiglasową dotarli do Morskiego Oka /1756 m podejścia, ponad 19 kilometrów i ok. 8,5 godzin/ - piękne zjazdy i widoki! Piotr Gawlas zdobył szczyt Szpigalowego Wierchu 2172 m.
W drugim dniu 7 osób zdobyło Niżnie Rysy 2430m / Marek Sobański i Elżbieta Jasiak zjechali z samego szczytu na nartach/
W ostatnim dniu naszej działalności 6 narciarzy i 5 pieszych dotarło na prób Dolinki za Mnichem. Zosia na grupowe zdjęcie pozowane - spóźniła się!
------------
A ponadto: na Boczaniu wiało tak, że chciało nam narty porwać /tam chwile nieśliśmy je w rękach/, z Morskiego Oka wycofywaliśmy się na piechotę /brak śniegu/, w sumie było 7 narciarzy z Klubu, dwie niewiasty podczas zjazdu zderzyły się nad Morskim Okiem, wszyscy zadowoleni i chcą przyjechać na obóz za rok, grubość lodu na Morskim Oku - 60 cm, przewóz końmi do Morskiego Oka - 60 zł, oglądaliśmy sporo starych lawin, jeden z naszych kolegów miał zepsuty "pips", Marek do autobusu szedł w klapkach, w grupie był jeden Przewodnik Tatrzański, nasz zjazd z Dolinki za Mnichem obserwował dyrektor TPNu.
Jerzy Ganszer
Zwiedzaliśmy tam okopy Niemieckie kopane Polskimi rękoma. Łatwo je znaleźć, są w bezpośredniej bliskości szlaku. Spotkaliśmy tam górala, który pokazał nam miejsce dawnej bacówki i czynną studnię. Opowiedział nam kilka historii z okresu okupacji. Na zdjęciu widoczny okop.
