Jaskinie i wyprawy (1605)
Tomasz Liszowski
Korzystając z pięknej pogody, postanowiliśmy zwiedzić nieodwiedzoną przez nas wcześniej J.Dującą.
Z pomocą kolegów z klubu, zlokalizowaliśmy otwór (współrzędne GPS są niewystarczająco dokładne).
Znaleziono na końcu jaskini zeszyt założony przez SBB.
2021.06.05 Jaskinia Wielka Litworowa - Studnia Bociana
Napisał Jerzy GanszerJerzy Ganszer
Osiągnięto głębokość - 224 m. Czas akcji pod ziemią - 5 godzin, czas całej akcji - 11 godzin. Z jaskini wyniesiono folię z tworzywa sztucznego i dwie płaskie baterie z XX wieku! Na powierzchni pogoda była dynamiczna!
Do wyniesienia stara lina na dnie II Pięćdziesiątki
Uwaga - lina TOPRu na trawersie jest uszkodzona!
Zaproszenie na wyjazd dla członków SBB było wysłane w Informacjach dodatkowych.
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
2021.06.03 Jaskinia Komonieckiego - biwak Zarazić Pasją
Napisał Marcin MiśkówMilenka Miśków-Szymura Zarazić Pasją
Aleksandra Miśków-Szymura Zarazić Pasją
Marcin Miśków Speleoklub Bielsko-Biała - Zarazić Pasją
2021.06.02 Jaskinia Nietoperzowa, Łabajowa i "wykopki"
Napisał Jerzy GanszerJerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Zwiedzaliśmy jaskinie na Wyżynie i uczestniczyliśmy intensywnie w wybieraniu urobku z jednej jaskini jeszcze bez nazwy. Dokładnie pomagaliśmy przez dłuższą chwilę Andrzejowi Górnemu /Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego/ i Zbigniewowi Rabendzie "Zwierzątko Jaskiniowe" ze Speleoklubu Częstochowa. Wanda też nosiła wiadra! Turystycznie Wzgórze 502. A potem obiad w klasztorze Karmelitów Bosych w Czyrnej. Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
2021.05.28-30 Podzamcze, Góra Birów - Centralne Manewry z Autoratownictwa KTJ PZA
Napisał Piotr GawlasWyjazd owocny, ciekawy, zacieśniający więzy między ludźmi z wielu klubów z Polski.
Pogoda jak zwykle dopisała, choć prognozy były okrutne.
Piotr Gawlas
2021.05.26 Jaskinia Przy Przechodzie i Jaskinia Śnieżna
Napisał Jerzy GanszerKrzysztof Nowak
Elżbieta Imielska
Zofia Gutek
Jakub Krajewski
Jerzy Ganszer
Akcja rekreacyjna. Przy przechodzie nie zdołano dojść do górnego otworu, ze względu na zasypanie śniegiem /był widoczny prześwit/.
W Jaskini Śnieżnej dotarliśmy nad Wielką Studnię. Podchodzono do otworu drogą letnią, schodzono drogą zimową /częściowy zjazd na linie/.
W górach słońce!
Do Śnieżnej zabraliśmy raki i było wygodnie! Na zdjęciu lodospad.
Tutaj zdjęcia - "kliknij"
Bartek Golik
Piechocki Łukasz
Martyna Michalska
W niedzielę wyjechaliśmy o zabójczej 6 rano, aby jakoś wykorzystać kolejny deszczowy dzień tej wiosny. W planie nasza ulubiona, chyba najczęściej odwiedzana piękna Jaskinia Czarna! Podejście jak zawsze srogie, ale przynajmniej jest blisko. Pod otworem, trochę zwlekając z wejściem, dochodzi do nas nowy, liczny kurs z Krakowa, dlatego by nie było opóźnień szybko przebieramy się i wskakujemy do dziury. :) Czeka nas bardzo ładna wycieczka do jak zwykle zachwycających Partii Królewskich. Każdy z nas zalicza trochę wspinaczki i poręczowania. Łukasz pokazuje nam swój sposób na Trawers Herkulesa, który przypada nam do gustu. Nie obywa się bez przygód i ponownego dziwnego zaginięcia krótkiej liny, która na szczęście! zaraz się odnajduje, byśmy mogli bezpiecznie zjechać "na złodzieja" z Partii Królewskich. Słysząc głosy.. i myśląc, że to jednak kurs z Krakowa zdecydował się iść dalej, okazuje się, że na dole ze Szmaragdowego Jeziorka gramoli się jeszcze kurs z Poznania! Po krótkiej wymianie zdań dowiadujemy się, że robią Trawers Czarnej i pytając, gdzie śpimy w Zakopanym, zazdroszczą nam krótkiej odległości z Bielska- Białej w Tatry, którą czasem zapominam doceniać! Naliczam cztery nadal śpiące nietoperze. Popandemiczna słabość odcisnęła na mnie swe szpony więc Bartek i Łukasz, wyciągają mnie z tego wszystkiego wspinając się do otworu nr 2, chwała im! Więc czeka nas jeszcze tylko cudowny 40 metrowy zjazd ze skałki. Oczywiście miało padać do 17, ale pogodzie się zmieniło i już w mżawce, a potem w deszczu, ale z uśmiechem na twarzy po udanej akcji, schodzimy w dół. Udało się nawet zakupić serki. Do następnego ! :)
2021.05.22. Wspinanie sportowe w Ballykeefe /Irlandia/
Napisał Jerzy GanszerDonal, Pablo, Richard - Osoby Towarzyszace
Wspinanie sportowe i tradowe w kamieniołomie na wzgórzu Ballykeefe.
Koniec kolejnych silnych obostrzeń lock-down'owych pozwolił na pierwszy wyjazd poza miasto
i spotkanie się w gronie osób, które nie widziały sie od zeszłego roku.
Spotkanie było sportowo-towarzyskie. Dużo rozmow pod ścianą, snucia planów na kolejne wyjazdy
a przy okazji przejście kilka ciekawych nietrudnych dróg sportowych w okolicach 6b-6c, chociaż
po tak długiej przerwie wspianania z lina ciezko było sie na początku odnaleźć.
2021.05.22-23 Wspinaczka- Jura Krakowsko-Częstochowska
Napisał Paweł OlszewskiWeronika Kucia- kursantka
Elżbieta Imielska- kursantka
Filip Talaga- kursant
Marcin Miśków- kursant
Krzysztof ....- kursant
Paweł Olszewski- kursant
Tomasz Grzegrzułka- instruktor
Wacław Michalski- instruktor
Miniony weekend spędziliśmy na szkoleniu ze wspinaczki na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. W sobotę skała Racuch przywitała nas deszczem, który ustąpił dopiero pod koniec zajęć. Następnie udaliśmy się do jaskini Łabajowej "łapać" oponę:) Resztę dnia spędziliśmy wspinając się na skałkach przy tejże jaskini.
Po deszczowej nocy, wczesnym niedzielnym porankiem zameldowaliśmy się pod Wzgórzem 502, gdzie trenowaliśmy wspinaczkę przez większość słonecznego dnia. Wszyscy uczestnicy rozjechali się do domów zadowoleni i szczęśliwi z tak pięknie spędzonego weekendu:-)
Galeria tutaj
Więcej...
2021.05.19 Pogórze Wielickie - wspinaczka, eksploracja, inwentaryzacja
Napisał Jerzy GanszerMichał Ganszer
Jerzy Ganszer
Przeprowadzono wspinaczkę na Wielkim Kamieniu lub inna nazwa - Diabelski Kamień. Michał przeszedł drogę przez przewieszkę o wycenia +V.
Zlokalizowano i wykonano plan dwóch obiektów jaskiniowych w tej skale.
Dotarto do skałki na Tarnawskieg Górze "Żółwia"
Zwiedzano miejsce w którym była strażnica typu "motte".
Tutaj niektóre zdjęcia z akcji "kliknij"
Krzysztof Gajny
Akcja narciarska w oparciu o schronisko Gnifetti 3648m w masywie Monte Rosa.Start do schroniska z doliny Gressoney.W drugim dniu przy bardzo mocnym wietrze i -10 stopniach udało się dotrzeć do przełęczy Sesia 4299m.Ze względu na pogarszające warunki nie było mowy o ataku szczytowym.
Największe przewyższenie dnia to 2055m.W alpach trwa zima z dużą ilością śniegu, lawinowa trójka,temperatury nocą powyżej 3500m. -19 stopni wiatr przewracał ludzi.
2021.05.09 /cała zima/ akcje narciarskie Bartosza Baturo
Napisał Jerzy GanszerW tym sezonie, więcej niż zwykle działałem w naszych Tatrach skitourowo. Udało się zjechać takie zjazdy jak: Wrota Chałubińskiego, Lewy Y w 5 (wycena 3), Żleb ze Szpiglasowego Wierchu do Piątki (wycena 3) i Niebieska Przełęcz (zdj.) wycena 4. Wyceny w skali 6 stopniowej stosowanej w Polskich Tatrach.
Link do filmiku z niektórymi zjazdami: "kliknij"
- kilka osób z SBB i AKG ale to oddzielne sprawozdanie niech napiszą
Celem była Śnieżna. Otwór oczywiście śniegiem zawalony. Ponieważ warunków na podejściu spodziewałem się ciężkich - kopny śnieg - zabrałem narty. Ponieważ otwór zasypany a odkopywanie miało potrwać kilka godzin, postanowiłem sprawdzić otwór Nadkotlin. Śnieg w górach był świetny, więc obrałem kierunek przez Małołączniak na Nadkotliny. Podejście było dobre, ale otworu nie znalazem. Przepiąłem narty do zjazdu i przez Małołączniak wróciłem do Śnieżnej. Ponieważ ekipa nadal walczyła z udrożnianiem otworu, po nawodnieniu się, skonsumowaniu kawy i czekoladek postanowiłem zrobić odwrót. Śnieg już rozmiękł, ale zjazd do doliny był piękny, od polany do auta narty trzeba było nieść.
I tym uroczym akcentem zakończony został mój sezon skiturowy 2020/2021.
