Jaskinie i wyprawy (1605)
Dominik Sarnowski
Natalia Gąsior
Katarzyna Lena Koprowska
Błażej Gawlik
Bartosz Baturo
Tomasz Murzyn Grzegrzułka
Wacław Przygoda Michalski
Kamil Polański
Maciej Nowakowski
Paulina Kulpa (KKTJ)
Rafał Wojtkielewicz (KKTJ)
Joanna Micherdzińska & Rafał
Marta Boruch
Teresa Zwierzchowska
Patrycja Kopytko
Kolejny obóz za nami. Niestety jak na złość pogoda w tym roku była wyjątkowo kapryśna, lecz nie daliśmy za wygraną i w środę wieczorem w hostelu MTB stawili się Dominik, Patrycja oraz Wacław. Rano do składu dołączył Murzyn z Bartoszem i ruszyliśmy na jakże „lajtową akcję” – trawers Czarnej z otworu północnego do drugiego otworu po stronie południowej. Akcja poszła całkiem sprawnie pomimo sporej ilości wody.
Z każdym dniem przybywali kolejni kursanci. Ponieważ deszcz nie odpuszczał zorganizowaliśmy powtórkę materiałową na niedzielny egzamin. W godzinach popołudniowych pojawiło się przewidywane okienko pogodowe dzięki czemu wieczorem do jaskini Ptasiej ruszyła pierwsza grupa: Murzyn, Dominik, Lena, Błażej, Paulina, Rafał. Z dużym optymizmem przy zachodzie słońca dotarli pod okap. Ich optymizm został solidnie ostudzony zlewą, co nie przeszkodziło w dalszym działaniu. Niestety również wewnątrz woda nie ustępowała. Na każdym zjeździe był solidny wodospad.
Pozostali uczestnicy wybrali się do jaskini Raptawickiej oraz jaskini Mylnej. Poszukiwania połączenia jaskiń zakończyły się fiaskiem.
Po powrocie ekipy poręczującej do jaskini Ptasiej ruszyła druga grupa: Wacław, Patrycja, Kamil, Natalia, Maciek, Bartosz. Na całe szczęście pogoda nie kaprysiła i nawet na chwilę uraczyło nas słońce. Przy otworze spotkaliśmy grupę ze Szczecina, która szła do Sali Dantego. Kamil, Natalia i Bartosz przeszli przez zacisk Lux.
Równoległą akcję poprowadzili Asia z Rafałem do jaskini Litworowej.
Wieczorem wszyscy razem usiedliśmy przy stole dyskutując, analizując i wspominając.
W niedziele przyszedł czas na egzamin pisemny, do którego przystąpili Teresa, Patrycja, Kamil i Dominik. Pod czujnym okiem komisji kursanci zmagali się z pytaniami oraz znajomością topografii tatr. Na zakończenie obozu kursanci udali się na samodzielną akcję do jaskini Wodnej pod Pisaną by doszczętnie się zmoczyć.
Podsumowując: pomimo szczególnie niesprzyjających warunków pogodowych nasi kursanci wykazali się dużą determinacją i samozaparciem.
Wszystkim kursantom, którzy zdali gratulujemy! ;)
Waclaw Michalski
Tomasz Grzegrzulka
Patrycja Kopytko
Bartosz Baturo
Dominik Sarnowski
Podczas obozu letniego na zakonczenie kursu "W" przy nadzorze Waclawa "Przygody" Michalskiego oraz Tomasza "Murzyna" Grzegrzułki zrobilismy przejscie od otworu polnocnego do otworu nr 2. Najtrudniejszej wspinaczki dokonal Bartosz Baturo. Dominik zrobil trawers jeziora i kilka mniejszych progow. Radosc przejscia uswietnil wycof 30 metrowym zjazdem z otworu we mgle zakonczony pierwsza tego obozu zlewa ;) wszyscy wrocili calo i szczesliwie do hostelu MTB.
Dziekujemy ;)
Izabela Rosner-Manda
Zdobycie jednego ze szczytów Szwajcarii -Gornergrat 3135 m n.p.m. z ekstujacym widokiem na lodowce. Szczyt Matterhornu niestety schował się za chmurami.
2018.06.24 Akcja kursowa do Jaskini Małołąckiej
Napisał Natalia GąsiorTomasz Grzegrzułka - Instruktor
Joanna Micherdzińska
Paulina Kulpa (KKTJ)
Marcin vel. Dżolo
Jarek Jakubowski
Bartosz Baturo
Rafał Wojtkielewicz (KKTJ)
Natalia Gąsior vel. Cholera - samozwańczy kierownik akcji
W dniu 24.06.2018 r. odbyła się akcja kursowa do jaskini Małołąckiej pod czujnym okiem instruktora Tomasza Grzegrzułki. Wszyscy "tłumnie" przybyliśmy na bazę do Krysi w sobotę wieczorem aby rano wyspani i pełni energii wyruszyć na letni podbój kobylarza. Jak było postanowione tak się też stało. Cała grupa ruszyła o godzinie 7 z Doliny Kościeliskiej przez Przysłop Miętusi, Kobylarz do Jaskini Małołąckiej w towarzystwie padającego deszczu. Po drodze udało nam się natknąć na świeżo napadany śnieg - jednak portale górskie nie kłamały ... O godzinie 11 samozwańczy kierownik akcji w osobie Cholery zaczął poręczowanie jaskini a za nim jak cień mknął instruktor. Godzina 13.00 wybiła na zegarku jak Cholera z Murzynem osiągnęli dno, oczywiście dno jaskini 166,5 m. Kolejno do nich dołączali Jarek, Asia, Marcin, Bartosz, Rafał i Paulina.
Zaraz po zejściu ostatniej osoby na dno jaskini do góry ruszyła Natalia, Asia, Marcin i Bartosz a następnie po krótkiej przerwie ruszyli Jarek, Rafał, Paulina i Murzyn, którzy mieli za zadanie zrobić deporęcz.
Pierwsza część ekipy wyjście z jaskini zakończyła o godzinie 17, druga grupa o godzinie 18. Wszyscy mokrzy, zmęczeni ale szczęśliwi i uśmiechnięci dotarliśmy do bazy u Krysi, która akurat w ten dzień miała swoje urodziny także bez toastu się nie obyło :-)
Z tego miejsca chciałabym podziękować Murzynowi za przekazaną bezcenną wiedzę, Asi za wyjątkową dbałość o kursantów (noszenie lin, napoje i ratujące życie bułeczki z masłem orzechowym) oraz całej reszcie ekipy za wyjazd pod znakiem uśmiechu, wzajemnego zrozumienia i wsparcia.
Ella Zołotarenko - Osoba Towarzysząca
Jakub Binda
Paweł Gądek
Jerzy Ganszer
Wysprzątano jaskinię jak i rejon przyotworowy. ktoś w jaskini zostawił wiele strzałek na ścianach, które przez wiele lat będą szpeciły ta ładną jaskinię. Z pod otworu wyniesiono pięć salamander, które same by nie przeżyły.
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Jerzy Pukowski - zabezpieczenie
Bartosz Baturo
Błażej Gawlik
Jerzy Ganszer
Ekipa w wyśmienitym stylu dotarła do dna jaskini na gł. ponad 150 m. Czas akcji w jaskini 2,5 godziny. Wszyscy zadowoleni. A potem był grad burza i wielkie opady deszczu.
W tym czasie działała druga grupa z naszego klubu pod dowództwem Wacława Michalskiego - zdobyli oni Jaskinię Pod Dachem dochodząc do górnego otworu.
Zdjęcie wykonano na bazie u Pani Krystyny Glisty - widoczni są przedstawiciele dwóch grup.
Autor niniejszego sprawozdania uaktualnił opis techniczny tej jaskini - http://www.jaskinie.bialy-orzel.com.pl/wanta.htm
Jerzy Pukowski - zabezpieczenie
Bartosz Baturo
Błażej Gawlik
Jerzy Ganszer
Ekipa w wyśmienitym stylu dotarła do dna jaskini na gł. ponad 150 m. Czas akcji w jaskini 2,5 godziny. Wszyscy zadowoleni. A potem był grad burza i wielkie opady deszczu.
W tym czasie działała druga grupa z naszego klubu pod dowództwem Wacława Michalskiego - zdobyli oni Jaskinię Pod Dachem dochodząc do górnego otworu.
Zdjęcie wykonano na bazie u Pani Krystyny Glisty - widoczni są przedstawiciele dwóch grup.
Autor niniejszego sprawozdania uaktualnił opis techniczny tej jaskini - http://www.jaskinie.bialy-orzel.com.pl/wanta.htm
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Dodatkowe informacje
- Galeria Galeria
2018.06.10 Akcja kursowa do jaskini Pod Dachem.
Napisane przez Lena KoprowskaWięcej...
Tomasz Stryczek
Ewa Stryczek - Osoba Towarzysząca
Jakub Pysz - KAGB GOPR
Udział w centralnym szkoleniu KTJ z autoratownictwa na Górze Birów.
Na manewrach byli przedstawiciele kilkunastu klubów z Polski.
Wieczorem spotkano Natalie Gąsior.
2018.06.09 - 06.24 MIĘDZYKLUBOWA WYPRAWA DO GRUZJI
Napisała Jadwiga MicherdzińskaJadwiga Micherdzińska – kierownik wyprawy ( Speleoklub Bielsko-Biała)
Franciszek Kramek – z-ca kierownika ds. sportowych (Speleoklub „Bobry”Żagań)
Adam Balak – Speleoklub” Bobry” Żagań
Marian Bochynek – Speleoklub „Bobry” Żagań
Wit Dokupil – Speleoklub „ Bobry” Żagań
Mirosław Micherdziński ( Micher) – Speleoklub of Georgia Tbilisi
Jacek Szynalski – Wałbrzyski Klub Górski i Jaskiniowy
Na zaproszenie Speleo Club of Georgia i Instytutu Geografii im. Vakhushti Bagrationi z Tbilisi postanowiliśmy zorganizować wyprawę do jaskiń Gruzji.
Gruzińscy speleolodzy zwrócili się do nas z prośbą o pomoc w kartowaniu jaskiń , ich dalszą eksplorację oraz czynny udział w szkoleniu młodych gruzińskich grotołazów.
Nasz Przyjaciel Iura Davlianidze wraz z prof. Geografii Zaza Lezhava zaproponowali nam zwiedzenie i rozpoznanie trzech rejonów krasowych Gruzji: Racha (m. Tkibuli), Imeretia (m. Tchiatura ) oraz Samegrelo ( m. Chkhorotsqu ).
W skrócie przedstawię naszą działalność jaskiniową:
Racha:
- Jaskinia Racha- eksploracja i pomiar końcowej studni(ok.25m) oraz eksploracja kanionu w jaskini.
- Jaskinia Murada- zwiedzanie ( niespotykana szata naciekowa)
- Eksploracja powierzchniowa – wiele lejów krasowych i otworów nieznanych jaskiń
Imeretia ( Mandaeti, Sveri) ):
- Jaskinia Datas Cza (studnia Dawida) jaskinia zaczynająca się studnią ok 40 m a następnie prawie w całości głównego meandra (ok. 3000 m) z podziemną rzeką (gł. wody 50-140 cm) - eksploracja, kartowanie,
- Pod jaskinią wywiad z Telewizją Rustavi-2
- Jaskinia Zakarias KLDE - zwiedzanie i eksploracja
- Eksploracja powierzchniowa – leje krasowe
Samegrelo:
- Jaskinia Shurubumu
- Zwiedzanie okolicznych wielu jaskiń
- Jaskinia Wekueti ( skała osadowa-konglomerat)- eksploracja i pomiar jaskini
Poza działalnością sportową, zwiedzanie zabytków Gruzji: klasztory , twierdze, monastyry, miasto skalne Vardzia, Achalcyche, Tbilisi. Poznawanie gruzińskiej historii, legend i zwyczajów: Supra , Toast i Gaumardżos !! to słowa które warto znać będąc w Gruzji.
Poznaliśmy wielu wspaniałych i życzliwych nam ludzi, którzy zorganizowali nasz transport ( również w górach), przygotowywali i dostarczali nam nieustannie pyszne specjały kuchni gruzińskiej ,wino i czaczę ( w nieokreślonych bliżej acz dużych ilościach). Znane u nas powiedzenie: „ Gość w dom, Bóg w dom ”, nabrało Tu nowego, prawdziwego znaczenia.
Naszymi przewodnikami i organizatorami ze strony gruzińskiej byli: IURI DAVLIANIDZE, jego żona Tamara i córka Xatia, prof. Zaza Lezhava, prof. Giorgi Dkaliszvili ( prezes klubu ), Pan Igor Pichkhaia ( Dyr.Muzeum), Gia Tsitsvidze, Beso , Giorgi, Temur, Dżano, Levan , Dyrektor szkoły w Mandaeti, komendant Policji m.Chkhorotsqu i wielu, wielu innych.
DZALIAN DIDI MADLOBA.
Na koniec chcę podziękować naszej zgranej ekipie 50+. Było SUPER !
Szczegółowy artykuł i opis wyjazdu w najbliższym „Zacisku”.
2018.06.08 [08.06.2018] Jaskinia Studnia z Czaszkami
Napisał Dominik Sarnowski[Wszystko się wyjaśniło....]
Dostalismy rzetelne informacje od Pawła Zamorskiego ze speleoklubu Częstochowskiego, który nadzoruje eksplorację w tej właśnie jaskini. Poniżej wklejka z maila Pawła wyjaśniająca wszelkie wątpliwości i domysły:
"Studnia z Czaszkami i tak została ujęta w Katastrze Jaskiń Skał Kroczyckich Krzysztofa Mazika pod numerem J.V.4.10 jako obiekt wcześniej niepublikowany. Jaskinię tą p. Krzysztof Mazik odkrył w latach 80-tych i wtedy wstępnie skatalogował (patrz tekst Jaskinie nr 3(72) • lipiec – wrzesień 2013). Jaskinia ta została również skartowana przez Jerzego Zygmunta i będzie się znajdować w kolejnym tomie Jaskiń Jury Krakowsko- Częstochowskiej. Obecne prace eksploracyjne po konsultacjach z odkrywcą prowadzimy tam z przerwami od 2011 roku."
Dziękujemy za nawiązanie kontaktu!
[Wszystko się wyjaśniło....]
Po raz drugi podeszliśmy do tematu zaproponowanego nam przez Adama Kuźniaka z Katowic.
Pojechaliśmy na Jurę późnym popołudniem, by zejść do otworu, który ewidentnie jest już eksplorowany, celem ustalenia kto tam kopie. Niestety po przeszukaniu zakamarków jaskini nie znaleźliśmy żadnych namiarów na ekipę wydobywającą wiadrami piach z dna. Po szybkim wykonaniu kilku fotografii zostawiliśmy własne kartki z prośba o kontakt, osoby które tam działają lub też przypadkowo znajdą się w jaskini, by móc wspólnymi siłami odkrywać nową jurajską otchłań.
W jaskini znaleźliśmy sporą ilość szczątek zwierzęcych, ślimaków oraz różnego rodzaju żuków.
Otwór jaskini stosunkowo ciasny. Zjazd około 8-metrową studnią do dość obszernej sali. Z niej w kierunku północnym niskim przełazem przedostaliśmy się do małej salki, która coraz bardziej zwężającym się korytarzem schodzi do dna ziemi.
W głównej sali niewymagający wspin do kominka, gdzie znajdują się delikatne i drobne formy naciekowe.
Otwór ponad 9 lat temu odnaleźli Adam Kuźniak oraz Adam Kubiak vel Kubek (były członek klubu). Od Adam dostaliśmy namiar na otwór.
Uczestnicy eksploracji:
1. Katarzyna Lena Koprowska
2. Patrycja Kopytko
3. Dominik Sarnowski
2018.06.07 Działalność jaskiniowa w rejonie Białego Krzyża
Napisał Jerzy GanszerBartosz Baturo
Lena Katarzyna Koprowska
Jerzy Pukowski
Paweł Gądek
Ella Zołotarenko - Osoba Towarzysząca
Jerzy Ganszer
Paweł i Pukuś planowali nowa jaskinię o nazwie "Sękata" - długość ok. 15,00 m.
Reszta ekipy zwiedzała: Jaskinię Półkuli, Jaskinię Latających Mgieł, Schron nad Wyrchmalinkami, Jaskinię Lodową w Szczyrku.
Ekipa wysprzątała Jaskinię Lodowa w Szczurku jak i okolicę. Było miło! Pomysłodawcą akcji była Lena, kierownikiem był Paweł. Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Dodatkowe informacje
- Galeria Galeria
