Michał Ganszer

Michał Ganszer

  1. Rafał Konior - kierownik akcji
  2. Jerzy Pukowski - prezes
  3. Adam Marcinków
  4. Jerzy Ganszer

Szczegóły zostaną ujawnione na Klubowym Forum

Odbyło się zwiedzanie jaskiń okolic Szczyrku w ramach szkolenia na kursie przedodników organizowanym przez AKPG;
Zwiedzono:
- Lodową w Szczyrku (było sporo lodu)
- Malinowską (dużo wody)
- Salmopolską (normalnie)
W wyjściu brało udział 13 osób;
kierownik Tomasz Grzegrzułka
                G. Łękawa - Były Członek Klubu
                F. Wawrzuta - AGPG
oraz kursanci AKPG
Pozdrawiam Murzyn pewnie z wyjścia są zdjęcia na stronie AKPG
poniedziałek, 06 maj 2013 23:26

2013.05.04-05 Jura północna

Rafał Klimara
Marek Pawełczyk - Jurajska Grupa Eksploracyjna
Maja Jędrzejewska
Tomasz Podgórski-Osoba Towarzysząca

 

W sobotę próby wspinu z Majką i Tomkiem zakończone zwiedzaniem  różnych, niestety mokrych skałek.

W niedzielę eksploracja z Markiem.  Działanie w obiektach namierzonych tej zimy. Jeden jest obiecujący. Na chwilę obecną długość szacowana jest na 5-7 a ROBOCZA nazwa jaskini to Trzy Otworowa Jaskinia Amatorów Dziur w skrócie  TOJAD.

Na koniec dnia zwiedzano w pięknym sylu nowo odkrytą Jaskinię Grubią. Dobrze, że obeszło się bez strat w ludziach.  :)

poniedziałek, 06 maj 2013 18:48

05.05.2013 Lysa Hora rowerowo

Agnieszka Byrtek
Krzysztof Górski

W ostatni dzień długiego weekendu postanowiliśmy zdobyć najwyższy szczyt Beskidu Śląsko-Morawskiego - Lysą Horę dla ułatwienia na rowerach :) Po drodze całe mnóstwo ludzi na dwóch kółkach w różnym przedziale wiekowym. Podjazd długi i męczący, zjazd szybki i przyjemny :)

całkowity dystans: 17,5 km
osiągnięta wysokość: 1324 m.n.p.m
przewyższenia: 714 m

poniedziałek, 06 maj 2013 18:19

2013.04.28 Tura Tatry Zachodnie

Agnieszka Byrtek
Krzysztof Górski

27 kwietnia w późnych godzinach wieczornych dotarliśmy do schroniska w Dol. Chochołowskiej, by następnego dnia zrobić  trasę na Wołowiec przez Grzesia i Rakoń. Jak postanowiliśmy, tak i zrobiliśmy. Podchodzenie na przemian z buta z turowaniem po płatach śniegu - nie ma jak to iść 10 km po to, by oddać się 15 minutowemu zjazdowi. Zjazd z Wołowca na raty, dalej z przełęczy już bez przeszkód do Wyżniej Chochołowskiej i gdzie tam jeszcze oczy poniosły :) Zjazd bardzo przyjemny, śnieg mokry ale w miarę zbity, szybki i przede wszystkim biały :)

poniedziałek, 06 maj 2013 18:32

04.05.2013 Sobotnie truchtanie po Klimczoku

Krzysztof Górski
Agnieszka Byrtek

W sobotę 4 maja z nudów przetruchtaliśmy z Agą i naszą Majką na Klimczok.

· Dystans: 15,0 km
· Czas trwania: 2 h 50 min
· Średnia prędkość: 5,28 km/h

poniedziałek, 06 maj 2013 09:35

2013.05.01-05 Puszcza Białowieska

Gabriela Michalska
Maetryna Michalska - osoba Towarzysząca
Elżbieta Michalska - Osoba Towarzysząca
Wacław Michalski
 
 
Dokonano rekonesansu w Puszczy Białowieskiej przed planowanym, zimowym trawersem całości.
niedziela, 05 maj 2013 17:51

2013.05.05 - Rower "wypoczynkowy"

Beata Michalska-Kasperkiewicz - przewodnicząca Sekcji Cyklistów Przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Paweł Kasperkiewicz
Michał Ganszer
Zdzisław Grebl
Jerzy Ganszer

Przejechano ok. 25 kilometrów na trasie: Wapienica - Jasienica - Jaworze - Wapienica. Największa atrakcja to bunkier z okresu II wojny światowej /Polski z 39 roku/ /patrz zdjęcie/. Były lody i miejscowa "knajpa". Najwyższy osiągnięty punkt to 405 m. Była jedna przeprawa przez rzekę bez strat własnych.

O sekcji Cyklistów można sobie przeczytać na stronie Fanklubu Speleoklubu Bielsko-Biała  

Agnieszka Wróbel

Honorata Honka Kaczmarek

 


Zignorowane przez resztę społeczeństwa, samotne dwie niewiasty udały się sobotniego wieczoru na Szyndzielnię. Szły rozmawiając o życiu. Tematem przewodnim życia były zakwasy po jeździe konnej.... Koncert Ciszy Jak Ta rozpocząć miał się o godzinie 21. Ale nie wyszło. Zespół nie zdążył na czas dotrzeć z koncertu w Węgierskiej Górce. Z około godzinnym poślizgiem rozpoczęło się chłonięcie ciałem i umysłem poezji Przybory, Osieckiej, Bellona w oprawie muzycznej szóstki z Kołobrzegu. I tak słuchając dźwięków i słów doczekałyśmy niedzieli. Koncert zakończył się po północy, a my świecąc przykładem (i nie tylko) rozpoczęłyśmy odwrót ku pieleszom domowym. Pamiętając o słowach Wielkiego Poety Zdzisława G. (pseudonim artystyczny - Pucio, Pucio), na zakręcie w okolicach Sahary szukałyśmy wisielca na drzewie oraz innych stworów wobec których miałyśmy być uległe (wg wspomnianego wyżej Poety). Chętnych na nasze młode i ponętne ciała nie znalazłyśmy. Nawet delegowani przez Pana ze schroniska GOPRowcy uznali nas za twarde laski i nie podali pomocnej dłoni, ni pojazdu mechanicznego na czterech małych kółkach. W połowie nartostrady napotkałyśmy wpatrujące się w nas jarzące się ślepia wilkołaka, wilkora bądź wampira (Aga, nie mów nikomu, że to była sarna ;). W ten sposób nadal rozmawiając o życiu (czyli zakwasach po jeździe konnej), nieco śpiące, dalej będąc dziewicami, dotarłyśmy do auta.....

Zofia Gutek - grupa wspomagająca "powierzchniowa" "pomoc przy transporcie"

Beata Burdynowska - Weteran - grupa wspomagająca "powierzchniowa" "pomoc przy transporcie"

Michał Ganszer

Jerzy Ganszer

Na podejściu duże płaty śniegu. W jaskini sporo wody. W dziale Biura do Spraw Odśmiecania Jaskini Wielkiej Litworowej [ http://www.jaskinie.bialy-orzel.com.pl/LitworowaB.htm ] między innymi zapisano -

Wyniesiono dość sporo śmieci:

Jeden solidny pakunek z pod II Pięćdziesiątki ze śmierdzącymi konserwami. Rękawice czarne z pod zlotówki, butelka plastikowa szt. 3 z pod zlotówki, z trawersu Studni Flacha, z powierzchni. Na głównym ciągu znaleziono "ponad" 2 baterie płaskie z XX wieku. Pozbierano drobne rzeczy.

Rzeczy które zalegają w jaskini i należy je wynieść.

- dwa pręty z gwintem - leżą na biwaku /znalezione podczas tej akcji/

- pakunek - równowartość 1/3 wora jaskiniowego pod II Pięćdziesiątką,

- pakunek - równowartość 1/3 wora jaskiniowego pod I Pięćdziesiątką - z karteczką zachęcającą wyniesienie

- małe grabki szt. 2 - na powierzchni przy otworze /wyniesione z jaskini/

Rzeczy nowe zaobserwowane w jaskini od 1 grudnia 2012 to trzy powyżej wspominane butelki i czarne rękawice.

Nie zaobserwowano, aby ktoś stare śmieci wynosił !  

Zdjęcie wykonała Zofia Gutek - widoczna grupa jaskiniowa