Dział Beskidzki
Sprawozdania (4905)
Bartosz Baturo
Mateusz Handzlik
Rano (po śniadanku nie śpiesząc się) ruszyliśmy pod ścianę. Naszym celem była droga Prawe Żebro na Granatach. Droga jest wyceniona na 4. Dużo punktów asekuracyjnych, niektóre wyciągi wymagały tylko 1 lub 2 punktów „na własnej”. Wyciągi 3,4,5 i 6 zrobiliśmy jako 2 wyciągi. O 14 byliśmy na górze po ok 5 godzinach. Droga piękna i godna polecenia! Górny odcinek robi wrażenie.
Mateusz Handzlik
Rano (po śniadanku nie śpiesząc się) ruszyliśmy pod ścianę. Naszym celem była droga Prawe Żebro na Granatach. Droga jest wyceniona na 4. Dużo punktów asekuracyjnych, niektóre wyciągi wymagały tylko 1 lub 2 punktów „na własnej”. Wyciągi 3,4,5 i 6 zrobiliśmy jako 2 wyciągi. O 14 byliśmy na górze po ok 5 godzinach. Droga piękna i godna polecenia! Górny odcinek robi wrażenie.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Bartosz Baturo
Mateusz Handzlik
Rano (po śniadanku nie śpiesząc się) ruszyliśmy pod ścianę. Naszym celem była droga Prawe Żebro na Granatach. Droga jest wyceniona na 4. Dużo punktów asekuracyjnych, niektóre wyciągi wymagały tylko 1 lub 2 punktów „na własnej”. Wyciągi 3,4,5 i 6 zrobiliśmy jako 2 wyciągi. O 14 byliśmy na górze po ok 5 godzinach. Droga piękna i godna polecenia! Górny odcinek robi wrażenie.
Mateusz Handzlik
Rano (po śniadanku nie śpiesząc się) ruszyliśmy pod ścianę. Naszym celem była droga Prawe Żebro na Granatach. Droga jest wyceniona na 4. Dużo punktów asekuracyjnych, niektóre wyciągi wymagały tylko 1 lub 2 punktów „na własnej”. Wyciągi 3,4,5 i 6 zrobiliśmy jako 2 wyciągi. O 14 byliśmy na górze po ok 5 godzinach. Droga piękna i godna polecenia! Górny odcinek robi wrażenie.
Dział:
Sprawozdania
Kinga Bereta
Robert Bereta
Moja pierwsza "wyprawa" kajakiem na poważnie. Celem padło Jezioro Międzybrodzkie i chociaż na początku plan zakładał spokojne popołudnie nad wodą, skończyło się na całkiem ambitnej trasie Międzybrodzie-Tresna. Cudowne widoki, idaelna pogoda, szybowce pomykające nad głową i jakieś 7 km wiosłowania
Robert Bereta
Moja pierwsza "wyprawa" kajakiem na poważnie. Celem padło Jezioro Międzybrodzkie i chociaż na początku plan zakładał spokojne popołudnie nad wodą, skończyło się na całkiem ambitnej trasie Międzybrodzie-Tresna. Cudowne widoki, idaelna pogoda, szybowce pomykające nad głową i jakieś 7 km wiosłowania
Dział:
Sport i turystyka
Kamil Polański
6:30 - Gronik
7:28 - Roz. ze szlaku
7:56 - Przy ∩
8:49 - ⇓
8:58 - WLK St. ⇓
9:21 - Wodocio ⇓
9:32 - S. Δ ⇓
10:33 - Roz. G.Krok. ⇓
11:32 - Dziadzio. ⊕
12:45 - Dziewczyny (Obejście Wodo...) ⇑
13:20 - Ganszi (Roz. N.K.) ⇑
14:37 - ∩
16:20 - Gronik
2h 43min ↓
3h 5min ↑
Błądzenie (B. Łaźnie, B.Woda wielkie "zwiedzenie"): ok. 50min
Odpoczynki w dziurze: ok. 40min.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Trzy osoby ze Speleoklubu Bielsko-Biała wzięły udział w wyprawie Speleoklubu BOBRY z Żagania do Austrii w masyw Tennengebirge. Eksplorowano wiele jaskiń w tym masywie a do najważniejszych wejść można zaliczyć kilkudniowy biwak w Jaskini Środkowej, prace naukowo-badawcze w Jaskini Jack Daniels, inwentaryzacja mniejszych obiektów oraz prace fotograficzne w Jaskini Czerwonego Pająka.
Ze speleoklubu bielskiego w wyprawie wzięli udział:
Wojciech Jasiak
Joanna Micherdzińska
Piotr Gawlas
Ze speleoklubu bielskiego w wyprawie wzięli udział:
Wojciech Jasiak
Joanna Micherdzińska
Piotr Gawlas
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Wanda Ganszer
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Zwiedzano - zamek w Oświęcimiu, śluzę, mosty, stawy rybne i "park zabaw" z za płotu w Zatorze. Trasa wybitnie rekreacyjna!
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Zwiedzano - zamek w Oświęcimiu, śluzę, mosty, stawy rybne i "park zabaw" z za płotu w Zatorze. Trasa wybitnie rekreacyjna!
Dział:
Sport i turystyka
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Dawniej biegało się po drugiej stronie torów, teraz tam jest sporo trawy. Na górze "grzana czekolada". Wszyscy poprawili czasy "tegoroczne".
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Dawniej biegało się po drugiej stronie torów, teraz tam jest sporo trawy. Na górze "grzana czekolada". Wszyscy poprawili czasy "tegoroczne".
Dział:
Sport i turystyka
Paweł Gądek
Tomasz Kochel
Wybraliśmy się na Trzy Kopce. Paweł splanował Jaskinię Koło Rytu. Potem zwiedziliśmy Jaskinię w Trzech Kopcach V oraz Studnię Dusz.
Znaleźliśmy także butelkę z martwymi żukami.
Tomasz Kochel
Wybraliśmy się na Trzy Kopce. Paweł splanował Jaskinię Koło Rytu. Potem zwiedziliśmy Jaskinię w Trzech Kopcach V oraz Studnię Dusz.
Znaleźliśmy także butelkę z martwymi żukami.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Paweł Chrobak-ST
Majka W.
Klasyczny trawers jaskini Czarnej. Paweł zajmował się głównie wspinaniem, co szło mu genialnie. Kilka spadających kamieni (o zgrozo!), lina sklinowana przy ściąganiu "złodzieja", zagubiona ścieżka w drodze powrotnej. Ach przygodo! Koniec końców akcja udana, wszyscy zadowoleni.
Majka W.
Klasyczny trawers jaskini Czarnej. Paweł zajmował się głównie wspinaniem, co szło mu genialnie. Kilka spadających kamieni (o zgrozo!), lina sklinowana przy ściąganiu "złodzieja", zagubiona ścieżka w drodze powrotnej. Ach przygodo! Koniec końców akcja udana, wszyscy zadowoleni.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
piątek, 13 sierpień 2021 18:29
2021.08.08 Jaskinia Mylna, Jaskinia Wodna Pod Pisaną
Napisała Maria Węgrzynkiewicz
Grzegorz
Milan
Paweł Chrobak-ST
Majka W.
Fajny pomysł na spacer z dziećmi, bardzo przyjemna wycieczka. Boczny korytarzyk eksplorowany z Grzegorzem metodą zapieraczkową. Z jaskini wyniesiono trochę śmieci. W drodze powrotnej odwiedzono jaskinię Wodną Pod Pisaną-bez dzieci rzecz jasna.
Milan
Paweł Chrobak-ST
Majka W.
Fajny pomysł na spacer z dziećmi, bardzo przyjemna wycieczka. Boczny korytarzyk eksplorowany z Grzegorzem metodą zapieraczkową. Z jaskini wyniesiono trochę śmieci. W drodze powrotnej odwiedzono jaskinię Wodną Pod Pisaną-bez dzieci rzecz jasna.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Więcej...
wtorek, 10 sierpień 2021 10:46
2021.08.07 - Wielka Śnieżna. Syfon Dziadka.
Napisał Rafał Wojtkielewicz
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Paweł Gądek
Grzegorz Więcek
Tomasz Kochel
Dalsza eksploracja jaskini odkrytej końcem tamtego roku. Odkopaliśmy dwie niewielkie salki. A następnie zwiedziliśmy większość jaskini. Wstępne partie bardzo suche. Przy wysokich temperaturach na zewnątrz podczas wchodzenia poruszony piasek jest bardzo szybko wciągany do środka stąd nazwa jaskini. A w najdalszych salach kapiąca woda utworzyła niewielkie jeziorko. Na powierzchni po wyjściu jak zawsze latały nietoperze, jednak w środku tym razem nie było żadnego. Przed otworem zostaliśmy zaatakowani przez osy.
Grzegorz Więcek
Tomasz Kochel
Dalsza eksploracja jaskini odkrytej końcem tamtego roku. Odkopaliśmy dwie niewielkie salki. A następnie zwiedziliśmy większość jaskini. Wstępne partie bardzo suche. Przy wysokich temperaturach na zewnątrz podczas wchodzenia poruszony piasek jest bardzo szybko wciągany do środka stąd nazwa jaskini. A w najdalszych salach kapiąca woda utworzyła niewielkie jeziorko. Na powierzchni po wyjściu jak zawsze latały nietoperze, jednak w środku tym razem nie było żadnego. Przed otworem zostaliśmy zaatakowani przez osy.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
poniedziałek, 09 sierpień 2021 21:59
2021.07.31-08.09 Wyjazd II grupy do Francji
Napisał Jerzy Ganszer
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Jerzy Ganszer
Częściowo działali z nami : Krzysztof Grajewski z Krakowa i Thomas Hufnagel ze Słowacji - MEANDER-HKSS
2 sierpnia - Jaskinia Bournillon do nacieków /sporo wody/ czas pod ziemia 1 godzina
3 sierpnia Gouffre Berger - do - 800 m /ze względu na możliwość odcięcia przez wodę - wycofaliśmy się/ czas akcji pod ziemią 13 godzin
5 sierpnia - Grotte de la Chaure w Ardeszu - czas akcji pod ziemią 0,5 godziny
7 sierpnia - atak na Barre des Ecrins 4102, ze względu na załamanie pogody wycofaliśmy się z wysokości 3450 m /wspaniałe widoki, duży lodowiec/
Zdjęcie grupowe wykonał Thomas Hufnagel
Tutaj inne zdjęcia - "kliknij"
Jerzy Ganszer
Częściowo działali z nami : Krzysztof Grajewski z Krakowa i Thomas Hufnagel ze Słowacji - MEANDER-HKSS
2 sierpnia - Jaskinia Bournillon do nacieków /sporo wody/ czas pod ziemia 1 godzina
3 sierpnia Gouffre Berger - do - 800 m /ze względu na możliwość odcięcia przez wodę - wycofaliśmy się/ czas akcji pod ziemią 13 godzin
5 sierpnia - Grotte de la Chaure w Ardeszu - czas akcji pod ziemią 0,5 godziny
7 sierpnia - atak na Barre des Ecrins 4102, ze względu na załamanie pogody wycofaliśmy się z wysokości 3450 m /wspaniałe widoki, duży lodowiec/
Zdjęcie grupowe wykonał Thomas Hufnagel
Tutaj inne zdjęcia - "kliknij"
Dział:
Jaskinie i wyprawy
poniedziałek, 02 sierpień 2021 11:15
2021.07.31 Trawers Śnieżna - Wielka Litworowa
Napisał Krzysztof Borgieł
Kamil Polański
Krzysztof Borgieł
2 tygodnie po trawersie Litworowa-Śnieżna uznaliśmy, że warto przejść się też w drugą stronę.
Kilka faktów:
- na podejściu i pod otworem solidnie nas zlało
- do Śnieżnej weszliśmy ok 8.15
- partie z zaciskami poszły sprawnie
- Laguna była żeglowna i dzięki temu nasz zapał się ostudził
- Magiel po takiej akcji jest eliminatorem pozytywnych uczuć
- 2h błądziliśmy między IV Płytowcem, a biwakiem
- w Litworowej latało kilkadziesiąt sztuk nietoperzy
- z jaskini wyszliśmy po 14h
- nocna wędrówka z Litworki przez Nad Kotliny po mokrych trawach bez gps jest wyzwaniem
Krzysztof Borgieł
2 tygodnie po trawersie Litworowa-Śnieżna uznaliśmy, że warto przejść się też w drugą stronę.
Kilka faktów:
- na podejściu i pod otworem solidnie nas zlało
- do Śnieżnej weszliśmy ok 8.15
- partie z zaciskami poszły sprawnie
- Laguna była żeglowna i dzięki temu nasz zapał się ostudził
- Magiel po takiej akcji jest eliminatorem pozytywnych uczuć
- 2h błądziliśmy między IV Płytowcem, a biwakiem
- w Litworowej latało kilkadziesiąt sztuk nietoperzy
- z jaskini wyszliśmy po 14h
- nocna wędrówka z Litworki przez Nad Kotliny po mokrych trawach bez gps jest wyzwaniem
Dział:
Jaskinie i wyprawy
