Dział Beskidzki

Dział Beskidzki

Starsze dokumenty: do 2016 2017 2018 2019

Dokumenty internetowe

poniedziałek, 23 wrzesień 2024 09:51

2024.09.18-22 Północne Włochy - wyjazd kanioningowy

Napisał
Małgorzata /Gosia/ Błaszczyk
Małgorzata Toczyłowska
Beata Michalska-Kasperkiewicz - kierownik i prowodyr wyjazdu
Paweł Kasperkiewicz - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Grzegorz Więcek
Wacław Michalski
Jerzy Ganszer

Pokonaliśmy następujące kaniony:

- Rio Pissandra  - piękny, ładne widoki, godny wejścia ok. 4 godziny
- Rio Ponte de Muro - łatwiejszy. więcej wody, ładne zdjęcia, trochę pływania ok. 2 godziny
- Rio Tralba - godny polecenia dla "silnych", długie piękne dojście, sporo wody, skoki do wody ponad 6 godzin

Drobne uwagi zostaną zawarte w sprawozdaniu wewnętrznym. 
Akcja została wpisana w dziale "turystycznym" ze względu na regulamin pisania sprawozdań - "kliknij"
T
utaj kilka zdjęć - "kliknij"
wtorek, 01 październik 2024 12:25

2024.09.18-19 Konkordiahütte

Napisał
Paweł Gądek
Tomasz Kochel

Zaległe sprawozdanie z naszego szybkiego wypadu do Szwajcarii (Fiesch)
Dotarliśmy do pięknie położonego schroniska Konkordiahütte. W planie następnego dnia mieliśmy iść na pobliski czterotysięcznik, ale okazało sie, że to już nie na nasze lata. Zostawiamy to młodym.
niedziela, 15 wrzesień 2024 23:38

2024.09.14-15 Jaskinia Czarna - otwór północny

Napisał
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Jerzy Ganszer

W jaskini solidnie się lało. Zwiedzaliśmy miejsca jeszcze przez nas nie odwiedzane, wyszliśmy kominem ok 60 m nad "Brązowym Prożkiem" /tam nam dolało/. Na powierzchni podczas powrotu spotkaliśmy dwie miłe niewiasty, które podążały naszym śladem do jaskini.
Jerzy Pukowski
Start wędrówki w Slanickiej Osadzie nad Jeziorem Orawskim. Po drodze piękne widoki na nieco przymglone Tatry oraz liczne pasma beskidzkie. Podejście głównie drogą asfaltową (ok. 1,5 h).
Ps.
Na miejsce dotarłem wraz z Wandą i Jurkiem Ganszerami.
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Pokonano 12 kilometrów. Bardzo ładne widoki, polecamy wszystkim. Akcja zostanie powtórzona w ten rejon.
niedziela, 08 wrzesień 2024 23:23

2024.09.08 Jaskinia Pod Wantą

Napisał
Kinga Kluczewska - KURSANTKA ZE SPELEOKLUIBU OLKUSZ - doszła do dna
Paulina Kohut
Mateusz Kohut
Kazimierz Ślęk - grupa wsparcia - dotarł do otworu
Elżbieta Imielska - grupa wsparcia - działała na Czerwonych Wierchach
Małgorzata Bugalska-Ganszer
Michał Ganszer
Jerzy Ganszer - dotarł do dna

W jaskini działali również kursanci z Warszawy. 
Akcja była ogłoszona na stronie P.
Na zdjęciu Kinga w studni wlotowej, która została zaproszona przez instruktora Jerzego Ganszera na wspólną akcję.
W jaskini było ciekawe zjawisko - "latająca pułanietka". 
Wszyscy zadowoleni.
Podobne wyjazdy będą robione cykliczne. Zapraszam stary kurs i kurs z przed roku na wyjazdy, zapraszam też starszych na wspólne akcje.  
Tutaj inne zdjęcia "kliknij".
Tutaj będzie najnowszy opis techniczny jaskini - "kliknij"
Tutaj taka ciekawostka - autor sprawozdania robi zestawienie wszystkich istotnych swoich przejść "kliknij" - podane są też tutaj, nazwiska osób, które działały z J.G.
piątek, 06 wrzesień 2024 21:31

2024.09.06 Zalew Orawski - akcja kajakowa

Napisał
Gabriela Gajny
Krzysztof Gajny
Jerzy Ganszer

Dość ciekawa akcja. Przepłynęliśmy prawie 13 kilometrów w czasie 5 godzin. Po drodze ruiny zabudowania i stary cmentarz. Teren bezludny, widoki, są tam ścieżki rowerowe i warto się tam wybrać "rodzinnie". Zażywaliśmy błotnych okładów i kąpaliśmy się w dość czystej wodzie. Próbowaliśmy płynąć Czarną Orawą w górę, lecz niestety było mało wody, podobnie było jak płynęliśmy w górę potokiem "Jeleśna".   
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

To była akcja rowerowa, działaliśmy w pierwszej fazie na południe od Niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz II-Birkenau. Na zdjęciu widać wieże strażnicze wzdłuż ogrodzenia, uwagę zwróciło na nas "bunkry" między wieżyczkami. Dotarliśmy również do bramy tuż za krematoriami. Potem pojechaliśmy na stawy hodowlane, teren dość krajobrazowy, w sumie pokonaliśmy 17 kilometrów.
Tutaj inne zdjęcia z akcji -"kliknij"
wtorek, 03 wrzesień 2024 06:46

2024.09.01 - spływ przełomem Dunajca

Napisał
Piotr Kudłaty Gawlas
Barszcz - O.T.

Jak co roku koniec wakacji rezerwujemy na spływ przełomem Dunajca. Busa parkujemy w Sromowcach Wyżnich, nieco poniżej zapory. Kawka, dmuchanie sprzętów: ja supa, Barszcz tym razem kajak. Rozpoczynamy spływ. Podczas postoju w słowackiej knajpce w Czerwonym Klasztorze spotykamy czwórkę znajomych z Bielska, którzy też dzisiejszy piękny ostatni dzień wakacji, postanowili spędzić pływając. Było bardzo wesoło. Pokonujemy dystans ok. 22km. Spływ kończymy w Krościenku nad Dunajcem tradycyjną pizzą. Ja dodatkowo dorobiłem sobie „triatlon ;)" 13km na rowerze. Komuś trzeba było wrócić po auto.
Grzegorz Więcek
Tomasz Kochel


1. Kopalnia jest stosunkowo młoda. Rozpoczęcie prac górniczych rozpoczęło się w drugiej połowie XX wieku, a zakończyło w 2003 roku. Jest połączona z inną kopalnią Městský vrch, która jest udostępniona turystycznie. Ich łączna długość to ok. 13 km.
 
2. W drodze powrotnej zwiedziliśmy także opuszczony tunel tramwajowy pod Brnem. Tutaj link do jakiejś strony, może kogoś zainteresuje jak będzie przejazdem: https://desolate.zone/pl/place/3080/tramwajowa-sztolnia-w-czeskim-brnie