Sprawozdania (4892)
Jerzy Pukowski
Rafał Konior
Zbigniew Grzybek
Jerzy Ganszer
Po ciężkiej akcji na Maratonie - przyszedł czas "moczenia kości".
Darek – Osoba Towarzysząca
Agnieszka Wróbel
Odnaleziono i zaliczono Malinowską. Pogoda dopisała. Ludzi sporo. Zdjęć brak.
Joanna Micherdzińska - kursantka - weszła do wszystkich obiektów jaskiniowych
Marcel Wajda - kursant - wszedł do wszystkich obiektów jaskiniowych
Wojciech Jasiak - kursant
Justyna Podosek - kursantka
Dawid Gach - kursant
Tomasz Pukowski
Jerzy Pukowski - uczestniczył również w spotkaniu KTJ-tu w Podlesicach
Piotr Skrudlik
Jerzy Ganszer
Agnieszka Byrtek
Krzysztof Górski
Monika Wasilewska - Osoba Towarzysząca
Michał Ganszer
Zbigniew Grzybek
W nocy przymrozek, nad nami gwiazdy. Widzieliśmy latający balon. Trasa Maratonu to tak zwany "standard". Nad jaskinią Suchą, jakaś ekipa czyściła skałki. Do Kamiennego Gradu - nie weszliśmy /wejście częściowo zasypane/, ktoś tam wykonał daszek ochronny nad wejściem. W Jaskini Sulmowej nie ma już "belek" do schodzenia. Z Jaskini Księdza Borka wyciągnęliśmy spora ilość drewna. W Jaskini Żabiej ktoś na dole zainstalował kratę, niemniej nie wpływa to na "atrakcyjność miejsca". Tam kursanci mieli zawieszoną drabinkę w zupełnym powietrzu i odbył się tam zjazd w kluczu. W jaskini Berkowej /Kalesonowej/ zaobserwowano wodę i młodzież miała okazję zapoznać się z wilgocią. W Piętrowej Szczelinie "osoba nieodpowiedzialna" nabiła w jednym miejscu siedem gwintów do mocowania plakietek - czyli jaskinia w tym miejscu została mocno zniszczona!
Reszta drobnych informacji w sprawozdaniach wewnętrznych.
2014.10.22 Puchar 12 Wzniesień - Palenica
Napisał Michał Ganszer2014.10.21 Sprawozdanie zastępcze. Borowina P12W
Napisał Michał GanszerSebastian Korczyk
Trasa zarośnięta.
Aniela Klassek
Jerzy Koczur
Dawid Mikołajczyk - Były Członek Klubu
Martyna Michalska - Bielski Klub Alpinistyczny
Gabriela Michalska
Dzięki pracy wielu osób mamy w klubie odnowione łazienki. Nie je to może szczyt naszych marzeń, ale zawsze nieco lepiej. Ala z Jurkiem już dawno załatwiali kafelki u Pilcha, Dawid ułożył je na podlodze, zafugował i przykręcił toalety. Martyna i Gabi okleiły ściany zdjęciami oraz przykręciły akcesoria. Wszystkim należą się wielkie podziękowania.
Zdjęcie wykonał Wacław Michalski
Maja Jędrzejewska
Tomek - Osoba Towarzysząca
Wypad w pogoni za słońcem, które miało świecić w Chorwacji. Udało nam się trochę powspinać na drogach sportowych (wycena rześka, ale skała piękna), a przed załamaniem pogody zrobić drogę na Anica Kuk, piękna 350m ściana. My wybraliśmy coś na naszą miarę - Mosoraski (5+). A potem na dwa dni uciekliśmy do Słowenii na sportowe drogi w rejon Crny Kal (obok Ospu).
Jarosław Firganek - Osoba Towarzysząca
Zofia Gutek
Panowie mieli raki i poszli dalej!
2014.10.18-19 Eksploracja Twierdzy w Srebrnej Górze
Napisał Piotr GawlasWacław Kosmowski
Filip Perek
Piotr Gawlas
oraz
Nurkowie: Sławek, Michał, Marcin, oraz
Grzegorz, Gospodarz Twierdzy w Srebrnej Górze
Nawiązana niedawno przez naszą koleżankę Ewę współpraca z płetwonurkami i opiekunami Twierdzy w Srebrnej Górze zaowocowała kolejnym spotkaniem i akcją eksploracyjną w Twierdzy.
Dwa intensywnie spędzone dni wypełnione były opuszczaniem i wyciąganiem nurków z dwóch studni, nurkowaniem, zdjęciami podwodnymi, pomiarami. Drugi raz zjeżdżano i nurkowano w studni browaru oraz otwartej i opracowywanej od poprzedniego razu Studni o Świcie, położonej na zewnątrz Twierdzy, przy drodze dojazdowej do niej.
Pierwsza klasycznie oporęczowana w stanowiska zjazdowo-wyciągowe. Tutaj, podobnie jak poprzednio, nurkowie zeszli na dno, wykonywali zdjęcia i skany korytarza odchodzącwgo pod wodą od głównej części studni.
W drugiej, Studni o Świcie, poziom wody bardzo mocno się podniósł i jedynym problemem było stabilne ustawienie drabiny na zamocowanych wewnątrz studni kątownikach i przyasekurowanie schodzących nurków. Poprzednim razem, ok. miesiąc temu, do lustra wody był dystans ponad 40 metrów. Teraz 3,5 metrowa drabina sięgała konstrukcji z której do lustra wody był metr.
Wieczorem oglądaliśmy wykonane na potrzeby ścieżki turystycznej filmy opisujące powstawanie fortyfikacji, obejrzeliśmy zdjęcia z poprzednich akcji i przy kawie i opowieściach miło spędzili wieczór.
Więcej...
2014.10.16-19 48 Sympozjum Speleologiczne w Kletnie
Napisał Michał GanszerGrzegorz Klassek
Jerzy Pukowski
Jerzy Urbański - Weteran
Jerzy Ganszer
Grzegorz przedstawił osiągnięcia eksploracyne w Polskich Karpatach Fliszowych. Było ponad 100 uczestników z całej Polski i zagranicy. Odbyły się dwa wejścia do Jaskini Niedźwiedziej /w tym Sala Mastodonta!/ Zwiedzano jaskinie po Czeskiej stronie. Dziękujemy organizatorom i uczestnikom za miłą atmosferę.
Więcej szczegółów w w sprawozdaniach wewnętrznych.
Na zdjęciu scenka rodzajowa przy Tvarożnej Dziurze /po Czeskiej stronie/
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Krzysztof Banot - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
Aleksandra Chruściel - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Osoba utajniona nr 3
Beata Burdynowska - Weteran
Tomasz Habdas - Osoba Towarzysząca
Rafał Konior
Jakub Krajewski
Zofia Gutek
Paweł Kasperkiewicz
Jerzy Ganszer
Dwie dziewczyny miały czerwone spódnice! A potem poszliśmy na dyskotekę "pod Górala"
Statystyki:
- startowało 12 zawodników
- w tym 10 to narciarze wysokogórscy, w tym 5 osób , które chociaż raz startowały w zawodach w narciarstwie wysokogórskim.
- w tym 9 osób to taternicy jaskiniowi, w tym 2 instruktorów taternictwa jaskiniowego
Łukasz Twardowski - GOPR
Wacław Michalski
+ 7 innych osób
w drugim zespole obecny był Mariusz Domasiewicz - Były Członek Klubu.
Zostaliśmy poproszeni przez Jarka i Alka do pomocy w treningowym, ważnym szkoleniu komandosów. Razem z Łukaszem przypadła nam grupa siedmiu osób. Przeszliśmy trawers jaskini Czarnej z dwoma specjalnie zaplanowanymi biwakami. Podobna grupa weszła drugim otworem, a w jaskini minęliśmy się. Nigdy jeszcze tak spokojnie nie zwiedzałem tej dziury, nigdy też nie dzwigałem tylu woreczków specjalnego użycia. Cała akcja uzyskała specjalne zezwolenie TPN.
Filip Filar - Speleoklub Tatrzański
Michał Parczewski - Speleoklub Tatrzański
Zbigniew Gruszka - Tatrzański Klub Górski Vertical
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Sylwia Solarczyk - Speleoklub Tatrzański / Tatrzański Klub Górski Vertical
Gabriela Gajny - BCK
Krzysztof Gajny - BCK
Jerzy Ganszer
Dziękujemy Gabrieli i Krzysztofowi za pomoc w poręczowaniu i ręporęczowanie Litworowej.
Reszcie ekipy /6 osób/ udało się przejść z Litworowej do otworu otworu Śnieżnej w ok. 9 godzin /w zależności kto kiedy wyszedł/. Trzy pierwsze osoby dotarły jeszcze do Syfonu Dziadka. Jaskinia Śnieżna również została zreporęczowana.
Kierownikiem akcji był Marcin Freindorf.
Sylwia rozerwała sobie nogawkę i było jej widać udo, Prymulę bolał bark, Frytka ciągle coś mówił i jego kotlety mielone zamieniły się w to w co miały się zamienić po trawieniu, jeden z uczestników palił papierosy, ale było widać, że mu wstyd i się "ograniczał", Filip zażywał jakieś tajne tabletki na zwiększenie "sił jaskiniowych", po czołganiu się w wodzie padło "słynne zdanie" - "zmokniecie w tym miejscy zależy od kultury chodzenia" - to wypowiedział prawdopodobnie Michał.
Dziękuję wszystkim za miłą atmosferę. Jeżeli ktoś z uczestników chce coś dopisać - może przysłać i zostanie to umieszczone poniżej.
BCK - oznacza Były Członek Speleoklubu Bielsko-Biała
