Michał Ganszer

Zdzisław Grebl
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Flavi - Canis lupus familiaris - Security
Sebastian Korczyk

Spacer rekreacyjno-krajoznawczy. Północnymi zboczami Łazka osiągnęliśmy Przełęcz Liszka, gdzie w malowniczym miejscu rozłożyliśmy się na piknik. Później zdobyliśmy wznoszącą się dumnie po drugiej stronie przełęczy Zebrzydkę. Po drodze akcenty militarne, przyrodnicze i architektoniczne. Mnóstwo liści. Wyśmienita, choć bynajmniej nie zimowa pogoda.
Zdzisław wykoncypował nową sportową akcję, której szczegółami pewnie sam zadziwi świat we właściwym momencie.

środa, 08 styczeń 2014 23:52

2014.01.08 Żar na piechotę P12W

16,50,52 Błażej Nikiel
 19,06,62 Jerzy Ganszer
 20,40,17 Jerzy Pukowski
 23,58,00 Agnieszka Wróbel

Na górze były płaty śniegu! Wielki Błażej wyniósł do góry szklaną butelkę z sokiem - za co autor sprawozdania składa mu oficjalne podziękowanie. A potem była herbata i czekolada.

Uwaga Puchar 12 Wzniesień jest dość regularnie rozgrywany w środy wieczorem. Osoby chcące wydatkować nadmiar energii w tym czasie w towarzystwie wykwalifikowanych grotołazów mogą zgłosić się do Speleoklubu Bielsko-Biała.

Przy nazwiskach podane zostały czasy podbiegu. 

"Komentarz od Błażeja: Prymula - to nie był sok tylko szampan na Twoje
urodziny! STO LAT!"

środa, 08 styczeń 2014 19:23

2014.01.8 Klimczok BTC

Krzysiek Talik

 

... się biegło...

Zosia Skrudlik 

Sławek Heteniak – Speleoklub Tatrzański 

Tomek Kliza 

Marcin Freindorf – Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego 

Honorata Kaczmarek 

 

   Sprawozdanie mogłoby mieć tytuł „Szlakiem samochodów leżących w rowach” lub „Jak ślizgiem asfaltowym szybko dostać się do Kir”. Mimo szklanki na drodze, Tomek wysadził nas na parkingu w całości. Ciepło było, aż głupio. Bądź co bądź, styczeń ostatecznie jest…. Mając w sobie wpojone przez Ganszera „odlekczanie” – do dziury poszliśmy w kaloszkach ;) Slalom gigant to był. Kościeliska została już posprzątana, ale las w drodze do Czarnej nie. Ścieżka dość szybko zaginęła pośród powalonych drzew. Ale doszliśmy. Jeszcze papu przed otworem (w promieniach słońca, dodam) i na dół. A później było tak: zlotówka na podwójnej (sznurki zbieraliśmy za sobą) - Sala Francuska – zjazd do Techub – syfon w Techubach – najniższe miejsce w Techubach (nikt nie pamięta jak się nazywa) – Ślizgawka do góry (ale g…., nie lubię) – Sala Ewy i Hanki – Partie III Komina – wyjście – zjazd po ścianie. Koniec. Atrakcje były, dostarczyły ich oczywiście baby ;)  Ja zbuntowałam się przed Ślizgawką – wspinaczka po takim śliskim g….., w całkowicie nie trzymających się podłoża kaloszach wywołała we mnie bunt i dostałam od chłopców linę ;) A za Ślizgawką, na jakimś też śliskim prożku, Zosia zrobiła fikołka w dół. Chwilę grozy przeżyliśmy. Ale wstała cała….. Przy otworze odbyła się pomiędzy mną i Frytką, a dwoma niezidentyfikowanymi istotami, najprawdopodobniej ludzkimi, komunikacja świetlna czołówkami. Ci owi byli gdzieś w okolicach Ornaku. Zjazd na dół, wśród znowu wiejącego halnego, był rewelacyjny! :)  Powalone drzewa nie przyspieszyły powrotu do samochodu…. A Tomek powinien spisać swoje „smerfne” wspomnienia ;)    

 

poniedziałek, 06 styczeń 2014 22:41

2014.01.06 Skrzyczne BTC (P12W)

Żaneta Stwora - Osoba Towarzysząca

Ramzes - Pies Towarzysz

Krzysiek Talik

 

Mała rozgrzewka ;) Kolej śmiga. Na szczycie resztki śniegu. Widok na Tatry zacny.

 

poniedziałek, 06 styczeń 2014 19:15

2014.01.06 Soszów - narty

Jakub Krajewski
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała /grupa piesza/
Jerzy Pukowski
Ewa Konderla - GOPR /grupa piesza/
Jerzy Ganszer

Grupa zasadnicza zdobyła szczyt. Słońce widoki. Trasę narciarską pokonano dwa razy w ramach "nieustającego treningu". Na trasie byliśmy tylko my! Zapoznano się z okopami usytuowanymi po Czeskiej stronie. Jakub, Jerzy, Jerzy uzyskali przewyższenie 511 m.

Na akcji był pies Zofii Gutek o imieniu Wpinka.

poniedziałek, 06 styczeń 2014 18:46

2014.01.05 Soszów na nartach

Joanna Zemczak - Osoba Towarzysząca
Zbigniew Grzybek

Byliśmy na Soszowie. Warunki trudne, lecz da się wyjść i zjechać, ale jeśli ktoś dba o sprzęt to musi to przemyśleć jutrzejsze wyjście. Generalnie jak zwykle było miło i sympatycznie.

 

Zofia Gutek
Jarosław Gutek - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
Klaudiusz Stępień
Grzegorz Majka
Kamil Oslizło
Agnieszka Byrtek
Krzysztof Górski
Mariusz Majka
Magda Pacyna
Agnieszka Wróbel
Wyspani po sobotniej akcji, wraz z Zosią i Jarkiem ruszyliśmy „żółtym” do dwóch jaskiń. Na pierwszy strzał poszła Przy Przechodzie. Droga pod dziurę była do przejścia bez raków i czekanów, bardziej ekstremalny okazał się powrót gdzie zaliczyliśmy niekontrolowane zjazdy z zastosowaniem różnych metod hamowania kijkami i ciałem, przez co powrót skróciliśmy trasę o dobre 100 metrów, na szczęście wszyscy bez obrażeń dotarli do Śpiących Rycerzy. Wieczorem na bazie dalsza integracja oraz planowanie kolejnych akcji.

 

niedziela, 05 styczeń 2014 19:17

2014.01.05 Bunkry w rejonie Pietrzykowic

Michał Ganszer
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Sprawa ciekawa - warto zapoznać się z tym. Bliższe szczegóły w książce Dominika i Marcina Kasprzaka - Niemieckie fortyfikacje linii b2 z lat 1944-45.

Na jednym z bunkrów był napis AK 1944.  

niedziela, 05 styczeń 2014 16:02

2014.01.04 Świstowy Szczyt (2383m)

Grzegorz Cieślik - Osoba Towarzysząca

Krzysiek Talik

 

Piękna pogoda i widokowy szczyt w samym środku Słowackich Tatr Wysokich. Czy trzeba coś więcej?

Więcej zdjęć