Sprawozdania (4892)
Beata Burdynowska - Weteran
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
pies - Tora
Było ciepło! Dalej pierwsze miejsce w tym roku dzierży Beata Michalska-Kasperkiewicz!
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
pies - Tora
Było ciepło! Dalej pierwsze miejsce w tym roku dzierży Beata Michalska-Kasperkiewicz!
Dział:
Sport i turystyka
piątek, 07 sierpień 2026 01:03
2026.08.06 Akcja turystyczna na Potrójną /Beskid Mały/
Napisał Jerzy Ganszer
Dział:
Sport i turystyka
środa, 05 sierpień 2026 23:31
2026.08.05 Wyjazd Sekcji Archeologicznej przy Speleoklubie Bielsko-Biała do Mikuszowic
Napisał Jerzy Ganszer
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Jakub Krajewski
Jerzy Ganszer - /strona internetowa - "kliknij"/
Kuba opowiadał o ciekawostkach historycznych. Było ok. 30 osób. Akcja ciekawa!
Jakub Krajewski
Jerzy Ganszer - /strona internetowa - "kliknij"/
Kuba opowiadał o ciekawostkach historycznych. Było ok. 30 osób. Akcja ciekawa!
Dział:
Sport i turystyka
sobota, 01 sierpień 2026 22:05
2026.08.01 Akcja eksploracyjna w rejonie Ostrego i Muronki
Napisał Jerzy Ganszer
Łukasz Owczarzak
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer - /strona internetowa - kliknij/
Dotarliśmy do nowego obiektu /na zdjęciu/, który od pewnego czasu eksploruje Łukasz Owczarzak, obecnie ma 3 m, ale będzie więcej. Należy wspomnieć, że Paweł Gadek obiektowi się już "przyglądał" we wcześniejszym okresie. Po konsultacji nadano nazwę: Jaskinia Owcza w Ostrym K.Bs-02.273. Można wspomnieć, że przy otworze jest wyczuwalny przewiew.
Potem ekipa skierowała się do Parchatego Schronu I K.Bs-02.197 - tam jest dość wygodne miejsce na nocleg dla dwóch osób!
Potem przeszliśmy przez grań docierając do największych skałek - strome nieznane nam.
Akcja 18 kilometrów, potem kąpiel w chłodnej rzece.
Informacja o akcji była na SBB wyjazdy.
Łukasz został dopisany do "Wiadomości dodatkowych".
Tutaj trochę zdjęć "kliknij".
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer - /strona internetowa - kliknij/
Dotarliśmy do nowego obiektu /na zdjęciu/, który od pewnego czasu eksploruje Łukasz Owczarzak, obecnie ma 3 m, ale będzie więcej. Należy wspomnieć, że Paweł Gadek obiektowi się już "przyglądał" we wcześniejszym okresie. Po konsultacji nadano nazwę: Jaskinia Owcza w Ostrym K.Bs-02.273. Można wspomnieć, że przy otworze jest wyczuwalny przewiew.
Potem ekipa skierowała się do Parchatego Schronu I K.Bs-02.197 - tam jest dość wygodne miejsce na nocleg dla dwóch osób!
Potem przeszliśmy przez grań docierając do największych skałek - strome nieznane nam.
Akcja 18 kilometrów, potem kąpiel w chłodnej rzece.
Informacja o akcji była na SBB wyjazdy.
Łukasz został dopisany do "Wiadomości dodatkowych".
Tutaj trochę zdjęć "kliknij".
Dział:
Sport i turystyka
Karolina Barciszewska-Kozioł
Anna Pawlik
W piątek wybrałyśmy się na przejście jednej z najpiękniejszych grani Tatr Zachodnich – ze Spalonej przez Rohacze, Wołowiec i Rakoń. Ze względu na późny wyjazd z Bielska, spowodowany obowiązkami, na szlaku pojawiłyśmy się dopiero około godziny 9:30. Aby zwiększyć szanse na zrealizowanie całej zaplanowanej trasy, skorzystałyśmy z kolejki krzesełkowej ze Spalonej, dzięki czemu zaoszczędziłyśmy czas i mogłyśmy rozpocząć wędrówkę z wyższej wysokości.
Anna Pawlik
W piątek wybrałyśmy się na przejście jednej z najpiękniejszych grani Tatr Zachodnich – ze Spalonej przez Rohacze, Wołowiec i Rakoń. Ze względu na późny wyjazd z Bielska, spowodowany obowiązkami, na szlaku pojawiłyśmy się dopiero około godziny 9:30. Aby zwiększyć szanse na zrealizowanie całej zaplanowanej trasy, skorzystałyśmy z kolejki krzesełkowej ze Spalonej, dzięki czemu zaoszczędziłyśmy czas i mogłyśmy rozpocząć wędrówkę z wyższej wysokości.
Od samego rana towarzyszyła nam piękna, słoneczna pogoda, która wynagradzała niezwykłymi widokami panujący tego dnia upał. Skały były tak mocno nagrzane, że miejscami granit wręcz parzył.
Po wyjeździe kolejką ruszyłyśmy czerwonym szlakiem, mijając kolejno Predný Salatín, Brestovą (1932 m), Salatín (2048 m), Baníkov (2178 m) oraz Hrubą Kopę (2166 m). W planach miałyśmy dalsze przejście przez Trzy Kopy, Smutną Przełęcz, Płaczliwe, oba Rohacze, Wołowiec i Rakoń, a następnie zejście z Zadniej Przełęczy zielonym szlakiem do Tatliakowej Chaty.
Miałyśmy szczęście obserwować kilka kozic, w tym małą koziczkę, która spokojnie przebywała w pobliżu szlaku.
Niestety, już na szczycie Hrubej Kopy pogoda zaczęła się gwałtownie zmieniać. Pojawiły się nad nami pierwsze grzmoty oraz lekki deszczyk. Ze względu na bezpieczeństwo podjęłyśmy decyzję o natychmiastowym opuszczeniu grani. Szybko "przebiegłyśmy" przez Trzy Kopy, a następnie z Płaczliwej Przełęczy już w strugach deszczu i przy grzmotach niebieskim szlakiem do Smutnej Doliny. Podczas zejścia w deszczu ukazała się przepiękna, podwójna tęcza, która rozciągała się tuż za naszym niedokończonym celem – Rohaczami.
Choć tym razem nie udało się zrealizować całego planu i zdobyć Rohaczy, Wołowca oraz Rakonia, wyjście było bardzo udane. Rohacze, Wołowiec i Rakoń muszą poczekać na nas do zaś :)
Dział:
Sport i turystyka
piątek, 31 lipiec 2026 10:42
2026.07.30 Akcja rowerowa do schroniska pod Barania Górą
Napisał Jerzy Ganszer
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski - grupa wspomagająca
Jerzy Ganszer - /strona internetowa - kliknij/
1 osoba towarzysząca
Szarcula - szlak Habsburgów - schronisko - zjazd do Wisły Czarne. 14,8 kilometra. Piękny zjazd, piękne widoki.
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski - grupa wspomagająca
Jerzy Ganszer - /strona internetowa - kliknij/
1 osoba towarzysząca
Szarcula - szlak Habsburgów - schronisko - zjazd do Wisły Czarne. 14,8 kilometra. Piękny zjazd, piękne widoki.
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Dział:
Sport i turystyka
wtorek, 28 lipiec 2026 22:50
2026.07.28 Czechy - rejon Ołomunca - Jaskinia Podkowa i Mladecka
Napisał Jerzy Ganszer
Dział:
Sport i turystyka
poniedziałek, 27 lipiec 2026 14:07
2026.07.25 Ptasia Studnia - Wielki Kłamca
Napisał Maciej Jeziorski
Ewa Rutkowska
Michał Merta
Kamil Polański - Speleoklub Tatrzański
Filip Pukmiel
Maciej Jeziorski
Pogoda wyjątkowo nam dopisała, a to nie zdarza się często!
Do jaskini podeszliśmy wariantem górnym – od szlaku czerwonego przeszliśmy przez Kazalnicę Miętusią, by przez płaśń pod moreną w Dolinie Mułowej dotrzeć do Przebieralni, nad Progiem Mułowym. Następnie zjechaliśmy w dół na trawiastą półkę i dalej przetrawersowaliśmy pod sam otwór Ptasiej Studni. Dotarcie do niego przerosło nasze oczekiwania. Z dumą możemy powiedzieć, że jest to najpiękniej położony otwór w całych Tatrach!
Zjechaliśmy Studnią Wlotową, Czterdziestką i Studnią Palidera do Studni z Mostkiem Piratów. Mimo skomplikowanego planu, przejście do tego miejsca okazało się bardzo intuicyjne. Następnie przez okno w ścianie pod Mostkiem przeszliśmy do komina Pustynna Burza i dalej, w górę, do Meandra Majowego. Tu zrobiliśmy niewielką przerwę na mały rekonesans pod przyszłe wyprawy – zjechaliśmy na dno Franusiowej Studni i meandrem, przez ciasny zacisk, wyszliśmy w stropie Studni Romea i Julii. Z tego miejsca zawróciliśmy, jednak mamy zamiar wrócić tu następnym razem. Kontynuowaliśmy naszą drogę przez korytarz w stropie Sali Gwiazdeczki, dotarliśmy do Kaprawej Salki i stamtąd do Studni Oddziału PTTK. Z dna Studni dzieliło nas tylko kilka prożków do Wielkiego Kłamcy. Zjechaliśmy do niewielkiej półki na prawo od linii zjazdu, gdzie wykonaliśmy kilka zdjęć i rozpoczęliśmy powrót na powierzchnię.
Sprawnie zdeporęczowaliśmy liny i udało nam się idealnie załapać na zachodzące słońce, które oświetlało na pomarańczowo nie tylko otwór, ale także cały strop Studni Wlotowej.
Czas akcji pod ziemią wyniósł 9 godzin (8,5 godziny, jeśli szłoby się tylko do Kłamcy i z powrotem, bez eksploracji we Franusiowej Studni).
Michał Merta
Kamil Polański - Speleoklub Tatrzański
Filip Pukmiel
Maciej Jeziorski
Pogoda wyjątkowo nam dopisała, a to nie zdarza się często!
Do jaskini podeszliśmy wariantem górnym – od szlaku czerwonego przeszliśmy przez Kazalnicę Miętusią, by przez płaśń pod moreną w Dolinie Mułowej dotrzeć do Przebieralni, nad Progiem Mułowym. Następnie zjechaliśmy w dół na trawiastą półkę i dalej przetrawersowaliśmy pod sam otwór Ptasiej Studni. Dotarcie do niego przerosło nasze oczekiwania. Z dumą możemy powiedzieć, że jest to najpiękniej położony otwór w całych Tatrach!
Zjechaliśmy Studnią Wlotową, Czterdziestką i Studnią Palidera do Studni z Mostkiem Piratów. Mimo skomplikowanego planu, przejście do tego miejsca okazało się bardzo intuicyjne. Następnie przez okno w ścianie pod Mostkiem przeszliśmy do komina Pustynna Burza i dalej, w górę, do Meandra Majowego. Tu zrobiliśmy niewielką przerwę na mały rekonesans pod przyszłe wyprawy – zjechaliśmy na dno Franusiowej Studni i meandrem, przez ciasny zacisk, wyszliśmy w stropie Studni Romea i Julii. Z tego miejsca zawróciliśmy, jednak mamy zamiar wrócić tu następnym razem. Kontynuowaliśmy naszą drogę przez korytarz w stropie Sali Gwiazdeczki, dotarliśmy do Kaprawej Salki i stamtąd do Studni Oddziału PTTK. Z dna Studni dzieliło nas tylko kilka prożków do Wielkiego Kłamcy. Zjechaliśmy do niewielkiej półki na prawo od linii zjazdu, gdzie wykonaliśmy kilka zdjęć i rozpoczęliśmy powrót na powierzchnię.
Sprawnie zdeporęczowaliśmy liny i udało nam się idealnie załapać na zachodzące słońce, które oświetlało na pomarańczowo nie tylko otwór, ale także cały strop Studni Wlotowej.
Czas akcji pod ziemią wyniósł 9 godzin (8,5 godziny, jeśli szłoby się tylko do Kłamcy i z powrotem, bez eksploracji we Franusiowej Studni).
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Dział:
Sport i turystyka
środa, 22 lipiec 2026 22:28
2026.07.22 Czechy - rejon Ołomunca - Jaskinia Podkowa i Mladecka
Napisał Jerzy Ganszer
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Więcej...
wtorek, 21 lipiec 2026 22:31
2026.07.21 Zdobyto Potrójną /888 m/ w Beskidzie Małym
Napisał Jerzy Ganszer
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer /strona internetowa - kliknij/
Suma podejść - 362 m. Piękne widoki! Znaleziono tajemniczy krąg kamienny o średnicy 10 m. Dotarto do Chaty na Potrójnej /tel. 889697250/
Ze względu na "nagły" pomysł wyjazdu akcja nie była ogłaszana w internecie.
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Jerzy Ganszer /strona internetowa - kliknij/
Suma podejść - 362 m. Piękne widoki! Znaleziono tajemniczy krąg kamienny o średnicy 10 m. Dotarto do Chaty na Potrójnej /tel. 889697250/
Ze względu na "nagły" pomysł wyjazdu akcja nie była ogłaszana w internecie.
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Dział:
Sport i turystyka
poniedziałek, 20 lipiec 2026 00:15
2026.07.19 Zamczysko /Beskid Mały/ - wspinaczka
Napisał Jerzy Ganszer
Maja Jędrzejewska
Adam Marcinków
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - grupa wspomagająca
Jerzy Ganszer /strona internetowa - kliknij/- grupa wspomagająca
Wspinaczka odbywała się na skałce "El Cap" drogo od IV do V+
Dotarto do otworu Jaskini Strzelistej i Lodowej w Zamczysku /przy otworze zimny wywiew/
Tutaj zdjęcia - "kliknij"
Adam Marcinków
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - grupa wspomagająca
Jerzy Ganszer /strona internetowa - kliknij/- grupa wspomagająca
Wspinaczka odbywała się na skałce "El Cap" drogo od IV do V+
Dotarto do otworu Jaskini Strzelistej i Lodowej w Zamczysku /przy otworze zimny wywiew/
Tutaj zdjęcia - "kliknij"
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Dział:
Jaskinie i wyprawy
