Sprawozdania (4950)
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
pies - Tora
Było ciepło! Dalej pierwsze miejsce w tym roku dzierży Beata Michalska-Kasperkiewicz!
2026.11.01 Symboliczny Cmentarz SBB Beskid Mały
Napisał Jerzy PukowskiBeata Michalska Kasperkiewicz
Paweł Kasperkiewicz
Jakub Krajewski
Błażej Nikiel
Michał Salecki
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Bejke - pies Weteran
Jak co roku zebraliśmy się na Symbolicznym Cmentarzu SBB gdzie umieszczono tzw. urnę z listą klubowiczów, którzy odeszli. Uczciliśmy Ich pamięć wspominając chwile przeżyte z Nimi lub tylko zasłyszane fakty z Ich życia.
Obecnie na liście są 34 osoby, czyli można powiedzieć, że na szczęście lista nadal jest aktualna!
2026.10.28 Mutne koło Jeleśni - wyjazd skałkowy
Napisał Michał SaleckiMichał Salecki
W słonecznej scenerii złotej polskiej jesieni ćwiczono techniki jaskiniowe. Przepinki, trawers, przejście przez węzeł.
2026.10.24-25 40 Maraton jaskiniowy
Napisał Bartosz BrzezinkaAndrzej Łęgowik
Rafał Łegowik
Daniel Kruczalak
Krystian Stalmach
Michał Slopek
Szymon Broda
Krystian Hanulok
Lidia Branka
Tomasz Grzegrzułka
Krzysiek Fraś
Artur Suwała-Pikania
Wacław Michalski
Marlena Magiera
Przemysław Pluta KKS
Dawid Jędrysek
Arek Turek
Maciej Jeziorski
Ania Boczkowska
Piotr Wójcik
Michał Merta
Radosław Jędrzejczyk
Lana Svitličić
Filip Perek
Tomek Motoszko
Bartosz Brzezinka
W miniony weekend odbyła się jubileuszowa, 40. edycja Maratonu Jaskiniowego – wydarzenia, które od lat stanowi stały punkt w kalendarzu klubowych działań. W tym roku start ponownie wyznaczono na parkingu w Podlesicach, w okolicy Studni Szpatowców.Tym razem pogoda dopisała – bez deszczu i z dobrymi warunkami do działania w terenie. Liczna grupa kursantów oraz klubowych kolegów i koleżanek z zapałem ruszyła na szlak, by spędzić dzień pod ziemią, doskonalić swoje umiejętności i wspólnie uczcić wyjątkową, jubileuszową edycję maratonu.W trakcie wydarzenia uczestnicy odwiedzili wiele jaskiń regionu. Była to okazja nie tylko do powtórzenia podstawowych elementów techniki linowej, lecz także do sprawdzenia się w mniej oczywistych technikach jaskiniowych, takich jak zjazd w kluczu klasycznym czy wyjście po drabince speleologicznej. Dla kursantów była to doskonała możliwość, by w praktyce przećwiczyć umiejętności, które nie zawsze znajdują zastosowanie podczas standardowych zajęć kursowych.
Jak co roku, po intensywnym dniu spędzonym w terenie, uczestnicy spotkali się przy tradycyjnym ognisku w Rzędkowicach. Nie zabrakło okazji do podsumowania wrażeń, wspomnień z poprzednich edycji i rozmów w dobrym towarzystwie.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom za zaangażowanie, klubowiczom za pomoc w organizacji ,świetną atmosferę i integrację!
P.s kursanci nie zgłaszali sytuacji niebezpiecznych i przeszli 18 obiektów jaskiniowych ;)
Tomasz Manda
Tomasz Szprycha – osoba towarzysząca
Mateusz Wysocki – osoba towarzysząca
Łukasz Piechocki
Ala Piechocka – osoba towarzysząca
Zbyszek Grzybek
Teodor Grzybek – osoba towarzysząca
Wojtek Jasiak
Jeremi Wójcik – osoba towarzysząca
Sylwia Wójcik
W dniach 22–29 października 2026 r. odbył się wyjazd nurkowy do Safagi w Egipcie, zorganizowany we współpracy z bazą nurkową Blue Submarine Egypt.
W nurkowaniach uczestniczyło 8 osób. W dniach 23–27 października wykonaliśmy łącznie 10 nurkowań.
Podczas wyjazdu odwiedziliśmy rafy i miejsca nurkowe w rejonie Safagi: Tobia Kebir, Tobia Soraya, Gamul Kebir, Gamul Soraya, Middle Reef, Tobia Hamra, Tobia Arbaa, Shaab Sheer oraz wrak Salem Express.
Wyjazd był również okazją do poznania zabytków Egiptu – dwie osoby zwiedziły Kair, a cztery kolejne odbyły wycieczkę do Luksoru.
Jerzy Pukowski
Katarzyna Domaniecka
Michał Salecki
Beata Burdynowska - Weteran
Roman Czarnecki - Weteran
Jerzy Ganszer
Przy pięknej pogodzie pokonaliśmy następujące obiekty jaskiniowe:
- Schronisko Południowe
- Jaskinia Babie Nogi
- Jaskinia Kalcytowa /Szpatowców/
- Mała Jaskinia Szpatowców
- Schronisko w Bibliotece
- Jaskinia Sulmowa
- Jaskinia Żabia
- Jaskinia Owcza /?/
- Wilczy Aven
- Jaskinia Kalesonowa /Berkowa/
- Oko w Ptaku
- Garaż
- Sadek
Było miło i jaskiniowo! Niebawem odbędzie się akcja do Grzmiączki.
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
2026.10.17-18 Wyjazd kursowy - Góra Birów
Napisał Tomasz MotoszkoTomasz „Murzyn" Grzegrzułka
Piotr „Kudłaty" Gawlas
Tomek Motoszko
Tymoteusz Siedloczek
Marek Kruczalak
Piotr Kilian
Andrzej Łęgowik
Rafał Łegowik
Daniel Kruczalak
Krystian Stalmach
Michał Slopek
Szymon Broda
Krystian Hanulok
Lidia Brańka
Pierwszy wyjazd kursu taternictwa jaskiniowego 2026 Birów
W dniach 17–18 października odbył się pierwszy wyjazd szkoleniowy kursu taternictwa jaskiniowego grupy 2026. Tym razem naszym celem były skały w rejonie Birowa, nieopodal Ogrodzieńca. Były to dwa dni intensywnej nauki, doskonalenia techniki oraz integracji naszej kursowej ekipy.
Pierwszego dnia, po dotarciu na miejsce, instruktorzy przygotowali dla kursantów zaporęczowane drogi, na których mogliśmy doskonalić poruszanie się po linach. Pod ich czujnym okiem ćwiczyliśmy podchodzenie techniką DED.
Była to świetna okazja do przełożenia wiedzy teoretycznej na praktykę i oswojenia się z działaniem w terenie.
Nie zabrakło również powtórek i doskonalenia umiejętności zdobytych wcześniej. Ćwiczyliśmy przepinanie się na linie oraz zjazdy na rolce, zwracając uwagę na poprawność wykonywanych czynności i sprawność działania. Każde kolejne przejście pozwalało nam nabierać pewności i lepiej poznawać wykorzystywany sprzęt.
Po dniu pełnym ćwiczeń przyszedł czas na integrację. Wieczorem spotkaliśmy się przy ognisku, gdzie nie mogło zabraknąć pieczonych kiełbasek i wspólnych rozmów. Każdy opowiadał kilka słów o sobie, swojej drodze do klubu i o tym, jak zaczęła się jego przygoda ze speleologią. Była to świetna okazja, żeby lepiej się poznać, wymienić doświadczeniami i dowiedzieć się, co przyciągnęło nas wszystkich do podziemnego świata.
A także powspominać dawnych członków naszego klubu.
Drugiego dnia kontynuowaliśmy szkolenie, tym razem przenosząc się na zachodnią stronę Birowa. Kolejne godziny spędzone na linach były okazją do dalszego utrwalania poznanych technik i rozwijania umiejętności niezbędnych w taternictwie jaskiniowym.
Pierwszy wyjazd za nami! Dwa dni w skałach pozwoliły nam zdobyć kolejne doświadczenia, sprawdzić swoje umiejętności w praktyce i rozpocząć wspólną kursową przygodę. A wieczorne ognisko przypomniało nam, że kurs to nie tylko nauka technik i praca na linach, ale również ludzie, z którymi będziemy dzielić kolejne wyjazdy i podziemne przygody.
To dopiero początek-przed nami jeszcze wiele lin, ciasnot i wspólnych przygód!
Małgorzata Błaszczyk
Adam Jakubczyk
Maciej Jeziorski
Złota, tatrzańska jesień i bezchmurna pogoda sprawiły, że podejście na Wielką Świstówkę było czystą przyjemnością. Wybraliśmy dolny wariant dojścia pod otwór. Pokonanie 13 wyciągów na Progu Mułowym zajęło nam na linach około godziny. Po zjazdach Studnią Wlotową, Czterdziestką i Studnią Palidera dotarliśmy do Sali Dantego, skąd przez Rynnę zjechaliśmy Studni Taty. Jej poręczowanie dostarczyło nam sporej dawki emocji, ale ostatecznie bezpiecznie osiągnęliśmy dno. Przed drogą powrotną zwiedziliśmy jeszcze pobliski Korytarz Antykońcowy i dotarliśmy do Syfonu Końcowego (tzw. Stare Dno). Z jaskini wyszliśmy tuż po zmroku. Ponieważ była to nasza ostatnia akcja w Ptasiej Studni w tym sezonie, musieliśmy zabrać ze sobą cały sprzęt – w tym ponad 350 metrów ciężkich, mokrych lin. Zniesienie ich spod otworu na parking w trzy osoby było ogromnym wyzwaniem, ale daliśmy radę dzięki naszej wytrwałości i niezastąpionemu, 100-litrowemu plecakowi Adasia.
2026.10.17 Finał ligi tradowej WKW, Mniszków
Napisał Bartosz BrzezinkaKatarzyna Więckowska
Bartosz Brzezinka
W dniu 17.10.2026 w Mniszkowie odbył się finał ligi tradowej Wrocławskiego Klubu Wysokogórskiego w której brałem udział, po całym sezonie wspinaczkowych zmagań zajmuję mocne 2 miejsce w kategorii OPEN, zdobywając srebrnego frienda i pamiątkowy talerz z motywem górskim ;)
Warto dodać że sporą część dróg Katarzyna pokonała na drugiego dodając do swojego wspinaczkowego notesiku sporo przejść ;)
- Miejsce 1 – Jakub Grunwald
Suma punktów – 7972.06
Liczba dróg – 78
Nagroda – Wild Country Revo Belay Device
- Miejsce 2 – Bartosz B
Suma punktów – 6941.06
Liczba dróg – 83
Nagroda – Wild Country ZERO FRIEND 0,4
- Miejsce 3 – Jan Mieczkowski
Suma punktów – 5767.88
Liczba dróg – 113
Nagroda – Wild Country ROPE BAG Green Ivy
Szczegółowa relacja dostępna na stronie WKW
https://wkw.org.pl/2026/10/21/kolejna-edycja-ligi-tradowej-za-nami/
Więcej...
2026.10.16-18 Sympozjum Speleologiczne nr 60 - Chęciny
Napisał Jerzy GanszerWłodzimierz Porębski - Weteran - Speleoklub Dąbrowa Górnicza
Jerzy Ganszer
Oprócz wielu wykładów były akcje do "podziemia":
- Jaskinia w Sztolni Teresa w Miedziance
- jedna ze "szpar górniczych" w Rezerwacie Moczydło
- Jaskinia Raj
- Podziemna Trasa Turystyczna na Kadzielni /2 jaskinia/
- Jaskinia Zbójecka w Łagowie
ORGANIZATORZY SYMPOZJUM Sekcja Speleologiczna Polskiego Towarzystwa Przyrodników im. Kopernika, Kraków Speleoklub Świętokrzyski, Kielce Instytut Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk, Kraków Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach Przedsiębiorstwo Turystyczne Łysogóry Sp. z o.o., Kielce Geopark Świętokrzyski Instytut Nauk Geologicznych Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie Antykwariat Górski FILAR, Kielce
Powstały materiały sympozjalne.
Jerzy Pukowski w imieniu Pawła Gadka przedstawił osiągnięcia eksploracyjne w Beskidzie Śląskim.
Na zdjęciu wejście do Sztolni Teresa.
Tutaj inne zdjęcia - "kliknij"
Michał Salecki
Łukasz Owczarzak
Paweł Drzeniek - Speleoklub Tatrzański
Jerzy Ganszer
Jaskinia Studnisko "do wanty"
Jaskinia Urwista
Aven Wszystkich Świętych
Jaskinia Olsztyńska
Jaskinia Koralowa - wdrapaliśmy się tam na War
Wszyscy zadowoleni. Beata była bardzo dzielna!
Zaproszenia na tego typu akcje są zawsze na stronie Ganszera.
Tutaj inne zdjęcia - "kliknij"
2026.10.11 Tatry Wysokie, Osterwa, Augustova Cesta V+
Napisał Piotr GawlasDominika Kot
Tomasz „Murzyn" Grzegrzułka
Piotr „Kudłaty" Gawlas
W ramach wyjazdu Klubowego na Kras Słowacki.
Niedziela była trochę deszczowa. Nie nastawialiśmy się już na jaskinie. Postanowiliśmy wyjechać wcześnie rano w drogę powrotną i zajrzeć pod Osterwę. Murzyn jeszcze tu nie był i miał frajdę. Pod ścianą zwiał od nas. Stwierdził, że szybciej nam pójdzie wspin we dwójkę. Wybierając opcję turystyczną żlebem na grań i dalej czerwonym szlakiem, tzw. Magistralą wrócił do Popradzkiego Stawu.
Dominika wybrała do przewspinania Augustową Cestę V+. Ogólnie było zimno. W skale łapy marzły. Drętwiejące palce sprawiały, że droga wydawała się trudniejsza. Poprowadziłem pierwszy wyciąg. Dominika dwa następne. Do końca drogi na grani zostały jeszcze dwa, ale późna pora nakłoniła nas do wycofu. Podczas ściągania liny po pierwszym zjeździe, końcówka zaczepiła się gdzieś w ścianie a mocno szarpnięta strąciła na nas dwa wielkie kamienie, które szczęśliwie minęły nas o włos napędzając jedynie stracha. Dobrze, że kiepska pogoda odstraszyła wspinaczy a w ścianie byliśmy tam sami i nikt pod nami nie ucierpiał.
Tomek czekał na nas na dole. Gdy go dogoniliśmy pochwalił się, że obserwując nasze wspiny, zjadł w schronisku syty obiad. My o suchych gębach musieliśmy się zadowolić przy aucie kanapkami i zimną herbatą z butli.
Filip Pukmiel
Tymoteusz Siedloczek
Maciej Jeziorski
W niedzielny wieczór wybraliśmy się do Jaskini Salmopolskiej. Po dotarciu do Studniczka okazało się, że po tutejszym jeziorku nie ma śladu - wyschło na wiór! Następnie pokonaliśmy Zacisk z Brzytwą, a całą akcję zwieńczyliśmy powrotem drogą przez Ucho Igielne.
Czas akcji pod ziemią: 1,5 godziny
