Sprawozdania (4950)
2026.05.22-24 Wyjazd dla Weteranów Taternictwa Jaskiniowego nr 36 - Ryczów
Napisał Jerzy GanszerZarejestrowano 34 uczestników.
Obszerne sprawozdanie jest w tym miejscu - https://jaskinie.bialy-orzel.com.pl/weterani.htm /będzie jeszcze ewoluowało/.
"Wzorem Cezara Kaliguli ze starożytnego Rzymu, który "swojego" konia awansował na senatora, grupa Weteranów awansowała Bejke do zaszczytu noszenia tytułu Weterana."
Sprawozdanie można kopiować, przetwarzać i publikować!
Dziękujemy wszystkim za przybycie.
Tutaj trochę zdjęć - "kliknij"
Kazimierz Szych - Speleoklub Tatrzański
Jakub Bobak - Speleoklub Tatrzański
Michał Chruściel - Speleoklub Tatrzański
Tadeusz Dziadkowiec - Speleoklub Tatrzański
Krystian Groknowski - Speleoklub Tatrzański
Marcin Kowalczyk - Speleoklub Tatrzański
Andrzej Trebunia Tutka - Speleoklub Tatrzański
Katarzyna Zięba - Speleoklub Tatrzański
Zofia Gutek
Jerzy Ganszer
Odbył się egzamin kursantów ze Speleoklubu Tatrzańskiego. Należy podkreślić, że mają bardzo dobrze opanowane techniki autoratownictwa! Potem odbyła się część teoretyczna w Dworcu Tatrzańskim. Młodzieży jaskiniowej życzymy sukcesów!
Tutaj zdjęcia - "kliknij".
Krzysztof Gajny
Podczas jednej trzy tygodniowej wyprawy w Góry Skandynawskie zdobyliśmy najwyższe szczyty trzech państw skandynawskich
do Korony Europy.Przez Estonię i Finlandię na północ za koło podbiegunowe dotarliśmy do w okolice pierwszego celu.Najwyższy
szczyt a właściwie najwyżej położone miejsce w Finlandii Halti 1326m.Na miejscu okazało się że droga pod szczyt jest jeszcze
zasypana śniegiem i trzeba ok 14km.podejść na nartach pod sam szczyt.Cała akcja narciarska to 40km 1272m przewyższenia,
dużym plusem całkowicie jasne noce dzięki temu wracaliśmy o 3.00.Na najwyższy szczyt Szwecji i całej Laponii Kebnekaise 2096m.
idziemy szlakiem ok 16km. do nieczynnej bazy Kebnekaise Fjallstation z nartami przy plecaku,zupełny brak śniegu dopiero od 1000m.
niezłe warunki.Cała akcja to 55km.2400m przewyższenia całość rozkładamy na dwa biwaki.Najwyższy szczyt Norwegii i całego półwyspu
Skandynawskiego Galdhopiggen 2469m.atakujemy mimo złej pogody od schroniska Juvasshytta zdobywamy szczt na nartach po 2godzinach
całość to 10 km.i 650 m w górę.Po drodze w Norwegii odwiedzamy dwie legendy naszego klubu Ulę Tebin i Czesława Szurę mają się
dobrze i cały czas prężnie działają w tamtejszych górach.Powrót przez Szwecję i Swinoujście przez całą wyprawę dobra pogoda,
będziemy tęsknić za magiczną Laponią.
Miłosz Ryguła - Osoba Towarzysząca
Julia Czarnecka - Osoba Towarzysząca
Julia Mihwa - Osoba Towarzysząca
Radosław Jędrzejczyk
Tego dnia zdecydowaliśmy się zabrać znajomych na małą wycieczkę w Beskidy. Dzięki porannej porze i nieprzyjemnej, deszczowej pogodzie bez problemu parkujemy na Przełęczy Salmopolskiej i ruszamy w drogę. Na pierwszy ogień klasyk — Jaskinia Malinowska (K.Bs-03.31).
Szybko schodzimy po drabinie i klamrach, po czym ruszamy przez galerię i zygzakujący korytarz. Celem jest zawalisko w koncowej części jaskini. Przechodzimy tutaj w schodzące w dół (stosunkowo łatwe) zaciskowe szczelinki i z niesmakiem stwierdzamy, iż szczeliny praktycznie całkowicie się tutaj zamykają. Wspinamy się więc ku górze, docierając do rzadko odwiedzanego przez turystów piętra zawaliskowej części. Poruszając się nim w stronę Galerii, wychodzimy na półkę w środkowej części szczeliny. Znaleźć można tutaj ciekawe, żółte nacieki, a pojedynczy podkowiec wybrał to miejsce na swój całodzienny sen.
Wracamy jednak na dół, aby zbadać korytarze i szczeliny ciągnące się w przeciwną stronę od wejścia do jaskini. Schodzimy do szczelin, a w jednej z końcowych znajdujemy zacisk, który wraca do sali z charakterystyczną, długą półką, wychodząc w jej dnie. Jest jednak stosunkowo trudny i zostaje pokonany tylko przez dwie osoby z zespołu.
Po wyjściu i obiedzie na Przełęczy (mają tutaj wyborny żurek w chlebie) wyruszamy odwiedzić, za zgodą jej obecnego eksploratora, Pawła Gądka, Jaskinię Artefaktów (K.Bs-03.232). Na dnie studni wejściowej kwitnie życie — pająki, żuki, dziwny biały ślimak, a także wyjątkowo dorodna żaba (ropucha?), która zadomowiła się tutaj już chyba na dobre. Docieramy do (obecnie) końcowej sali. Powrót stwarza pewne trudności mniej doświadczonej części zespołu — ciasnota i zmęczenie nie sprzyjają umiejętnościom wspinaczkowym — koniec końców jednak wszyscy docierają na powierzchnię.
W drodze powrotnej rzucamy jeszcze okiem na Szczelinę Wytrwałych (K.Bs-03.230), która niedawno została przysypana drzewami z wycinki drzew. Z ulgą stwierdzamy, że otwór nie jest jednak zasypany.
2026.05.17 Bunkry w południowej części Kóz w Beskidzie Małym
Napisał Jerzy GanszerPaweł Pydych - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
To była niemiecka linia obronna o symbolu B2. W sumie zlokalizowano 8 tego typu obiektów. Zachęcamy innych do zwiedzania.
2026.05.16 Pogrzeb Jerzego Sławińskiego ze Speleoklubu Dąbrowa Górnicza - członka Kapituły Weteranów Taternictwa Jaskiniowego
Napisał Jerzy GanszerPonadto było czterech Weteranów.
Dziękujemy za miłe przyjęcie w Speleoklubie Dąbrowa Górnicza. Tutaj zdjęcia z uroczystości -"kliknij"
2026.05.15-17 Szkolenie z kartowania jaskiń w Wojcieszowie
Napisał Maciej JeziorskiKatarzyna Więckowska
Bartosz Brzezinka
Piotr "Kudłaty" Gawlas
Filip Pukmiel
Arkadiusz Turek
Maciej Jeziorski
Speleoklub "Bobry" Żagań
Speleoclub Wrocław
W dniach 15–17 maja odbyło się szkolenie z kartowania jaskiń połączone z przygotowaniem do tegorocznej wyprawy eksploracyjnej w austriacki masyw Tennengebirge. Miejscem szkolenia była baza Bobrów w Wojcieszowie.
W piątek rozpoczęliśmy od wykładów, a wieczorem odbyła się pozaprogramowa wycieczka do nowo odkrytej, nienazwanej jeszcze jaskini. Dziura okazała się na tyle brudna, ciasna, i wymagająca, że wróciliśmy pokryci błotem od stóp do głów o drugiej w nocy.
W sobotę odbywały się ćwiczenia praktyczne z obsługi BRIC5 i kartografii w Jaskini Nowej, a w niedzielę kontynuowaliśmy zajęcia w Jaskini Pajęczej. Na zakończenie naszego pobytu w Wojcieszowie udaliśmy się do pobliskiego kamieniołomu Miłek, aby obejrzeć sektory wspinaczkowe.
Jerzy Pukowski - grupa wspomagająca
Jerzy Ganszer
Dotarto na gł. - 100 m. W jaskini leje się! W górach zima.
Zaproszenie na akcję było na stronie - P.
Tutaj zdjęcia - "kliknij"
---------
Poniżej takie drobne uzupełnienia
- wiał zimny wiatr
- były problemy z odnalezieniem i dojściem do otworu, ze względu na nadmiar sniegu
- Zosia zdobyła Kopę Kondracką, Jerzy P. działał niżej
- u Śliwy bardzo tłusty żurek
- na Orawie zaobserwowano "moje" - takie wysokie wiechy
- w dolinie kaczeńce i prymule
- na zdjęciu zaznaczono otwór
Wacław Michalski
Nasza ukochana Wyżyna... kończy się w Wieluniu, wiemy to. Pojechaliśmy jednak sami zobaczyć i rzeczywiście nawet tam można znaleźć skałki i jaskinie, no powiedzmy "norki". Kilka "zwiedziliśmy" na Górze Zelce w rezerwacie Węże. Gdyby kiedyś ktoś jeszcze tam jechał to trzeba chyba zadzwonić do nadleśnictwa Wieluń bo część ma założone kraty, może udostępnią klucze. Teren polecany na rower, spływy kajakowe i ogólne majowe chillowanie.
Więcej...
2026.05.09 Jubileuszowe 25 Rozpoczęcie Sezonu Speleoklubu Bielsko-Biała
Napisał Jerzy GanszerPaweł Kasperkiewicz - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Beta Michalska-Kasperkiewicz
Agnieszka Krawczyk
Beata Piątek - Speleoklub Olkusz
Grzegorz Wilk - Osoba Towarzysząca
Paweł Kopeć - Osoba Towarzysząca
Błażej Nikiel
Tomasz Kochel
Bartłomiej Golik
Marta Gandor-Golik - Ochotnicza Straż Pożarna Bestwina
Zbigniew Grzybek
Teodor Grzybek - Klub Sportowy "Sprint"
Anna Pacia - Speleoklub Olkusz
Tomasz Pacia - Speleoklub Olkusz
Mariusz Wilk - Katowicki Klub Speleologiczny
Łukasz Piechocki
-- pies suka Perbi
-- pies suka Bejke
Radosław Kasprowski - Ghostbikers Będzin
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Anna Stolarczyk - historyczka z Bystrej
Maria
Milan - Osoba Towarzysząca
Mariola Matuszny - Polski Klub Alpejski
Witos Łukasz - Polski Klub Alpejski
Jerzy Ganszer
W pierwszej fazie wyjazdu do Jaskini Ostrej były ponadto osoby:
Maja Jędrzejewska
Adam Marcinków
Piotr Zarzycki - Osoba Towarzysząca
Patrycja Zarzycka - Osoba Towarzysząca
Pola Zarzycka - Osoba Towarzysząca
Odbyło się wejście do kilku obiektów jaskiniowych. W terenie odbył się wykład i trening z technik kanioningowych. Zwiedzaliśmy skałki beskidzkie. Wieczorem piękne gwiazdy.
Wszyscy zadowoleni.
W przyszłym roku spotykamy się trochę w innym miejscu.
W lesie znaleźliśmy dwie butelki /Biały Bocian/, które zostały zniesione.
Ekipa powinna popracować nad zabraniem mniejszej ilości gratów!
Dziękujemy za przybycie!
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Artur Suwała-Pikania
Ania Pawlik
Iwona Pośpiech
Maciej Filipecki
Tomasz Motoszko
Tomasz Grzegrzułka
Wacek Michalski
Jowita Kubica
Weekendowe wyjście do Jaskinia pod Wantą przebiegło w bardzo dobrej atmosferze i przy dobrej pogodzie. Podejście do otworu jaskini było w miarę przyjemne. Trasa miejscami wymagała większego wysiłku, jednak cała grupa poruszała się sprawnie i bez problemów. Po drodze podziwialiśmy piękne widoki zwłaszcza jak zaczęło kropić :)
Przejście samej jaskini okazało się ciekawe, ale momentami również wymagające. W niektórych miejscach należało ostrożnie schodzić po śliskich wantach.
Całe wyjście przebiegło bezpiecznie i bez większych trudności. Na pewno wyjście można zaliczyć do udanych i pozwoliło nam ono zdobyć kolejne doświadczenie jaskiniowe.
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
To była akcja "dla szerokich mas społecznych - za darmo"
Spotkaliśmy pięciu grotołazów z Morawskiego Krasu.
W górach sporo ludzi, na Skrzycznem trochę śniegu, w oddali Tatry.
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
