Komunikat na temat wyjazdu był na stronie Ganszera - https://jaskinie.bialy-orzel.com.pl/

Z
arejestrowano 34 uczestników.

Obszerne sprawozdanie jest w tym miejscu - https://jaskinie.bialy-orzel.com.pl/weterani.htm /będzie jeszcze ewoluowało/. 

"Wzorem Cezara Kaliguli ze starożytnego Rzymu, który "swojego" konia awansował na senatora, grupa Weteranów awansowała Bejke do zaszczytu noszenia tytułu Weterana."

Sprawozdanie można kopiować, przetwarzać i publikować!

Dziękujemy wszystkim za przybycie. 

Tutaj trochę zdjęć - "kliknij"


wtorek, 19 maj 2026 22:00

2026.05.19 Dolina Lejowa w Tatrach

Napisał
Sławomir Heteniak - Speleoklub Tatrzański
Kazimierz Szych - Speleoklub Tatrzański
Jakub Bobak - Speleoklub Tatrzański
Michał Chruściel - Speleoklub Tatrzański
Tadeusz Dziadkowiec - Speleoklub Tatrzański
Krystian Groknowski - Speleoklub Tatrzański
Marcin Kowalczyk - Speleoklub Tatrzański
Andrzej Trebunia Tutka - Speleoklub Tatrzański
Katarzyna Zięba - Speleoklub Tatrzański
Zofia Gutek
Jerzy Ganszer

Odbył się egzamin kursantów ze Speleoklubu Tatrzańskiego. Należy podkreślić, że mają bardzo dobrze opanowane techniki autoratownictwa! Potem odbyła się część teoretyczna w Dworcu Tatrzańskim. Młodzieży jaskiniowej życzymy sukcesów!  
Tutaj zdjęcia - "kliknij".
poniedziałek, 08 czerwiec 2026 20:02

2026.05.17 Skandynawska odysseja.

Napisał
Gabriela Gajny
Krzysztof Gajny

Podczas jednej trzy tygodniowej wyprawy w Góry Skandynawskie zdobyliśmy najwyższe szczyty trzech państw skandynawskich
do Korony Europy.Przez Estonię i Finlandię na północ za koło podbiegunowe dotarliśmy do w okolice pierwszego celu.Najwyższy
szczyt a właściwie najwyżej położone miejsce w Finlandii Halti 1326m.Na miejscu okazało się że droga pod szczyt jest jeszcze
zasypana śniegiem i trzeba ok 14km.podejść na nartach pod sam szczyt.Cała akcja narciarska to 40km 1272m przewyższenia,
dużym plusem całkowicie jasne noce dzięki temu wracaliśmy o 3.00.Na najwyższy szczyt Szwecji i całej Laponii Kebnekaise 2096m.
idziemy szlakiem ok 16km. do nieczynnej bazy Kebnekaise Fjallstation z nartami przy plecaku,zupełny brak śniegu dopiero od 1000m.
niezłe warunki.Cała akcja to 55km.2400m przewyższenia całość rozkładamy na dwa biwaki.Najwyższy szczyt Norwegii i całego półwyspu
Skandynawskiego Galdhopiggen 2469m.atakujemy mimo złej pogody od schroniska Juvasshytta zdobywamy szczt na nartach po 2godzinach
całość to 10 km.i 650 m w górę.Po drodze w Norwegii odwiedzamy dwie legendy naszego klubu Ulę Tebin i Czesława Szurę mają się 
dobrze i cały czas prężnie działają w tamtejszych górach.Powrót przez Szwecję i Swinoujście przez całą wyprawę dobra pogoda, 
będziemy tęsknić za magiczną Laponią.
Lana Svetličić
Miłosz Ryguła - Osoba Towarzysząca
Julia Czarnecka - Osoba Towarzysząca
Julia Mihwa - Osoba Towarzysząca
Radosław Jędrzejczyk

Tego dnia zdecydowaliśmy się zabrać znajomych na małą wycieczkę w Beskidy. Dzięki porannej porze i nieprzyjemnej, deszczowej pogodzie bez problemu parkujemy na Przełęczy Salmopolskiej i ruszamy w drogę. Na pierwszy ogień klasyk — Jaskinia Malinowska (K.Bs-03.31).

Szybko schodzimy po drabinie i klamrach, po czym ruszamy przez galerię i zygzakujący korytarz. Celem jest zawalisko w koncowej części jaskini. Przechodzimy tutaj w schodzące w dół (stosunkowo łatwe) zaciskowe szczelinki i z niesmakiem stwierdzamy, iż szczeliny praktycznie całkowicie się tutaj zamykają. Wspinamy się więc ku górze, docierając do rzadko odwiedzanego przez turystów piętra zawaliskowej części. Poruszając się nim w stronę Galerii, wychodzimy na półkę w środkowej części szczeliny. Znaleźć można tutaj ciekawe, żółte nacieki, a pojedynczy podkowiec wybrał to miejsce na swój całodzienny sen.

Wracamy jednak na dół, aby zbadać korytarze i szczeliny ciągnące się w przeciwną stronę od wejścia do jaskini. Schodzimy do szczelin, a w jednej z końcowych znajdujemy zacisk, który wraca do sali z charakterystyczną, długą półką, wychodząc w jej dnie. Jest jednak stosunkowo trudny i zostaje pokonany tylko przez dwie osoby z zespołu.

Po wyjściu i obiedzie na Przełęczy (mają tutaj wyborny żurek w chlebie) wyruszamy odwiedzić, za zgodą jej obecnego eksploratora, Pawła Gądka, Jaskinię Artefaktów (K.Bs-03.232). Na dnie studni wejściowej kwitnie życie — pająki, żuki, dziwny biały ślimak, a także wyjątkowo dorodna żaba (ropucha?), która zadomowiła się tutaj już chyba na dobre. Docieramy do (obecnie) końcowej sali. Powrót stwarza pewne trudności mniej doświadczonej części zespołu — ciasnota i zmęczenie nie sprzyjają umiejętnościom wspinaczkowym — koniec końców jednak wszyscy docierają na powierzchnię.

W drodze powrotnej rzucamy jeszcze okiem na Szczelinę Wytrwałych (K.Bs-03.230), która niedawno została przysypana drzewami z wycinki drzew. Z ulgą stwierdzamy, że otwór nie jest jednak zasypany.
Elżbieta Pydych
Paweł Pydych - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

To była niemiecka linia obronna o symbolu B2. W sumie zlokalizowano 8 tego typu obiektów. Zachęcamy innych do zwiedzania.
Nasz Klub reprezentowały dwie osoby. 
Ponadto było czterech Weteranów. 

Dziękujemy za miłe przyjęcie w Speleoklubie Dąbrowa Górnicza. Tutaj zdjęcia z uroczystości -"kliknij"
Małgorzata Błaszczyk
Katarzyna Więckowska
Bartosz Brzezinka
Piotr "Kudłaty" Gawlas
Filip Pukmiel
Arkadiusz Turek
Maciej Jeziorski
Speleoklub "Bobry" Żagań
Speleoclub Wrocław

W dniach 15–17 maja odbyło się szkolenie z kartowania jaskiń połączone z przygotowaniem do tegorocznej wyprawy eksploracyjnej w austriacki masyw Tennengebirge. Miejscem szkolenia była baza Bobrów w Wojcieszowie.

W piątek rozpoczęliśmy od wykładów, a wieczorem odbyła się pozaprogramowa wycieczka do nowo odkrytej, nienazwanej jeszcze jaskini. Dziura okazała się na tyle brudna, ciasna, i wymagająca, że wróciliśmy pokryci błotem od stóp do głów o drugiej w nocy.

W sobotę odbywały się ćwiczenia praktyczne z obsługi BRIC5 i kartografii w Jaskini Nowej, a w niedzielę kontynuowaliśmy zajęcia w Jaskini Pajęczej. Na zakończenie naszego pobytu w Wojcieszowie udaliśmy się do pobliskiego kamieniołomu Miłek, aby obejrzeć sektory wspinaczkowe.
środa, 13 maj 2026 23:27

2026.05.13 Jaskinia Nad Kotliny

Napisał
Zofia Gutek - grupa wspomagająca
Jerzy Pukowski - grupa wspomagająca
Jerzy Ganszer

Dotarto na gł. - 100 m. W jaskini leje się! W górach zima. 
Zaproszenie na akcję było na stronie - P.
Tutaj zdjęcia - "kliknij"

---------
Poniżej takie drobne uzupełnienia
- wiał zimny wiatr
- były problemy z odnalezieniem i dojściem do otworu, ze względu na nadmiar sniegu
- Zosia zdobyła Kopę Kondracką, Jerzy P. działał niżej
- u Śliwy bardzo tłusty żurek
- na Orawie zaobserwowano "moje" - takie wysokie wiechy 
- w dolinie kaczeńce i prymule
- na zdjęciu zaznaczono otwór
Gabriela Michalska
Wacław Michalski
Nasza ukochana Wyżyna... kończy się w Wieluniu, wiemy to. Pojechaliśmy jednak sami zobaczyć i rzeczywiście nawet tam można znaleźć skałki i jaskinie, no powiedzmy "norki". Kilka "zwiedziliśmy" na Górze Zelce w rezerwacie Węże. Gdyby kiedyś ktoś jeszcze tam jechał to trzeba chyba zadzwonić do nadleśnictwa Wieluń bo część ma założone kraty, może udostępnią klucze. Teren polecany na rower, spływy kajakowe i ogólne majowe chillowanie.
poniedziałek, 11 maj 2026 16:30

2026.05.09 Olsztyn

Napisał
Zofia Gutek

Egzamin kursantów Speleoklubu Częstochowa