sobota, 30 listopad 2024 15:29

2024.11.29 Bunkier w Porąbce nad zaporą

Napisał
Jerzy Ganszer

To jest bunkier obserwacyjny nad koroną zapory po wschodniej stronie. Są tam nawet schodki, słabo widoczny. Drobna atrakcja turystyczna. Kiedyś członkowie naszego Klubu uczestniczyli w odśmiecaniu obiektu.
Zofia Gutek
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Bardzo ciekawy wykład w Muzeum Cieszyńskim. To była akcja w ramach wyjazdów Sekcji Archeologicznej przy Speleoklubie Bielsko-Biała.
Honorata "Honka" Kaczmarek - Były Członek Klubu
Błażej Nikiel
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Barbara Madalińska - Osoba Towarzysząca
Agnieszka Krawczyk
Elżbieta Imielska
Piotr Pydych - Osoba Towarzysząca
Małgorzata Bugalska-Ganszer
Michał Ganszer
Zdzisław Grebl
Jerzy Pukowski
Katarzyna Wiąckiewicz - Były Członek Klubu
Paweł Kasperkiewicz - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Było dużo zdjęć. Dziękujemy gospodarzom za przyjęcie! To zdjęcie zostało zrobione z aparatu Błażeja - chwała Mu!
wtorek, 03 grudzień 2024 22:32

2024.11.23-26 - Kras Triesteński, Włochy

Napisała
Katarzyna Więckowska
Bartosz Brzezinka
Dawid Jędrysek
Małgorzata Błaszczyk

Zwiedzone formacje krasowe:
- Grotta Antonio Federico Lindner
- Abisso di Trebiciano
- Grotta Gualtiero
- Abisso Carlo Debeljak

   Jeden telefon, krótka rozmowa, szybkie spojrzenie na kalendarz, „kon-takty" Bartka i ochota na działanie – tyle wystarczyło, by nie zwalniać tempa i ruszyć na kolejną przygodę. Tym razem naszym celem były jaskinie w okolicach Triestu, a mottem przewodnim wyjazdu stał się „Dzień Życzliwości”, który każdego ranka wprowadzał nas w dobry nastrój i towarzyszył przez całą wyprawę.
   Każda jaskinia miała w sobie coś wyjątkowego. Niektóre od razu zachwycały bogactwem nacieków, inne wymagały wysiłku i technik znanych z polskich warunków, gdzie lina była „na wagę złota”. Trafiły się również jaskinie zaskakujące infrastrukturą: drabinki prowadzące na samo dno i... plaża (!) na 300 metrach głębokości. Brakowało jedynie stroju kąpielowego i słońca, choć był... Internet, który spontanicznie wykorzystaliśmy do rozmowy z naszymi instruktorami.
   Do naszej ekipy czasami dołączał piąty towarzysz, który szczególnie na drabinkach wywoływał salwy śmiechu. „Pan Krecik” witał nas przy każdej okazji wesołym okrzykiem „Ahoj!”, a jego obecność z pewnością będziemy wspominać z uśmiechem na twarzy.
   Kierując się słowami naszego barda: „Trzeba mieć mózg jak gąbka, nie jak pumeks”, chłonęliśmy każdą chwilę i każde nowe doświadczenie.
   A teraz pro-tip z wyjazdu by Gosia: jeśli chcesz dokładnie umyć naczynia, zrób to, zanim ktoś weźmie prysznic! Naczynia będą zachwycone ciepłą wodą, a Twoi współtowarzysze dostaną zimny prysznic na dobry początek dnia :)
   Wracając jednak do włoskich jaskiń – to miejsce, do którego zdecydowanie warto wrócić. Wspomnienia z tej wyprawy zostaną z nami na długo!

sobota, 23 listopad 2024 19:56

2024.11.23 Skrzyczne od Soliska

Napisał

Kazimierz Ślęk

Śniegu sporo na całej trasie, niestety przeszkadzały armatki. Ale kilku ski-tour`owców oprócz mnie było :)
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Obiekt walczył, został wysadzony jeszcze w 1939 r. Warto tam podejść. Tutaj kilka zdjęć - "kliknij".
sobota, 23 listopad 2024 22:10

2024.11.23 Jaskinia w Przybędzy

Napisał
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Dzisiaj mało liści - wykonano kilka ciekawych zdjęć. W rejonie pojawili się wspinacze.  Tutaj zdjęcia - "kliknij".
niedziela, 24 listopad 2024 21:49

2024.11.23 Jaskinia Miętusia Wyżnia

Napisał
Małgorzata Bugalska - Ganszer
Paulina Kohut
Mateusz Kohut
Michał Ganszer

Osiągnęliśmy suche dno oraz doszliśmy do syfonu błotnego. Przy syfonie jest powieszona karteczka z nową instrukcją do lewarowania, zostawiona przez Speleoklub Warszawski, akcje za syfony mogą stać się łatwiejsze dzięki wykorzystaniu pompy zęzowej (trzeba mieć swoją). Więcej o tym można przeczytać na ich stronie: https://www.speleo.waw.pl/2024/10/13/kartowanie-jaskini-mietusiej-wyzniej-cz-2/. W tatrach widoki bardzo zimowe.
sobota, 23 listopad 2024 09:21

2024.11.22 Juliany, Szczyrk

Napisał
Piotr "Kudłaty" Gawlas

W Szczyrku da się podejść i zjechać. Śniegu trochę dosypało, jest miejscami po kolana, świeży puch bez podkładu i trzeba uważać, ale warto się ze mną wybrać.
Sezon skiturowy uważam za otwarty.
Katarzyna Szczerba - Były Członek Klubu
Maja Jędrzejewska
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Wojciech Stachowiak -  Były Członek Klubu
Adam Marcinków
Jerzy Ganszer

Po drodze widzieliśmy ciekawą zaporę zrobioną przez bobry na pograniczu Szczyrku i Buczkowic. Teren bardzo skalisty! Polecamy innym. Przepraszamy - akcja była spontaniczna i nie była nagłaśniana w mediach.