Dział Beskidzki

Dział Beskidzki

Starsze dokumenty: do 2016 2017 2018 2019

Dokumenty internetowe

niedziela, 21 styczeń 2024 18:52

2024.01.20 Akcja narciarska na Pilsko

Napisał
Krzysiek Talik
Michał Klimczak - Osoba Towarzysząca


Szybka akcja z ładnym widokiem. Góra twarda i przewiana.
piątek, 19 styczeń 2024 13:37

2024.01.19 P12W Masyw Skrzycznego

Napisał
Zofia Gutek

Gondola -Małe Skrzyczne 59 min 37 sek -Skrzyczne 79 min - Jaworzyna FISem - Kopa Zbojnicka - Gondola
piątek, 19 styczeń 2024 00:30

2024.01.18 P12W - Skrzyczne "standard"

Napisał
Jerzy Ganszer


Pokonano trasę widoczną na schemacie. W schronisku mało narciarzy, bufet czynny do 22,00. Narty założyłem przed Jaworzynką, u góry zima z opadami śniegu. Na trasie FIS podchodziłem zakosami, było dość twardo. Członek Klubu o przezwisku Kudłaty kręcił się na nartach gdzieś w pobliżu i nawet rozpalił małe ognisko! Zjazd na parking pod gondolę ok. 25 minut. Jako, że w schronisku wieczorową porą jest bardzo przyjemnie to podobna akcja odbędzie się niebawem. 

Poniżej takie prywatne wspomnienia: mijałem dom w którym umarł mój starszy kolega - Stanisław Misztal ze Speleoklubu "Aven" Sosnowiec, trochę poniżej jak byłem bardzo mały to strzelałem z łuku do osób jadących wtedy jednoosobową kolejką, na Jaworzynce mój jamnik przytrzasnął sobie ogon i jak machał to wszystkich kropił krwią /było duże zamieszanie/, mam zdjęcie z Jaworzynki /brata babci/, który podczas pierwszej wojny walczył na froncie Włoskim, a drugą wojnę był w oflagu jako major i podobno to w tym obozie była to najwyższa szarża, kiedyś z Beatą Burdynowską szukałem w tym rejonie jej psa, a na "Hondraskach" odbyło się spotkanie Weteranów taternictwa jaskiniowego, mijałem Jaskinię nad Grzebieniem, w której to stwierdziłem występowanie podkowca małego - było to najwyższe stanowisko tego ssaka w Polsce /teraz są znane wyższe stanowiska/ - na powierzchni asekurował mnie młody Michał i powiedziałem mu, że jak nie wyjdę to żeby zjechał na Jaworzynkę i poprosił o pomoc /nie było takiej potrzeby/, Startowałem tutaj w "vertikalu" i nawet miałem 3 miejsce /to takie zawody w narciarstwie wysokogórskim, tylko podbieg do góry/, a na pobliskich Dolinach uczyłem się na kursie spadolotniarstwa . i t d....
środa, 17 styczeń 2024 22:23

2024.01.17 Szyndzielnia P12W z pod Dębowca

Napisał
Zofia Gutek

Po śniegu tam przez Cuberniok i zjazd nartostradą
75 min 20 sek.
środa, 17 styczeń 2024 22:40

2024.01.17 Puchar 12 Wzniesień z pod Dębowca

Napisał
Błażej Nikiel
Elżbieta Imielska
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Jerzy Ganszer

Akcja odbyła się wieczorową porą. Błażej miał najlepszy czas, lecz nie chce być ujęty w rankingu Pucharu. Zjechaliśmy na parking, lecz śniegu jest mało! W schronisku mimo zamkniętego bufetu dostaliśmy herbatę! Ładny widok na miasto! Zdjęcie wykonał Paweł Kasperkiewicz - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała.
poniedziałek, 15 styczeń 2024 20:23

2024.01.14 Jaskinia Miętusia

Napisał
Paweł Olszewski
Darek Mazur - KKS
Maciej "Fryta" Frydrychowicz - KKS
Mateusz Kohut

Patrząc na ostatnie mrozy liczyliśmy, że Marwoj puści i uda się nam dotrzeć w dalsze partie jaskini. Niestety w przeddzień akcji dostaliśmy informację, że nie ma możliwości przejścia przez syfon. Zmodyfikowaliśmy zatem plan i przeszliśmy korytarzem Trzech Króli, w którym większość z nas jeszcze nie była. Finalnie dotarliśmy do Marwoja - cała plaża zalana.
Tutaj sprawozdanie - "kliknij"  

Z Klubu byli: 
  1. Jerzy Pukowski
  2. Tomasz Kochel
  3. Agnieszka Krawczyk
  4. Krzysztof Fraś
  5. Jerzy Ganszer

Było zimowo, wszyscy zadowoleni. Dla klubowych uczestników w związku z wielkim jubileuszem zostaną ufundowane stosowne dyplomy! Za rok biwak odbędzie się w Beskidzie Śląskim.
niedziela, 04 luty 2024 17:02

2024.01.13, 21, 27. Jaskinia Śnieżna

Napisał

Sylwia Dendys
Jerzy Ganszer
Krzysztof Borgieł
Paweł Chrobak
Kamil Polański

W dniu 13, 21 i 27 stycznia, jak co roku, odbyło się kopanie do otworu śnieżnej.

Tym razem zmieniliśmy nieco koncepcję i wejście do jaskini jest bardzo pokrętne. Gdyby liczyć od momentu włazu przeciwwietrznego osadzonego tuż przy przebieralni nr 1 to wydłużono  jaskinie o jakieś 10m. Oczywiście wykorzystano również, jak już wspomniałem, właz przeciwwietrzny który zamyka się samoistnie przy udziale  jaskiniowego ssania - tutaj uwaga: proszę uważać aby nie naruszyć  włazu, gdyż został on osadzony bardzo szybko w krytycznym momencie walki Pawłowej w rurze. Wykopki  sumarycznie zajęły niecałe 40 roboczogodzin.

 Ekipa.
Tym razem, ekipa kopiąca się powiększyła, zmienił się też nieco ekwipunek do kopania, wyrzynania - wykorzystano m.in. sztychówkę deponowaną przez "kogoś" pod "wielką skałą". W wykopkach brał udział również jeden z Szanownych instruktorów - Ganszi, który wykazał się ogromną energią, jaką pozazdrościć mu może niejeden nastolatek. Także niewiasta nam towarzyszyła i również jej energia  tak się  dała we znaki, że to ona zapoczątkowała pierwsze metry przebieralni nr 1.

Koncepcja, wdrożenie, układ ostateczny.
Do użytku jest przebieralnia nr 1. To do niej należy się dokopywać za każdym razem gdy podchodzimy pod jaskinię (później opiszę jak to czynić). Pomieści ona 4  grotołazów, znalazło się w niej  kilka  wnęk, w których można umieścić plecaki. W jednej z wnęk ktoś  niedawno orzekł, że można byłoby tam jakiś pomnik, statuę umieścić, choć moim zamysłem było stworzenie tam awaryjnego miejsca na źródło energii przy wykorzystaniu  odnawialnego źródła  energii (ostatecznie  nie polecam, można się zaczadzić ;)). Wysokość przebieralni na wysokość "1,1 Kamila", czyli jakieś 1,9m. Tutaj uwaga: strop z czasem będzie pełzał, co w mechanice  ośrodków ciągłych, pewien myśliciel określił to jako „panta rhei” czyli „wszystko płynie”.
Z przebieralni nr 1 prowadzi niski korytarzyk, dł. ok. 3, który rozpoczyna się od najważniejszego  elementu - brama przeciwwietrzna. Następnie korytarzyk przechodzi w prostopadły korytarz o większym przekroju poprzecznym (ok. 1-1,2m) i dł. ok. 5m, który kończy się przy otworze do Śnieżnej. Całość w rzucie ma kształt litery „pi”. Ktoś spyta, po co takie kombinacje? Odpowiem: „wyszło w praniu, nie było to zamierzone”.

Korytarz końcowy przy otworze, będzie mógł spokojnie służyć za przebieralnie nr 2, o ile ktoś zechce zwiększyć jego wysokość. Zalecam, aby znaleźli się chętni, po prostu wówczas nie będzie walki o  miejsce w przebieralni nr 1, bo na zewnątrz potrafią być warunki które na 99,9% nie pozwolą na  przebranie się. Przynajmniej  w drugim i trzecim dniu kopania byłoby to niemożliwe.

Jak znaleźć wejście do przebieralni nr 1?
Otwór do przebieralni znajduje się  nieopodal skałek, które wystają poniżej żlebu z Nadkotlin. Za punkt odniesienia należy wziąć fragment ścianki okalającej otwór którą wzniesiono ponad koronę śniegotworu. Jest ona dość dobrze widoczna, pomimo ciągłych opadów  śniegu. Jednakże otwór do przebieralni za każdym razem (co tydzień) musiał być od nowa  odkopywany gdyż  pozostawiona jama przed otworem  zawsze była zasypywana.
Na poniższym szkicu pokazane jest gdzie należy kopać. Kopanie należy prowadzić w poziomie w kierunku do stoku, będzie to zazwyczaj wykop ok. 70cm głębokości – najlepiej jest  posłużyć się sondą wbijaną najpierw od góry aby  znaleźć krawędź najbliższą  od stoku.

https://www.dropbox.com/scl/fi/mz70523bkr8htpypvefbs/Szkic-sytuacyjny_-nie-na-wykopki-2024.pdf?rlkey=mpfnl96d9005dqmbvr0gchqhs&dl=0

Uwagi.

Największy problem stanowi rura wlotowa w studni zlotowej. Jej wyjście jest bardzo męczące, równorzędne z maglem w Litworce, choć krótsze. Proponuje się aby ktoś  kto skorzysta z naszych wykopek w najbliższym czasie, wziął i udrożnił rurę. Myślę, że 2-4 godziny wystarczą, zresztą to jest nic w porównaniu do  ok. 40 roboczogodzin jakie poświęcone zostały na  odkopanie i przebieralnię.

 

 

 

 

niedziela, 14 styczeń 2024 22:33

2024.01.13 Akcja narciarska na Śnieżkę 1603 m

Napisał
Jerzy Pukowski - do Śląskiego Domu
Jerzy Ganszer

Działaliśmy w oparciu o kolejkę na Kopę. Na szczyt dotarto bez nart. widoki, wiatr. Góra godna! Po drodze spotkaliśmy Andrzeja Pajdę, ze Speleoklubu Dąbrowa Górnicza, który wyszedł na Kopę na nartach i chyba dotarł do Domu Śląskiego. Kiedyś dawno temu z Andrzejem wyszedłem na Mont Blanc.
niedziela, 14 styczeń 2024 22:30

2024.01.12 Akcja turystyczna - Zamek Bolków

Napisał
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

W drodze na biwak zwiedzliśmy ciekawy średniowieczny zamek w Bolkowie, na Dolnym Śląsku.