poniedziałek, 06 lipiec 2020 08:49

2020.07.03 Jaskinia Czarna

Napisał
Tomasz Motoszko
Marek Lewandowski - Speleo Warszawa

Jako rozgrzewkę przed wyjściem do jakini Marmurowej, obraliśmy jaskinię Czarną, 
pogoda o poranku sprzyjała, do jaskini doszliśmy spokojnie, ale dla niektórych kwarantanna dała się we znaki ;)
W jaskini dotarliśmy do Szmaragdowego Jeziorka, 

Z jaskini wyszliśmy otworem górnym, zjazd jeszcze odbył się w suchych warunkach, natomiast powrót na bazę już w strugach deszczu.
czwartek, 02 lipiec 2020 23:15

2020.07.02 Zwiedzanie zamku na Wołku

Napisał

Jerzy Pukowski
Anna Brylska - Osoba Towarzysząca
Bartłomiej Brylski - Beskidzki Klub Narciarzy "Gronie" PTTK Bielsko-Biała
Ewa Chylszek-Brylska - Były Członek Klubu
Zofia Skrudlik
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Agnieszka Gądek
Małgorzata Imielska - Osoba Towarzysząca
Elżbieta Imielska
Katarzyna .......... - Osoba Towarzysząca
Jerzy Ganszer

Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"

środa, 01 lipiec 2020 23:23

2020.07.01 Puchar 12 Wzniesień - Łazek

Napisał
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Milena Konior - Osoba Towarzysząca
Jerzy Ganszer
Magdalena Prochalska
Łukasz Piechocki
Rafał Stańczuk - Wielkopolski Klub taternictwa Jaskiniowego

W rejonie szczytu zlokalizowano dół, mogący być kiedyś ziemianką wojskową. 


poniedziałek, 06 lipiec 2020 08:30

2020.06.30 Z rowerem na Skrzyczne

Napisał
Tomasz Motoszko

Korzystając z ładnej pogody postanowiłem się udać na małą wycieczkę w gróy z rowerem, aby  nabrać trochę kondycji.
Zaplanowana trasa to :
BB Leszczyny - Szyndzielnia (wjazd o własnych siłach, nie gondolą ;) ) - Klimczok - Przełęcz Salmopolska - Malinowska Skała - Małe Skrzyczne - Skrzyczne, 
no i do BB do klubu.

Trasa wyniosła : 55km,

Czas przejazdu 6h 25min ( czasem idąc obok, zdażały się też małe loty ;)
 
Maksymalna wysokość : 1,249 m

Wzrost wysokości : 1,728 m
 
Spadek wysokości : 1,750 m
 
środa, 01 lipiec 2020 00:25

2020.06.30 Jaskinia Śnieżna

Napisał
Gabriela Gajny
Krzysztof Gajny
Zofia Gutek
Jakub Binda
Jerzy Ganszer


Dwie osoby dotarły na - 500 m to znaczy do miejsca gdzie główny ciąg "odbija" w kierunku Partii Krokodyla. Zaobserwowano spore zmiany w wyglądzie jaskini. Sporo różnych lin, niewątpliwie powinna być wypracowana nowa polityka w działalności na głównym ciągu. 
Sugestia autora sprawozdania - kursantów nie powinno się zabierać na Płytowce! 
Czas akcji pod ziemią - 8,10 godzin.

W studni z lodospadem i w sali pod wodospadem sporo dziwnych "historycznych" śmieci, które wytopiły się z lodu. Generalnie można tam zrobić akcję oczyszczającą dla młodzieży. 
Pod tak zwanym "Kibelkiem" zaraz za Rurą bardzo duży stos starych lin niewidocznych z góry. Przewidywana ilość worów ze śmieciami do wyniesienia to minimum 10 szt. 
Lód dalej się cofa! W Róże zaobserwowano "więcej" śniegu. 
Pytanie: czy porzucone liny bez podpisu można traktować jako śmieci?
poniedziałek, 29 czerwiec 2020 12:09

2020.06.27-28 System Ptasia Studnia-Lodowa Litworowa

Napisał
Michał - TKTJ
Marcin Freindorf - KKTJ
Kamil Polański
Tomasz Stryczek
Piotr Knop
Krzysztof Borgieł

Akcja rozpoczęła się przed 7.30 w sobotę. Dojście do "przebieralni" zajęło nam 2.5h (w tym 15min popas na Piecu). Na górze czekał już Kamil, który wyszedł sam wcześniej od Nas. Chcieliśmy wejść przed południem gdyż zapowiadano potencjalne burze, które nie koniecznie chcieliśmy obserwować.
Akcję jaskiniową rozpoczęliśmy ok godziny 11. W tym czasie dotarła do Nas ekipa z Rudzkiego Klubu Gratołazów "Nocek" udająca się do Nowego Dna. 
Poprzez Studnie Zlotową, 40stkę i Palidera dostaliśmy się do Studni z Mostkiem Piratów. Na jej dnie w bocznym ciągu urządziliśmy piknik jaskiniowy. Dalej poprzez Korkociąg i Kaskady dotarliśmy do ciągu Jaskini Lodowej-Litworowej gdzie wisiały liny klubowe. Myśleliśmy , że są pozostawione klasycznie poprzez Balkon i Bazylikę do Starego Dna. Okazało się jednak że ostatnia lina to trawers przy Kaskadach. Po chwili namysłu skierowaliśmy się do otworu Lodowej. po szeregu studni, zacisku i wspaniałym meandrze udało się dotrzeć na powierzchnię. Usiedliśmy i delektowaliśmy się piękną pogodą i widokami. Po dłuższej zadumie skierowaliśmy się w drogę powrotną tą samą drogą. Bonusem było depręczowanie lin, którego dokonałem z Kamilem + Frytka na ostatnim odcinku. Po zebraniu dużej ilości sprzętu ruszyliśmy z cięższymi worami przez Korkociąg, który tym razem był mniej przyjemny (pod górę i balast). Następnie kolejny miły popas i pogaduchy. Po tym pozostała przyjemna część, czyli 200m po linach do góry. Poszło w miarę sprawnie. Pierwsi wyszli o północy po 13h ciągłej akcji pod ziemią. Przebierając się obserwowaliśmy piękne wyładowania w chmurach na horyzoncie. 
Akcja bardzo udana, w doborowym towarzystwie. Na pewno jedna z tych cięższych.
piątek, 17 lipiec 2020 00:14

2020.06.27 Magurka - akcja rowerowa

Napisał
 
Bartosz Baturo
Olaf Odziomek - Osoba Towarzysząca
 
Akcja miała na celu wsparcie zbiórki pieniędzy dla Kasi i Rity, które jakiś czas temu zostały potrącone w Wilkowicach przez samochód. Jeździliśmy Magurkę przez 24 godziny i udało się nam na nią w tym czasie wjechać i zjechać po trasach enduro 16 razy. Osiągnęliśmy około 6500 m przewyższenia, ale najważniejsze, że uzbierało się dużo pieniędzy na leczenie dziewczyn (za każdy podjazd kilka wspierających nas firm wpłacało na zbiórkę konkretną kwotę).
sobota, 27 czerwiec 2020 22:26

2020.06.27 Kopiec Czarnych Brzóz

Napisał
Anna Sobańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Wacław Kosmowski - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer


To był wyjazd Sekcji Archeologicznej.
piątek, 26 czerwiec 2020 22:29

2020.06.26 Puchar 12 Wzniesień - Kozia Góra

Napisał
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Bejke - pies-suka
piątek, 26 czerwiec 2020 15:52

2020.06.25 Wędrówki po Beskidzie śląskim

Napisał

Jakub Binda


Z racji wyjątkowo ładnej pogody udano się na niekrótką pieszą przechadzkę po naszych Beskidach. Trasa obejmowała wejście na Skrzyczne od strony Lipowej, Małe Skrzyczne, Malinowską skałę, dalej grzbietem do Magurki wiślańskiej.
Następnie zdobyto Baranią Górę a z niej powrót przez wcześniej wspomnianą Magurkę wiślańską, Magurkę radziechowską, Murońke i Ostre.

Dodatkowe informacje