Sprawozdania (4892)
Piotr Gawłowski - Weteran
Zdzisław Grebnl
Sebastian Korczyk
Jerzy Ganszer
Krótka akcja - poszukiwano "płyty kamiennej" bez rezultatu.
Grzesiek Cieślik - Osoba Towarzysząca
Krzysiek Talik
Fis jeszcze naśnieżony, ratrakowany i jeżdżony. Czas P12W: 41m50s
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Sebastian Korczyk
Mając do dyspozycji połowę słonecznej niedzieli oraz 5 sprawnych nóg, wybraliśmy się w znajome rejony. Z Jaworza Nałęża trasą przez Łazka, Czupel i obie Cisowe (link) na Błatnią, gdzie skonsumowaliśmy zupę pomidorową, a także miło pogawędziliśmy z Agnieszką Adamczyk i Tomkiem Klizą. Potem było puszczanie baniek mydlanych ze szczytu. Zejście ramieniem Wielkiej Polany i Bucznika. Pozostajemy pod wrażeniem naszych gór.
2014.03.09 Akcja narciarska w Słowackich Tatrach Zachodnich
Napisał Michał GanszerBłażej Nikiel - 1069 m przewyższenia
Beata Michalska-Kasperkiewicz - 1069 m przewyższenia
Paweł Kasperkiewicz
Jerzy Pukowski
Katarzyna Wiąckiewicz
Kazimierz Kucia
Jakub Krajewski - 1105 m przewyższenia
Zdzisław Grebl
Zofia Guitek - 1035 m przewyższenia
Jerzy Ganszer - 1035 m przewyższenia
Działano w oparciu o nartostrady w Dolinie Rohackiej. Dwie ostatnie osoby dotarły na Salatin 2048 m , trzy osoby dotarły na na Salatin 2048 m i na Mały Salatin 2046 m. Jakub wyszedł z przełeczy powtórnie na główny szczyt - jak słusznie zauważył Błażej "aby w tym dniu mieć najlepszy wynik". Gówna atrakcja to zjazd dość stromym żlebem.
Była to największa akcja narciarska w tym roku naszego Klubu / 10 osób!/. Autor sprawozdania dziękuje za miłą atmosferę.
Na zdjęciu Jakub Krajewski wchodzący na Salatin.
{phocagallery view=category|categoryid=11|limitstart=0|limitcount=5|type=1}
2014.03.08-09 Jaskinia Pod Wantą przez Próg Litworowy
Napisał Michał GanszerWacław Michalski
Agnieszka Wróbel
Magdalena Pacyna
Agnieszka Byrtek
Krzysztof Górski
Klaudiusz Stępień
Kamil Oślizło
Grzegorz Majka
Mariusz Majka
Rano 8.03 spotkaliśmy się na bazie, gdzie po małym przepakowaniu ruszyliśmy pod Próg Litworowy. Późnym wieczorem dotarliśmy pod otwór jaskini Pod Wantą. Po zjeździe postawiliśmy namiot i przygotowaliśmy się do biwaku. Rano Grześ z Wackiem ruszyli na dno a reszta zajęła się likwidacja namiotu, przygotowaniem rzeczy i sprzętu do transportu na górę. Po południu byliśmy już na parkingu skąd rozjechaliśmy się do swoich domów.
2014.03.08 Pychar Czantori na Czarnym Groniu w narciarstwie wysokogórskim
Napisał Michał GanszerZofia Gutek
1 miejsce w swojej kategori.
Sebastian Korczyk
Desperacka próba zrobienia czegokolwiek z wynikiem osiągniętym dzień wcześniej. Tym razem kuśtykałem w godzinach popołudniowych.
Może to kwestia szczególnego światła, ale wszystko na trasie wydawało się bardzo ładne.
2014.03.08 Akcja inwentaryzacyjna w Wiśle Czarne
Napisał Michał GanszerZbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Honorata Kaczmarek
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Wykonano plan Jaskini Stary Skład Dwuotworowy w Wiśle Czarne K.Bs-02.175. Długość obiektu wynosi 10,50 m.
Zwiedzano Kaskady Rodła i Grzyb.
Na akcji był pies Krol. Honorata w sklepie od pana dostała cukierek z adwokatem.
Podjęto próbę odnalezienia otworu Jaskini w Roztocznym K.Bs-02.114 - bez rezultatu.
Było słonecznie i miło!
Dane inwentaryzacyjne zostały wpisane do następujących działów prowadzonych przez autora sprawozdania:
Eksploracja - http://www.jaskinie.bialy-orzel.com.pl/Iz_eksplor.htm
Dokumenty Internetowe - http://www.jaskinie.bialy-orzel.com.pl/dokumenty/dokument.htm
Baza Danych Obiektów Jaskiniowych Polskich Karpat Fliszowych - http://jkf.m3.net.pl/index.php
Sebastian Korczyk
W ramach walki z kontuzją, między kolejnymi prześwietleniami wypełzłem wieczorową porą na Palenicę, osiągając odwrotnie rekordowy czas. U góry z nieba spadała mieszanka deszczu z kaszą manną.
Następnie, w ciemnościach okrążyłem zbiornik wodny. Po drodze odezwał (-a) mi się nad głową puchacz (sowa?).
(A potem pojechaliśmy z Mikołajem w odwiedziny do ciotki Honki i wuja Frytki.)
Kazimierz Ślęk
Wróciłem właśnie z Tatrzańskiej Łomnicy i mogę powiedzieć, że warunki na trasach są dobre (widziałem mnóstwo skiturowców).Powyżej wyciągów da się podejść żlebem w kierunku Łomnickiego Sedla, wyciąg powyżej Skalatnego Plesa jest nieczynny i tam raczej nie da się podejść. Zagrożenia lawinowe minimalne (1). Mnie udało się podejść kawałek tym żlebem, zjazd był fantastyczny.
W załączeniu przesyłam zdjęcie na żleb (w samej górze były już chmury).
Polecam Łomnicę
Pozdrawiam
Kazimierz
Więcej...
2014.03.06 Publiczne Gimnazjum w Czańcu im. Kardynała Karola Wojtyły
Napisał Michał GanszerZofia Skrudlik - organizatorka i gospodyni spotkania
Sebastian Korczyk
Wacław Michalski
Na zaproszenie Zosi przeprowadziliśmy pogadankę dla młodzieży, połączoną z pokazem slajdów. Spotkanie odbyło się w ramach szkolnego "Tygodnia aktywności", a tematyka obejmowała ogólne przedstawienie jaskiń, aktywności speleologicznej i działalności naszego Klubu. Przyjęto nas ciepło, sala gimnastyczna pękała w szwach, zagadnienia zainteresowały uczniów - wnioskujemy tak po wytrwałości słuchaczy, otrzymanych brawach, a także po podziękowaniach ze strony Dyrekcji. Być może będziemy mieli nowych adeptów grotołażenia z Czańca.
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Warunki były jeszcze lepsze niż tydzień temu! Spotkaliśmy jednego niezidentyfikowanego narciarza, który robił to samo.
Julia Kliber - Sekcja Młodzieżowa
Patrycja Kliber - Sekcja Młodzieżowa
Emilia Kamińska - Sekcja Młodzieżowa
Martyna Kamińska - Sekcja Młodzieżowa
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Magdalena Kliber - Osoba Towarzysząca
Krystian Kliber - Osoba Towarzysząca
Marta Kamińska - Osoba Towarzysząca
Jacek Kamiński
Pippin - Canis lupus familiaris - pies jaskiniowo-powierzchniowy
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Sebastian Korczyk
Po zacumowaniu floty samochodowej przy klasztorze ojców Franciszkanów w Koszarawie Bystrej zaatakowaliśmy (metodą na tzw. "czuja") Kalików Groń. Wszędzie kipiały intensywne, nie do końca zimowe barwy, choć powietrze było rześkie, a od pewnej wysokości pod nogami chrzęścił zmrożony śnieg. Co jakiś czas odwracaliśmy głowy, by podziwiać łagodnie opadające, usiane samotnymi przysiółkami południowe zbocza Lachów Gronia. Na Kalików Groniu powitał nas pyszny landszaft 3D HD, a może nawet 4K, zdominowany przez Pilsko i Rysiankę z Romanką. W trakcie tego pierwszego etapu akcji ilość drepczących obok czworonogów niespodziewanie wzrosła z jednej do trzech sztuk.
Gdy tylko wróciła do stanu pierwotnego, ruszyliśmy grzbietem przez Jaworzynę oraz Mędralową Zachodnią na Wielki Jałowiec, czyli właściwą Mędralową, 1169 m n.p.m. Szczytowa polana drzemie jeszcze przykryta śniegową kołdrą. Pod tablicą informacyjną na pobliskich rozstajach wyciągnęliśmy słone paluszki i kanapki z kiwi.
Wreszcie, kawałek dalej na północny wschód, zostaliśmy serdecznie ugoszczeni przez Jacka na jego osobistej górskiej hali - rozległej, szalenie urokliwej (link). Gratulujemy koledze Kamińskiemu dobrego gustu i świetnej mety w górach! Mieliśmy pod dostatkiem czasu, więc w tak pięknych okolicznościach przyrody wykonano portret grupowy pozowany (patrz: wyżej), po czym zrealizowano bonusowe punkty programu: piknik popołudniowy, animacja ruchowa z udziałem Pippina, grawitacyjne turlanie się po trawie i kąpiel słoneczna.
Kolejny estetyczny nokaut nastąpił podczas trawersowania od zachodu Magurki (Kolistego Gronia). Najpierw mijaliśmy skupisko fantazyjnie uformowanych buków, a zaraz potem otwarły się przed nami chwytające za serce widoki na dolinę potoku Bystra i otoczenie przełęczy Klekociny.
Mimo kolektywnych wysiłków nie udało się sforsować drzwi prywatnego schroniska "Zygmuntówka", dlatego z Klekocin od razu zeszliśmy do samochodów.
Autor sprawozdania wraz z rodziną odbył jeszcze spacer po żywieckim parku. Złożyliśmy wizytę w Mini Zoo i na dziedzińcu starego zamku.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom za sprawną, sympatyczną akcję.
2014.03.01 VI Spotkanie Znajomych Krzysztofa Apanasewicza Barania Góra
Napisał Michał Ganszer1 - Jerzy Pukowski
2 - Agnieszka Wróbel
3 - Jakub Krajewski
4 - Karolina Apanasewicz - Były Członek Klubu
5 - Paweł Kasperkiewicz
6 - Beata Michalska-Kasperkiewicz
7 - Błażej Nikiel
8 - Miłosz Kubica - ADHD
9 - Bartosz Kaszuba - Były Członek Klubu
10 - Zbigniew Łukasik - Klub Wysokogórski Jastrzębie Zdrój
11 - Anna Łukasik - Klub Wysokogórski Jastrzębie Zdrój
12 - Natalia Łukasik - Osoba Towarzysząca
13 - Bogdan Kubica - Osoba Towarzysząca
14 - Magdalena Kulpińska - Osoba Towarzysząca
15 - Barbara Dąbrowolska - Osoba Towarzysząca
16 - Agnieszka Narewska - Speleoklub "Aven" Sosnowiec
17 - Anna Tatkowska - Speleoklub "Aven" Sosnowiec
18 - Mariusz Stach - ADHD
19 - Sylwia Podczaszyńska - ADHD
20 - Jerzy Ganszer
Inicjatorem spotkania jak zawsze był Miłosz Kubica - kiedyś działający intensywnie w Speleoklubie Bielsko-Biała, obecnie wydatkujący energię w inny sposób pod szyldem "ADHD". Jednocześnie należy dodać wzmiankę, że akcje zainicjowane przez niego mają bardzo szczytny cel.
Na spotkaniu była Żona naszego kolegi Krzysztofa Apanasewicza. Można wspomnieć, że Krzysztof posiada obecny rekord wysokości SBB - pewne fakty z jego życia można znaleźć tutaj - http://www.jaskinie.bialy-orzel.com.pl/ksiega_z.htm .
Na Baraniej Górze były prawie zimowe warunki. Ekipa w drodze w górę zwiedzała "resztki" Schroniska Sezonowego w Baraniej Górze K.Bs-02.85. Błażej Nikiel i Agnieszka Wróbel weszli do Schroniska Mikołaja na Baraniej Górze K.Bs-02.182, dwie osoby zwiedzały Jaskinię w Grzybie K.Bs-02.07. Jedna osoba pokonała wspinaczkowo skałkę pod kopułą szczytową Baraniej Góry.
W schronisku na Przysłopie zainicjowano rozmowy z Bartoszem Kalinowskim z Klubu Alpinistycznego Grupy Beskidzkiej GOPR w sprawie wyjazdu dla Weteranów Taternictwa Jaskiniowego.
