Sprawozdania (4892)
Zawody Polar Sportu na Mosornym Groniu w narciarwstwie wysiokogórskim.
Zofia Gutek - 1 miejsce!
Trzy podbiehi i zjazdy na nasnieżonej tracie
Czupurny Kogut - Były Członek klubu
Świetlisty Poranek - Osoba Towarzysząca
Złota Jutrzenka - Osoba Towarzysząca
Rącza Sarenka - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Wnikliwa Mądrość - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Nowa Jutrzenka
Spragniony Wilk
Pożeracz Pokahontas
Czerwony Nosek
Dzika Wiśnia
Ognisty Wróbelek
Wielka Prawa Stopa - Były Członek Klubu
Jurny Fürer
Tą, Którą poniósł Koń
Wojciech Dziuba - Osoba Towarzysząca
Robert Olejnik - Były Członek Klubu
Złamana Strzała
Dziękujemy wszystkim za miłą atmosferę.
Między innymi było: mowa prezesa, ogłoszenie wyników Pucharu 10 Wzniesień, wręczanie dyplomu za największa głębokość w 2013 r, strzelanie z łuku, rzut nożem, fajka pokoju, zdjęcia, muzyka, malowanie, nabijanie na pal, skoki przez ognisko, skalpowanie prezesa i wiele innych rzeczy .....
Rafał Klimara
Grzegorz Majka
Mariusz Majka
W piątek późnym wieczorem udaliśmy się na bazę do Pani Krysi. W sobotę nad ranem pojechaliśmy do Doliny Staroleśnej, gdzie po drobnych poszukiwaniach odnaleźliśmy nasz cel - Lodospad Grosza, który udało nam się zrobić pomimo dużego obłożenia przez wspinaczy.
Dokonano zapisu namiarów GPS na część Górna i Dolną lodospadu (zainteresowani pytać Mariusza na forum lub mailowo).
Po południu wróciliśmy na bazę.
W niedziele udaliśmy się do Doliny Białej Wody aby rozeznać się w terenie oraz aby sprawdzić warunki wspinaczkowe. Następnie powróciliśmy do swoich domów.
Sebastian Korczyk
W ramach walki z przeziębieniem: nieagresywny spacer przez Cybernioka na Szyndzielnię (do górnej stacji kolejki).
Schodząc miałem okazję przyjrzeć się z oddali efektowi niedawnych prac leśnych na Palenicy - link.
Zima w odwrocie!
2014.02.27 Spotkanie Sekcji Historii Kultury Materialnej przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Napisał Michał GanszerEugeniusz Foltyn - Sekcja Historii Kultury Materialnej
Wacław Kosmowski - Sekcja Historii Kultury Materialnej
Jan Jastrzębski - Sekcja Historii Kultury Materialnej
Maryla Nawrocka - Sekcja Historii Kultury Materialnej
Jerzy Pukowski
Robert Skoczylas - Sekcja Historii Kultury Materialnej
Elżbieta Borgosz - Osoba Towarzysząca
Paweł Kudłacz - Sekcja Historii Kultury Materialnej
Jerzy Ganszer
Temat przewodni - "wielkie ludzkie szkielety"
Grzesiek Cieślik - Osoba Towarzysząca
Krzysiek Talik
"Syta trasa na tłusty czwartek" (S.K) - i nie było inaczej... Najpierw nieprzyzwoite obżarstwo w samochodzie, a następnie mordercze tempo na trasie. Problemy zaczęły się już poniżej schroniska. Płaty lodu wzmagały spalanie pączków. Potem było już tylko gorzej. Przed Przełęczą Brona w ruch szły nie tylko kończyny, ale i zęby. Jest pączek - jest walka!!! Biorąc pod uwagę warunki - czasy zacne.
Jakub Pysz - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
Roland Gajgał - Były Członek Klubu
Jerzy Ganszer
Trasa nie oświetlona, pięknie przygotowana, warunki bajeczne!
Wyniki Pucharu za 2013 r. zostaną podane do publicznej wiadomości na balu karnawałowym.
Nina Gryzełko - Sekcja Młodzieżowa
Filip Gryzełko - Sekcja Młodzieżowa
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Marcin Gryzełko
Joanna Gryzełko - Osoba Towarzysząca
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Sebastian Korczyk
Przechadzka z bazą w dolinie potoku Roztoki (rejon Ustronia Poniwca).
Najpierw udaliśmy się na przełęcz pod Małą Czantorią. Stamtąd - smagani porywami mroźnego wiatru - wędrowaliśmy w kierunku południowo-wschodnim, po białawym jeszcze grzbiecie, oferującym miłe dla oka widoki na wylot doliny Wisły. Gdy szlak zaczął się wystramiać i wszedł między drzewa, nastąpiła heroiczna walka z pokrywającym go lodem. Nie było łatwo, ale wkrótce ujrzeliśmy czeskie schronisko. Część ekipy założyła w jego pobliżu obóz, a część ruszyła na szczyt Wielkiej Czantorii, 995 m n.p.m. Mikołaj i autor sprawozdania wspięli się na zlokalizowaną tam wieżę widokową. Było warto: oblane słońcem, gdzieniegdzie zaśnieżone Beskidy ścieliły się u naszych stóp niczym barwny, niedbale falujący kobierzec.
Pierwotny plan przewidywał zamknięcie pętli przez zejście północnymi zboczami Czantorii, ale szlak okazał się tak śliski, że wycofaliśmy się do góry, by wrócić po własnych śladach.
To była przyjemnie spędzona niedziela w ładnym otoczeniu - link.
Michał Ganszer
Piotr Smoczyński
Najwyższy czas, żeby wykorzystać Michała karnet na ściankę. Udało się zrobić ciekawe filmiki poklatkowe. Więcej na naszej stronie pod tym adresem: http://karbovteam.pl/index.php/home/aktualnosci/53-wspinaczkowy-miesiac
Więcej...
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
Przy ładnej pogodzie zwiedziliśmy dobrze zachowany "górny" bunkier Polski z 1939r. A potem byliśmy w Żywcu Sporyszu /?/ na wychodniach skalnych nad wodospadem.
Córki Jacka - Sekcja Młodzieżowa
Pippin - pies jaskiniowy
W niedzielny poranek wybraliśmy się na wielorodzinny spacer na Magurkę i Czupel, a po drodze większa część ekipy zwiedziła Wietrzną Dziurę w Magurce.
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Paweł Kasperkiewicz
Skitourowa akcja narciarska w trakcie której pokonaliśmy 1665 metrów przewyższenia (780+885). Najwyżej osiągnięty punkt to Skrajne Solisko (2126 mnpm).
Skitotować można właściwie na naśnieżanych trasach narciarskich. Poza nimi sporo wystających kamieni i korzeni (nawet powyżej 2 000 mnpm).
Gdzie jest zima?
W trakcie akcji nawiązano kontakt SMSowy z ekipą z Jaworza oraz Bielska. Kontakt z zakopiańskim straceńcem był wyłącznie jednostronny, a w schronisku nawiązano kontakt wzrokowy z innymi narciarzami alpejskimi. Podczas akcji nie nawiązano żadnego kontaktu głosowego.
2014.02.22 Jaskinia Miętusia (działalność grupy Ganszera)
Napisał Michał GanszerHonorata Kaczmarek
Sebastian Korczyk
Jerzy Pukowski
Adam Kucharczyk
Beata Burdynowska - Weteran / Grupa wspomagająca - zdobyła Iwaniacką Przełęcz
Jerzy Ganszer
Ponad połowa składu ekipy dotarła do dna Wielkich Kominów. Czas akcji w jaskini: prawie 5 godzin.
W jaskini działały jeszcze następujące grupy:
- Kursanci STJ KW Kraków,
- grupa Frytki,
- grupa kursantów SBB ,
- około trzy niezidentyfikowane osoby.
W Wielkich Kominach są widoczne stare drewniane szczebelki z drabinek.
Należy podkreślić, że Honorata i Sebastian doszli najniżej, bo zamoczyli swoje buty w końcowym syfonie.
Sebastian nawiązał pod ziemią komunikację z następującymi uczestnikami kursu:
- z Agnieszką Wróbel - kontakt głosowy,
- z Klaudiuszem Klausem Stępniem - kontakt głosowy i wizualny,
- z Magdaleną Pacyną - kontakt głosowy i wizualny.
