poniedziałek, 23 grudzień 2013 22:09

2013.12.23 Łazek P10W

Napisał

Sebastian Korczyk

Skoro wczoraj powiedziało się "P", dziś należało powiedzieć "Ł". W godzinach popołudniowych zaatakowałem więc Łazka. Na szczycie czekały mnie łaty starego śniegu i konsternacja w reakcji na akt wandalizmu, którego dopuściła się jakaś anonimowa dłoń: oto usunięto tabliczkę z nazwą szczytu i wysokością, a była to przecież jedna z piękniejszych i porządniejszych samowolek znakarskich w polskich Beskidach! Na tle innej tego rodzaju działalności (prowadzonej choćby w rejonie Palenicy) wypadała naprawdę dobrze. Przejrzałem teren w pobliżu drzewa ze sterczącymi dwoma gwoździami, lecz, niestety, nie odnalazłem cennego artefaktu. Dlatego za pośrednictwem strony SBB apeluję do osoby, która zdjęła ów znak o jego powtórny montaż!
No i kolejna niespodzianka: zarejestrowałem dzisiaj mój najlepszy osobisty czas na Łazku - nie tylko w bieżącym sezonie, ale kiedykolwiek (czyli, konkretnie, od 2010 roku). Może to kwestia dość komfortowej temperatury?

Na zdjęciu: grudniowe niebo na południowym zachodzie oglądane z przełęczy między Łazkiem i Czuplem.

piątek, 27 grudzień 2013 14:19

2013.12.22 Tatry Dolina Gąsienicowa

Napisał

Rafał Klimara
Mariusz Majka

W niedziele wczesnym rankiem udaliśmy się z Bielska do Zakopanego. Z Kuźnic niebieskim szlakiem pod schronisko Murowaniec, gdzie po uzupełnieniu sił ruszyliśmy nad Czarny Staw Gąsienicowy. Tam po dojściu wybraliśmy drogę Głogowskiego (III), którą udało nam się w całości zrobić bez strat ludzkich i sprzętowych ;) W drodze powrotnej po raz kolejny zahaczyliśmy o schronisko i żółtym szlakiem powróciliśmy do samochodu, a stamtąd do domów.

niedziela, 22 grudzień 2013 22:23

2013.12.22 Palenica P10W

Napisał

Sebastian Korczyk

Solowy podbieg przedświąteczny plus mała przebieżka po grzbiecie. Okazało się, że szlak na odcinku "wertykalnym" został zniwelowany przez maszynę (powstała też nowa droga w bok); spulchniona w ten sposób i na dodatek niezmrożona ziemia nie dawała butom optymalnego oparcia.
Trudno to racjonalnie wyjaśnić, ale niespodziewanie pobiłem na palenickiej trasie swój tegoroczny rekord.

Zdjęcia brak, bo padła mi bateria w telefonie.

niedziela, 22 grudzień 2013 16:54

2013.12.22 Góra Trzy Kopce

Napisał

Agnieszka Wróbel
Jarosław Ornicz - Osoba Towarzysząca (znawca rytów naskalnych)
Jerzy Pukowski
Rafał Konior
Adam Kucharczyk
Jakub Krajewski
Jerzy Ganszer

Pod Trzema Kopcami odbyły się klubowe manewry z ratownictwa lawinowego. Był wspaniały widok na Tatry, część osób działała na nartach. Potem dołączył do nas Jarosław Ornicz.

W latach 80 XX-ego wieku ówczesna Sekcja Archeologiczna Speleoklubu Bielsko-Biała podczas swojej działalności w tym masywie w sprawozdaniach klubowych opisała ryt naskalny "Jacek". W internecie przeczytał o tym J. Ornicz i skontaktował się z nami. Zaowocowało to opisywaną akcją. Przy rycie dowiedzieliśmy się dużo "ciekawostek" związanych z nim - powiązanie z gwiazdami, strony świata, przesilenia roczne itp. Zwrócono nam uwagę, że nazwa powinna brzmieć "Jurek". Wykład zrobił na nas duże wrażenie i niniejszym składamy podziękowania prelegentowi za "naświetlenie sprawy".

Należy nadmienić, że spadkobiercą Sekcji Archeologicznej jest obecnie działająca Sekcja Kultury Historii Materialnej przy Speleoklubie Bielsko-Biała.

Możliwe, że spotkanie zaowocuje wykładem na jednym ze spotkań Sekcji. 

Góra Trzy Kopce (opracowanie skopiowane z działu "Artykuły" na stronie J.G.):

Jedna z najdłuższych jaskiń Polskich Karpat Fliszowych znajduje się w górze o nazwie Trzy Kopce (Beskid Śląski). Na szczycie dalej są trzy kopce - choć zarośnięte i słabo widoczne - jest to miejsce, w którym od kilkuset lat zbiegają się trzy granice. Kiedyś była tu nawet granica państwowa między Polską (Koroną) - Państwo Łodygowickie a Komorą Bielską - Lasy Dóbr Księcia Sułkowskiego (na północy) - formalnie należących do Czech, a potem do Austrii, na południowym - wschodzie rozciągała się Komora Cieszyńska (formalnie należąca również do Czech a potem do Austrii). W tej chwili na szczycie zbiegają się granice między Szczyrkiem, Brenną i Wapienicą (formalnie Bielskiem).

sobota, 21 grudzień 2013 21:00

2013.12.21 Zawratowa Turnia 2247 m n.p.m.

Napisał

Damian Szołtysik - Rudzki Klub Grotołazów "Nocek"
Paweł Szołtysik - Rudzki Klub Grotołazów "Nocek" - wejście na Kasprowy Wierdch
Zofia Gutek - dotarła do Zawratu
Łukasz Pawlas - Rudzki Klub Grotołazów "Nocek"
Michał Ganszer
Jerzy Pukowski - grupa wspomagająca
Jerzy Ganszer

To był wyjazd narciarski przy wspaniałej pogodzie, w najkrótszym dniu roku. Z Murowańca posłaliśmy widokówkę do klubu. Na Zawracie 2159 m n.p.m. spotkaliśmy Maję Jędrzejewską ze Speleoklubu Bielsko-Biała z kolegą. Ze schroniska w Pięciu Stawach zjechaliśmy Żlebem Litworowym (pod kolejką). Było kilka wywrotek. Najsilniejsze przeżycia intelektualno-estetyczne stały się naszym udziałem na największym z Pięciu Stawów: jechaliśmy po "lanym", przezroczystym lodzie, czuliśmy się zawieszeni "w przestrzeni". W tafli zdarzały się pęknięcia i wtedy było widać jej miąższość dochodzącą do 20 cm. Lód był tak twardy, że mieliśmy problemy z odpychaniem się kijkami.
Można wspomnieć, że kolega Łukasz jest prezesem Rudzkiego Klub Grotołazów "Nocek".

W drodze powrotnej zadzwonił do nas Adam Marcinków i powiadomił nas, że zdobył samodzielnie szczyt Pilska na nartach.

Uzyskano przewyższenie na nartach wynoszące ok. 1281 m.

Tutaj zdjęcia różnych autorów z "nocka" - http://foto.nocek.pl/index.php?path=.%2F2013%2FPrzezZawrat 

Na zdjęciu: ekipa na Zawratowej Turni.

sobota, 21 grudzień 2013 11:57

2013.12.20 – Biwak w Cygańskim Lesie

Napisał

Jakub Krajewski
Honorata Kaczmarek
Paweł Kasperkiewicz
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Zdzisław Grebl
Flavi
Agnieszka Wróbel

W pięknych okolicznościach towarzysko-przyrodniczych na biwaku, przy ognisku, z duszonkami oczekiwaliśmy poranka.
Obserwować dzisiejszy wschód słońca to prawdziwy luksus.

sobota, 21 grudzień 2013 11:57

2013.12.20 – Biwak w Cygańskim Lesie

Napisał

Jakub Krajewski
Honorata Kaczmarek
Paweł Kasperkiewicz
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Zdzisław Grebl
Flavi
Agnieszka Wróbel
W pięknych okolicznościach towarzysko – przyrodniczych na biwaku, przy ognisku, z duszonkami oczekiwaliśmy poranka.
Obserwować dzisiejszy wschód słońca to prawdziwy luksus.

 

poniedziałek, 02 grudzień 2013 22:52

2013.12.2 Kozia Góra BTC

Napisał

Ramzes - Pies Towarzysz
Krzysiek Talik

Wkroczyłęm na ścieżkę mroku. W leśnej gęstwinie pobłyskiwały oczy nieznanych zwierzy jak światła w oddali bielskich domowych czeluści.
Był mrok i było nieco rześko!

Sebastian Korczyk

Tym razem podejście niezależne - przeprowadzone poza wszelkimi oficjalnymi rankingami czy pucharami. Z Wapienicy na szczyt i z powrotem.
Inwersyjnie, słonecznie i ślisko (od pewnej poziomicy nogi jeździły po lodzie i zmrożonym śniegu); u góry wiał zimny wiatr. Bielsko w większości ukryte pod zasłoną brudnej mgiełki.
Las w rejonie szczytu pomału przywdziewa już świąteczną szatę (patrz: zdjęcie).

czwartek, 19 grudzień 2013 10:30

2013.12.19 P10W - Rozgrzewka na Palenicy

Napisał

Paweł Kasperkiewicz

Palenica w ramach przygotowań do wieczornego opłatka.
Czas: 31:20:45.

Zimy nie zaobserwowano.