Bartosz Brzezinka - szef szkolenia
Tomasz „Murzyn" Grzegrzułka - instruktor
Wacław „Przygoda" Michalski - instruktor
Tomasz Motoszko

Daria "Zawsze-coś" Kusztelak
Iwona "Ciotka" Pośpiech
Jowita Kubica
Maciek Filipski
Artur "Młody" Suwała-Pikania
Radosław "Wycior" Jędrzejczyk
Lana "Wycior" Svetličić

Dziś na warsztat kursowy wzięto techniki autoratownictwa. Temat niezwykle ważny, gdyż w jaskini jedynie sprawna reakcja naszych kompanów może uratować nas w przypadku utraty świadomości na linie. Z tego względu warto również być osobą, która w razie wypadku będzie mogła komuś pomóc.

W (prawie) punkt dziesiąta zbiórka pod skałą Kobylą, znajdującą się w Wiśle. W dobrych nastrojach i przy słonecznej pogodzie (której nie dane było nam odczuć na skórze ze względu na zasłaniające naszą ukochaną, żarzącą się kulę plazmy skały) mogliśmy rozpocząć działania. Ładna pogoda wykurzyła jednak na zewnątrz również różne grupy wspinaczkowe, z którymi przez cały dzień dzieliliśmy obrane miejsce do ćwiczeń. Na szczęście miejsca było wystarczająco, aby rozwiesić cztery liny, na których prowadziliśmy symulowane akcje ratunkowe.

Tego dnia poznaliśmy i przećwiczyliśmy trzy techniki autoratownicze. W pierwszym poznanym przez nas wariancie osoba, która straciła przytomność, była w trakcie zjazdu, posługując się rolką STOP. Po uzyskaniu mniejszej lub większej wprawy w tym działaniu (oraz krótkiej przerwie na szybką przekąskę) przerzuciliśmy się na ćwiczenia sytuacji, w której poszkodowany był w trakcie wchodzenia po linie za pomocą płaniety oraz crolla. Manewr ten był znacznie trudniejszy w opanowaniu, jednak i jemu nie udało się pokonać dzielnych kursantów.

W trzeciej technice należało podejść do osoby poszkodowanej na drugiej linie, przypiąć ją do swojego przyrządu zjazdowego, a następnie odciąć linę, na której zawisła. Pragnę poinformować, że pomimo wielu odciętych lin, do których był w danym momencie przypięty, Murzyn żyje i ma się dobrze.

Część kursantów w chwili przerwy postanowiła również przejść Szparę w Kobylej (K.Bs-01.01), która nie stawiła większego oporu, mimo znajdującego się w niej zacisku. Ćwiczeniom towarzyszyły niemal nieustanne jęki oraz okrzyki bólu, jednak liczba (żywych) uczestników pozostała niezmienna przez cały czas szkolenia. Usatysfakcjonowani nową wiedzą i umiejętnościami, po krótkim podsumowaniu ruszyliśmy do domów.

niedziela, 19 kwiecień 2026 21:52

2026.04.17-19 Hala Gąsienicowa - narciarsko

Napisał
Renata Sadowska - Beskidzki Klub Narciarzy "Gronie" PTTK Bielsko-Biała
Przemysław Stanisławski - Klub Wysokogórski Bielsko-Biała
Ewa Chylaszek-Brylska - Były Członek Klubu / Beskidzki Klub Narciarzy "Gronie" PTTK Bielsko-Biała
Bartłomiej Brylski - Beskidzki Klub Narciarzy "Gronie" PTTK Bielsko-Biała
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Tomasz Kochel
Zofia Gutek - kierownik
+ kilkanaście osób z Beskidzkiego Klubu Narciarzy "Gronie" PTTK Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

1 dzień - dotarcie do Betlejemki
2 dzień - zdobycie Przełęczy Krzyżne przez Dolinę Pańszczycy - 883 m podejścia /9 osób/
3 dzień - zdobycie Świnickiej Przełęczy - 601 m podejścia /5 osób/

Działano w różnych grupach. 

Na zdjęciu ekipa, która zdobyła Krzyżne.
Tutaj inne zdjęcia - "kliknij" 
Wszyscy zadowoleni!
W razie napływu danych - skład osobowy akcji zostanie uzupełnionyh.
Były wspaniałe widoki, wszyscy opaleni!
Wiadomość o tego typu akcjach zawsze jest na Stronie P.
niedziela, 12 kwiecień 2026 22:07

2026.04.12 Most w Oczkowie

Napisał
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Przeprowadzono nieudane doświadczenie Foucaulta. Potem również nieudaną próbę przeprowadzono u Jerzego Pukowskiego na korytarzu.
czwartek, 16 kwiecień 2026 13:41

2026.04.11 Sulov

Napisał
Maja Jędrzejewska
Adam Marcinków
2 osoby towarzyszące
 
Cały dzień spędziliśmy w Sulovie, spacerując po okolicy, zwiedzając jaskinię i podziwiając piękne widoki. Wyjazd uzupełniły lokalne smaki – zupa czosnkowa i kofola.
 
 
sobota, 11 kwiecień 2026 18:30

2026.04.11 Jaskinia Szpatowców i Żabia

Napisał
Jerzy Pukowski
Zdzisław Grebl
Baebara Madakińska - Osoba Towarzysząca - grupa wsparcia
Jerzy Ganszer

Działaliśmy w rejonie Podlesic. Akcja w Jaskini Szpatowców - 1 godzina. Byliśmy ponadto na Cmentarzu Żołnierzy Niemieckich z okresu II wojny światowej w Siemianowicach. Tutaj zdjęcia - "kliknij"
piątek, 10 kwiecień 2026 22:09

2026.04.10 Wołek - Beskid Mały

Napisał
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

To była próba nieudanego odszukania okopów z II wojny światowej pod zamkiem na Wołku. Na zdjęciu rów wokół zamku.
Jan Jastrzębski - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Uczestniczyliśmy w wykładzie prowadzonym przez Dawida Mikołajczyka - "Na linii rzeki Soły - działania wojenne ze stycznia 1945 r". Między innymi dowiedzieliśmy się, że były poważne walki o zaporę i to, że w rejonie Bujakowskiego Gronie rozbił się niemiecki samolot i było tam "6 trumien" /podobno można tam znaleźć resztki maszyny.
Maja Jędrzejewska
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Jerzy Ganszer

Opis kanionu jest tutaj - "kliknij"

Ja byłem bardzo dzielny, ale moje koleżanki były dzielniejsze!
Kanion jest godny do przejścia, możliwe że powtórzymy go w zimie /wtedy raki, czekan i sprzęt lawinowy/. Uwaga w tego typu miejscach warto posiadać kaski! i przydają się kijki.
Górna część jest dość stroma wręcz wspinaczkowa. 
Pomysłodawcą akcji była Beata. Tutaj inne zdjęcia - "kliknij"
Zaproszenie na akcje było na stronie Ganszera tak, że czasami mogą dołączyć osoby nie będące grotołazami.
wtorek, 07 kwiecień 2026 22:18

2026.04.07 Witanie Weterana Zdzisława Grebla

Napisał
Zdzisław Grebl
Jakub Krajewski
Wacław Michalski
Barbara Madalińska - Osoba Towarzysząca
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Zdzisław opowiadał "jak nic nie robił" w ciepłych krajach. Spotkanie odbyło sie w Pigalu.
wtorek, 07 kwiecień 2026 22:51

2026.04.07 Jastrzębica 758 - Beskid Żywiecki

Napisał
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Na górze okopy z okresu II wojny światowej. Ciekawy widok /od lewej: Skrzyczne, Klimczok, Kozia Górka, Brama Wilkowicka, Magurka, Chrobacza Łąka/ . Wracaliśmy ul. "Za Groń" zauważyliśmy tam sporo śmieci! może dzięki tej wiadomości tubylcy "się ogarną" i przestana śmiecić! To był wyjazd eksploracyjny.