Dział Beskidzki

Dział Beskidzki

Starsze dokumenty: do 2016 2017 2018 2019

Dokumenty internetowe

środa, 10 luty 2016 22:16

10.02.2016 Czarna Trawers

Napisał

Maciej Waszek

Krzysztof Gajny

Marek Wojtynek

W bardzo fajnej atmosferze mimo porannego deszczu zrobiliśmy trawers Czarnej, akcja przebiegła bardzo sprawnie i w świetnej atmosferze. Wspinanie bez problemowe, uznanie dla Marka za Węgierski. Ja z Markiem zjechaliśmy do studni imieninowej zaś Krzysiek trawersował górą. Przy wyjściu sporo błota i sporo śniegu którego rano nie było:) Czas akcji rekreacyjnie bez pośpiechu 5h 24min. Wyniesiono z jaskini 2 stare szpejarki z zawartością (prawdopodobnie stary karbid). 47m sznurka 8mm w zupełności starcza i tu podziękowania dla Krzyśka.

czwartek, 12 marzec 2015 23:04

09-10.03.15 Dolina Będkowska

Napisał
2 dni intensywnych treningów linowych w skałach, pogoda dopisała.
 

Maciej Waszek

Bartłomiej Golik

4 os. dodatkowe

W Tatrach ciągle resztki śniegu bieleją pod szczytami a skoro jest po czym się choć kawałek ześlizgnać, amatorów nie brakuje. Nawet triatlon gotowi są odstawić.

I tak:
- ekipa 6 osób
- parking opuszcza 6 rowerzystów, każdy rower objuczony jak osioł, para nart do boków pasami przywiązana, para butów na grzbiecie, wór ze sprzętem, kierowca;
- do Żarskiej Chaty dopedałowała 6-os. grupa w 2 podgrupach ( zerwany łańcuch po srodze dziurawej drodze i kilka innych perypetyi);
- od chaty w górę piechurów sześciu, do worów narty przytroczone, jak husarzy skrzydlaci ruszyli;
- przez gęste lasy i kosówki przedarli się do pierwszych śniegów;
- tu obuw przezuli, skrzydła od worów do butów dopieli i dalej po śniegu w stronę przełęczy i szczytów podążą;

Osiągną przełęcz, Żarską zwaną i dalej do Smereka, szczytu się zwrócą. Od Smereka szusem w dół i do doliny, tam przeprawa ich czekała przez wezbrane wody rzeki. I do chty dalej szóstką całą podażyli by puchary pełne trunku wznieść zacnego za wyprawę udaną.

Byl więc triatlon: rowerowo - pieszo - narciarsko. Te rowery to niezły pomysł było wytargać, bo choć pod górę walka sromotna, to z górą z godziny do 8 (ośmiu ) minut im została skrócona droga powrotna.

Piotr Gawlas
5-ciu kompanów
sobota, 06 grudzień 2014 23:58

06.12.2014 Magura nad Bystrą

Napisał

Jakub Krajewski

Dzisiaj wybrałem się zobaczyć ruiny spalonego schroniska. Tuż obok czerwonego szlaku z Bystrej na Klimczok możemy odnaleźć resztki murowanego basenu kąpielowego. Basen wybudował w latach 30. XX w. dzierżawca schroniska na Magurze- Emil Girsig. Tuż przed wojną rozpoczął on również budowę schroniska, które w czasie wojny prowadziła jego córka Wanda Śniegoń. To drugie na stokach Magury schronisko nazywano "Magurą Kąpieliskiem". W 1945 r. wojska radzieckie ostrzelały zbocza Magury, pociski trafiły
w budynek schroniska, który doszczętnie spłonął.

poniedziałek, 06 maj 2013 18:48

05.05.2013 Lysa Hora rowerowo

Napisał

Agnieszka Byrtek
Krzysztof Górski

W ostatni dzień długiego weekendu postanowiliśmy zdobyć najwyższy szczyt Beskidu Śląsko-Morawskiego - Lysą Horę dla ułatwienia na rowerach :) Po drodze całe mnóstwo ludzi na dwóch kółkach w różnym przedziale wiekowym. Podjazd długi i męczący, zjazd szybki i przyjemny :)

całkowity dystans: 17,5 km
osiągnięta wysokość: 1324 m.n.p.m
przewyższenia: 714 m

sobota, 09 czerwiec 2012 11:36

05.02.2011 impreza w klubie

Napisał

Ganszer się wygłupiał.

poniedziałek, 06 maj 2013 18:32

04.05.2013 Sobotnie truchtanie po Klimczoku

Napisał

Krzysztof Górski
Agnieszka Byrtek

W sobotę 4 maja z nudów przetruchtaliśmy z Agą i naszą Majką na Klimczok.

· Dystans: 15,0 km
· Czas trwania: 2 h 50 min
· Średnia prędkość: 5,28 km/h

Milenka Miśków-Szymura
Aleksandra Miśków-Szymura
Marcin Miśków

Wstając rano w poniedziałek nasza córeczka wpadła na pomysł że można pojechać  w góry na biwak . Pomyślałem że to świetna okazja poszukać  groty Komonieckiego . Zanim jednak się pozbieraliśmy to dojechaliśmy do celu dopiero o godz.  13.00 wraz z deszczem  . Jednak Milenka mówi że idziemy szukać  skarbu ( bo oczywiście z szybko powstała legenda :) ) . Zaparkowaliśmy auto pod stokiem narciarskim Czarny Groń i idąc żółtym szlakiem doszliśmy do skrzyżowania pod Smrekowicą . Tutaj wiedzieliśmy że musimy zejść ze szlaku w poszukiwaniu groty . W tym czasie zaczął padać  śnieg  potem deszcz i wzmógł sie wiatr , wiec dziewczyny poczekały w lasku. Tam zdecydowanie mniej wiało a ja zbiegłem na dół w poszukiwaniu groty. Niestety nie znalazłem i pewnie bym znalazł ale widząc godzine oraz że potem Milenka musiałaby jeszcze sporo przejść a potem wrócić postanowiliśmy szybciej wracać i odpuścić na dzisiaj .  Jakbyśmy przyjechali wcześniej i pogoda była by bardziej sprzyjająca na pewno dotarlibyśmy do celu . Nic jednak nie stracone, długi spacer i postój na jedzonko po drodze spowodowało że ten dzień był super , mimo pogody . Fajnie było chociaż w jeden dzień w ten majowy weekend gdzieś wyskoczyć  . A co do skarbu wrócimy tam i nie  próbujcie szukać  go przed nami :P 

Zapraszamy na film i pamiętaj o Subskrybowaniu naszego kanału :)  
niedziela, 04 styczeń 2026 19:16

03.01.2026 Jaskinia Zimna

Napisał
Martyna Michalska
Łukasz Piechocki
Waldemar Makoś
Zbigniew Makoś 
Wacław Michalski
Rozpoczęcie sezonu w nowym roku. Spacer do Syfonu Zwolińskich w Zimnej. Trochę wody w jeziorku z zakrętem. Ponor bez wody, jak zwykle nader błotnisty. W nagrodę cudna Salka Gotycka
niedziela, 22 wrzesień 2024 22:16

024.09.22 Zajęcia kursowe - Wisła Kobyla

Napisał
Tomasz Grzegrzułka 
Bartek Brzezinka 
Tomek Motoszko 
Ela Pikania
Karol Pastwa
Ania Pawlik 
Ania Boczkowska
Dominika Kot
Kasia Domaniewska
Ala Kapustka
Michał Metra
Łukasz Owczarzak

Piękna pogoda, niezawodna Kobyla i nowy kurs.
Miły dzień za nami zapoznaliśmy się że sprzętem jaskiniowym, linami, węzłami i technikami w górę i w dół było przyjemnie i warto było się ruszyć w ten piękny dzień.