Dział Beskidzki

Dział Beskidzki

Starsze dokumenty: do 2016 2017 2018 2019

Dokumenty internetowe

piątek, 12 czerwiec 2026 15:16

2026.06.06-07

Napisał
Maja Jędrzejewska
Adam Marcinków
 

To już kolejny wyjazd w to miejsce – i jak zwykle Mała Fatra nie zawiodła. Tym razem wybraliśmy wariant z wykorzystaniem pociągu. Samochód zostawiliśmy przy stacji w Nezbudskiej Lúčce, a następnie koleją dostaliśmy się do Párnicy, skąd rozpoczęliśmy podejście.

Na początku ruszyliśmy niebieskim szlakiem w górę aż do czerwonego, po czym kontynuowaliśmy wędrówkę już głównym, graniowym szlakiem w kierunku auta. Trasa była bardzo przyjemna i widokowa.

Noc spędziliśmy w namiocie w okolicach Chaty pod Chlebem, co dodało wyjazdowi fajnego klimatu. Pogoda dopisała przez cały czas, więc mogliśmy w pełni cieszyć się górami.

poniedziałek, 08 czerwiec 2026 00:11

2026.06.06 Jaskinia Wielka Litworowa

Napisał
Sylwia Wójcik - 200 m
Wojciech Jasiak - 200 m
Kaja Fidzińska - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego - do połączenia ze Śnieżną - 320 m
Jerzy Ganszer - Nad Magla - 300 m

Czas akcji 6 godzin i 50 minut.  

Jest sukces, podczas tej akcji wyniesiono ostatnie śmieci z jaskini. Należy dodać, że po 15 latach działalności Biuro do Spraw Oczyszczania Wielkiej Litworowej ulega samorozwiązaniu. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym i za wszystkie akcje. Strona do Biura jest tutaj - https://jaskinie.bialy-orzel.com.pl/LitworowaB.htm

Tutaj zdjęcia z akcji - "kliknij"
Maryla Nawrocka - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski

Nad morzem odbył się ślub. Nowej parze życzymy pomyślności. Komisja Ślubna będzie obradowała!
Napisał J.G.
Hieronim Gawlas - o.t.
Irek Barankiewicz - o.t.
Piotr Gawlas

Długi wekend czerwcowy, Boże Ciało, pomysł przeciągnął się z zeszłego roku, mieliśmy iść na Lodowiec Teischnitz. Aura nie była jednak przyjazna, czwartek deszczowy a w piątek nasze zapały ostudził świeży czerwcowy śnieg. Piątek spędziliśmy na zwiedzaniu Doliny Dorfer, odwiedziliśmy schronisko Bergeralm, podziwiając po drodze wąwóz rzeki Kaiserbach. W sobotę po śniadaniu na parkingu Kals am Grossglockner, mimo słabej pogody ruszamy w stronę Studlhutte i dalej lodowca. Zatrzymujemy się na herbatę w Lucknerhutte z obawy przed kolejnym załamaniem i zlewą. Na krótko pogoda się poprawia. Ruszamy dalej, docierając do skał, jakiś kilometr ponad schroniskiem. Nie docieramy nawet do Studlhutte, bo kolejne mgły i chmury zasłaniają niebo. Decydujemy się zawrócić, bo jest już późno a szans na dojście na lodowiec nie widać. Cóż, trzeba będzie znowu tu przyjechać.
Mimo słabej pogody, wyjazd uważamy za udany.
Lana Svetličić
Radosław Jędrzejczyk

Dzisiaj wymknęliśmy się z domów aby odwiedzić Jaskinię Ostrą-Rolling Stones (K.Bs-02.153). Jeszcze nim dotarliśmy na miejsce połowa ekipy zdążyła się wykruszyć, ale nie nasza strata!

W pobliżu zebraliśmy koordynaty kilku pomniejszych dziur znajdujących się w okolicy - Jaskini Expresowej (K.Bs-02.152), Niewypał (K.Bs-02.151) i Em5 (K.Bs-02.158) po czym zanurzyliśmy się we wnętrzu systemu. 
Jaskinia Ostra zaskakuje pozytywnie - kto nie był niech koniecznie nadrobi! Przechadzka ogromną szczeliną na której rozwinęła się ta jaskinia to niezwykłe przeżycie. Plan nie oddaje też sprawiedliwości wysokością na których można się tutaj znaleźć. Daje się to odczuć szczególnie gdy wracając z dna przechodzimy przez legendarny wyrwibark do Jaskini Rollig Stones i spoglądamy w dół Progu Odkrywców (może wrócimy tu innym razem...)

Sama Rolling Stones od początku do końca okazuje się typowo Beskidzka - zawaliska, śliskie progi i kruszna. Zdecydowanie więcej tutaj nietoperzy (głównie nocki). Prawdziwą wisienką na torcie jest ciasny wyjście pełne pająków.

Będąc na powierzchni cieszymy się, że udało nam się wydostać, zabieramy swoje pomiary i szczęśliwie wracamy do domu.
środa, 03 czerwiec 2026 21:43

2026.06.03 Puchar 12 Wzniesień - Golgota

Napisał
Jerzy Pukowski - grupa wsparcia
Jerzy Ganszer

Czas słabszy niż poprzednio, z powodu wysokiej trawy na trasie.
środa, 03 czerwiec 2026 00:21

2026.06.02 Żywiec - spotkanie

Napisał
W Żywcu zupełnie przypadkowo spotkano Byłego Członka Klubu - Stefana Mizerę /tego w koszuli w kratkę/ - Weterana, członka Kapituły, byłego GOPRowca

Teresa Mizera - Koneser
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko Biała
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko Biała
Jerzy Ganszer
+ osoba towarzysząca
czwartek, 04 czerwiec 2026 00:06

2026.06.02 Madagaskar

Napisał
Park Narodowy Ankarana
Zdzisław Grebl + o.t
Zwiedzenie paru niewielkich jaskiń. Na terenie parku występują słynne formacje skalne, zwane tsingy. Znajduje się tu także jedna z najdłuższych jaskiń w Afryce.
poniedziałek, 01 czerwiec 2026 23:35

2026.06.01 Dzień Dziecka - Niwka

Napisał
Mastalski Zbigniew - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Tomasz Pukowski - Były Członek Klubu
Marta Pukowska - Osoba Towarzysząca
Martyna Pukowska - Osoba Towarzysząca
Aleksandra Banot - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
Krzysztof Babot - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
Alicja Banot - Osoba Towarzysząca
Franciszek Banot - Osoba Towarzysząca
Tomasz Kochel
Jerzy Pukowski
Jamruszkiewicz Bartosz lub Bartłomiej - Osoba Towarzysząca
Jamruszkiewicz Kornelia - Osoba Towarzysząca
Jamruszkiewicz Pola - Osoba Towarzysząca
Dorota Czerwińska - Osoba Towarzysząca
Zofia Czerwińska - Osoba Towarzysząca
Roman Polański - Osoba Towarzysząca
Jerzy Ganszer

To już pewna tradycja, że nasz Klub organizuje dla dzieci ciekawe przejście - tym razem po wodzie. Część osób nabrała wodę w końcowej fazie przejścia. Potem było zwiedzanie piwnicy starej kamienicy. Dziękujemy kolegom z Klubu za pomoc w organizacji. Dzieciaki zadowolone! Tutaj zdjęcia - "kliknij"
czwartek, 11 czerwiec 2026 08:34

2026.05.31 Skała Kobyla wyjazd kursowy

Napisała
Bartosz Brzezinka
Tomasz Grzegrzułka
Daria Kusztelak
Tomasz Motoszko
Artur Suwała-Pikania
Iwona Pośpiech

Podczas wyjazdu szkoleniowego mieliśmy okazję poznać podstawy wspinania w skałach. Bartosz przekazał nam krótko i sensownie teorię, pokazał podstawy asekuracji dolnej, zakładanie punktów asekuracyjnych, zjazdy i wychodzenie po linie. Następnie wspólnie z Murzynem i Tomkiem Motoszko czuwali nad ćwiczeniami samodzielnymi kursantów. Kluczowe było nasze bezpieczeństwo, efektywność i rozwijanie umiejętności. Pomimo niesprzyjającej dzień wcześniej pogody, niedopisującej frekwencji (3 kursantów tylko), trudnemu dojazdowi, chorobie i tysiącu innym przeciwnościom ten dzień dzięki Nim był cudowny, inspirujący, nauka owocna i na wysokim poziomie. Za co serdecznie dziękujemy!!!