Dział Beskidzki

Dział Beskidzki

Starsze dokumenty: do 2016 2017 2018 2019

Dokumenty internetowe

Jaskinie i wyprawy

Jaskinie i wyprawy (1611)

poniedziałek, 11 kwiecień 2022 10:14

2022.04.10 Jaskinia Wielka Śnieżna

Napisał
Sylwia Solarczyk - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Karolina Barciszewska-Kozioł - Speleoklub Tatrzański
Paweł Chrobak - Speleoklub Tatrzański
Majka W.
Kamil Polański
Krzysztof Borgieł


Wielka międzyklubowa akcja do Wielkiej Śnieżnej. Wykonano prace przygotowawcze do sezonu. Odwiedzono mniej uczęszczane partie w okolicach I Wodospadu. Wyniesiono trochę śmieci. 
Towarzystwo wyborne, atmosfera wspaniała.
Zdjęcie wykonała Sylwia z krawędzi Wielkiej Studni.
poniedziałek, 04 kwiecień 2022 12:57

2022.04.03 Jaskinia Miętusia

Napisała
Paweł Chrobak-ST
Majka W.

Celem akcji było sprawdzenie poziomu wody w MarWoju. Mieliśmy cień nadziei, że będzie jeszcze przechodni. Zwoliński daje możliwość "przekroczenia". Natomiast MarWoj nie daje szans na przejście. Plaża pod wodą. Mimo to akcję uważam za udaną. 
poniedziałek, 04 kwiecień 2022 12:15

2022.04.02 Jaskinia Czarna

Napisał
Elżbieta Imielska

Marcin FrytkaPunk Freindorf KKTJ

Sprawna akcja do Partii Królewskich. Zlotówka cała oblodzona, mocno mnie słownie poniosło przy zjeździe , przy wychodzeniu również. Oficjalnie przepraszam FrytkęPunk za swoje słownictwo :), dziękuję również za zniesienie lin i przepraszam, ze nie wzięłam termosu :(
wtorek, 08 marzec 2022 11:55

2022.03.5-6, Szkolenie zimowe dla kursu

Napisał
Małgorzata Bugalska
Agnieszka Krawczyk
Paulina Kohut
Magdalena Zarzycka
Bartosz Brzezinka
Dawid Jędrysek
Tomasz Kadłubiski
Mateusz Kohut
Karol Pastwa
Wojciech Zowoda
Michał Ganszer
Tomasz Grzegrzułka
Sławek Heteniak Speleoklub Tatrzński
Wacław Michalski
Dwa dni intensywnych działań szkoleniowych w zakresie zimowego poruszania się i działania w górach. Byliśmy na Hali Kalatówek i w Wąwozie Kraków. Dzięki uprzejmości i staraniom Sławka, któremu dziękujemy, podglądaliśmy trochę jak robi się to w klubie tatrzańskim. Kursanci wykazali duże zaangażowanie, cierpliwość i odporność, ponieważ w Tatrach ładna zima, lekki mrozik i trochę zmarzliśmy. Szczęśliwie na bazie zdołaliśmy się rozgrzać przy wieczornym wykładzie i miłych pogawędkach. Trenowaliśmy poruszanie się w górach, asekurację w śniegu i lodzie ale głównie używanie detektorów lawinowych. Choć już umiemy trochę je wykorzystać, to oby nigdy, nikt z nas nie musiał używać pipsa do poszukiwania partnera z wycieczki.
poniedziałek, 28 marzec 2022 20:05

2022.03.26-27 Szkolenie z podstaw kartowania

Napisał
Patrycja Kopytko
Tomasz "Kierownik" Kochel
Wacław "Przygoda" Michalski
Bartosz Brzezinka
Dominik Sarnowski
Mateusz Dudek
Antek Dudek
Ewa Rutkowska

Bardzo liczną grupą z naszego klubu uczestniczyliśmy w szkoleniu z Podstaw z kartowania jaskiń w Łutowcu. 
Szkolenie rozpoczęło się od wykładów prowadzonych przez Mateusza Golicza a później działaliśmy już w grupach trzyosobowych w terenie. Była nauka mierzenia, sporządzanie szkiców, zdjęć i notatek. Po obiedzie ręcznie obrabialiśmy nasze dane pomiarowe w arkuszu kalkulacyjnym a później rysowaliśmy plan jaskini na papierze milimetrowym  - powstał nam wszystkim dosyć dokładny plan potrzebny do kolejnych etapów szkolenia. Owocny dzień zakończył się wspólnym, integracyjnym ogniskiem.

Następnego dnia przeliczaliśmy nasze wcześniejsze dane i tworzyliśmy plan jaskini za pomocą programów elektronicznych. 

Szkolenie bardzo udane. Teraz tylko ćwiczyć, rysować, mierzyć, ćwiczyć i mierzyć i rysować...

Sylwia Solarczyk - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Kinga Woźniak - Sądecki Klub Taternictwa Jaskiniowego
Krzysztof Borgieł

Międzyklubowe wyjście transportowo-integracyjne z elementami podziemnymi. Warunki na dojściu do obu otworów czujne. Transport ekwipunku do Litworowej i przeniesienie części do Śnieżnej. 
Sezon się zbliża. Dziury uzbrojone. Czas działać. 
Bardzo miłe wyjście w doborowym towarzystwie.

Kamil Polański

W sobotę postanowiłem w końcu iść głębiej niż partie przyotworowe. W planach był solowy atak na dno w sportowym  trybie. Niestety plany uległy zmianie. W sobotę przy pięknej pogodzie  dokończyłem budowę przebieralni, w której pogłębiłem  podłogę, zrobiłem dwie ścianki oporowe mające za zadanie zminimalizować efekt wciągania powietrza do jaskini, dorobiłem pomieszczenie na awaryjny odpoczynek. Po żmudnych robotach nastał mrok i zorientowałem się o 22:40 że "braknie" mi sił na zejście na parking, więc zdecydowałem się na nocleg w awaryjnej części  jamy śnieżnej. Na szczęście miałem ze sobą  niezbędny ekwipunek do  przetrzymania nocy w tak trudnych warunkach. Ranek niestety okazał się ciężki do podjęcia decyzji o ataku na dno (nieprzespana noc) więc zdecydowano się na dojście do Suchego Biwaku.

W jaskini w tym samym czasie działali członkowie klubu KKTJ.

Warunki na podejściu przez Świstówkę:
   pokrywa śnieżna  twarda, jednak nie na tyle aby utrzymać moje kościste ciało wraz z 25kg plecakiem, czego wynikiem było  mozolne przejście które zajęło nieco ponad 2.5godz. z parkingu. Przechód z twardą pokrywą śnieżną, trzeba zachować  uwagę w górnych jego partiach.

Warunki w jaskini: wykonanie dwóch ścianek oporowych przed wejściem głównym z  małymi otworami wejściowymi zminimalizowało przeciąg w rurze, a co za tym idzie także warunki  w jaskini - brak unoszącego się pyłu, mała wilgotność powietrza. Te małe otwory na czas wejścia do jaskini są zakrywane blokami śnieżnymi - ZALECAM, ABY KOLEJNE EKIPY WYBIERAJĄCE SIĘ TAM, ROBIŁY TO SAMO i tutaj uwaga: Otwór w pierwszej ściance oporowej został  "zamurowany" - proszę aby  nowy otwór zrobić minimalistycznie w podobnym miejscu tj. przy samym dnie przebieralni a do jego zakrywania wykorzystać  bloki śniegowe stojące obok. W jaskini temperatura  minusowa sięga aż do dna Wielkiej Studni, nawet  sporo sopli  i nacieków lodowych stworzyło się w jej górnych partiach. Na lodospadzie  widoczne są 2 punkty pomiarowe (pewno Bartosza?), więc proponuję aby badacz, który to zamontował skontaktował się ze mną i wówczas przeanalizujemy dane pomiarów temperatury  w czasie od przekopania otworu, po modyfikacje typu ścianki oporowe, itp. Dane mogą być ciekawe do analizy. Schodząc niżej, w partiach  płytowców, mało wody, a w wodociągu to tej wody  nie było prawie w ogóle, jedynie drobne sączenia.

Filmik:
https://rumble.com/vy4ijn-jaskinia-niena-wejcie-zimowe-sniezna-cave-winter-entry.html

poniedziałek, 21 marzec 2022 23:07

2022.03.18-20. Fair Head

Napisał
Adam Marcinków
Richard, Duncan - Osoby Towarzyszące
 
Trzy dni tradowego wspinania w Irlandii Północnej. Pogoda dopisała, było wietrznie ale słonecznie. Nocleg na dziko. 
Wybrzeże klifowe jest zbudowane z bazaltowych kolumn i świetnie nadaje się na praktykę wspinania w rysach. 
Miejsce godne polecenia.
sobota, 19 marzec 2022 10:35

2022.03.12-13 Wspinanie lodowe Tatry

Napisał

Bartosz Brzezinka

Sonia Bała – Klub Wysokogórski Sakwa


Korzystając z zapowiadającego się słonecznego weekendu wybraliśmy się w Tatry z zamiarem wspinaczki lodowej/ mixtowej.

Pierwszego dnia (12.03) za cel wybieramy rozruch w Słowackiej Białej Wodzie w pierwszej kolejności podchodzimy pod „Ukryty lód” (faktycznie ukryty zlokalizowanie go trochę nam zajęło)

o trudnościach WI4+/II – wspinanie w pionie po lodowych kolumnach w moim odczuciu wycena solidna a asekuracja wymagająca.

Na koniec dokładamy jeszcze szybkie przejście ADIN ÚSMEV (WI3 /II).

 

Niedziela (13.03)

Wczesne wyjście z parkingu na Palenicy Białczańskiej kierunek schronisko nad Morskim Okiem i dalej pod Mnichowy próg gdzie startuje cel dzisiejszego wyjścia czyli Kuluar Kurtyki wyceniony na WI3/III. Drogę przechodzimy gładko i po 2h odpoczywamy w słońcu na Mnichowym Tarasie skąd startuje podejście na kolejny cel tego dnia czyli wejście na Mnicha.

Wybieramy drogę Zacięcie Robakiewicza wariantem tzw.”między wieżami” o wycenie IV, finalnie na wierzchołek wchodzimy przy pięknym słońcu- w okolicy już nie było nikogo więc możemy spokojnie nacieszyć się widokami i piękną pogodą.


Galeria zdjęć z wyjazdu

niedziela, 13 marzec 2022 16:27

2022.03.12 Kasprowa Niżna

Napisał
Agnieszka Krawczyk
Paulina Kohut
Mateusz Kohut
Dawid Jędrysek
Tomasz Kadłubicki
Wacław Michalski
Byliśmy w Kasprowej Niżnej do syfony Danka i w rejon sali Gwiaździstej w kierunku Partii Sylwestrowych. Akcja bardzo już sprawna i w dobrych nastrojach, których nie zepsuł nam nawet zalany Długi Chodnik. Kąpiele na głębokość metra, zatem z moczeniem newralgicznych części ciała, uznane zostały wręcz za dużą atrakcję i urozmaicenie wycieczki. W dziurze spotkanie z koleżankami z Klubu Nocek z Rudy i grotołazami z grupy GOPR i TOPR. Na bazie spotkanie z Bartoszem Brzezinka i jego koleżanką, którzy uskuteczniali wspinaczki lodowe w Białej Wodzie.