czwartek, 25 październik 2018 19:34

2018.10.25 Tunel Małołącki

Napisał

Gabriela Gajny
Jerzy Ganszer

W górach już zima. Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"

W sumie pokonano 514 m w góre. 

niedziela, 21 październik 2018 19:07

2018.10.21 Skrzyczne rowerem

Napisał

Dariusz Rozmus

Marcin Parys

Wjazd na Skrzyczne z Lipowej przejazd na Malinowska Skałę i zjazd do Lipowej. Czas akcji 3h 16m dystans 22 km. Pogoda mglista powyżej 1000m wietrznie i zimno.

niedziela, 21 październik 2018 19:08

2018.10.21 Jaskinia w Trzech Kopcach i Jaskinia Dująca

Napisał

Krzysztof Fraś - Osoba Towarzysząca - tylko Jaskinia w Trzech Kopcach
Grzegorz Górczyński
Mateusz Kubina
Patrycja Dokupil - Osoba Towarzysząca - grupa wsparcia
Małgorzata Toczyłowska
Jerzy Ganszer

W III Kopcach spotkaliśmy dwóch turystów. Policzyliśmy nietoperze. Dotarliśmy do "Jacka" i ołtarza. Byliśmy przy zabytkowym cisie.  

Tutaj kilka zdjęć "kliknij"

Spis nietoperzy na stronie Ganszera. 

niedziela, 21 październik 2018 11:25

2018.10.20 Mini Maraton na Jurze

Napisał

Marcin Parys
Darek Rozmus
Dominik Sarnowski
Patrycja Kopytko

Przy sporej ilości pomysłów na ten weekend, padło na Jurę. Udaliśmy się w rejon Skał Kroczyckich na górę Jastrzębnik.
Odwiedzono jaskinie:
- Jaskinia z Widokiem Ku
- Jaskinia z Widokiem Na
- Jaskinia Odurka
- Jaskinia Zaskrońca
- Jaskinia Wiktorówka
- Studnia Św. Pachoniusza
- Jaskinia Wisielców
- Jaskinia Kowalskiego
- Jaskinia Myszołowa
- Schronisko bez stropu
Poszukiwane, nie zlokalizowane: Jaskinia Nosorożca, Studnia Piaskowa
Podsumowując: odwiedzono 10 jaskiń; widziano 6 nietoperzy – Podkowce; czas linienia pająków; w dwóch jaskiniach prowadzono wykopaliska archeologiczne/pace jaskiniowe; podczas maratonu dopadł nas deszcz, który w końcu zmusił nas do odwrotu.

 

Bartek Baturo
Tomasz "Murzyn" Grzegrzułka
Katarzyna Lena Koprowska
Tomasz Manda
Wacław Michalski
Jerzy Pukowski
Izabela Rosner-Manda
Mirosław Uczniak - były członek klubu
Teresa Zwierzchowska
 
Plan zakładał wyjście do Jaskini Marmurowej, gdzie miał odbyć się egzamin praktyczny dla czworga kursantów z grupy "J".  Ponieważ jednak w jaskini Marmurowej i okolicznych dziurach działało sporo innych grup, postanowiliśmy udać się do pustej tego dnia jaskini Małołąckiej. Wyruszyliśmy z Doliny Kościeliskiej i choć wszystko wskazywało na to, że nie mamy co liczyć na dobrą pogodę, mniej więcej w połowie Kobylarzowego Żlebu udało nam się wyjść z chmury, dzięki czemu przez resztę drogi mogliśmy cieszyć się słońcem, nieustannym narzekaniem na ból nóg i pięknymi widokami. Po dotarciu pod otwór jaskini podzieliliśmy się na dwie grupy - każda miała za zadanie zaporęczować, zejść na dno, a następnie zdeporęczować dziurę zgodnie z wiedzą zdobytą w trakcie kursu. Nad prawidłowym przebiegiem tej części egzaminu czuwał nieprzekupny Tomasz vel. Murzyn. Równolegle druga grupa pod okiem Wacława i Jerzego wykonywała zadania z poręczowania i autoratownictwa. Po wykonaniu zadania przez pierwszą grupę, nastąpiła zamiana zadań. Jak zwykle akcja zajęła więcej czasu niż zakładaliśmy, ale ostatecznie obie grupy wykonały bez zastrzeżeń wszystkie przydzielone im zadania.
 
Akcja w jaskini zakończyła się po zmroku, co w połączeniu ze zmieniającą się szybko pogodą zapewniło nam dodatkowy, nieplanowany element szkolenia - musieliśmy dotrzeć na szlak przy widoczności nieprzekraczającej kilku metrów i padającym coraz to mocniej deszczu, a następnie dotrzeć na bazę nie łamiąc sobie nóg na cholernie śliskich kamieniach ;)
 
W okolicach godziny 23:00 grupa zameldowała się na bazie u Pani Krysi - obyło się bez strat w ludziach i kursantach ;)
 
 
 

Tomek Stryczek

W dniach 18-21.10.2018 brałem udział w szkoleniu KTJ PZA. Głównym tematem była hipotermia oraz wykorzystanie technik autoratowniczych. Piątek - wykłady z hipotermii oraz ćwiczenia praktyczne w jaskini Mylnej. Izolacja poszkodowanego przed utratą ciepła, budowanie punktów cieplnych. Sobota - podzieleni na grupy, ćwiczyliśmy w jaskiniach. Moja grupa udała się do jaskini Nad Kotliny, gdzie poniżej piętrowej studni pozorowany był wypadek. Naszym zadaniem było: uwolnienie poszkodowanego z przyrządów do zjazdu, zjechanie z nim przez przepinkę, udzielenie pierwszej pomocy, zapewnienie komfortu cieplnego. Wyciągniecie z jaskini wykorzystując metody: ruchomego bloczka, hiszpańskiej przeciwwagi, wykorzystanie tyrolki zamiast trawersu. Niedziela - podsumowanie zajęć.

Eugeniusz Foltyn - Były Członek Klubu
Jakub Krajewski
Jerzy Ganszer

 

Celem wyjazdu było sprawdzenie kamienia z rytami naskalnymi. Patrz sprawozdanie z przed kilku tygodni. Zlokalizowano miejsce po "miejscu widokowym" jednego z burmistrzów w Białej. Zlokalizowano domniemany kościół leśny ewangelików. Wyjazd był "konstruktywny". 

Kilka zdjęć - "kliknij" 

Małgorzata Koniorczyk - Stowarzyszenie Jaworze-Zdrój
Jakub Krajewski
Jerzy Ganszer

Obejrzeliśmy ryt naskalny nad Grabką - rok 1916. A potem wiele piwnic i stara studnię. Było interesująco. Można kiedyś te piwnice splanować - panuje tam klimat "jaskiniowy". 

Tutaj kilka zdjęć z tej wyczerpującej akcji - "kliknij"

poniedziałek, 15 październik 2018 23:11

2018.10.14 Wyjazd inwentaryzacyjny w rejon Jaskini Srebrnej

Napisał

Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

To była tak zwana wycieczka z elementami jaskiniowymi.

Wykonano plany dwóch obiektów: 

Przywodny Schron K.Bs-G03.17   -- określono dł. obiektu =2,70 m

Grota pod Płytą K.Bs-G03.18 -- określono dł. = 2,4 m 

Tutaj kilka zdjęć z akcji - "kliknij"

Plany obiektów będzie można zobaczy w Dokumentach Internetowych z 2018 r

niedziela, 14 październik 2018 21:54

2018.10.14 Eksploracja beskidzka

Napisał

Paweł Gądek

Bronisław Gądek - Osoba Towarzysząca

Udało mi się pokonać studnię, którą namierzyłem i eksplorowałem już jakiś czas temu. Okazało się, że odkryta jaskinia składa się głównie z tej studni. Głębokość około 8 metrów. Na dnie w niszy wisiał nietoperz (podkowiec mały).  Następnie nieznacznie przedłużyliśmy jedną ze znanych jaskiń w okolicy. Później odkopaliśmy jeszcze niewielką kilkumetrową szczelinę.