Sprawozdania (4892)
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Kazimierz Ślęk
Jakub Krajewski
Jerzy Pukowski
Adam Marcinków
Jerzy Ganszer
Najlepszy czas uzyskał Adam. U góry wielka mgła. W rejonie Hali Skrzyczeńskiej zauważono jednego narciarza. Akcja odbyła się po zmroku. A potem odpoczynek w Hotelu Góral i tam zobaczyliśmy w telewizorze nowego papieża.
Na wniosek jednego z uczestników sygnalizuje się, że "papieża wybrano o 19.06"
Na zdjęciu Kazimierz w czasie odpoczynku - zdjęcie wykonano telefonem.
Kursanci mieli wykład, który poprowadził Rafał Klimara
Tomasz Pawłowski zrobił nam wykład i pokaz na temat ostrzenia i renowacji nart
Została opróżniona beczka, która leżakowała w klubie 4 lata!
Prezes ogłosił termin walnego zebrania nadzwyczajnego na 9 kwietnia
Odbyło się powitanie Zdzisława, który nie złożył kości w Afryce
Kuba został wciągnięty na "stażystę" Muzeum Klubowego
Sekretarz "wyprodukował" pierwszą legitymację klubową /w swojej kadencji/, która została wręczona Agnieszce Wróbel
Omówiono termin "sekcja młodzieżowa" - mogąca być używana przy dzieciach "przed kursowych" uczestniczących w naszych wyjazdach
Grzegorz Klassek
Aniela Klassek
Sebastian Korczyk
Głównym tematem tego sympatycznego wieczoru były jaskinie tatrzańskie i historia ich poznawania, lecz rozwinęło się wiele innych wątków, m.in. eksploracja obiektów sztucznych, sprawy wewnątrzklubowe oraz geologia Karpat fliszowych.
Sebastian Korczyk
Solowy, pierwszy od grudnia podbieg na tej trasie.
Krajobrazy mało zimowe, choć nie pozbawione pewnego uroku. Szczyt (na zdjęciu) tonął w siąpiącej chmurze. Gdy zbliżałem się z powrotem do auta, mżawka zamieniła się w delikatną śnieżną kaszę.
Anna Smoter - Były Członek Klubu
Oliwia Smoter - Sekcja Młodzieżowa
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Sebastian Korczyk
Około godziny 11:00 dynamicznie ruszyliśmy z opustoszałego i zamglonego Przegibka. Starsze pokolenie wędrowało szlakiem standardowym, zaś przedstawiciele młodszego przemieszczali się na sporych odcinkach wariantem równoległym - znacznie bardziej fantazyjnym. Nie zapomnieli zwiedzić starych wojennych okopów. Po łyku herbaty w schronisku skierowaliśmy się nad otwór. W międzyczasie sprawdziła się prognoza pogody ICM i na całkiem jeszcze zaśnieżony grzbiet spłynęły promienie marcowego słońca.
Akcja weszła w decydującą fazę: odpowiednio wyposażeni zniknęliśmy w Wietrznej Dziurze. Nie brakowało tam atrakcji takich jak mała wspinaczka, miniaturowy trawersik czy eksploracja intrygujących zakamarków. Na zdjęciu: trzon zespołu szturmowego, czyli Oliwia i Mikołaj.
Jak na grotołazów przystało, w drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w celu skonsumowania tradycyjnego żurku (druga wizyta w schronisku). Pokrzepieni zbiegliśmy do aut, zatrzymując się na chwilę, by popatrzeć na ścielącą się u stóp Beskidu szarą watę. Ani na szlaku, ani w schronisku nie odnotowano dużego ruchu.
Niedzielna wycieczka przebiegła bardzo sprawnie: z zapałem i konsekwencją zrealizowano założone cele.
W taki oto sposób zainaugurowana została działalność nieformalnej Sekcji Młodzieżowej przy Speleoklubie Bielsko-Biała :-)
2013.03.10 Nowa droga między Bielskiem a Żywcem zwiedzanie nowych mostów
Napisał Michał Ganszer- Agnieszka Wróbel
- Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
- Jerzy Pukowski
- Marcin Kow
- Rafał Konior
- Jakub Krajewski
- Michał Ganszer
- Jerzy Ganszer
Widzieliśmy dużo! Piękne niezapomniane widoki! Trochę błota. Jazda terenowa, wielkie konstrukcje. Było warto się ruszyć z domu. Nawet można było spaść.
Agnieszka Adamczyk
Michał Ormanin – Osoba Towarzysząca
Tomasz Rozmej – AKW Kotłownia /Lublin/
Piotr Sztaba – instruktor PZA
Pod koniec letniego sezonu taternickiego uznałam, że zima w Tatrach trwa stanowczo zbyt długo, aby jej wspinaczkowo nie wykorzystywać. Nie ukończyłam kursów wymaganych do uczestnictwa w zimowym kursie taternickim, ale na szczęście udało mi się zakwalifikować na taki kurs na podstawie wykazu przejść letnich. Razem ze mną w Betlejemce stawili się Tomek oraz Michał. Naszymi pierwszymi krokami w lodzie i mikście kierował instruktor PZA Piotr Sztaba. Podczas naszego tygodnia spędzonego w Tatrach udało nam się sprawdzić swoje siły w różnych warunkach pogodowych – od wysokich, powodujących roztopy temperatur w okolicach zera do kilkunastostopniowego mrozu w ostatnim dniu. Dwa dni spędziliśmy w Białej Wodzie trenując wspinaczkę w lodzie. Koło schroniska na Łysej Polanie odbyły się nietypowe, bo nocne ćwiczenia z wkręcania śrub lodowych oraz tworzenia ucha Abałakowa wraz z przeprowadzeniem testów jego wytrzymałości pod obciążeniem trzech osób. Podczas kursu uczyliśmy się jak asekurować się zimą, przetrenowaliśmy użycie ABC lawinowego oraz hamowanie czekanem. Wysłuchaliśmy także wykładów o lawinach, niebezpieczeństwach w górach, aklimatyzacji, objawach choroby wysokogórskiej oraz praktyce postępowania w przypadku odmrożeń.
Wykaz przejść kursowych:
Warianty z Przebieralni – Mały Zawrat (M3+)
Kochańczyk (M3+/M4)
WHP 33 – Świnica Zachodnia (WI3, śnieg 70O)
Żebro Rzepeckich na Granatach (M4)
Pierwszy wyciąg północny lewej części Laboratorium (M4+/M5)
Lodospady:
Lód na Zachradkach (WI4) – nauka, pierwsze próby na wędkę
Pierwszy Uśmiech (WI4) – prowadzenie.
2013.03.09-10 15. Ogólnopolskie Spotkanie Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów KOLOSY
Napisał Michał GanszerMiałem przyjemność brać udział w tegorocznych Kolosach. Nasze dokonania zostały docenione przez kapitułę i otrzymaliśmy wyróżnienie za odkrycie jaskini Niedźwiedziej Górnej i Hardej.
Impreza fajna dużo niesamowitych prezentacji i ludzi z pasją. A no i generalnie było dużo ludzi :) Hala mogąca pomieścić ponad 4 tys. osób szybko się zapełniła i kolejka oczekujących na wejście miała na oko 300 m długości :)
Jedyny minus to to że strasznie pizgało. Zimno mają na tej północy, nie to co u nas na Ślonsku :)
- Adam Marcinków
- Jakub Krajewski
- Paweł Kasperkiewicz
- Beata Michalska-Kasperkiewicz
- Michał Ganszer
- Jerzy Pukowski
- Zdzisław Grabl
- Agnieszka Wróbel
- Jerzy Ganszer
Ze Słonej Wody wszyscy wyszliśmy wspólnie na szczyt Małej Babiej Góry. Zdjęcie wykonano przed szczytem zachowując kolejność składu uczestników /od lewej/ - ostatni zrobił zdjęcie. Jako ciekawostkę można podać, że słońce nam świeciło ponad 2 godziny i było bardzo ciepło. Na Małej Babiej Górze podzieliśmy się na dwie grupy - grupa "A" Adam, Paweł, Beata, Michał, Jerzy G - podążyła do schroniska, po czym w drodze powrotnej na przełęczy Brona powtórnie podzielono się na "grupę szybszą" - Beata, Paweł i grupę "ataku szczytowego" Michała, Adama i Jerzego G. Kiedy grupa "A" odpoczywała w schronisku grupa "B" pod przewodnictwem prezesa dotarła do Brony, gdzie podzieliła się na "grupę szybką - Zdzisław i Agnieszka i grupę "ataku szczytowego" - Jerzego P., Jakuba.
W tym dniu na szczycie stanęły 4 osoby. Osoby z grupy "A" , które stanęły na szczycie osiągnęły 1411 m, przewyższenia! Wszystkie cztery grupy w sposób bardzo sprawny dojechały do schroniska w Słonej Wodzie, gdzie raczyły się różnego rodzajami trunków. Agnieszka chwaliła się, że wpadła do śniegu po samą brodę.
W schronisku na Markowych Szczawinach jest wypożyczalnia sprzętu zimowego - w spisie nie występują tam narty, a natomiast występują raki ! - wiadomo, że chodząc w czymś takim jak jest mało śniegu niszczy się rośliny i uszkadza skały - może by wprowadzić zakaz używania tak niebezpiecznych i mało ekologicznych rzeczy!
Uwagi dodatkowe - oficjalnie porządkujące powyższe sprawozdanie. Wszystko co zostało powyżej napisane jest fikcją literacką. Mimo, że Babia Góra jest bardzo popularna wśród narciarzy to rzeczą oczywistą jest, że wszyscy narty powinni nosić na plecach - bo bardzo tak niewątpliwie jest bezpieczniej i wygodniej. A za kilka lat z rozrzewnieniem będziemy wspominać o tych pięknych siermiężnych czasach !
Więcej...
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Rafał Konior
Tomasz Biegun - Osoba Towarzysząca
Jerzy Pukowski
Sebastian Korczyk
Jerzy Ganszer
Działaliśmy po ciemku w zachodnich zboczach Grojca /nad browarem/. Nasz przewodnik Tomasz Biegun pokazał nam nowy mały obiekt jaskiniowy o długości 3 m. Nadano mu nazwę Schron pod Głazem w Wąwozie na Grojcu. Wykonano plan. Niebawem wszelkie dane obiektu zostaną wprowadzone w "system". Teren bardzo ciekawy z wychodniami skalnymi. Zwiedziliśmy torfowisko. Mieliśmy okazję zapoznać się z kilkoma wąwozami.
2013.03.07 Strategiczne posiedzenie Zarządu w składzie niepełnym
Napisał Michał GanszerJerzy Pukowski
Sebastian Korczyk
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała / zabezpieczenie logistyczno-aprowizacyjne
Mikołaj Korczyk - Osoba Towarzysząca
Spotkanie o charakterze roboczym, przeprowadzone w Wapienicy.
Omawiano zagadnienia związane z funkcjonowaniem Klubu, takie jak m.in. przetwarzanie i archiwizacja bieżącej dokumentacji, typowanie delegatów na Walny Zjazd Komisji i Sekcji Taternictwa Jaskiniowego PZA, harmonogram zebrań czy plany wyjazdowe. Dotknięto istotnych kwestii objętych klauzulą "Ściśle Tajne". Prezes podsumował też stan przygotowań do prac nad nowym inwentarzem jaskiń naszego rejonu.
Czytano fachową literaturę na temat speleologii oraz parowozów.
Nastąpiła konsumpcja muffinków - świeżo upieczonych przez Ines.
Zofia Gutek
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Odwilż, halny, warunki dobre. Uwaga - na dole parking darmowy.
2013.03.05 Wernisaż wystawy fotografii Grzegorza Barczyka i Zbigniewa Ładygina
Napisał Michał GanszerJerzy Pukowski i kilka osób z SBB
Spotkanie odbyło się w Książnicy Beskidzkiej. Można dodać, że Zbigniew Ładygin był założycielem naszego klubu i zasłynął między innymi splanowaniem Jaskini w Trzech Kopcach.
