Jaskinie i wyprawy

Jaskinie i wyprawy (1023)

niedziela, 30 grudzień 2012 23:52

2012.12.27 Beskidzka eksploracja

Napisał

Rafał Klimara

 

Plan był prosty. Kilkadziesiąt dni temu znalazłem piękny wytop na nowym osuwisku. W sumie to to już nawet jest jaskinia, naturalny otwór, szczelinka na 3 metry nic tylko wchodzić i eksplorować. Zwłaszcza że zamarzyło mi się zamknąć ten rok magiczną liczbą 1000m odkrytych korytarzy. Trochę brakuję, na dzień dzisiejszy jest tylko ok 800-850m :(

Pomimo braku śniegu tylko z kilkuminutowym błądzeniem trafiam pod otwór. Wszystko ładnie pięknie, wywiew ciepłego powietrza łeb urywa tylko wiatr się wzmaga i jak na złość sypie mokrym śniegiem. Nic to, przynajmniej w dziurze jest ciepło, tylko dla odmiany za kołnierz sypie się ze stropu ziemia z kamieniami.

Po godzince robót ziemnych wiadomo już że z końca szczeliny skąd najbardziej wieje raczej się nie uda dostać do dalszych partii. Szybka reorganizacja miejsca pracy i już radośnie kopię obejście. Już się wydaje że dziura puści jednak ostatecznie kamień zagradzający drogę w głąb okazuje się kawałkiem większego bloku skalnego. Pomimo tego przy użyciu specjalistycznego sprzętu eksploracyjnego tz. wiadra powinno udać się po ok 2 roboczogodzinach dostać się do nowej dużej jaskini.

niedziela, 28 październik 2012 14:17

2012.10.27 Jaskinia Malinowska

Napisał

Uczestnicy:

Konrad Nycz- Osoba Towarzysząca
Maks Kołodziejczyk- Osoba Towarzysząca
Piotr Smoczyński

Opis akcji:

Mega spontaniczna akcja. Decyzja na szybką i przyjemną jaskinię głównie ze względu na mniej doświadczonych jaskiniowo towarzyszy. Po drodze w Salmopolu pojawiła się bardzo gęsta mgła, jednak dotarliśmy na Biały Krzyż. Później już tylko znaleźć w ciemnościach odbicie na jaskinię(które okazało się oznaczone jak dla niewidomego(na szczęście). Wejście do dziury przedłużyło się ze względu na brak koordynacji aparatu z palcem fotografa. W środku bardzo sprawnie wyeksplorowany niemalże każdy kawałek i każda szczelina. Zagotowana woda na zupkę(zabrakło herbaty) trochę czekolady i w drogę powrotną! Zaobserwowany śpiący nietoperz + inny lecący. Mimo, że było mroźno, mokro i ciemno to byliśmy w Beskidach a tu zawsze jak w domu:)

poniedziałek, 08 październik 2012 15:59

2012.09.29-2012.09.30 "Brzozówki 2012"

Napisał

{webgallery}

{/webgallery}

Agnieszka B.
Krzysztof Górski
Bartosz Dąbek

W ostatni weekend września mieliśmy okazję brać udział w tzw. „Brzozówkach” organizowanych przez Speleoklub Brzeszcze. Całość rozpoczęła się w sobotę – były filmy zdjęcia i wspominki, dyskusje przy ognisku "zaprocentowane" nowymi znajomościami:) tańce i muzyka do rana. Ogółem bardzo miła impreza plenerowa.
Następnego dnia zwiedzanie jaskini Brzozowej (otwieranej tylko na specjalne okazje:) i Ludwinowskiej.

poniedziałek, 08 październik 2012 16:00

2012.09.29 Jaskinia w Tatrach

Napisał

{webgallery}

{/webgallery}

 

"Gość" - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Honorata Kaczmarek
Marcin Kow
Zofia Skrudlik
Piotr Skrudlik
Katarzyna Szczerba
Kazimierz Ślęk

Dzięki aktywności organizacyjnej Wacka Michalskiego i niewyczerpanemu zapałowi do "dziurołażenia" "Gościa"akcja doszła do skutku.
Wyruszyliśmy wczesnym rankiem w pięknych okolicznościach przyrody. Po drodze, wyrównując oddech, wymienialiśmy uprzejmości z ekipą z KKTJotu, która szła do pobliskiej jaskini. Akcja przebiegła sprawnie, a sama jaskinia zrobiła ogromne wrażenie. Świetnie obita, wygodnie zaporęczowana przez "Gościa"-pozostawało tylko przepinać się, zjeżdżać i otwierać buzie z zachwytu. Na dole sekcja podgrzewaczy jedzenia uraczyła wszystkich pyszną herbatką i gorącym jedzonkiem. Honka i Zosia trenowały przechodzenie zacisku z efektownym fikołkiem, natomiast Kazek po dłuższej przerwie powrócił do działalności jaskiniowej, i to od razu konkretnie. Podczas zejścia podmuchy wiatru podkręcały tempo marszu, a atakujące szyszki nie pozwalały wpaść w letarg. Na zakończenie ekipa udała się na stację benzynową, by uczcić powodzenie akcji hot-dogami; ostatnimi trzema hot-dogami :)

poniedziałek, 08 październik 2012 16:08

2012.09.29 Jaskinia Śnieżna

Napisał

{webgallery}

{/webgallery}

 

Ula Tebin - grupa wsparcia
Sebeastian Korczyk - grupa wsparcia
Jerzy Ganszer
Dotarto poniżej IV wodospadu. Poniżej - 500 m. Czas 3 godz. 35 minut.

Lodospad topnieje! Niebawem ma być akcja poprawy oporęczowania w tym miejscu. Przy otworze spotkano Marka Lorczyka z ekipą. Na powierzchni znaleziono płaską baterię z XX wieku. Po drodze spotkano Maję Jędrzejewską, która szła w kierunmi Nad Kotlin z ciężkim plecakiem. Idac dalej coś nie gra. 
Wcale nie wyglada sprawa zle.

Belgowie:

Gery Berghmans

Justin Devleminck

John Gosset

 

Polacy:

Jakub Krajewski

Klaudiusz Stępień

Zbigniew Grzybek

Jaskinia uważana za jedną z trudniejszych w Belgii, posiadająca liczne zaciski. Osiągnięto dno -120 metrów czas przejścia 4.30 godz. 

Łukasz Piechocki
Marcin Parys
Magdalena Prochalska

W piękny słoneczny niedzielny poranek wybraliśmy się do Jaskini Kasprowej Niżniej.
Dziwnym trafem tak się złożyło, że w ramach urozmaicenia naszego wypadu wybraliśmy drogę przez Kasprowy Wierch. 

Magda padła w gnieździe Złotej Kaczki :) 
Chłopaki za to próbowali przywitać się z kaczką ale ta chyba dała nura. 



niedziela, 22 lipiec 2018 16:48

16-17.07 Morskie Oko

Napisał

Zbigniew Grzybek 
Bartłomiej Golik
Korzystajac z uroków pracy w tak pięknym miejscu przez  dwa dni delektowaliśmy się wspaniałymi widokami. 

niedziela, 03 listopad 2013 18:17

13.10.2013 Jaskinia Wielka Litworowa

Napisał

Beata Michalska-Kasperkiewicz
Paweł  Kasperkiewicz

Litworowa do biwaku. Ekipa poszła na trawers Litworowa-Śnieżna, a Jerzy Ganszer urabiał nas tydzień, żebyśmy ściągnęli liny w Litworce. Dostaliśmy w nocy SMS-a, że wyszli, więc wyruszyliśmy o świcie z domu. Z Kobylarza wiedzieliśmy naszych kursantów i Wacka. W Tatrach cudowna pogoda. Cieszymy się, że Jurek nas urobił :-)

 

Norbert Miczołek
Tomasz Liszowski

Narodowe Święto Niepodległości Polski uczciliśmy wyjazdem do J.Racławickiej.
Jaskinia nie robi wrażenia rozmiarem ale powala ilością form naciekowych.
Zjeżdżając "główną" studnią przychodzi na myśl film "Obcy kontra Predator".

Piękna okolica, trzeba przespacerować się leśny wąwóz, pole, polankę i za wzgórzem z dala widać kratę przykrywającą otwór.
Jaskinia godna polecenia.

W drodze powrotnej przepatrzyliśmy drogi wspinaczkowe w okolicy rezerwatu "ZIMNY DÓŁ" (okolice Baczyna).