Jaskinie i wyprawy (1605)
Zdzisław Grebl
Baebara Madakińska - Osoba Towarzysząca - grupa wsparcia
Jerzy Ganszer
Działaliśmy w rejonie Podlesic. Akcja w Jaskini Szpatowców - 1 godzina. Byliśmy ponadto na Cmentarzu Żołnierzy Niemieckich z okresu II wojny światowej w Siemianowicach. Tutaj zdjęcia - "kliknij"
2026.04.05 Mysiorowa Jama w Zagórzu K.Bmk-03.01
Napisał Jerzy GanszerMichał Ganszer
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - grupa wsparcia
Jerzy Ganszer
+ 3 osoby towarzyszące
To był świąteczny wyjazd. Wymieniono starą puszkę do wpisów na nową. Ta stara była bardzo zawilgocona!.
Czas akcji pod ziemią - 31 minut.
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Można jeszcze wspomnieć, że jaskinia w chwili obecnej ma 282,5 m dł.
Ralph Ursprung - AGS Regensdorf
Julia Leitner - AGS Regensdorf
Sandra Bernegger - AGS Regensdorf
Eleonore Bernegger - AGS Regensdorf
Lukas Zurbuchen - AGS Regensdorf
Reszta członków AGS Regensdorf
Waldemar Makoś - AGS Regensdorf
Martyna Michalska - Speleoklub Bielsko-Biała, AGS Regensdorf
W tym roku święta wielkanocne spędziliśmy z naszymi szwajcarskimi kolegami i klubem jaskiniowym AGS-R w miejscowości Beaulieu w Ardèche. Czwartek 02.04 był dniem, kiedy wszyscy się spotkaliśmy na miejscu i po kolacji zaczęliśmy planować wycieczki na najbliższy dzień.
03.04 pojechaliśmy dwoma ekipami z ambitną myślą zrobienia trzech jaskiń. My, w składzie Martyna, Waldemar, Lukas i Julia mieliśmy zaporęczować i zejść do jaskini Event de Peyrejal. Jako że ze względu na opóźnienie czasowe weszliśmy dopiero około 15 do jaskini, pozostałe dwie niestety wypadły z planu. Event de Peyrejal uraczyła nas jednak dość ciekawym zjazdem oraz tak zwanymi Wasserbecken, czyli misami martwicowymi oraz małymi kotłami eworsyjnymi. Z dwóch strony zamknięci byliśmy jednak syfonami, więc wycieczka na dół i z powrotem trwała około 2h.
04.04 był dniem, kiedy postanowiliśmy spróbować zrobić trawers z jaskini Fontaine de Champclos do Avre de Cedre. Tym razem znów podzieliliśmy się na dwie grupy, jedna miała wejść od góry do Cedre i zaporęczować tam dla nas, my w składzie Martyna, Waldemar, Ralph, Julia, Sandra i Eleonore mieliśmy natomiast wejść od dołu i pozbierać liny w drodze do góry. Fontaine de Champclos zaraz po wejściu sztucznym wejściem raczy nas pięknymi naciekami, małym skorpionem i traszkami w kałużach wody. Następnie wchodzimy do pięknej i ogromnej sali Mont Blanc, która robi na nas duże wrażenie, zwłaszcza ogromne polewy naciekowe. Jej ogrom i przestrzeń są niesamowite. Idziemy następnie dalej korytarzem aż dochodzimy do meandru, w którego stronę się kierowaliśmy. Po około 1.5h przeciskania się przez niego dochodzimy do trzech prożków, na górze widać stanowisko, jednak lina nie była powieszona. Szukamy jeszcze jakiś czas innego przejścia, aż ostatecznie decydujemy się zawrócić tą samą drogą. Jak się później okazało, ekipa z górnego otworu miała trudności przedostania się przez meander i również zawróciła. Pomimo problemów dzień bardzo udany.
Na dzień 05.05 zaplanowaliśmy sobie Grotte de la Barbette oraz Grotte Estevan. Najpierw weszliśmy do Barbette. Przeciskając się krótko małym wejściem Wchodzimy od razu do sporej sali z 30-metrową studnią pośrodku oraz piękną ścianą naciekową, schodzącą prawie na sam dół studni. Nie spodziewając się takich widoków, nie wzięliśmy ze sobą liny. Po obejściu jaskini dochodzimy do miejsca zwanego "laminoir", gdzie jednak postanawiamy się nie wciskać. Wychodzimy następnie z Barbette i przechodzimy do Estevan. Tam po zjechaniu 10m witają nas setki różnorodnych form naciekowych o wszelakich kształtach i formach. Najciekawszymi są chyba stalaktyt w formie "dłoni z palcami", czy stalaktyt, który wygląda jak rozwieszony sznurek pod sufitem. Przechodząc do kolejnych sal obserwujemy najróżniejsze formy, oraz jakże piękne heliktyty, nacieki grzybiaste i krystaliczne wykwity ("jeże"). Po dość długim wystawieniu się na piękno tej jaskini (jak i jej w niektórych miejscach wąskie przejścia), wracamy na powierzchnię szczęśliwi z wieloma zdjęciami w telefonach.
06.06 - w drodze do domu zatrzymujemy się jeszcze krótko pod Pont d'Arc, przyjrzeć się mu z bliska.
Jerzy Ganszer
+ 1 członek Klubu
Lodu mało. Dotarto do nacieków. Czas akcji - 1 godzina.
Przepraszamy - akcja nie była ogłoszona z powodu "nagłego wyjazdu".
2026.04-05 Dział Beskidzki - Podsumowanie Miesięcy Kwietnia i Maja
Napisał Radosław JędrzejczykTomasz Kochel – 6
Grzegorz Więcek – 3
Lana Svetličić – 1
Bronisław Gądek – Osoba Towarzysząca –5
Radosław Jędrzejczyk – 1
Łączna liczba wyjść eksploracyjnych: 10
Liczbę wyjść poszczególnych osób wskazano powyżej.
Podsumowanie wyjść:
Eksploracja w obszarze Malinowa:
Jaskinia w Malinowie IV (K.Bs-03.34)
Podjęto próbę eksploracji w kilku interesujących miejscach, jednak bez większych efektów.Szczelina Wytrwałych (K.Bs-03.230)
Podjęte działania eksploracyjne odsłoniły kilka metrów ciągów i doprowadziły do dużych ilości lodu. Dalsza eksploracja jest możliwa, ale wymaga dużych nakładów pracy.Jaskinia Artefaktów (K.Bs-03.232)
Kontynuowano prace za zakrętem, w który wleciał nietoperz. Z jednej strony niskiego korytarzyka odsłoniła się niezbyt obiecująca kontynuacja, jednak ciągłe obrywy utrudniają pracę w tym kierunku. Próba podjęta z drugiej strony pozwoliła na odsłonięcie kolejnego zakrętu za którym jaskinia zdaje się nieco otwierać na lite, większe przestrzenie. Aby się do nich dostać trzeba jednak włożyć jeszcze trochę pracy.Działalność powierzchniowa:
Odkopywano studnię między skałami osiągając szacunkową głębokość 4 m. W pobliżu jaskiń w Malinowie IV, V, VI (K.Bs-03.34, K.Bs-03.72, K.Bs-03.74) odkopano dwa niewielkie zawaliskowe schrony. W jednym z nich istnieje duża szansa na odkrycie kontynuacji, jednak miejscem to mocno się zawala i wymaga dużo pracy.
Pozostała eksploracja poza Malinowem:
Na Grabowej namierzano otwory jaskiń. Odnaleziono równieź wiele obiecujących lokacji. W Grabowym Wąwozie odsłonięto mocno zagruzowana studzienkę z silnym przewiewem.Jaskinia w Stołowie (K.Bs-04.13)
W okolicy głównej sali stwierdzono dużo możliwości dalszej kontynuacji. W tym widoczny dalszy korytarz.2026.03.31 Dział Beskidzki - Poszukiwanie wytopów w rejonie Malinowa
Napisał Radosław JędrzejczykLana Svetličić
Radosław Jędrzejczyk
W ramach przejścia wyruszyliśmy wraz z Pawłem Gądkiem (ten poruszał się na nartach) na Malinów w poszukiwaniu wytopów. Trasa prowadziła między innymi obok Szczeliny Wytrwałych (K.Bs-03.230), Jaskini Czornego Grziba (K.Bs-03.228), intensywnie eksplorowanej w ostatnim czasie (gdzie wkrótce nastąpić ma wznowienie prac) Jaskini Artefaktów (K.Bs-03.232), Jaskini Kieł (K.Bs-03.193) oraz Jaskiń w Podkowie (K.Bs-03.196 i K.Bs-03.200).
Zauważono kilka potencjalnie interesujących miejsc i nagrywano materiały do przyszłej publikacji. Wszyscy wrócili zadowoleni ze sporej ilości śniegu, która tego dnia utrzymywała się na Przełęczy Salmopolskiej.
Paweł Chrobak Speleoklub Tatrzański
Grzegorz Grabowski Speleoklub Tatrzański
Tomasz Grzegrzułka
Tomasz Motoszko
Łukasz Piechocki
Lana Svetlicić
Radosław Jędrzejczyk
Artur Suwała-Pikania
Iwona Pośpiech
Wyjście do Jaskini Śnieżnej z celem dojścia do Suchego Biwaku. Do otworu weszliśmy o 13:30. Warunki mieliśmy idealne, mnóstwo świeżego śniegu, słonecznie i ciepło. Niestety sprzyjające lawinom.
2026.03.28 Jaskinia CZARNA. Trawers między południowym i północnym otworem
Napisał Jerzy GanszerMarcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Jerzy Ganszer
Czas akcji - 6 godzin. Na powierzchni sporo śniegu!
Tutaj zdjęcia - "kliknij"
Jerzy Ganszer
Sporo śniegu, mieliśmy problemy z wniknięciem pod śnieg. Zaproszenie na akcję był na stronie Ganszera, jednocześnie zapraszamy wszystkich na podobne akcje.
Zdjęcie wykonano na Lodospadzie. To była 813 akcja jaskiniowa J.G.
Tutaj inne zdjęcia - "kliknij"
Aleksandra Frydrychowicz- KKS,
Pawełek- Fanklub KKS,
Agata- Fanklub SBB,
Paweł Olszewski
Przyjacielskie spotkanie przy otworze Jaskini w Trzech Kopcach. Ja z Olą zwiedzaliśmy jaskinię a reszta grupy poszła na Klimczok.
Więcej...
2026.03.14-22 Albarracin bulderowo - Hiszpania
Napisał Jerzy GanszerTygodniowy wyjazd do jednego z najpopularniejszych regionów bulderowych w Hiszpanii, połączony ze spotkaniem ze znajomymi z Irlandii. Już sama obecność w tym miejscu dostarczała wiele radości, dodatkowo sprzyjała nam znakomita pogoda. Istotną atrakcją była możliwość wspinaczki na malowniczo rozrzuconych skałkach o niezwykłych kształtach. Wyjazd należy uznać za bardzo udany i wszyscy wrócili zadowoleni
2026.03.14 Jaskinia Śnieżna - Partie Animatorów
Napisał Filip PukmielHiszpania - Jaskinia Nerja.
W jaskini znajduje się najwyższy na świecie 32 metrowy stalagnat , o podstawie 30m × 7m.
Paulina Kohut
Mateusz Kohut
Michał Ganszer
Od głównego otworu dotarliśmy do sali AKT. Zacisk w Labiryncie Wiatrów przy pierwszym podejściu wydał się niesympatyczny, po przejściu okazał się nie być taki zły. Czas akcji 5 godzin.
