Dział Beskidzki
Sprawozdania (4903)
Po nocnym opadzie śniegu warunki były wyśmienite co pozwoliło na wyjście i zjazd od samego parkingu. Na szczycie Pilska można było poczuć się jak w Niebie, pośród obłoków, bez wiatru ze słońcem na twarzy.
2025.03.02 Skitury na Małołączniak i Kopę Kondracką
Napisał Paweł GądekPaweł Gądek
Z Kuźnic zdobyliśmy Kopę Kondracką, a następnie Paweł zdobył Małołączniak, skąd zjechał na Małołącką Przełęcz, co filmował Tomasz z Kopy Kondrackiej. A następnie razem zjechaliśmy z Kopy Kondrackiej przez Przełęcz pod Kopą. Warunki bardzo dobre, zjechaliśmy aż do ronda w Kuźnicach.
Piotr Pydych
Piękny słoneczny dzień , Babia trochę humorzasta , na szczycie na zmianę było słońce, mgła, wiatr, mróz :) wszystkiego po trochu :)
2025.03.01 Wycieczka narciarska w Beskidzie Żywieckim w poszukiwaniu śniegu
Napisał Jerzy GanszerJerzy Nico
Jerzy Ganszer
Od auta szliśmy na nartach ze Złatnej wzdłuż Śmierdzącego Potoku, przez Górę Bacmańską, Lipowską i Rysiankę. W sumie 662 m podejścia. Zdobyliśmy szczyt Rysianki. Podczas zjazdu na dole kamienie. Akcja rekreacyjna, na początku słońce potem opad śniegu.
Na tej Śmierdzącej wodzie jest źródełko i faktycznie trochę śmierdzi! Zlokalizowaliśmy naturalna ściankę - lodospad i osoby zdeterminowane mogą tam trochę potrenować wspinaczkę.
Po drodze byliśmy na odpoczynku w ambonie dla myśliwych. Na trasie nie spotkaliśmy narciarzy, jedynie były ślady jak zjeżdżaliśmy w dół.
Wiadomość o akcji była na SBB - wyjazdy i na stronie Ganszera.
Z Kuźnic zielonym szlakiem na Kasprowy Wierch, zjazd trasą do Kotła Gąsienicowego, powrót na Kasprowy i zjazd do Kuźnic Nartostradą Goryczkową. Warunki trudne, mało śniegu.
2025.03.01 - Jaskinia pod Wantą - Wyjazd Kursowy
Napisał Arkadiusz TurekTomasz „Murzyn” Grzegrzułka
Wacław Michalski
Piotr "Kudłaty" Gawlas
Dominika Kot
Anna Boczkowska
Alicja Kapustka
Maciej Głowacki - AKG Kraków
Łukasz Owczarzak
Michał Merta
Arkadiusz Turek
Piotr Wójcik
W sobotni poranek wyruszyliśmy z parkingu w Dolinie Małej Łąki na Przysłop Miętusi, a później szlakiem niebieskim prowadzącym na Małołączniak, żeby finalnie odbić w kierunku Jaskini Pod Wantą.
Opowieści instruktorów o 12 godzinnych akcjach na których jedynie 3 godziny spędzamy w jaskini, a pozostałe 9 spędzamy na podejściu, oraz powrocie z jaskini, stały się rzeczywistością. W trakcie dojścia pogoda nam dopisała, śliczne słońce odbijające się w płatkach śniegu, zdecydowanie umiliło czas w trakcie pokonywania 680 metrowego przewyższenia.
Cała akcja przebiegła sprawnie, zaczynając na poręczowaniu, na deporęczowaniu kończąc, obyło się bez negatywnej energii. Przy poręczowaniu drobina krzyku Murzyna była zdecydowanie pozytywną energią o charakterze motywującym.
Zjazd w dół jaskini był ciekawym doświadczeniem, wejście do góry także, choć już niekoniecznie przyjemnym. W jaskini odbyliśmy krótkie szkolenie z jazdy na rolkach Simple z Shuntem (uroki kursu który jeździ od początku na Rolkach STOP). Wniosek z używania Simpla jest taki, że bardzo to jest podobne do tego co już znamy.
Po wyjściu z jaskini załapaliśmy się na końcówkę wieczoru oraz na dużą mgłę, wiatr oraz padający śnieg. Oprócz ograniczeń wzrokowych nie sprawiło nam to żadnej dodatkowej zabawy, powrót przebiegł sprawnie i już przed 22 byliśmy z powrotem na bazie.
2025.02.22-23 Wielka Śnieżna - otwór Nad Kotliny
Napisał Jerzy GanszerKaja Fidzińska - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego - Syfon Dziadka
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego - Suchy Biwak
Marek Sobański - Syfon Marzeń
Jerzy Ganszer - Syfon Dziadka
Czas akcji podziemnej 22 godziny. Z powodu dużych głębokości akcja trudna, wody mało. Wszyscy zadowoleni!
Suchy biwak - 473 m głębokości
Syfon Marzeń - 729 m głębokości
Syfon Dziadka - 754 m głębokości
2025.02.22 Jaskinia Komonieckiego w Beskidzie Małym
Napisał Kazimierz ŚlękAnna Sobańska
Anna - os. towarzysząca
Kazimierz Ślęk
Otwór przesłonięty pięknym lodospadem, w środku nacieki.
Byliśmy także przy wodospadzie Dusiołek - też pięknie pokryty lodem.
Pogoda w sam raz na spacer
2025.02.18 Pogrzeb księdza Piotra Beczały - Członka Honorowego Speleoklubu Bielsko-Biała
Napisał Jerzy Ganszer2025.02.16 Jaskinia Komonieckiego w Beskidzie Małym
Napisał Jerzy GanszerMateusz Kohut
Emilia Kohut - Osoba Towarzysząca
Nikodem Kohut - Osoba Towarzysząca
Kaja Fidzińska - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Jerzy Nico
Jerzy Ganszer
W wejściu do jaskini wytworzyły się ładne nacieki lodowe. Zwiedzaliśmy również największy wodospad w Beskidzie Małym na Dusicy. Potem trzy "ostatnie" osoby pojechały do Zamczyska i tam intensywnie działały.
Więcej...
2025.02.15-16. Słowacja- Jaskinia Prosiecka i Žiarska Dolina
Napisał Paweł OlszewskiSlavka- Speleoclub Choćke Vrchy,
Janko- Speleoclub Choćke Vrchy,
Paweł- osoba towarzysząca,
Mateusz- osoba towarzysząca,
Wojtek- osoba towarzysząca,
Tomek- osoba towarzysząca,
Łukasz- osoba towarzysząca,
Piotrek- osoba towarzysząca,
Maciek Pawełczyk- osoba towarzysząca,
Paweł Olszewski
Na zaproszenie Słowaków, sobotni dzień spędziliśmy na zwiedzaniu i eksploracji jaskini Prosieckiej na Słowacji. Jaskinia ma około 4,5 kilometra długości- w poziomie- i jest jedną z najdłuższych jaskiń na słowackiej ziemi. Charakter jaskini zmieniał się wraz z pokonywanymi metrami: tatrzański, jurajski i beskidzki.
Były sesje zdjęciowe i trochę pracy przy wydobyciu i transporcie urobku. Cała akcja podziemna zajęła ponad 7 godzin.
Wymęczeni po sobotniej akcji i wieczornej intensywnej wymianie myśli, w niedzielę pojechaliśmy zwiedzać Dolinę Žiarską. Mroźne i rześkie powietrze oczyściło nasze umysły i z zapałem podziwialiśmy piękne widoki doliny.
Podobne wyjazdy- najczęściej do południowych sąsiadów- organizowane są cyklicznie i osoby zainteresowane wzięciem udziału w nich mogą się z nami skontaktować pod mailem: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
2025.02.15 Beskid Żywiecki w poszukiwaniu miejsca biwaku zimowego 2026 r
Napisał Jerzy GanszerMarek Sobański
Jerzy Nico
Jerzy Ganszer
Zdjęcie wykonano przed schroniskiem na Hali Lipowskiej. Trochę żałowaliśmy, że nie zabraliśmy nart. Tatry nie były widoczne. Sporo słońca. Mamy piękne miejsce na biwak zimowy 2026 r. Suma przewyższeń - 600 m. Na drzwiach nakleiliśmy naszą naklejkę.
2025.02.11 Pokaz zdjęć dla mieszkańców Bielska w wykonaniu Jakuba Krajewskiego
Napisał Jerzy GanszerWanda Ganszxer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Roman Czarnecki - Weteran
Tomasz Pukowski - Były Członek Klubu
Kinga Kluczewska - Speleoklub Olkusz /dostała potwierdzenie swoich przejść jaskiniowych/
Tomasz Kudłacz - Były Członek Klubu
Jerzy Ganszer
Było sporo ludzi. Kuba mówił bardzo ciekawie!
2020 m
Piotr „ Kudłaty" Gawlas
Tomek, Andrzej, Witek, Robert - O.T.
Śniegu w Tatrach niewiele. Warunki trudne. Pogodę zapowiadali dobrą więc pomysł - Spalona Dolina. Na podejściu lodowisko, później na szlaku twardy śnieg. Na szczycie słonko i kawa. Na zjeździe śnieg trochę odpuszczony. Narty w sumie nieśliśmy tylko od parkingu ośrodka narciarskiego Salatyn do drogi i może 200 metrów po drodze. Podejścia ok. 1050 metrów, tyle samo zjazdu.
