Dział Beskidzki

Dział Beskidzki

Starsze dokumenty: do 2016 2017 2018 2019

Dokumenty internetowe

Jaskinie i wyprawy

Jaskinie i wyprawy (1611)

Bartosz Brzezinka
Kamil Polański
Krzysztof Borgieł

Można by rzec, że śnieg wyparował. 1/3 tego co było choćby tydzień temu. Do tego fajnie zmrożona skorupa. Próg pokonany klasycznie beż użycia poręczówki wariantem na prawo od zimowego. Na Wyżniej Świstówce przenikliwy, zimny wiatr. Otwór na te chwilę zasysa spore ilości śniegu śniegu, który w hurtowych ilościach zdmuchuje z kierunku "nad kotlin". W przebieralni i na lodospadzie towarzyszyła nam ekipa "termometrowców" w składzie Bartosz i Mateusz. 
Dalej jż nasza trójka zanurzyła się w czeluści zmierzając ku nieznanym Partiom Animatorów.
Na wejściu do ww. partii w ramach prewencji zrzuciliśmy sporą niestabilną wantę, ale ogólnie trzeba tam uważać - jest krucho. Dalej już jak po sznurku (dosłownie i w przenośni), mierząc się z legendarną Masarnią dotarliśmy do Sali Wesołej Warszawki. Sala piękna i ogromna, warta odwiedzenia. Nieco wcześniej zwiedziliśmy też - celowo z ślepy komin (lina była to czemu nie). 
Na powrocie dogoniliśmy pod Wielką Studnię, wycofującą się 3 osobową ekipę z SGW (pozdrawiamy). 
Na wyjściu z jaskini ogromny, urywający głowy przewiew i śnieżny pył uniemożliwiający penetrację wzrokową. Na powierzchni noc, gwiazdy i ten piekielny wiatr...
poniedziałek, 02 styczeń 2023 18:41

2022.12.28 Jaskinia Salmopolska

Napisał

Wojciech Zowada - SBB 
Karol Pastwa - SBB/KAGB GOPR
Jakub R. - Osoba Towarzysząca
Karolina Barciszewska-Kozioł - ST/SBB


“Trzeba poruszać się po świętach!”

Spotykamy się o 18:00 na przełęczy Salmopolskiej. Zimno! - choć wydawało się, że przyszła już wiosna. Przebieramy się w kombinezony, które po świętach zrobiły się jakieś małe ;) Oficjalnie wybieramy Karola jako kierownika wyjścia - w końcu zna tą dziurę najlepiej! Karol zamykając auto powiedział, że czegoś zapomniał po chwili dodał półgłosem “zrobię to z repika” - cała ekipa w większości męska usłyszała, że zapomniał “torebki” - i tak szpejarka została torebką ;) Następnie maszerujemy do dziury asfaltem, bo “po co przez śniegi” - mijamy barierki i szybko do dziury, w której jest ciepło, na tyle że już na samym początku pasuje się rozebrać. Dobra, działamy. Mijamy szybko wstępne labirynty i po chwili jesteśmy na pierwszym progu. Poręczujemy kawałek liny i szybko pokonujemy metry w dół. Potem już leci, mijamy: Studnie Końcową, Salę Tosi, Wielki Kanion, Partię Postrzodkowe… Panowie w tym czasie dbają, aby torebka z pełną gracją przechodziła kolejne partie jaskini. Słychać tylko komendy: 

  • Karol podaję torebkę
  • Ok, już ją biorę!
  • Delikatnie, to torebka od Louis Vuitton!

Mijamy kilka nietoperzy po drodze, które smacznie sobie śpią.

Mijamy Rozdzielnie i dochodzimy do Galerii Postrzodkowej, która jak na Beskidzkie rozmiary jest dla nas ogromną salą. Panowie rozstawiają się, robimy kilka pamiątkowych fot :) Próbujemy iść w stronę dna, wszyscy chętni!, ale nawet Ci najbardziej smukli nie mieszczą się po świętach w zacisku, więc odpowiedzialnie odpuszczamy, aby koledzy kierownika nie mieli dziś pracy w jaskinii :)

Panowie w drodze powrotnej sprawdzają swoje umiejętności w ciasniejszych miejscach, jednak święta były obfite, więc kierownik częstuje żelkami i szybko postanawiamy wracać bo zbliza sie 21. Mijamy prożek, ściągamy linę, pakujemy wszelkie manatki i stwierdzamy, że czas się pożegnać w dziurze, bo na zewnątrz będzie na tyle zimno, że każdy wskoczy szybko do swojego samochodu. Jednak za szybko te pożegnanie! Wyjście okazało się, nie wyjściem, tylko Komorą Piaskową. Błądzimy parę minut, aż w końcu Wojtek nas woła, znalazł wyjście - wyjście! ? Wyciąga nas szybko z jaskini, szybki sprint w całkiem błotnych i mokrych kombinezonach na mrozie. Szybko się przebieramy i głodni jedziemy do domów na kolację ;) 

środa, 28 grudzień 2022 13:52

2022.12.28 Jaskinia Czarna

Napisał
Dominika Michalska
Martyna Michalska
Łukasz Piechocki
Wacław Michalski
Poświąteczne spalanie kalorii, wycieczka do jaskini Czarnej. Mała pentelka - otwór południowy, wspinaczka obejściem komina węgierskiego, zjazd kominem, wspinaczka do górnych otworów i zjazd przez ścianę. Wszystko zakończone żurkiem u Zięby, tak żeby nie wpaść jednak w jakiś kaloryczny deficyt. W Tatry wróciła zima, tego dnia spadło całkiem sporo śniegu.
środa, 28 grudzień 2022 19:30

2022.12.27 Jaskinia Kasprowa Niżnia

Napisał
Kinga Bereta
Sylwia Wójcik
Maciej "Fryta" Frydrychowicz- KKS
Paweł Olszewski

Chcieliśmy dojść do syfonu Danka i do Komory Gwiaździstej, ale Gniazdo Złotej Kaczki "wylało" i nie puściło nas dalej. Zbyt dużo wody, aby próbować "nurkować". Żeby mieć coś z wyjazdu, udaliśmy się w Partie Gąbczaste. Nikt z nas wcześniej tam nie był, więc cała akcja nabrała znaczenia eksploracyjnego. Odkrywanie (dla nas) nowych korytarzy dało nam wielki fun. Było mnóstwo zachwytu i radości. Próbowaliśmy przejść wszystkie korytarzyki, ostatecznie ja i Maciej skąpaliśmy się w jednym z jeziorek:-) Wszyscy jesteśmy zadowoleni z wyjazdu. Nad Wielkim Progiem spotkaliśmy Sławomira H. z ST z kursantami.

Fotosy
Jerzy Ganszer

To była akcja narciarska. Dotarto do nieznanego rowu tektonicznego zlokalizowanego na mapie "lidar" /patrz zdjęcie/. Jest tam młody las i dojście było dość "górskie". Na zdjęciu M.S. to Małe Skrzyczne. W sumie podejść 596 z Salmopola. Warunki na trasach zjazdowych - bez kamieni! U góry trochę lodu, na dole dobrze. Ostatniej nocy dosypało 5 cm świeżego śniegu.
Paweł Chrobak-ST
Majka W.
Drogę do jaskini torował Kamil Polański, za co serdeczne dzięki. Warunki do łatwych nie należały.
Jaskinia wciąga mroźne powietrze. Do I Płytowca lód. Ewidentnie niższa temperatura w całej jaskini. Wody niewiele.
Założonym celem akcji było wyniesienie reszty śmieci z Nowego Biwaku. Niestety w związku z tym, że była nas tylko dwójka realizacja celu ograniczyła się do jednego wora śmieci na osobę. 
Tradycyjnie rekordowo długi czas pod ziemią-16h. Chwała szybkim grotołazom :D
Po wyjściu okazało się, że zwierzęta obrabowały jedzenie pozostawione w plecaku na powierzchni i obgryzły kijki. Na zdrowie!
Temperatura spadła nisko poniżej 10 stopni na minusie, co ułatwiło i przyspieszyło powrót.
Było zimno, ciężko i nawet ciemno. "Nie idźcie tam, nie warto!" ;)
niedziela, 18 grudzień 2022 12:01

2022.12.17 Jaskinia Śnieżna - otwór

Napisał

Kamil Polański

 

Celem było przetorowanie drogi przez świstówki do otworu Śnieżnej - plan wykonano. Za mną szło trzech grotołazów.
Warunki bardzo kopne, bardzo ciężkie. Pod wierchówką, która jest zbyt nietrwała aby mogła utrzymać ciało  dorosłego człowieka, znajduje się warstwa luźnego śniegu w przeważającej części o głębokości  ok. 1m. Przechód lekko zmrożony, choć pod warstwą zmrożonego śniegu znajduje się również luźny śnieg, a pod nim lód. Użycie zaporęczowanej liny na progu niezbędne.
Warunki w początkowych partiach w jaskini bardzo mroźne, czuć było spory przewiew, większy niż tydzień temu. Z informacji zdobytych od  grotołazów którzy mieli tego dnia akcję, mróz sięga aż do wodociągu, co przedstawiały liczne zawiązane sople.

Trasa od parkingu pod otwór zajęła blisko 3 godz. 10min.

Filmik spod otworu:

https://rumble.com/v218kps-otwr-jaskini-niena-zim.html

Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

261 m podejścia!  Dotarto na punkt widokowy /na zdjęciu/ i do Wzgórza Czarnych Brzóz. Niebawem w te miejsca zostaną zorganizowane akcje dla członków Klubu. Nie natrafiono na obiekty jaskiniowe.
czwartek, 08 grudzień 2022 22:07

2022.12.08 Eksploracja Wytrzyszczonej 1 i 2

Napisał
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

W Wytrzyszczonej 1 splanowano "Piętrowy Okap pod Wytrzyszczoną 1 K.Bs-02.265" o dł. 3 m i deniwelacji 6 m. Wydaje się, że deniwelacja jest nieproporcjonalnie duża do długości, lecz przy okapach przyjęto zasadę liczenia dł. "na wprost". Są tam dwa "kotły eworsyjne", powstały przez "wymycie przez wodę" a najprawdopodobniej przez "wietrzenie atmosferyczne". 

Tutaj jest opis skałek pod liczba kolejną 38 /Wytrzyszczona 1/ i 39 /Wytrzyszczona 2/ - "kliknij".

Plan obiektu niebawem będzie w Dokumentach Internetowych pod datą 2022.12.08

Obiekt jest również wpisany w Bazę Obiektów Jaskiniowych Polskich Karpat Fliszowych - prowadzony przez Speleoklub Bielsko-Biała - "kliknij"

N
a zdjęciu widoczna górna część obiektu z Jerzym Pukowskim na czele. Należy dodać, że wzmiankowana osoba od kilkudziesięciu lat zajmuje się dzkiałalnością eksploracyjną w naszych Karpatach Fliszowych, jest Członkiem Honorowym SBB i Członkiem Kapituły nagrody Waldka Muchy.

W zimie Speleoklub Bielsko-Biała zorganizuje akcję wspinaczkową na te skałki!

Instruktor ST Sławek
Kurs SBB Michał
Kurs SBB Filip
Kurs SBB Przemek
Kurs SBB - kierownik  Marta
Godzina 7:00 z parkingu Dolina Małej Łąki/Giewont, szlakiem żółtym, przez Wielką Polanę Małołącką, wyruszyliśmy do kolejnych tatrzańskich jaskiń.
W drugim dniu kursowym, celem podróży były urokliwa i osadzona soplami Jaskinia Przy Przechodzie oraz Jaskinia Śpiących Rycerzy Wyżnia i Jaskinia Śpiących Rycerzy.